Skocz do zawartości

Dragon Quest XI

Featured Replies

Opublikowano

Nie przemawia do mnie tego typu krytyka. Ostatni "duży" DQ miał premierę 14 lat (sic!) temu - oceniając rozwój serii pomiędzy tymi dwoma tytułami zmieniło się na tyle dużo, aby docenić powiew świeżości i na tyle mało, aby poczuć się jak w domu. Nie czytam recenzji, poradników, nie oglądam lets playów i bawię się przednio.

  • Odpowiedzi 784
  • Wyświetleń 184,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ktoś mi wytłumaczy na czym polega fenomen tej serii?   Final fantasy poznałem dzięki nieśmiertelnej siódemce, a tutaj od czego miałbym zacząć?    Oglądam trailer i widzę jakiś pedałów, dziwne infa

  • Pograłem dzisiaj 6h i ciężko się było oderwać. Od samego początku widać, że SE w końcu wzięło tę żelazną formułę DQ, zostawili to co ponadczasowe a wyrzucili (prawie) wszystko, co było już mocno archa

  • Skonczylem dzisiaj 93 h   78 lvl na zakonczenie   Z mojej perspektywy to wyglada tak. DQ to klasyczny do bolu JRPG. I teraz rzecz gustu. Ja bardzo dawno nie gralem wlasni

Opublikowano

Post pod postem, ale jest ku temu okazja.

 

Otóż zgodnie z przyjęta zasadą "0 grindu" przystąpiłem do kolejnego bossa. Cóż to była za walka! Potwór miał naprawdę niezłe triki w zanadrzu (confusion, atak obszarowy po ~30dmg skutkujący oślepieniem, krytyk po ~70dmg oraz kasap). Łooo matko - sporo tego :obama:Ale nie ma tego złego, drużyna miała swoje asy w rękawie - Veronica i jej debuffy pozwoliły utrzymać bestię w ryzach, natomiast Hero oraz Erik (6xdmg na śpiocha = ~200dmg! :banderas:) skutecznie uszczuplali ogromny zapas życia potwora. W całej tej taktyce był jednak mały szkopuł... ten %$#%~! pedzio za każdym razem budził bossa :whyyy:Dobrze dobraną strategię pod całkiem zgrabnie skonstruowaną walkę niweczył sterowany przez AI imbecyl. Gdyby nie Sylvando rozjechałbym kreaturę za max drugim podejściem, a tak męczyłem się niemiłosiernie. Efekt jednak mógł być tylko jeden:

 

4V5S7yN.jpg

 

Od czasów DkS]|[ dawno nie odczułem podobnej satysfakcji :lapka:

 

PS unik ledwo żywej Sereny (8% evasion z kostiumu tancerki+3 i trickstera +3) po śmiertelny ataku bossa - bezcenne :banderas:

Edytowane przez stoodio

Opublikowano
W dniu 14.09.2018 o 14:40, stoodio napisał:

Nie przemawia do mnie tego typu krytyka. Ostatni "duży" DQ miał premierę 14 lat (sic!) temu - oceniając rozwój serii pomiędzy tymi dwoma tytułami zmieniło się na tyle dużo, aby docenić powiew świeżości i na tyle mało, aby poczuć się jak w domu. Nie czytam recenzji, poradników, nie oglądam lets playów i bawię się przednio.

 

A IX to pies?

Opublikowano

aha

 

xd

Opublikowano

Ten Draconian Quest tak przez cala gre jest wyswietlany na pol ekranu : X?

Opublikowano

Pewnie tylko po naciśnięciu trójkta.

 

Chciałbym wrócić do tematu "6/10". Ciekawe czy ten Edge, Fifie co roku daje 6-ki. DQ, w moim odczuciu, to nie FF. Każda odsłona nie ma być inna, tylko podobna. Tak, aby odpalając grę czuć się jak na starych śmieciach. Tutaj nawet te same utwory są soundtrackiem, chociaż to akurat zaczyna irytować. Niemalże niemy bohater, puff-puffy, gluty w nastu odmianach, kasyno. Trzeba być idiotą aby nie zauważyć iż jest to zamierzony zabieg.

Opublikowano
13 godzin temu, bebbop napisał:

Ten Draconian Quest tak przez cala gre jest wyswietlany na pol ekranu : X?

 

Wyświetlane jest cały czas, ale można to wyłączyć w opcjach.

Opublikowano

Czy ktoś gra na pc z forumowiczów. Zastanawiam się jak działa gierka. Wiem że optymalizacja dobra jest i gra mi będzie chodzić 100 razy lepiej niż na ps4 fat ale czy nie ma wywalania do pulpitu i innych przypadłości gierek na premierę? Chciałbym za tydzień kupić cyfre ale recenzji na pc prawie nie ma. :)

Opublikowano

Na ps4 fat tez chodzi super tylko loadingi ciut dłuższe.
Wiem bo kumpel gra na pro w dzien a w sypialni na starym facie .
Granie w typowo konsolowa gierkę na pc to profanacja ale jak kto lubi.

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Godzinę temu, Schranz1985 napisał:

Na ps4 fat tez chodzi super tylko loadingi ciut dłuższe.
Wiem bo kumpel gra na pro w dzien a w sypialni na starym facie .
Granie w typowo konsolowa gierkę na pc to profanacja ale jak kto lubi.

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
 

Jest 21 wiek rok 2018. Instaluje grę na steam podłączam pada od xboxa one i gram na tv przez steam link lub po kablu hdmi podlaczonym do tv. Gdzie tu profanacja. Loadingi zerowe i 60 fps vs 30 fps i czekanie przy każdym wczytywaniu. 

 

No ale aby nie było offtopa. Jak fabularnie bez spoilerow. Sztampa czy jednak kilka zaskoczeń jest. Nie żebym spodziewał się poziomu xenoblade 1 lub 2 ale liczę że jest lepiej niż w octopath i tales of berseria? 

 

 

Opublikowano

Odradzam podobno edge dalo 6/10 bo to tylko kolejny nudny dq.
Za rok przeciez bedzie nowy, lepsiejszy!

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Kupiłem już tak zachęcaliście że nie mogłem się powstrzymać. Zdam relacje jak pogram :)  Pewnie za kilka dni.

Opublikowano
6 godzin temu, blantman napisał:

Jak fabularnie bez spoilerow. Sztampa czy jednak kilka zaskoczeń jest.

 

45h mam i nie będę cię oszukiwał - główny wątek to na razie bieda. Za to jeśli grałeś kiedyś w jakiegoś dq to wiesz, że te gry stoją świetnymi historiami w poszczególnych lokacjach i tu jest nie inaczej. Każde miasto ma swój osobny, z pozoru kliszowy wątek, ale każdy ma jakiś fajny twist czy przesłanie i ciekawe postaci. DQ ogólnie nigdy nie stały rozbudowaną czy oryginalną fabułą i zawsze kojarzyły mi się strukturą z Zeldami.

Opublikowano

Wątek główny to typowy motyw drogi. Idą, a jak dojdą to gra się kończy. Świetne były questy fabularne gdy zbierało się Orby. Każdy był niczym bajka braci Grimm. Mroczne, z drugim dnem, maprawdę na wysokim poziomie.

 

Trochę mnie martwi, że podobno post-game to tutaj taki roździał 2 jak z MGS:PP. Na liczniku mam 40 godzin, jutro zapewne "skończę" główny wątek. Nie wiem co to będzie zaraz jednak wolałbym normalną fabułę a nie cisniecie w post-game do true ending. 

Opublikowano

Po 2 h testów na pc. Gra działa wspaniale na moim 6 letnim kompie z 8gb ram i gtx 970 (dokupiony dla wieśka 3) na maks wszystko full hd i 60 fps. Nigdy nie grałem w tak płynnego jrpg czasem aż za szybko działa :) do tego ekrany ładowania nawet sejwa 1 sekunda maks.

 

O samej grze szybkie wrażenia z tych 2 h. 

 Piękna gra ze wspaniałą muzyką. Sam początek jak pojawia się filmik z muzyką orkiestry. Słyszysz znajomy motyw muzyczy i już wiesz że jesteś w domu. 

Fabularnie sztampa na razie ale bardzo sympatyczna. Świetne szalone projekty przeciwników które tylko w dragon quest ktoś mógł zatwierdzić. Stary dobry system walki i naprawdę ładny świat. Tak kolorowego jrpg nie ma drugiego. 

 

Bardzo fajne usprawnienia gry jak choćby autosave czy więcej miejsc do sejwowania. Gra to stary dobry dragon quest ale unowocześniony tam gdzie trzeba z resztą zostawiona po staremu. 

 

Czuje się grając w to jakbym uczestniczył w jakiejś baśni lub serialu anime. Tak fantastycznego nieprawdopodobnego świata nie ma często w grach. 

 

 

 

Gram oczywiście na padzie od xboxa i wszystko w tutorialach jest z opisami guzików od tego pada (a zdażało się w przeszłości w portach robionych na szybko guziki od ps). Tutoriale minimalistyczne i nie męczą jak w niektórych jrpg. 

 

Więcej napiszę po minimum 20 h gry. 

Opublikowano
16 minut temu, blantman napisał:

Więcej napiszę po minimum 20 h gry

Czekamy.

Opublikowano

ty blantis ale muzyczka jest w midi xD

Opublikowano

Po 10h jedyną opcją jest odpalenie na jutubsie jakiejś składanki 'best dq music', ewentualnie jakiegoś streama jako szum w tle, bo inaczej uszy więdną.

Opublikowano

Spoko taki ze mnie znawca muzyki że nie zauważyłem. Przez 2 h nie znudziła się za to glosy angielskie niektóre to TRAGEDIA:) mam nadzieje że ktoś w modach doda japoński. Najgorzej na początku blondyna z wioski. Chyba lepszy polski dubbing w spidermanie lub tomb raiderze niż ten angielski :)

Opublikowano

Dubbing jest tragiczny juz wolal bym wszystko czytac. Czuc ta tanioszke lokalizacyjna przez piekny wiktorianski 19 wieczny akcent a glos Raba to juz smuteczek nad smuteczki.

Opublikowano

Mialem nie grac w nic wiekszego przed RDR2, ale ujj. Tak zachwalaliscie, ze nie wytrzymalem i w koncu zamowilem :dog: Jutro bedzie ciorane :banderas:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.