Skocz do zawartości

Sezon 6 - Winds of Winter i dalej.

Featured Replies

Opublikowano

ja czekam na scene seksu z aryą, już w jednym filmie grała taką scene więc tylko czekać aż wyskoczy z majtek (z worka na ziemniaki) w GOT;)

  • Odpowiedzi 495
  • Wyświetleń 53,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

To co kiedyś było atutem tego serialu, czyli wielość wątków stało się jego kulą u nogi.

Opublikowano

3b97afa0-ba25-0133-8210-0ed2e059c4cf.jpg

 

aha ok

Edytowane przez ragus

Opublikowano

ja czekam na scene seksu z aryą, już w jednym filmie grała taką scene więc tylko czekać aż wyskoczy z majtek (z worka na ziemniaki) w GOT;)

 

Co to za film?

Opublikowano

ja czekam na scene seksu z aryą, już w jednym filmie grała taką scene więc tylko czekać aż wyskoczy z majtek (z worka na ziemniaki) w GOT;)

Bezbecja juz jedzie! policja2.gif

Opublikowano

Może chodziło mu o Sanse ?

Opublikowano

Mój ulubiony moment z pierwszego odcinka to

 

Rycerka (zapomniałam imienia -_-) ratująca w końcu Sansę.

Tak ładnie i pompatycznie to wyszło. Dorne nuda, Khalessi #nikogo. Reszta 7/10.

 

 

 to na końcu mistrzowski cockblocker.

 

btw pierwsze 3 sezony co chwile gołe du,py, wszędobylski seks do tego ostre mordowanie a teraz zrobiła się Dynastia z tego 

A kto się ma ruchać jak już po romansach a burdel zamknięty?  :dunno: Samo życie.

Opublikowano

Takie 7+/10 ten pierwszy odcinek. Jakiś taki za krótki, a mimo tego przepakowany różnymi wątkami. Ledwo przypomniałem sobie kto, skąd, dlaczego,

a tu już go zabijają/ratują/ma przejebane i bach, kolejne miejsce, kolejny raz ten sam schemat.

 

Opublikowano

Pamiętam, że na samym początku oglądania GoT gubiłem się w ilości postaci i wszelakich koligacjach między nimi. Teraz postaci coraz mniej, a wątki wydają się być na przekór jeszcze bardziej rozdrobnione.   :pawel:

Również pierwszy ep 7+/10. Faktycznie momentami czułem się nielicho skonfundowany, starając się przypomnieć "kto, jak i dlaczego?" ale nadal oglądało się przyjemnie, klimatycznie. :)

Edytowane przez Frantik

Opublikowano

13062127_1709671035940053_72733694500904

 

Jednak mi sie nie wydawało, trochę jej się przytyło od tych podróży   :teehee:

Edytowane przez UberAdi

Opublikowano

Naaah bro, przyjrzałem sie dokładniej, robi sie z niej rasowa Krolowa Burgerów, Łamaczka Krzeseł, Nieodchudzona, Khaleesi Drive Thru i Matka Pasztetów. 

Opublikowano

Smutno mi trochę, że mamy 6 sezon tych samych bohaterów, a ja mam w nich momentami tak bardzo wyje,bane.

 

Arya bita kijem i ślepa? Ojej. Kiedy następna scena.

Smoczyca więziona przez dzikusów, pewnie ja wyru.chają. Zzzzz.

 

Bohaterowie tak mi się już rozmyli momentami, że aż mi smutno. Dla kontrastu, jak zabito Oberyna, którego widziałem przez 1 sezon, to 100 razy bardziej przejmowałem się jego losem.

Opublikowano

Oberyn to był kozak na propsie, jego śmierć zabolała mnie mocno.

Tym bardziej, że Góra zmartwychwstał.

Opublikowano

No nie udało im się z tym odcinkiem, czuć odcięcie pępowiny w postaci pierwowzoru literackiego i zastąpienie tego naprędce zmontowanym kierunkiem dla wcześniej podjętych wątków. Dlatego np. akcja w krainie z księgi tysiąca i jednej nocy została tak chamsko zgilotynowana. Możliwe, że gdzieś tam czai się cała zgraja cliffhangerów, które mają jeszcze mocniej tuszować braki w pomysłach na ciekawe rozwinięcie wątków. Póki co człowiek ma wrażenie, że wszystko tutaj jest na siłę: akcja na Dorne, dialogi  Cersei i Mamy smoka, akcja na zamku NS (poczekamy do następnego odcinka i zobaczymy co robić dalej...)

Opublikowano
  • Autor

mi się podoba to co zrobili z wątkiem brianne. w książkach prowadzi donikąd od kiedy dostała własne rozdziały, a w serialu zaczyna fajnie się domykać.

Opublikowano

Mój ulubiony moment z pierwszego odcinka to

 

 

Rycerka (zapomniałam imienia -_-) ratująca w końcu Sansę. Tak ładnie i pompatycznie to wyszło. Dorne nuda, Khalessi #nikogo. Reszta 7/10.

 

 

Mnie bardziej w tej scenie uderzyło to:

 

Edytowane przez hegemon

Opublikowano

Czy był ktoś, kto się tego nie spodziewał?

 

W całym odcinku, najbardziej zaskoczył mnie

Ramsay zabijający ojca. Spodziewałem się, że zaciuka grubą Waldę (chociaż sposób na jej śmierć wybrał dość okrutny, tym bardziej, że swojego brata też zabił), ale nie że starego Boltona.

 

 

Ciekawe, czy Tommenowi urosną jaja, czy może zwariuje jak starszy brat.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.