Skocz do zawartości

Resident Evil 2 Remake

Featured Replies

Opublikowano
  W dniu 27.02.2019 o 22:27, Wredny napisał(a):

Z tym że te teksty o śmierci singlowych gier to już stare dzieje są i już w przypadku rewelacyjnej sprzedaży God of War, a także wysypu nagród dla tegoż tytułu, ludzie przytaczali tten korporacyjny bełkot...

Nie no spoko tylko, że przytoczony cytat ma jakieś 10 lat generalnie xD nie wiem co to ma wspólnego z sprzedażą GoWa w takim razie. 

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Wyświetleń 337,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Bo platynę w GOTY trzeba mieć. 

  • Ja czekam aż kolekcję uzupełni kolekcjonerka Resident Evil 2    

  • To jest demo rimejku pełną gębą.   Jak to jest poziom Revelations to oficjalnie idę zjeść własne kapcie.   Czyli HDRek nie działa = gierka do śmieci? Nie da się go wyłączyć i g

Opublikowano
  W dniu 28.02.2019 o 08:42, kiseki napisał(a):

 

Czego nie ma w RE2 2019, a co było w RE2 1998? 

 

Pokaż ukrytą zawartość
Opublikowano
  W dniu 28.02.2019 o 11:37, Najtmer napisał(a):

 

 

Pokaż ukrytą zawartość

Czyli nic, za czym bym tesknił i stwierdził, że (pipi)owo bo brakuje 30% oryginału. 

Opublikowano

no byly to dobre elementy gry, aczkolwiek to nie tak ze wycieto 1/3 glownego watku czy arsenalu. kolega zapamietal oryginal lepszy niz byl w rzeczywistosci stad chyba cos mu nie pyklo.

Opublikowano

  Cytat
Czego nie ma w RE2 2019, a co było w RE2 1998? W drugą stronę też, co jest dodane teraz a czego wtedy nie było. Jakoś trudno mi uwierzyć w te magiczne 30% wycięte "bo nie wiedzieli czy się gra sprzeda". 

 

Warehouse jest okrojony.

Opublikowano

Ja płakałem po krukach i zombi bez skóry. Brązowe lickery w lab też by były miłym urozmaiceniem. Za to G Adult zamiast serowych pajonków? Strzał w 10.

 

Zwróciliscie uwagę na bossów Claire szczególnie w scenariuszu B? G1,2,3... Ech. Tu oryginał także robił to lepiej. Z drugiej strony, po stronie plusów, u obu postaci pobocznych dostajemy kompletnie świeże i inne miejscówki, niegrywalne npc doczekały się miejscami naprawdę fajnych motywów, kanały i ogólna lista zadań, są znacznie poszerzone, zagadki lepsze i bardziej wiarygodne, poziom trudnośći wyższy, doszło sporo dadatkowych mechanik (deski, proch, granaty, manualne  oglądanie itemów), plus nowe bronie i dużo lepszego Mr X. 

 

Może i brak większej fabularnej różnorodności, jak  w oryginale, ale zmian na plus i tak jest zdecydowanie więcej.

Edytowane przez nobody

Opublikowano

Kruki jak kruki ale właśnie te zombie bez skóry. Te roślinki to jednak nie to jak dla mnie. Capcom powinien wyciągnąć trochę wniosków z re2 i kolejny remake powinien być już oszlifowanym diamentem [emoji4]

Wytapane z HTC U11

Opublikowano

Kruki były dobre że względu na wprowadzoną różnorodność

 

Anyway

@Josh

 

VrJaDDq.jpg

 

30 sekund do porażki xd Osraną dupę miałem

Opublikowano

Mi najbardziej w rimejku brakuje mojej ulubionej sceny smierci ever.

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Opublikowano

to wrzuce jeszcze raz najlepszy utwor.

 

51 sekunda. ciary. zawsze.

Edytowane przez Najtmer

Opublikowano

Czy najlepszy to kwestia subiektywna. Moim zdaniem każdy kawałek niemal ma coś w sobie. Melodia w save roomie daję taką fajną chwilę oddechu. Klimat w laboratorium podkreśla również fajna nutka. Wszystkie kawałki mnie osobiście nie potrafią znuzyc. Twórcy muzyki powinni dostać za ten OST nagrodę [emoji4]

 

Wytapane z HTC U11

 

 

 

 

Opublikowano

Ten kawałek co wrzucił Najtmer jest rewelacyjny. W ogóle scena

Pokaż ukrytą zawartość

nieźle mnie zniszczyła jak miałem te 8 lat, bez kitu się wtedy popłakałem. Dramaturgia została o wiele lepiej pokazana niż w remake'u, utwór był bardziej przejmujący, a relacja tych bohaterów bardziej wiarygodna. Mimo, że były to brzydkie, straszące pikselami ludki to miały w sobie więcej charakteru niż współczesne, pięknie wykonane modele. Nawet voice acting bardziej mi się tam podobał, bo niby walił nieco amatorszczyzną, ale jednak czuło się, że dialogi były bardziej emocjonalne. Mimo całej wspaniałości RE2 remake sądzę, że fabuła nie została tak dobrze przedstawiona i w wielu miejscach jest zwyczajnie wyprana z emocji. 

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

  W dniu 28.02.2019 o 14:34, nobody napisał(a):

Anyway

@Josh

 

 

30 sekund do porażki xd Osraną dupę miałem

 

Nice, jest progres :good:teraz dawaj poniżej 2 h!

Opublikowano

Aaaaaadaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

 

Niestety, w Remake dostaliśmy słabą wersję ze spadkiem w przepaść :frog:

 

Wciąż liczę na DLC ze scenariuszami B. No ale wiadomo, marne szanse :(

 

Tymczasem u mnie wpadł mały zakupik impulsywny, na fali hajpu i oczekiwania na stosowną zapowiedź :D

 

117utbX.jpg

Opublikowano
  W dniu 28.02.2019 o 17:50, Josh napisał(a):

Ten kawałek co wrzucił Najtmer jest rewelacyjny. W ogóle scena

Pokaż ukrytą zawartość

nieźle mnie zniszczyła jak miałem te 8 lat, bez kitu się wtedy popłakałem. Dramaturgia została o wiele lepiej pokazana niż w remake'u, utwór był bardziej przejmujący, a relacja tych bohaterów bardziej wiarygodna. Mimo, że były to brzydkie, straszące pikselami ludki to miały w sobie więcej charakteru niż współczesne, pięknie wykonane modele. Nawet voice acting bardziej mi się tam podobał, bo niby walił nieco amatorszczyzną, ale jednak czuło się, że dialogi były bardziej emocjonalne. Mimo całej wspaniałości RE2 remake sądzę, że fabuła nie została tak dobrze przedstawiona i w wielu miejscach jest zwyczajnie wyprana z emocji. 

 

hmmm troche inaczej to odbieram. 

Leon tym razem jest nieco nieufny i juz nie lyka wszystkiego jak pelikan, Ada wyciaga mocna karte w wagoniku, co uwazam za poprawna zagrywke w jej sytuacji, ale mimo wszystko kulminacja jest moim zdaniem bardziej naturalna. nie liczylem na love story drugi raz. oryginal mimo iz jest naiwny pod tym katem, to jak sie tak przymknie oko, to potrafi zlapac za serce calym tym balaganem ktory maja w glowie ludzie spotykajacy chodzace posagi smierci. ale koniec koncow, bez tego utworu to ta scena jest zupelnie gumowa, co wlasnie dla mnie przeklada sie na jego najwyzsza ocene w calej grze.

 

a skoro juz jestesmy przy love story, to pomijam oczywiscie Steve'a, ktory za kazdym razem kiedy probuje zakisic i sie popisac to pcha duet w coraz wieksze bagno. moze i jest to jakies odzwierciedlenie, ale juz wepchniete na sile. widac z reszta po clair ze steve trafil do friendzone'u i jedyne na co moze liczyc, to na masakratowski buziak w kacik ust. a serii przydalaby sie porzadna historia tragedii. i przyjalbym nawet smierc Leon'a. Lubie kiedy bardzo dobre postacie umieraja, dodaje to impaktu. 

Opublikowano

Była okazja, żeby pozbyć się Chrisa

Pokaż ukrytą zawartość

Leona raczej nigdy nie ruszą, bo fani by ich za to zjedli (fanki to już na pewno :) ), kolo jest zdecydowanie najbardziej lubianą postacią w serii co potwierdzają często organizowane przez Capcom quizy. 

Opublikowano

To jednak Mr X to Lundgren ?. Czy to tylko takie smieszkowanie autora filmiku [emoji1]

Wytapane z HTC U11

Opublikowano

Śmieszki, ale kto ich tam wie, może Capcom faktycznie wzorowało się na Lundgrenie. Na wzór Nemesisa proponuję w takim razie Krzysztofa Kononowicza. 

Opublikowano
  W dniu 28.02.2019 o 19:44, Josh napisał(a):
Pokaż ukrytą zawartość

 


Że co proszę? Koleś był żenujący, nawet jak na niskie standardy fabularne serii...

Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

Koles z miejsca stalby sie Legenda. Nie tak to dziala?

Wydaje mi sie, ze w tedy jeszcze bardziej fanki by go pokochaly taknie?

Edytowane przez MEVEK

Opublikowano

Zacząłem przejście (Claire A) bez leczenia/skrzyni/14000 - pamięta ktoś może, ile miał kroków po pierwszym oupszczeniu posterunku?

Opublikowano
  W dniu 1.03.2019 o 07:38, stoodio napisał(a):

Zacząłem przejście (Claire A) bez leczenia/skrzyni/14000 - pamięta ktoś może, ile miał kroków po pierwszym oupszczeniu posterunku?

 

Chyba nikt tego nie liczył :dunno:

 

  W dniu 28.02.2019 o 23:48, Wredny napisał(a):


Że co proszę? Koleś był żenujący, nawet jak na niskie standardy fabularne serii...

Pokaż ukrytą zawartość

 

 

Najbardziej żenujący w RE6 to był Chris, z którego zrobili jakiegoś smutnego emo-pijaczynę, gość przez całą grę mazał się jak dziecko i w ogóle nie przypominał dawnego siebie, nic dziwnego że ktoś musiał się o niego martwić i zmieniać mu pieluchy. Tę kampanię ciągnął tylko i wyłącznie Piers. Świeża krew i młodziak z charakterkiem,

Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

Nie trzeba liczyć - wszystko jest podane w zakładce 'Records'. Można na bieżąco sobie sprawdzać liczbę kroków po danym segmencie.

Opublikowano

A to tego nawet nie wiedziałem. Tak czy inaczej ten trofik nie jest jakiś specjalnie wyżyłowany, pamiętam że zdarzyło mi się trochę pobłądzić czy biegać dużo podczas boss fightów, a dzban i tak wpadł. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.