Opublikowano 11 lutego 20178 l no hej no na pierwszym bossie siedze, zginałem juz ze 30 razy, ale w przeciwieństwie do soulsów nie ma frustracji. Według mnie na plus: brak kary za zgony w postaci krótszego paska życia, w soulsach mnie to wkur,wiało nieludzko, im większa przeżywalność tym więcej sie uczymy. technikalia, w końcu normalne hitboxy, 60fps na bieda ps4, ludzkie sterowanie, da sie? DA SIE! (w porównaniu do soulsów) czasy ładowania po śmierci to 8sekund gra nie frustruje mnie tak jak w ds. gdzie biegniesz minute do bossa by umrzec od hita i 30 sekund oglądać plansze z randomowym przedmiotem i opisem xd System walki to jeden wielki Antonio Banderas Jedzący Canelloni zawinięte w Banderoli, jakoś to wszystko przejrzyste masz instrukcje jak co robić, polecam użytkownika. system lootu jak w diablo, duży plus, tona itemów nie spodziewałem się takiego rozwiązania. System rozwoju postaci, umiejki to deal breaker w tej grze, plus jeszcze te drobne bonusiki za zbieranie tych małych muminów cały czas mamy przeświadczenie że idziemy do przodu z rozwojem co zachęca do dalszej gry i eksploracji. Nie jestem mecenasem dark souls ani nie napisałem doktoratu z bloodborne, ale imo próg wejścia do nioha jest imo prostszy od gier fs. Przez to ze gra nie zabiera nam paska życia, itemy sie nie psują, w sposób jak gra działa, jak jest zbudowany system rozwoju, gra nie irytuje, czy jest trudniejsza, nie wiem, może w późniejszych etapach nioha, dostane kubłem zimnej wody, ale grałem teraz trochę w soulsy 2 no to gra FS wymusza konkretne zachowanie od gracza przykład: Soulsy: nie szarżuj bo będzie wpierdziel i zabierzemy ci pasek zycia, graj powoli na naszych zasadach, okej sieroto padłeś na hita zabieramy ci wszystko, nie rób tak więcej, bo powtórzymy schemat do bólu. Nioh: nie szarżuj bo będzie wpierdziel, ups zgon dobra spróbuj jeszcze raz od kapliczki <zgon> no dobra to moze zmień broń/postawe/pobaw sie bombami/kamieniami <zgon> no ok to może poszukaj sobie muminków to trochę łatwiej ci będzie. Nioh jest lepiej zaprojektowaną grą IMO. To widze sporo uproszczen od czasu pierwszego dema. Moze i lepiej, mniej januszy sie odbije.
Opublikowano 11 lutego 20178 l Czekej orzech, 30 podejść do bossa we więźniu? xd na statku :V okazało się, ze ciężko mi szło bo nie rozdawałem punktów umiejętności, ogólnie padł już pan na statku, zrobiłem zadania poboczne z bandytami i chwila przerwy na spacerek z pieskiem i obiad. co do porównania beta vs końcowy produkt no to nieporównywalnie trudniejsze było demko. Edytowane 11 lutego 20178 l przez Orzeszek
Opublikowano 11 lutego 20178 l No i stało się..zachciało mi się wyzwania i odpaliłem sobie misje twilight Pierwszy raz straciłem liska..25 tys punktów poszło się chedozyc Jak ktoś ma słabe nerwy niech nie odpala,jest dużo trudniej niż podczas normalnych misji 5 razy do bosika na statku podchodzilem i ledwo udało mi się zbić mu pół paska hp (mam tylko 3 apteczki) będę musiał być bardziej cierpliwy i nauczyć się jego ciosów...swoją drogą strasznie mało hp mu zabieram albo mam takie wrażenie :-D Edytowane 11 lutego 20178 l przez Szymek_PL_
Opublikowano 11 lutego 20178 l Nue faktycznie łatwy, za pierwszym razem poszedł, no ale to w sumie tylko mini boss. Swoją drogą, jak pięknie prezentuje się lokacja przed nim. Te nocne ogrody z lejącym deszczem, jest klimacik.
Opublikowano 11 lutego 20178 l Ja piszecie ze Nue latwy i miniboss to musieli konkretnie obnizyc poziom wzgledem wersji alpha/beta.
Opublikowano 11 lutego 20178 l Utknąłem w tych katakumbach po Nue xD Mam drugą kapliczkę, na wprost mijając te wszystkie posągi są zamknięte drzwi. Odkryłem jeszcze gorące źródło i potwora w ścianie, no ale oprócz tego to chodzę w kółko. Jakaś wskazówka? dobra, już mam Edytowane 11 lutego 20178 l przez ragus
Opublikowano 11 lutego 20178 l Dziś doszedłem do tego elektrycznego psa. Pokonałem gadzine chyba za 5 razem. Po walce chciałem się wrócić bo nie zwiedziłem całej lokacji (tam gdzie te rycerze). I co się okazało nie da rady :( Musiałem misję zaczynać od nowa i jeszcze raz z nim walczyć, Poszedł do piachu za 1 razem. Lokacja za rycerzykami zwiedzona i w sumie nic tam ciekawego nie było. Lol. Na dziś starczy. PS Chyba nawet jest jakiś przedmiot umożliwiający powrót do ostatniej kapliczki. Nie grzebałem w ekwipunku i na szybko to zielone drzewko użyłem i do mapy mnie przeniosło. Edytowane 11 lutego 20178 l przez sajmon34
Opublikowano 11 lutego 20178 l Ja piszecie ze Nue latwy i miniboss to musieli konkretnie obnizyc poziom wzgledem wersji alpha/beta. Wersja retail nie ma startu do 1szego dema pod wzgledem trudnosci. Powod obnizenia trudnosci jest oczywisty - chec dobrej sprzedazy. Juz teraz lataja na allegro niohy nietrafiony zakup.
Opublikowano 11 lutego 20178 l Co Soulsy i BB nie daly rady dostarczyc Nioh Nioh dostarczyl. Gra kompletna
Opublikowano 11 lutego 20178 l Heh a ja mam problem z tym pieskiem elektrycznym. Dwa dni w yakuze grałem i już kłopoty; ). Max zjechałem mu na 20 % raz idzie dobrze a raz źle. Najlepsze że nawet przyzwalem kompana to szybciej z nim zmarłem niż samemu. Boss z kompanem jest bardziej nieprzewidywalny. Nic to będę musiał potrenować troszkę
Opublikowano 11 lutego 20178 l Strzelba dobrze na niego działa jakby co. No i uniki w lewą stronę, jak strzela tą wiązką elektryczną. Edytowane 11 lutego 20178 l przez ragus
Opublikowano 11 lutego 20178 l Co Soulsy i BB nie daly rady dostarczyc Nioh Nioh dostarczyl. Gra kompletna ale że co
Opublikowano 11 lutego 20178 l Jak strzela ta wiazka elektryczna to w lewo i pod jego szyje i nawalac do konca staminy. To jedyny moment gdzie mozna mu zjechac hp
Opublikowano 11 lutego 20178 l Tachibana łatwy, za pierwszym razem poległ. Między regionami na mapie można przenosić się bez lipy? W sensie, czy można wrócić? Edytowane 11 lutego 20178 l przez ragus
Opublikowano 11 lutego 20178 l Tachibana łatwy, za pierwszym razem poległ. Między regionami na mapie można przenosić się bez lipy? W sensie, czy można wrócić? Tak bez problemu
Opublikowano 11 lutego 20178 l Wróciłem do gry po przerwie na film i od razu za 4 razem boss poszedł. W tej samej misji drugi boss aż śmiesznie łatwy w porównaniu. Zabiłem go mając w zapasie 5 eliksirów za pierwszym razem :)
Opublikowano 11 lutego 20178 l To teraz spróbuj go zabić 2 raz, ale w misji pobocznej. Ja na razie wymiękam.
Opublikowano 12 lutego 20178 l Tachibana w misji pobocznej też nie jest specjalnie trudny. Niemniej sama walka jest dobra, ale to po demie już było wiadomo.Edit:@RagusStaraj się nie wchodzić w jego combo, atakuj kiedy sam ma mało Ki, wykorzystaj skille zbijające ki i korzystaj z grapple - powtarzać do skutku. Trzeba uważać na ciosy specjalne, ale walcząc w okolicach kamienia są banalne do uniknięcia, bo wylądują na nim. Edytowane 12 lutego 20178 l przez Hendrix
Opublikowano 12 lutego 20178 l Do połowy udało mi się zbić mu hp, ale co dobrze mi idzie, to złapię się na to, że zbija mi staminę i zasadza kończący cios. Na razie odpuszczam. Misja w kopalniach, jezu jak jak nie lubię takich patentów z poison w grach, chociaż nie powiem, boss był nawet ciekawy, nie tyle trudny, co z fajnym gimmickiem.
Opublikowano 12 lutego 20178 l Generalnie gra się świetnie, ale po pijaku zwykły tryb jest dwa razy gorszy niż twilight;) więc jak ktoś narzeka na poziom trudności, to polecam;) Wysłane z mojego XT1580 przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 12 lutego 20178 l Nie mogę jednej pobocznej skończyć w pierwszej krainie. Druga poboczna w jaskiniach. Jak pod koniec robią mi przeciwnicy gang bang to nie daje rady. Może podleveluje w misji fabularnej i wrócę. Jak wypłynę dalej będę mógł w każdej chwili wrócić ?
Opublikowano 12 lutego 20178 l Boss w katakumbach w końcu jakiś łatwiejszy, ten padl za 1 razem, 25lvl. Najgorsza poki co byla wampirzyca. A ten katakumby niezle popierd@#^$ Edytowane 12 lutego 20178 l przez Fanek
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.