Opublikowano 5 lutego 20187 l No nie podobają mi się i h uj, są dla mnie nieproporcjonalne bo mają za duże kabiny+bagażniki względem przodu. Co mam innego powiedzieć? Że są jednak dla mnie ładne bo jest ich dużo, są opłacalnà inwestycją dla ludu czy jako narzędzie dla przedstawiciela handlowego, a kiedyś vectra B była wielkości obecnej Astry (nomen omen chyba najbrzydszego kombi jakie widziałem)? Sorry stary, ci się takie auta podobają mi nie Edytowane 5 lutego 20187 l przez balon
Opublikowano 6 lutego 20187 l No to nie pitol, że kiedyś nie było kombi niższej klasy średniej i że to sztuka dla sztuki. Sztuka dla sztuki to kombi segmentu D, gdzie możliwości przewozowe niewiele lepsze jak w C, a koszty zdecydowanie większe. Insignia B ST - 560l Astra K ST - 540l ale fajnie bo Insignia ma dłuższą mordę
Opublikowano 6 lutego 20187 l Przebite Ale z ciekawszych oryginalnych? https://www.otomoto.pl/oferta/chrysler-300c-chrysler-300c-touring-srt8-ID6zsnZp.html#8eb59437a5
Opublikowano 6 lutego 20187 l No ale żeby nie było mi się kombi podobają. Nie podoba mi się tylko większość z segmentu C i wszystskie z B czyli te fabie, 208 itp. @Mike ale co ty mi podajesz? Pojemność bagażnika? Na hu mi to? Przecież wiem i tego nie neguję, że jeżeli chodzi o pakowność i bagażnik to C = się często D. Jednak ilość miejsca w środku (np ilość na nogi z tyłu taki golf vs pasaretti czy Focus vs Mondeo), rozstaw osi czy proporcje to już często znaczna różnica. Jakby to było takie oczywiste czylo kombi klasy C i D różniłyby się tylko 20l bagażnika to chyba nikt by nie kupował segmentu D, który jest często 20-40 tys droższy od swoich mniejszych braci. Zresztą nie wiem o co ta dyskusja od 5 postów. Tobie się takie auta podobają mi nie i nic więcej chyba z tym nie zrobimy?
Opublikowano 14 kwietnia 20186 l Stacja 12, E36 upada po raz kolejny. Tym razem rozrusznik. 370zl i dzień w plecy. Tracę cierpliwość.
Opublikowano 14 kwietnia 20186 l I tak lepsze to niż jakiś hundaj. Ja bym jeździł z podniesionym czołem.
Opublikowano 14 kwietnia 20186 l No wiem za każdym razem jak jeżdżę i30 i potem wsiadam do 328 to jest taki przeskok w klasie mimo tylu lat, że oststnio nawet żona stwierdziła, że woli E36 niż i30. Ale Panie ile można. Nie mogę sobie pozwolić na 1 dzień urlopu każdego miesiąca żeby załatwić nagle awarie u mechanika.
Opublikowano 14 kwietnia 20186 l No trochę lipa, do tego nie chciałbym samochodu, który może mnie z dużym prawdopodobieństwem zaskoczyć i nie odpalić, jak będę 1000 km od domu. Punto było tanie, a nigdy się nie bałem, że nie wrócę nim do domu. Przynajmniej od wymiany akumulatora
Opublikowano 15 maja 20186 l No i mam problem. Stoi mi zegar w aucie: czas, data (wiadomo). Ustawiłem sobie czas 00:00 by nie mylić się która godzina i następnego dnia jest 00:27, dzisiaj jest już 00:32. Nie wiem kompletnie co może tak spowalniać zegar. Bezpieczniki? Kurła, czytałem na forum BMW, to jednemu typowi, w jakimś starym aucie padła płyta główna od licznika. Płyta główna od licznika? Oczywiście wróciłem do BMW, tyle że używana, seria 1, F20, Przed zakupem auta, byłem w ASO, wszystko sprawdzili, nie bite, wszystko działa poza podgrzewaczem do spryskiwaczy (koszt wg cennika 490 zł). I nikt się nie skapnął, że zegar stoi w miejscu Nie wiem kompletnie gdzie może być przyczyna awarii. Auto niby nie bite ale jednak ten podgrzewacz nie działa + spec mechanik zauważył, że pod maską z prawej strony, śruba jest krzywo wkręcona i to zardzewiała. Czyli coś tam musieli grzebać @Pajda będziesz wiedział, gdzie szukać problemu? W serwisie pewnie zawołają 2500 zł za zmianę płyty/oprogramowania cz czego tam. Edytowane 15 maja 20186 l przez grzybiarz
Opublikowano 15 maja 20186 l Czekaj to byłeś w aso wszystko git a teraz wychodzi że coś nie działa i do tego było coś grzebane? ASO wskazał Ci sprzedający czy jak?
Opublikowano 15 maja 20186 l Nie, ASO było robione tam gdzie jeżdżę od lat. No wykazało że nie działa podgrzewacz do spryskiwaczy szyb. I tyle złego. Zbieżność ok, lakier ok. Edytowane 15 maja 20186 l przez grzybiarz
Opublikowano 15 maja 20186 l Ja bym sprawdził najpierw złącze od wiązki która idzie do zegarów. Nie wiem jak w Twoim modelu, ale często zegarek jest zasilany osobnym przewodem ( napięcie podwane cały czas) od reszty wskażników ( zasilanie po stacyjce). Moze byc tak, że co jakiś czas zanika zasilanie zegarka i nie ma podtrzymania, przez co resetuje się do godziny 0:00 i zaczyna od nowa . Chyba, że faktycznie przestaje odliczać czas i zatrzymuje się w miejscu, wtedy to nie mam pojęcia.
Opublikowano 15 maja 20186 l To ja sie podepnę: ostatnio zauważyłem a raczej usłyszałem dźwięk "puszek" stukających, [tak jak przy weselnych (kiedyś) autach doczepiano na sznurku] - dzieje się to gdy jeżdżę po starówce, po kamiennym bruku. Strasznie irytujące to jest. Na kanale nie byłem, spojrzałem tylko jak mogłem na parkingu i nic nie zwisa z podwozia Odp z forum Lexa: A Wy jak myślicie? Oraz jaki koszt tego będzie? Pytam, by się zorientować przed wizytą u mechanika ; )
Opublikowano 15 maja 20186 l 24 minuty temu, Pajda napisał: Moze byc tak, że co jakiś czas zanika zasilanie zegarka i nie ma podtrzymania, przez co resetuje się do godziny 0:00 i zaczyna od nowa Właśnie on się nie resetuje, tylko stoi w miejscu, a raczej idzie pomału. Bo jak wcześniej pisałem posta to było 00:32, tera jechałem to było już 00:42. W 1,5 godziny nabiło 10 minut. Nie kumam tego w ogóle.
Opublikowano 15 maja 20186 l Grzybiarz, polecam pogooglować w innych językach (z translatorem ewentualnie). Takie coś np. znalazłem: http://babybmw.net/forum/viewtopic.php?t=37451
Opublikowano 16 maja 20186 l @grzybiarz Polecam po prostu oddać auto do specjalisty od BMW, ale nie do ASO. Przede wszystkim jedź na sprawdzenie stanu akumulatora! W BMW od 2005 jest to najważniejsze co może być w aucie - sprawny akumulator. Jak masz go na wykończeniu to zaczną Ci padać moduły. Przy słabym akumulatorze samochód zaczyna ograniczać pobór prądu - podobno zaczyna właśnie od zegarka bo jest zasilany bezpośrednio z niego podając mu mniejszy prąd o mniejszej częstotliwości czyli liczy wolniej sekundy
Opublikowano 16 maja 20186 l U ciebie jest problem który trzeba zdiagnozować na miejscu, tutaj możemy tylko gdybać. Może być poluzowana osłona termiczna tłumika, katalizator wysypał się i utkną w tłumiku końcowym. Takich bzdet można nawymyślać dużo. Usterka cieżka do zdiagnozowania ale łatwa do usunięcia. Edytowane 16 maja 20186 l przez Dud.ek
Opublikowano 16 maja 20186 l Jednak soft nie naprawił problemu i zegarek stoi w miejscu. Chyba co godzinę minuta idzie do przodu. Aż mnie łeb rozbolał
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.