Opublikowano 3 grudnia 20195 l Jak sie drzwi nie przestawiły to ich nawet nie odkręcali tylko ściągli na zawiasie. wspawanie progu ma jedynie wpływ na korozje, bo spawając odgrzali Ci ocynk w miejscach spawu którego w sposób 100% nie da sie zabezpieczyć w profilach zamknietych czyli od strony wewnętrznej. Popatrz pod maską na śruby błotnika prawego czy są porysowane czy wymienili na nowe. Jak na nich nie bedzie widać śladów demontażu to naprawa wykonana w dużą dbałością. Edytowane 3 grudnia 20195 l przez Dud.ek
Opublikowano 13 grudnia 20195 l Niezly numer wywinela audiczka - podczas jazdy autostrada w srogim deszczu padla wycieraczka w polowie ruchu xD ostatnie 15km do zjazdu na szczescie bylo, wiec jakos sie dokulalem, pozniej nastepne 15km do miejsca docelowego z glows wklejona szybe praktycznie niestety to nie bezpiecznik
Opublikowano 13 grudnia 20195 l nie prościej ci było szyberdach otworzyć i jechać z łbem na wierzchu? widoczność na pewno byłaby lepsza
Opublikowano 4 lutego 20205 l 2 lata i 30k km temu regenerowałem turbinę, czyli niezbyt dawno temu, a od kilku dni zaczęła mi gwizdać przy przyspieszaniu. Auto normalnie przyspiesza i ciągnie, ale dźwięk jest niepokojący. Do tego progi i nadkola zaprzyjaźniły się już z rdzą. No cóż, chyba będzie trzeba jakiś gruntowny przegląd zrobić i zdecydować, czy nie czas na nowe auto. Trochę szkoda, bo na technicznym przeglądzie ostatnio wyszło, że zawieszenie i reszta w porządku.
Opublikowano 24 lutego 20205 l Zapomniałem wspomnieć, że tydzień temu posłuszeństwa odmówił mi w aucie akumulator. Niemiło mnie zaskoczył, chociaż z braku czasu olewałem wcześniej pewne sygnały (dłużej kręcił i dwa razy przez moment wyświetlał jakieś błędy po odpaleniu). W każdym razie 2,5 roku, 80k i wymiana mimo garażowania. Jak widać start stop i sporo korków nie służą.
Opublikowano 2 kwietnia 20205 l W dniu 4.02.2020 o 09:15, krupek napisał: 2 lata i 30k km temu regenerowałem turbinę, czyli niezbyt dawno temu, a od kilku dni zaczęła mi gwizdać przy przyspieszaniu. Auto normalnie przyspiesza i ciągnie, ale dźwięk jest niepokojący. Okazało się, że regeneracja była robiona na ch.ujowych częściach. Teraz trzeba zrobić to kompleksowo i 4k lekko pójdzie
Opublikowano 2 kwietnia 20205 l No ładnie cię najpierw jeden warsztat naciągnął, a teraz drugi próbuje. 4k za turbinę? Chyba (pipi)a za nową garreta.
Opublikowano 2 kwietnia 20205 l Regeneracja turbiny, montaż, demontaż, wymiana przewodów, wymiana oleju, czyszczenie miski olejowej i coś tam jeszcze. Dają 2 lata gwarancji, wszystko w ASO Mitsubishi. W tym roku chcę sprzedać auto, więc mam nadzieję, że będzie łatwiej je sprzedać i się zwróci. Poprzednio robiłem w ASO Boscha i turbina wytrzymała jakieś 30k kilometrów. Tam to zje.bali równo, ale już po gwarancji, więc nic nie zrobię. Edytowane 2 kwietnia 20205 l przez krupek
Opublikowano 2 kwietnia 20205 l ASO Mitsubishi daje gwarancję na regenerację turbiny? ASO? Regenerację?
Opublikowano 2 kwietnia 20205 l Podwykonawca regeneruje i daje gwarancję na regenarację, oni kontrolują ten proces i dają gwarancję na montaż i pozdespoły, czyli to co zazwyczaj jest s(pipi)e przy tej naprawie.
Opublikowano 15 kwietnia 20204 l Ta blaszka i ten dzyndzel trzymające hamulec ręczny to mają jakąś nazwę?
Opublikowano 18 kwietnia 20204 l Nie, mam dwie takie blaszki i dwa dzyndzle i służą jedynie do stabilizacji szczęk hamulca ręcznego. Linka jest w innym miejscu. Jedna blaszka mi pękła i się koło zblokowało. Trzeba było się trytytką ratować, bo szpilki się obcierały o luźne szczęki. Wystarczyłoby wymienić blaszki i te dzyndzle, ale że nie wiedziałem jak się nazywają to kupiłem cały zestaw. Edytowane 18 kwietnia 20204 l przez Yakubu
Opublikowano 19 czerwca 20204 l Wsiadam rano do auta, zapłon poszedł, kontrolki poszły, radio się włącza, ale przy odpaleniu odcina, wszystko się wyłącza i alarm się włącza, ale wyje taki jakby ściszony. Stacyjka zablokowana. Dopiero jak ręcznie wyłączam alaram to można znowu zapłon włączyć, ale dzieje się tak samo, auto nie odpala. Dziwna sprawa, to akumulator, czy coś poważniejszego? Immobiliser?
Opublikowano 19 czerwca 20204 l Chyba jakby był to akumulator to widać byłoby po desce - zanik kontrolek, różnie by świeciły, może lampy by też inaczej świeciły (np. u mnie 1 się paliła). Najprościej jednak zacząć od podładowania, zobaczyć co dalej - a potem ten immobiliser może powodować te problemy.
Opublikowano 19 czerwca 20204 l Może też być alternator. Dobra, zadzwonię i tak na assistance pewnie najpierw i potem się zobaczy.
Opublikowano 19 czerwca 20204 l Jednak akumulator padł. Przyjechała laweta, ale odpalili po kablach, podjechałem do serwisu i wymienili na momencie.
Opublikowano 19 czerwca 20204 l Miałeś wcześniej jakieś objawy? Poza czasem opóźnieniem zapłonu, u mnie w Punto szwankowała tylna wycieraczka, w Audi ze dwa razy wyskoczyła niby awaria hamulców przy odpalaniu.
Opublikowano 20 czerwca 20204 l No właśnie chyba nic się działo. Ostatnio ojciec miał to samo, z dnia na dzień padł i do wymiany. Takie to auta dziś robio
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.