Skocz do zawartości

Detroit: Become Human

Featured Replies

Opublikowano

A nie wiem w sumie czemu :D Tak to jest jak się człowiek nie zastanowi co pisze.

  • Odpowiedzi 476
  • Wyświetleń 107,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Wygląda... brzydko? Nie wiem co tak słabo.  To co wygaduje narratorka sugeruje mi, że grę znowu pisze David Kejdż. Zaorać to beztalencie.

  • Pragnę napisać trochę więcej o samej grze jako że, właśnie doszedłem do końca.     Dla mnie jest to najlepsza gra "Cage'a" (to nie on napisał scenariusz i to widać od pierwszych ch

  • Gdyby Detroit z tą samą fabułą i postaciami było niezależną produkcją dostępną na Steamie robioną w artystycznym 2D to Blantman dałby 9/10.

Opublikowano

On o kontynuacji The Order pisał, nie unoś się balon, bo pękniesz.

 

Jestem ciekaw Detroid. Beyond odpuściłem, ale HR bardzo mi się podobał, więc zobaczymy.

To ty się nie unoś kwadratowy bo się skrzywisz. Ja wiem do czego on to pisał. Order gierka singlowa i niech taka zostanie. Multi lekarstwo na całe zło i potem gra 5 osób po 2 miesiącach.

 

end OT

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

 

Jeszcze bez daty premiery, screeny

 

DBH_Screen_Markus_RIOT08_E32017_14973278

 

 

 

DBH_Screen_Markus_RIOT07_E32017_14973278

DBH_Screen_Hostage015_PS4_E32017_1497327

DBH_Screen_Hostage025_PS4_E32017_1497327

DBH_Screen_Markus_SPEECH01_E32017_149732

 

 

 

Edytowane przez Fanek

Opublikowano

Widać, że znacznie więcej tu gry w grze niż w poprzednich grach tego studia, lokacje są całkiem spore jak na produkcję interactive-drama.

 

Cały sens istnienia tej gry to oczywiście scenariusz. Tym razem Cageowi pomagają jacyś pisarze, więc jest szansa, że coś z tego będzie. Choć od razu można wyłapać Cage'owe jazdy, jak śpiewający android (co w sposób subtelny inaczej ma sugerować jego "wrażliwość") i scena z rudą babką, która płacze i mówi, że jej koleżankę ktoś zastrzelił jak zwierzę. A co ona chciała, jak kilkadziesiąt maszyn zaczęło robić konkretny dym w centrum miasta, z użyciem materiałów wybuchowych? Mam też obawy, że przesłanie tej gry będzie światopoglądowo odbijać w lewo, ale to już się zobaczy. Nie ufam Quantic Dream, niemniej jednak mam to na radarze.

Edytowane przez Kasias

Opublikowano

Kasias oczywiście, że to lekko lewacka gra. Murzyn w otoczeniu białych robotów...

Edytowane przez Starh

Opublikowano

GAF dostarcza jeszcze bardziej :obama:

 

pWltqD3.jpg

Edytowane przez Cedric

Opublikowano

David Cage w wywiadzie powiedział, że scenariusz gry to ponad 2000 stron!! To najbardziej ambitna gra Quantic Dream.

Do gry zastosowali całkowicie nowy silnik. Skończyli cały motion capture.

W tej chwili łączą już wybory w całość i pojedyncze elementy gry, aby całość była bardziej "grywalna i dawała fun".

W grze są 3 główne postacie, wybory mocno wpływają na wydarzenia w grze, kto zginie kto przeżyje.

W zasadzie będzie można ułożyć swoją opowieść w grze, bedzie można nawet wszystkich zabić.

Na E3 było grywalne demo, kto chciał mógł zagrać.

 

Platyna nie będzie łatwa :D  cholernie długo robią już tą gre, ale warto czekać, dodał jeszcze że pokazali bardzo mało materiałów.

Przypomne jeszcze bo dawno jej nie było ;)

 

detroit-become-human-screens-1.jpg

Opublikowano

Widać, że znacznie więcej tu gry w grze niż w poprzednich grach tego studia, lokacje są całkiem spore jak na produkcję interactive-drama.

 

No faktycznie, też mi się tak przez moment wydawało, jak chwilę chłopek (strasznie generyczny, trzeba przyznać) pobiegał... A później jedna wielka cut-scenka.

Dla mnie to wygląda wręcz, jakby tu w ogóle nie miało być gameplayu :)

Opublikowano

Gra zapowiada się fajnie, coś w stylu indigo i HR, jak najdalej od spier,doliny beyond.

Opublikowano

Nie wiem, co wy macie z tym Beyond, ale to taki sam spoko film, jak pozostałe dwa i Detroit będzie kolejnym.

Opublikowano

Super tytuł do grania z moim kumplem i jego dziewczyną, zamiast filmu. Bardzo lubią podejmować decyzje, a ja coś tam steruję, kiedy trzeba.

Opublikowano

Pierwsza połowa roku GoW i Spider Man, a druga Detroit i Days Gone? Ależ to by był mocny rok dla PS4. Pomarzyć można.

Opublikowano

Myślę ze spokojnie tak będzie wygladac. Jeszcze do tego RDR 2 i kolejny dobry rok w branży. O fatality w postaci tlou 2 nie ma co myśleć, nawet jeśli by sie wyrobili to i tak pewnie sony by nie chcialo puszczac dwoch dosc klimatycznie zblizonych gier.

Opublikowano

Pierwsza połowa roku GoW i Spider Man, a druga Detroit i Days Gone? Ależ to by był mocny rok dla PS4. Pomarzyć można.

 

Days Gone na początek 2019 raczej, za to do czerwca 2018 wyjdzie też Shadow of the Colossus. Detroit zapewne na jesień następnego roku.

Opublikowano

Days Gone robią już 4+ roku, powiedzieli to właśnie w wywiadzie na E3, 2019 to byłoby już 6 lat developu, imo za długo jak na gre na UE3.

Horizona robili 7 lat stanowczo za długo z finansowego punktu widzenia.

W ogóle w tym wywiadzie z laskami one na końcu zapytały "kiedy zobaczymy jakieś nowe materiały bo gra wychodzi już pod koniec tego roku?"

a oni "kto ci to powiedział?!  "  

 

xDDDD

 

obstawiam, że będzie 2018.

 

Wracając do Detroit to mam dziwne wrażenie, że im jeszcze brakuje do skończenia gry sporo :whistling:

Edytowane przez Fanek

Opublikowano

Days Gone wygląda jak typowa gra Sony na początek roku, w tym wypadku 2019.

Opublikowano

No takie solidne 8+

Opublikowano

byle nie powtórzyło błędów horizona

Opublikowano

Tylko że na początku 2019 będziemy już zapewne blisko TLoU2, a wypuszczanie tych gier obok siebie nie jest najlepszym pomysłem. Oczywiście taka sytuacja to głównie problem dla Days Gone, które musiałoby żyć w cieniu gry Naughty Dog.

Opublikowano

Sony to nie EA, które wypuściło 2 gry w krótkich odstępach tj. Titanfall 2 i BF1 (najgorzej, że to te dwie same gatunki gier - fps), a wiadomo czym się skończyło z tym Titanfallem... Sony na pewno swoje wydawnictwa ma dobrze przekalkulowane, aby miało z tego lepszą sprzedaż gier i zyski. W sumie i tak nie ma, co się martwić na zapas :)

Edytowane przez Faka

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

na wgw pograłem w detroit na prosiaku, no imo jest słabiutko, technicznie gierka jest nie grywalna, 3 razy konsola zwieche zaliczyła i odpuściłem, modele postaci w buildzie przenikały się jak duchy przez siebie. Gameplayowo byliśmy na jakimś miejscu morderstwa i odtwarzaliśmy jak w batmanie albo w zniknięciu ethana cartera wydarzenie, przez przewijanie wtył czasu i rekonstrukcje wydarzeń. nic ciekawego na te chwile dla mnie.

Edytowane przez Orzeszek

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.