Opublikowano 22 kwietnia 20168 l Kino rozrywkowe w którym jak zwykle hurr durr Ameryka ratuje świat. No nie wiem czy się jarać... Które państwo ma największy budżet wojskowy na świecie i tym samym największe szanse na "uratowanie świata" ?? Podpowiem - trzy litery, zaczyna sie na U, w środku ma S a kończy sie na A. Pomijajac już fakt że ani tu ani w pierwszej cześci USA nie "ratowała" świata bo był to całkowity team effort.
Opublikowano 22 kwietnia 20168 l W kwestii wybuchów Bay może kucnąć w kąciku i zapłakać Ale pójdę dla tej tej rozwałki, bo przecież nie dla fabuły
Opublikowano 22 kwietnia 20168 l Plastik jak skur.wysyn, nie ma bata, żeby to się choć zbliżyło do poziomu jedynki, którą naprawdę lubię. Co za dużo to nie zdrowo, i tyle. Fajnym elementem ID była konfrontacja naszej "prostej" technologii z ufokami, odpalenie jednego statku obcych to było coś. Tutaj jest wszystkiego za dużo, jak jako widz mam się przejmować losami Ziemi, skoro teoretycznie stajemy do walki jak równy z równym xd ? Brak jakiejś rozpoznawalnej mordy w roli głównej też nie rokuje dobrze (Goldblum to raczej drugi plan).
Opublikowano 23 kwietnia 20168 l odmużdzacz. Gdyby nie to że posiadał humor to byłby filmem klasy E jak te wszystkie katastroficzne g,owna z Cusackiem. A tak można obejrzeć by mózg odpoczął i by czasami można było wuydać z siebie lekko bezmyslne hahaha. Wiec dopóki nie jest to film na powaznie z Cusackiem to mogę obejrzec. No i nie moze to byc film Asylum.
Opublikowano 26 kwietnia 20168 l Kino rozrywkowe w którym jak zwykle hurr durr Ameryka ratuje świat. No nie wiem czy się jarać... Które państwo ma największy budżet wojskowy na świecie i tym samym największe szanse na "uratowanie świata" ?? Podpowiem - trzy litery, zaczyna sie na U, w środku ma S a kończy sie na A. Pomijajac już fakt że ani tu ani w pierwszej cześci USA nie "ratowała" świata bo był to całkowity team effort. w obliczu zjednoczonej potęgi militarnej świata, potęga USA byłby ledwie malutkim procentem. oczywiście potęgą USA nie są myśliwce i rakiety (bo to mają wszyscy), tylko łzy prezydenta i hymn wzruszonych amerykanów,zbyt otyłych, żeby uciekać przed zagładą . w filmie rzekomo hołdującym zjednoczeniu i odwadze w obliczu wielkiego zagrożenia, to nie bezceremonialne ludobójstwo (którego jedynym znaczeniem jest prezentacja mocy stacji graficznych) jest motorem napędowym działań, tylko gadka motywacyjna przystojnego pana w garniturze. oczywiście gdzieś tam, w 95 minucie filmu widzimy przez 5 sekund, jak jakaś bliżej nieokreślona europa, czy inna azja też sobie coś tam walczy, tylko kogo to obchodzi ? na pewno nie statystycznego widza tego filmu, który miałby spore problemy ze wskazaniem tych kontynentów na mapie świata i dla którego smutna ironia będzie niezauważalna. Ja tam lubie takie głupkowate filmy czasem. ale tylko czasem, raz do roku tak, albo rzadziej. będziesz się dobrze bawił i wzruszał, tak na 8 z szelkami, bo więcej nie wypada. oczywiście w tak zwanej "kategorii kina akcji" stworzonej dla ludzi, którym film się bardzo podobał, ale krępują się do tego przyznać Ja tam się jaram, lubię takie kino, ale mam nadzieję, że z patosem nie przeholują a gdzie tam
Opublikowano 26 kwietnia 20168 l Mnie najbardziej rozbawiło, jak statek sięgający obu kontynentów będzie sobie tak wisiał, ale ludzie i tak nie będą spier[pipi] z miast, bo po co. No jak Smitha nie wzięli, to dali kogoś, kto będzie jego synkiem, oczywiście też super-uber-pro pilot, który zapewne poprowadzi zwycięski atak. Co do Smitha- okres zdjęciowy IDR i SS się pokrywał, a Will chyba lepiej wybrał.
Opublikowano 27 kwietnia 20168 l w obliczu zjednoczonej potęgi militarnej świata, potęga USA byłby ledwie malutkim procentem. Tym czasem w prawdziwym świecie : Cool story bro.
Opublikowano 30 kwietnia 20168 l w prawdziwym świecie, tylko te kraje mają zasoby militarne i są zdolne do prowadzenia działań wojennych ? filme te są równie głupie, co ich fani
Opublikowano 25 czerwca 20168 l tragedia ten film, ilość uderzeń dłoni o czoło przytłacza, dziury logiczne wielkości planety, w ciagu filmu pada non stop w dialogach "20 lat temu", albo w "96 roku" czułem sie jak by scenarzysta robił ze mnie dałna, powtarzał ciągle ze 20 lat temu była pierwsza część filmu, ok skumałem to po prologu z napisem "20 lat później" i przy wtrącaniu tego prawie w każdym dialogu. autentycznie prawie co zdanie jest to przytaczane. efekty specjalne jakoś nie wybijają się nadto co jest w innych filmach tego typu, jedyna fajna scena to scena rozpierduchy kosmitów: no statek z własną grawitacją troszke porobił ale cała reszta to klisza aż boli, flagi usa trzepoczące, god bless america, miałki wątek romantyczny, (pipi)owy humor, (pipi)owe postacie jak murzyn deadpool i nerd fajtłapa, murzyn harcerzyk, thor cwaniaczek, chinka czikulinka pussy pussy, szaleni naukowcy jak flip i flap, goldblum nadal te same maniery w akcencie jak przy porażeniu VII nerwu twarzowego, dekoracje zrobione z aloesu ( XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ) guwno pokroju battleship czy inne battle l.a. nie polecam. Edytowane 25 czerwca 20168 l przez Orzeszek
Opublikowano 25 czerwca 20168 l Autor U mnie też mocne rozczarowanie. Można sobie spokojnie darować wyjście do kina.
Opublikowano 25 czerwca 20168 l Potwierdzam, poszliśmy za was, żebyście iść nie musieli. Dno mułu, strasznie łopatologiczny scenariusz (też mnie wkurzały te ciągłe wstawki 20 lat temu), denerwujący aktorzy (ten niby jakiś asystent w okularkach mega irytujący, tak samo ojciec Goldbluma), pełno dziwnych rozwiązań (królowa biegnąca za autobusem - shit filmu), statek obcych z wodą i ogródkiem... Do tego zupełnie nijaka muzyka. Nie wiem, może to już nie te lata? Pochwalić za to należy CGI, scenę przybycia obcych i fajną Chinkę w obsadzie. Bill ponownie jako prezydent też dał radę. Tak między 4 a 5/10, bo jako zapychacz czasu do popcornu jakoś tam daje radę. Jesz, nie myślisz. Ale jedynka nawet dziś robi robotę a o tym szybko się zapomni.
Opublikowano 27 czerwca 20168 l Autor Do obejrzenia na Polsacie albo do wyciągnięcia z kosza z tanimi DVD za 5 zł. Że aż dziś kupie Zremasterowaną wersje pierwszej części na BlueRay, bo dwójki na pewno nie.
Opublikowano 5 lipca 20168 l Autor Nie ma tutaj tego samego poczucia zagrożenia ze strony kosmitów. Powinno być jak w pierwszej części, przylatują, nic sobie nie robią z obronności naszej planety, niszczą wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka. Ludzkość tylko patrzy aż ktoś wymyśla jakiś cudowny patent na podstęp i resztka ocalałych znów odnosi zwycięstwo stojąc w zgliszczach zniszczonej planety. Zmarnowany potencjał. Głupie pomysły. Za dużo efektów komputerowych. Trailer rzeczywiście zrobił wrażenie, jak ktoś go obejrzał to niech film sobie daruje i pięknie żyje w błogiej nieświadomości jaki to cały film to g_wno obesrane.
Opublikowano 6 sierpnia 20168 l obejrzałem, film straszny, poza scenami z królową, jedyne co dawało radę to uroda tej blondyny, no cud malina, gdzieś już ją widziałem.
Opublikowano 8 sierpnia 20168 l widzialem i ja, jezus jaka tragedia, tak zmarnowac taki budzet i rozmach, juz mialem narzekac przy wejsciu statku obcych, ze jest zupelnie bez mocy i nie dorownuje tym emocjom co w czesci pierwszej ale im dalej w las tym bylo gorzej jedynka do dzis mnie bawi gdy leci na polsacie, dwojka koszmar, no koszmar, dramat, koszmar Edytowane 8 sierpnia 20168 l przez Ficuś
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.