Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Z szeregowych mobków ogarniam już większość i radze sobie w miarę bezproblemowo, ale szkielety rzucające kośćmi, szczególnie na małym obszarze, to dla mnie gwarancja utraty HP. Zbyt szybko tymi kośćmi rzucają, aż nie ma czasu na reakcję ;/.

  • Odpowiedzi 369
  • Wyświetleń 38,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • raven_raven
    raven_raven

    Ostatnio za sprawą popularności Vity na forumku i gierka zaczęła być popularna, więc stwierdziłem, że dobrze by było podzielić się z Wami paroma tipami. Rayos trochę słusznie mówi, że jest mnóstwo rad

  • Krzysztof Tomczak
    Krzysztof Tomczak

    Post pod postem, ale wkoncu!!! JEST, PO PROSTU JEST!!!!! Na razie robie sobie przerwe od isaaca, i zabieram sie za inne gry.  

  • Krzysztof Tomczak
    Krzysztof Tomczak

    No i w końcu Ponowna wolność od tej gierki, uwielbiam ja ale jej nienawidzę, tyle czasu co mi pożarła to ja nawet nie myśle Ale co tam, jak kupie switcha to pewno kupie jeszcze raz    

Opublikowano

Matka pokonana :obama: Ale jestem rozczarowany że pojawiły się napisy i run się skończył, chciałem grać dalej. Rozumiem że teraz jak ją pokonam drugi raz to normalnie gra da grać dalej, czy trzeba coś zrobić w tym kierunku?

Edytowane przez c0r

Opublikowano

Graj normalnie, teraz będziesz miał odblokowane kolejne dwa piętra,a potem to zobaczysz :)

Opublikowano

Te kości chyba da się zbić i nie mogą Cię trafić. Też mnie oni wkurzają najbardziej.

Opublikowano

Przysiadłem dziś i zrobiłem dwa fajne challenge i teraz próbuję swoich sił Ewą w normalnej grze. Mam Brimestone'a, więc jest :obama:

Opublikowano

Szybkie pytanko, nagrodzę plusikiem.

 

Czy da się wyrzucać itemy, te pasywne w lewym dolnym rogu xd? Mam wiggle worma i mnie wkur.wia, poczytałem w necie i podobno wyrzuca się je przytrzymując lewy control na PC, ale jak to się robi na vicie to nie znalazłem wzmianki.

Opublikowano

trzymam R i nic niestety.

Opublikowano

To Utero mnie wykończy :< Miałem full serduszek każdego rodzaju, to mnie tak dojechali, że na Serce wchodziłem z 2,5 serduszka, ech.

Opublikowano

Ja zrobiłem deal with the devil że miałem jakiegoś stworka obok siebie strzelającego laserami i szedłem jak burza, ale potem wszedłem przez przypadek na bossa w utero z połową serduszka i padłem :pawel:

Opublikowano

trzymam R i nic niestety.

 miałeś kleszcza?

Opublikowano

Tick_Icon.png?version=124f115839df5d5ef0

 

takiego skur.wiela jeszcze nie miałem

Opublikowano

nie pamietam dokladnie ale na vicie albo trzymales select przez 3 sekundy, albo dotykales ekran przez 3 sekundy. sprobuj 

Opublikowano

a na słiczu R2 xD

Opublikowano

 

Fajnie się czyta te wypowiedzi, jakby nie patrzeć początkujących. Od razu człowiek przypomina sobie, że miał dokładnie tak samo. Samo dojście do matki to był hardkor ale "jeszcze jeden run".

A później nabiera się takiej wprawy jak pisze raven_raven, przechodzi się wszystko prawie bez hita, nawet na słabszych itemach. Poczekajcie aż odkryjecie dalsze poziomy, ukrytych bossów i postać Losta :P

Ile ja setek godzin spędziłem na kibelku przy isaacu na zasadzie "no to jeszcze jedno podejście" :obama: Ogólnie polecam granie w to na kibelku, dodatkowa wczuwka gwarantowana. 

Z czasem oprócz uczenia się przeciwników dochodzi jeszcze umiejętność podejmowania właściwych wyborów przy podnoszeniu itemów, tego czy wchodzić do danej komnaty czy lepiej odpuścić, tą ogromną losowość da się poskromić do pewnego stopnia. Oczywiście nadal jest tak, że jak na starcie dostaniemy dobry modyfikator to każdy kolejny level robi się dla nas coraz prostszy, aż do momentu w którym od naszego god level taka VITA zaczyna wypluwać z siebie obraz w 10-15 k/s.

 

Jaha, wyrabia się strategia co robić a czego nie należy. I jak na początku bada się każdy pokój, niszczy wszystkie gufna a przede wszystkim ciągle myśli o serduszkach tak później te tematy tracą na znaczeniu.

 

Dla porównania jak to jest zacząć od nowa, odpaliłem sobie nowy save slot i... przeszedłem basement (i prawie cavesy) na no damage. Po paru miesiącach przerwy w grze :D

Opublikowano

The Bloat to jest największy frajer świata ://///

Opublikowano

wczoraj mnie doje,bał  ;_;

Edytowane przez ragus

Opublikowano

The Bloat śmieć, zgadzam się. Zbyt dużo się dzieje w walce z nim naraz jak na przejściowego bossa: para oczu latająca po polu bitwy, krew wokół niego zakrywająca połowę pokoju, skakanie, strzelanie ośmioma pociskami. I jeszcze ta wytrzymałość.

 

poza tym uważam że The Bloat powinien zostać znerfiony

Opublikowano

Mnie po prostu zabolało, bo pierwszy raz mi się trafił akurat przed matką. Już byłem umyty, ogolony, pachnący na spotkanie z mamą, a tu lol nie xD.

Opublikowano

 

 

poza tym uważam że The Bloat powinien zostać znerfiony

:niedobrze:

Opublikowano

jakieś ostrzeżenie kiedy będzie robił brimstone'a by się chociaż przydało, zbyt losowa ta walka jest po prostu

Opublikowano

nie no, widać bo animacji twarzy, jakby się do sra,nia zabierał xd

 

tylko po prostu trzeba uważać na więcej rzeczy podczas tej walki, jak sam zwróciłeś na to uwagę

Edytowane przez ragus

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.