Skocz do zawartości

Gwiezdne Wojny, Epizod 8: Ostatni Jedi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ogólnie według mnie bez szału, wszystko na swoim miejscu, wszystko wzorowo zrealizowane, nie ma się do czego przyczepić, ale całościowo nie ma takiego szału jak po premierze SW7, wtedy był power, teraz jest na zasadzie kolejnego filmu :/ Co raz bardziej zaczynam twierdzić, że Star Wars skończyło się na Powrót Jedi. Jeszcze tak jak Łotr1 wpisują się w kanon, jest Vader, jest rebelia tak od TFA midichloriany się ulatniają a uniwersum traci swoją moc :/ Prześpię się z tym to może jutro napiszę coś więcej.

Opublikowano

Ej no chłopaki, jest średnio, naprawdę, średnio na jeża. Są chwilami genialne motywy i momenty, ale jako całość film wygląda jak przerywnik pomiędzy pełnoprawnymi częściami. 

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

 

7/10

  • Plusik 1
Opublikowano
  W dniu 13.12.2017 o 22:11, S(pipi)ix napisał(a):
  Pokaż ukrytą zawartość

 

Rozwiń  

 

Jak ktos przypadkiem kliknie to nie musi isc do kina xDDDDD

 

 

No ja tez juz po. Przebudzenie mocy > ostatni dżedaj. Sa momenty przy ktorych fanom moze stanac, jest tez troche takich kur wa glupot ze szkoda strzepic. No i nachalne wciskanie wszedzie tego humoru, ale takiego wiecie, ze wszystkim jankom ze smiechu wysypuja sie top czipsy przemycone w plecaku, a wy sobie myslicie co jest z nimi nie tak.

 

No ewidentnie te przedpremierowe spusty byly oplacone.

 

Opublikowano (edytowane)

Też właśnie wróciłem z seansu i powiem, że ostatnie sceny dają rade. Mam wrażenie, że mimo wszystko cały czas jadą na emocjach ludzi którzy mają sentyment do IV -VI. Przebudzenie mocy uważam jednak za lepszy film.

Edytowane przez Kornolio
Opublikowano (edytowane)

Mi się niesamowicie podobało, kylo w końcu urosły jaja i stał się postacią z krwi i kości, a nie tylko marną kopią darth vadera trochę też przypakował swoją drogą xd Całość bardzo spójna z eleganckimi plot twistami i w przeciwieństwie do siódemki film ma swoją tożsamość wyróżnia się bez przesadnego jechania na nostalgii i odgrywaniu tych samych motywów.

Edytowane przez kes
  • Plusik 2
Opublikowano

ale nieźle pojechali po teriach fanowskich 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Opublikowano

Dołączam się do zachwytów!

Przebudzenie Mocy było piękne bo leciało na nostalgii i ogranych motywach (bezpiecznych) z Nowej Nadziei, tak Last Jedi jest jeszcze lepsze, bo ma właśnie swoją własną tożsamość, swoich nowych fajnie zbudowanych bohaterów no i swoje własne naprawdę niezłe twisty :)

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

  • Plusik 4
Opublikowano (edytowane)

ja też się jaram, trochę za dużo żarcików i głupich tekstów, ale cała reszta :xboss:
fajnie rozwinęli Kylo, Luka i Poe, trochę słabiej Rey i Finna. technicznie film jest wykonany na najwyższym poziomie. działo się tutaj tyle że Peter Jackson zrobił by z tego 2 trylogie i spinoff, a seans się nie w ogóle nie dłużył. 

Trochę szkoda, że

  Pokaż ukrytą zawartość


 

spoilerowe plusy:

  Pokaż ukrytą zawartość

 


8/10 elo!

 

Edytowane przez ofsajd
  • Plusik 1
Opublikowano (edytowane)

Po seansie wydaje mi się, że to będzie bardzo kontrowersyjny epizod w oczach fanów. Szkoda, że musimy używać spoiler tagów bo dyskusje będą bardzo interesujące. Jako film trudno mi ocenić, najlepsze momenty są lepsze od przebudzenia ale są też bardzo słabe sceny. Humor tak w 50% co najmniej do wyje.bania. Z 2-3 sceny są kompletnie pozbawione smaku.

  Pokaż ukrytą zawartość

Film ma lekkie rozdwojenie jaźni. Raczej stara się być poważniejszy od ep 7 ale momentami zamienia się w czysty slapstick. Nie wiem, patrzę na Imperium Kontratakuje i wydaje mi się, że tą serię stać na o wiele więcej. Han Solo mówiący 'I know' przyprawia o uśmiech, dodaje charakteru postaci i pozwala nadal "doświadczać" scenę w niezakłócony sposób.

 

Imperium jest w ogóle ciekawym obiektem porównań z epizodem 8 bo na wierzch wychodzi to co mi najbardziej w tej chwili przeszkadza. Ep 5 wzbogaca ep 4 - rozwija lore, daje nowy kontekst dla wcześniejszych wydarzeń. Ostatni Jedi podcina skrzydła Przebudzeniu i sprowadza poprzedni epizod do rangi Rogue One. Najważniejsze pytania nie tyle nie dostają odpowiedzi ale tracą na znaczeniu. Kilka tweaków, rozbudowanie otwierających napisów i poprzedniego epizodu mogłoby nie być.

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Wszycy czekali jak wypadnie Luke no i też mega mieszane uczucia

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Lore zostaje spłycone w mojej opini

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Martwi mnie także, że sporo z tego co się dzieje na ekranie zdaje się być napędzane przez kwestie ideologiczne i wypada przez to idiotycznie. Pomijam już nawet bezsensowne rozbudowywanie głównej obsady i kolekcjonowanie mniejszości rasowych jak trofea co w tym momencie jest zwykłą zagrywką marketingową ale raczej nie wpływa znacząco na jakość filmu. Są większe problemy.

  Pokaż ukrytą zawartość
Edytowane przez Sebas
  • Plusik 4
Opublikowano

No tak średnio bym powiedział, jakie będę na pc to napiszę może coś więcej, ale ogólnie mocno mieszane uczucia. Z jednej strony dużo humoru, z drugiej dużo powagi. Historia i twisty niby spoko,ale jednak całość wypada raczej średnio. 

 

Luke Skywalker/10

Opublikowano

Świetne Star Wars 

 

Podoba mi się, że po dwóch bardzo bezpiecznych częściach (przyzwoitym Przebudzeniu Mocy i mocno średnim Rogue One) wreszcie dostajemy oryginalny film, który nie boi się podążyć swoją, często bardzo odważną ścieżką (a często nawet otwarcie wyśmiać utarte motywy)

 

Cały wątek Kylo i Rey poprowadzony jest bardzo dojrzale jak na standardy serii, czujemy ciężar podejmowanych decyzji, znamy ich motywacje, dzięki czemu konflikt jest nieoczywisty, a my potrafimy się utożsamiać z obiema stronami (dylemat Luke'a z TESB wypada przy tym jak jakiś żart Vadera)

 

Świetnie poprowadzono wątek Luke'a, Mark Hamill odwalił kawał świetnej roboty (nie jestem fanem jego gry aktorskiej z oryginalnej trylogii)

 

Zupełnie zbędny wątek Finn i Rose i ich "wycieczki"

 

Nie podobał mi się nadmiar slapstickowego humoru. Jest w tym filmie trochę nieco poważniejszych scen, niestety zamiast pozwolić im odpowiednio wybrzmieć, film chwile potem daje nam plaskacza w ryj w postaci jakiegoś płytkiego żartu (chociaż wydaję mi się że wiele tego typu momentów dotyczących Luke'a to znając Marka jego własna improwizacja na którą pozwolił reżyser)

 

Jest w tym filmie kilka takim momentów czy scen które wbijają w fotel i jestem pewny że bardzo szybko trafią do klasyki gwiezdnych wojen. 

 

Ogólnie bardzo mi się podobało (pomimo że emocjonalnie muszę jeszcze przetrawić parę rzeczy) i daję Luke Skywalker/10 

 

 

  • Plusik 4

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...