Opublikowano 16 października 20204 l Jak ta gra pięknie wchodzi w taką pogodę i w takich covido okolicznościach Mam za sobą kilka godzin na Hard i mało która pozycja jest tak blisko Bloodborne pod względem klimatu i nie tylko. Oczywiście to nie ta pułka, jednak nawet walka, której się obawiałem, jest w pełni akceptowalna i dość wymagająca (co na plus). Fabuła wciąga. Są fajne postacie, ciekawe questy. System mieszkańców, ich poziomu krwi, wybierania kto zostanie schrupany, a kto nie - ma to wszystko potencjał. WIŚNIA na krwawym torcie to oczywiście nocny, brudny Londyn. Coś pięknego. Gra mi często przypomina dodatkowo połączenie Wiedźmina 1 i 3 oraz Nightmare creatures. Ehh kolejny przykład (np. po Prey'u), że recenzje należy (pipi)ać maczetami.
Opublikowano 16 października 20204 l A jak grasz? Dobrym czy krwiopijcą? Ja mimo to gram dobrą ścieżką, nie jest tak łatwo z deficytu expa.
Opublikowano 16 października 20204 l Da się w tą grę grać nie korzystając z walki? Nie lubię klimatów Souls'owych. W grę próbowałem kiedyś grać ale odbiłem się od niej, chyba nawet przez walkę.
Opublikowano 16 października 20204 l Nie sądzę, bez walki się nie obejdzie w niektórych miejscach. Ogólnie tutaj jest sporo walk z takimi bossami, także wiesz. Różnica polega na tym, jak chcesz grać, być dobrym i oszczędzać ludzi, lub wypijać ich krew, co znacznie ułatwia granie. Edytowane 16 października 20204 l przez Faka
Opublikowano 16 października 20204 l No jest tryb "story" dla pasjonatów opowieści. Ale mnie ta gra wkurwia i cieszy. Wkurwia przez ciągłe zwiechy bez blue screena, obraz zamarza i tylko restart pomaga, loadingi z dupy (jak za szybko przelecimy dzielnicę gra nie wyrabia i musi wczytać). Plus jeszcze spieprzony balans (czy raczej jego brak) poziomu trudności. Gram sobie lajtowo na normalu jako przyjazny sąsiad Dr Wampir, pomagam ludkom, leczę ich, robię questy i jest ciekawie, miejscami ciężko ale daję radę po czym dochodzimy do ostatniej dzielnicy i przeciwnicy są OP. Wszystko wyczyściłem w poprzednich dzielnicach i cały exp uplasował mnie na 20lvl gdzie przeciwnicy w rozdziale 4 są na od 20 do 30 przez co zżerają mi pół paska jednym hitem. Bronie na maksa coś pomagają ale nie wyrabiam z potionami i krwią by się ratować przed garstką monsterków. Spoiler Ta babka w teatrze pozornie łatwa tyle tylko, że jestem dla niej na dwa hity, a szmata jeszcze summonuje minionków. Fak dat gejm Na plus na pewno klimat. Londyn pogrążony w mroku i mgle jest niezwykle klimatyczny i gęsty
Opublikowano 16 października 20204 l Autor To dziwne z tymi bugami- dwa razy przeszedłem i ZERO, tylko loadingi wkurwialy.
Opublikowano 16 października 20204 l 4 godziny temu, Faka napisał: A jak grasz? Dobrym czy krwiopijcą? Ja mimo to gram dobrą ścieżką, nie jest tak łatwo z deficytu expa. Różnie. Gra sama podpowiada, których wręcz należy wszamać, bo to gnidy, a których nie. Chociaż oczywiście nie jest czarno biało i każdy ma swoje grzeszki. Intuicyjnie więc wybieram. Spoiler Gościa w kanałach koło szpitala od razu wyssałem, aby potem kochankowi wkręcałem, że żyje xd
Opublikowano 16 października 20204 l No gierka ma klimat mocarny, blisko jej do Bloodborne a w takich okolicznościach jak teraz to wchodzi idealnie tak samo jak A Plague Tale (polecam). Na razie ścieżka dobra i nikogo nie mam zamiaru wysysać za pierwszym walktrough
Opublikowano 16 października 20204 l 2 godziny temu, XM. napisał: To dziwne z tymi bugami- dwa razy przeszedłem i ZERO, tylko loadingi wkurwialy. Do pełni szczęścia brakuje fast travela między dzielnicami tylko. Dobrze, że przynajmniej przeciwnicy respią się tylko po drzemce... O, i znów zwiecha.
Opublikowano 16 października 20204 l No dokładnie, te wszystkie powiadomienia o maskach, epidemii, tytuł znalazł się w plusie nie bez powodu. Ja jestem w 3 rozdziale i jak narazie gierka bez problemów idzie, robię wszystkie side questy itd i mam już 16 poziom, lecę jak przecinak przez przeciwników, mam nadzieję że tak pozostanie
Opublikowano 17 października 20204 l kur.wa sobie chyba popsulem zakończenie xdd palec mi się omksnal podczas rozmowy z seanem hamptonem i wybrałem najgorszy wybór, trochę chuj.jnia że nie można loadowac gry, a cały czas gram dobrym wampirem:-/
Opublikowano 17 października 20204 l No lipa mocno. Też nie wiem czy nie dałem dupy. Mnie jeden gostek był w tarapatach ale przeciwnik za silny był i jak poleciałem się dopakować (co łączy się ze snem, co jest głupie) to następnej nocy był już trup. I wejść się nie da do niego teraz. Niby to nie wpływa na zakończenie (przynajmniej dopóty nie zatapiamy zębów w cywilach) ale i tak statystyki psuje. Kurwa, wnerwiają mnie te zwiechy. Już trzy razy dzisiaj gra mi się wywaliła.
Opublikowano 17 października 20204 l Może sprawdź czy twoja PS4 nie potrzebuje jakiego resetu albo cyfrowego czyszczenia, bo sprawa z tymi zwiechami co najmniej dziwna.
Opublikowano 17 października 20204 l Ja też mam czasem zwiechy, najczęściej przy spaniu jakjest raport o chorobach i dzielnicach.
Opublikowano 17 października 20204 l Ta gra to jest techniczny koszmar dla konsol PS4. Sam na PS4 Pro gram i zacina się od czasu do czasu. Framepacing jest też zyebany i to widać, aż za dobrze.
Opublikowano 17 października 20204 l Na PRO ani jednej zwiechy i wszystko płynnie a sama gra to majstersztyk uwielbiam takie mocne klimaty, fabuła wciąga jak żadna inna i ciągle chce się eksplorować Londyn. Jestem w 4 rozdziale i to co zrobiło DontNod (zreszta po raz kolejny) oto zasługują na szacun
Opublikowano 17 października 20204 l 41 minut temu, Faka napisał: Ci co przeszli grę, jest jakiś point of return? Z tego co pamiętam to po finałowej misji, tuż przed krótkim epilogiem.
Opublikowano 17 października 20204 l wiem że to rpg ale gadania w tej grze jest od groma, siada tempo przez to. Za to szacun że odwzorowali jak rozmawiało się w tamtych czasach, jaka na początku XX wieku była kultura!(Kto czytal Juliusza Vernoues ten wie o co chodzi )
Opublikowano 18 października 20204 l Na tych co psioczyli na poziom trudności. Komlletnie was nie rozumiem, nie zabilem nikogo procz jednego chlopa w dokach i nie mam zadnych problemów. Wystarczy inwestowac w zdolności pasywne i stale ulepszac ekwipunek. Nie uzylem na walke w cmentarzu i teatrze ani jednej fiolli leczacej, uzywam tylko autofagii.
Opublikowano 18 października 20204 l 44 minuty temu, standby napisał: Na tych co psioczyli na poziom trudności. Komlletnie was nie rozumiem, nie zabilem nikogo procz jednego chlopa w dokach i nie mam zadnych problemów. Wystarczy inwestowac w zdolności pasywne i stale ulepszac ekwipunek. Nie uzylem na walke w cmentarzu i teatrze ani jednej fiolli leczacej, uzywam tylko autofagii. Jedynym problemem są grupki różnych przeciwników. No i schemat Hit&Run jest ważny (choć w sumie nie lubię tego typu stylu walki). Przy walce Spoiler w teatrze i z Spoiler McCullunem ważny jest czas. Ten drugi padł w drugim podejściu (za pierwszym razem za blisko podszedłem i wyjaśnił mnie trzema ciosami) jak zresetowałem skille i na nowo porozdzielałem. Duży plus daje napakowana strzelba. No i punkty w wytrzymałość robią więcej niż ataki krwią bo nie ma nic gorszego niż brak siły gdy trzeba zrobić unik. Kołek od Charlotte robi też mocno w połączeniu z gryzieniem. 2-3 hity i można szamać każdego. Gra głównie karze za brak opanowania. Ale to i tak nic bo w drodze z West End do szpitala miałem dwie zwiechy i bluescreena, a potem jeszcze jeden. Gdybym miał to na płytce już by była za oknem.
Opublikowano 18 października 20204 l Ja mam te zadanie poboczne od córki Lady Ashbure i nie wiem: Spoiler Jak wejść tam na górę, żeby odnaleźć koleżankę, co zwie się Emily.
Opublikowano 18 października 20204 l @Farmer coś jest nie teges, bo nie przypominam sobie, aby gra była tak łaskawie obdarzona zwiechami czy bluescreenami. Może raz, może dwa, ale to nawet najlepszym się zdarza, jednak u Ciebie to wygląda na jakąś anomalię i nie wiem, moze przeinstalowanie gry pomoże, czy coś. Pewnie, że technicznie gierka nie porywa, ale największą niedogodnością były te dłużące się loadingi w stosunku do małych przecież przestrzeni. W grę grałem już dość dawno i nie wszystko pamiętam, ale takie cyrki ze zwiechami to na pewno by utkwiły we wspomnieniach. Może na Pro jest lepiej zoptymalizowana? No i chyba niewielu tutaj tak naprawdę narzekało na stopień trudności, bo o ile gra potrafi ukarać za nonszalancję i bezmyślne szarże na grupy przeciwników, tak jeśli odrzucimy slaszerowe nawyki i przejdziemy na bardziej metodyczne podejście to robi się według mnie optymalnie. Problem w tym, że poświęcenie nawet jednego czy dwóch cywilów potrafi ten balans zaburzyć i zrobić grę zbyt łatwą. W ogóle strasznie delikatna to sprawa, a ewentualne problemy mogą zależeć wyłącznie od indywidualnych preferencji i stylu gry. Ja ostatniego bossa zmieliłem za pierwszym podejściem i bez większych problemów, z kolei na cmentarzu miałem pełne gacie, ciągle balansowałem na limicie i potrzebowałem chyba trzech-czterech prób. To pewnie casus soulslike'ów, gdzie każdy może mieć problemy z innym bossem, bo styl albo build postaci nie leży jak należy.
Opublikowano 18 października 20204 l 22 minuty temu, Faka napisał: Ja mam te zadanie poboczne od córki Lady Ashbure i nie wiem: Ukryj zawartość Jak wejść tam na górę, żeby odnaleźć koleżankę, co zwie się Emily. Spoiler Musisz wejś do domu Venus (żony kumpla) i z górnego piętra przejść do sąsiedniego domu. Żeby wejść do Venus musisz ją zbajerować, a by to zrobić musisz wpierw odkryć interakcję z nią (motyw gdy szybciej bije serce) w kuchni z tyłu właśnie przez okno. @Kmiot reinstal dawno zrobiony i jest tylko gorzej Tylko z Vampyrem mam ten problem. Owszem w innych gra zdarzają się jeden czy dwa bluescreeny ale rzadko, a tutaj to codzienność.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.