Opublikowano 6 czerwca 20195 l Multi na pewno będzie podobne do tego z Soulsów. Czyli takie semi-multi.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Dokładnie. Może inwazje innych graczy, co by pod(pipi)ać komuś paczki itp:.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Pamiętam, że TloU też miało być nowym gatunkiem, bo psiaki rozkminiały jak ją skategoryzować. Finalnie oczywiście okazało się, że nie było tam niczego, czego byśmy nie znali.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l @SlimShady Tutaj zapewne będzie tak samo. Edytowane 6 czerwca 20195 l przez suteq
Opublikowano 6 czerwca 20195 l W dniu 6.06.2019 o 10:16, milan napisał(a): A co znaczącego w gatunku skradanek było przed tenchu i mgs? Dlatego pytam, troche jestem za młody żeby wiedzieć co skradankowego było przed pierwszym MGSem. Mimo wszystko uważam, że wymyślenie nowego gatunku w dzisiejszych czasach jest bardzo karkołomne a nawet posunę sie do twierdzenia iż jest to niemożliwe, bo co nowego? Myśle i myśle i nic nie przychodzi do mego łba. Dziś mamy wszystko: od skradanek i monopoly po Goat Simulator.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l No ja nie przypominam sobie bym wcześniej tak mocno opierał swoją grę na czynniku skradania. W necie piszą o jakiś bublach typu castle wolfenstein i mgs na pegasusa, ale bądzmy poważni. Kojarze też Thiefa, ale to koniec 98 roku, hitmany i splinter już później wychodziły. A nowy gatunek gier? ostatnio stworzyła go SM - ostry wpie,rdol siekierą bez podskakiwania.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l W dniu 6.06.2019 o 10:16, milan napisał(a): A co znaczącego w gatunku skradanek było przed tenchu i mgs? Np. Wolfenstein, poza tym MGS to w dużej mierze przeniesienie starych części z MSX-a w 3d. Nie twierdzę, że to kaszka z mleczkiem, ale kto grał i ukończył bez problemu to wychwyci. Z kolei kto zagrał bez znajomości ten będzie się zachwycał, że czegoś takiego jeszcze nie było. Powiedz, że żartujesz z tym GoW? Edytowane 6 czerwca 20195 l przez SlimShady
Opublikowano 6 czerwca 20195 l A Tactical Espionage Action nie zostało pierwszy raz użyte przy MG2? Gierka z 1990 roku. No nie wiem czy było coś wcześniej wartego uwagi w klimacie skradanek (prócz MG oczywiście)
Opublikowano 6 czerwca 20195 l W dniu 6.06.2019 o 10:29, SlimShady napisał(a): Powiedz, że żartujesz z tym GoW? On gra w jedną grę rocznie, więc to dla niego przełom w branży.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Chociaż jako mix skradanki i gry akcji, to nawet by się zgadzało. W tamtym czasie albo było się jednym albo drugim, dzisiaj wszystko do jednego kotła.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Jasne ;] widać nie grało się bez radaru na extra hardzie, gdzie w pierwszym magazynie człowiek siedział pod cżołgiem 10 minut zanim wylazł.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Ale po co bylo grac na extra hardzie jak nic za to nie wpadalo? Moze to niektorych bolec ale jesli chodzi o stealth to pierwszy Splinter Cell zjadal dopa MGSa. I mowie tu o podstawowej grze a nie jakichs trybach z graniem z zawiazanymi oczami i tylem do telewizora.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Tej, ale splinter wyszedł chyba po 4-5 latach, i nie wiem co to ma do rzeczy ze zjadało mgs 2 wtedy. Nie wiem czy jesteś swiadomy co robisz mejm, ale probujesz wmowic swiatu ze na premiere mgsa byl ktoś kto podważał to że mgs był skradanką? Rozumiem ze pojedyncze jednostki twierdziły że to był wyscig chopperów, ale litości. Nawet z dzisiejszej perspektywy mgs posiada elementy skradankowe.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l W 2002 dokładnie, dla ma skradanka to taka gra, gdzie załatwiasz sprawy po cichu, bez zadymy. W MGS bym powiedział, że więcej było akcji niż stealth(nie żeby to było coś złego).
Opublikowano 6 czerwca 20195 l No chyba nikt nie podważa że to dopiero splinter pokazał jak powinna wyglądac prawdziwa skradanka, i chyba każdy magazyn wtedy robił porownania splinter vs mgs2, gdzie ten drugi był wręcz osmieszany w tej kategorii.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l No to ze skoro mgs2 opieral sie na mechanice mgs1 to SC byl lepszy zarowno od mgs2 jak rowniez od mgs1. Ale jesli jestesmy przy jedynce to spoko byly mozliwosci takie jak szuranie sie po podlodze czy przywieranie do sciany i pukanie, ale serio kto tego uzywal jak nie musial? Patrzylo sie na radar i biegalo jak pac man miedzy duchami starajac sie zajsc je od tylu. Zreszta brak radaru bolesnie wyjasnil mgs3 gdzie ludzie narzekali na to, ze z widokiem z gory jest to niegrywalne. W subsistance dorobili specjalnie normalna kamere zza plecow i wtedy bylo stealth jak sie patrzy.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Mejm, jak miałeś taktyke latania jak kura bez łba to Twoja sprawa, oczywiscie ze potem się pamiętało kto jak chodzi i robiło taniec łabędzi, ale i tak trzeba było się liczyć z prawdiłąmi że moga Cię usłyszeć, zobaczyć, coś może zmienić ich scieżkę. Co za różnica czy podchodziłes w magazynie z głowicami do gosci 1 m na minute czy podbiegałeś od tyłu, tak czy tak nie rozpoczynałeś planszy od wyboru famasa i strzelania do każdego. A twoje pierwsze zdanie śmieszne, przeciez skoro napisałem ze splinter był lepszy od mgs2, to wiadomo że pod katem skradania musił być lepszy od jedynki
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Przecież taki Splinter Cell techniczne był skradanka o wiele lepsza niż MGS. W Metalu rzadko kiedy załatwiało się sprawy po cichu. Dopiero Snake Eater trochę był bardziej przystępny w tej materii. Edytowane 6 czerwca 20195 l przez Nemesis
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.