Opublikowano 24 września 20195 l Sypie się między pół a 3/4 matero. Figaro właśnie dzięki takim grafikom ludzie mają bekę z picia Yerby xD Wsyp, czepnij tym dwa razy, wsadz bombille, zalej wodą, poczekaj kilka minut, pij.
Opublikowano 24 września 20195 l 54 minuty temu, Grabek napisał: Beka z sypania yerby lyzka xd wode tez szklankami odmierzacie? A jak inaczej byś chciał wodę odmierzyć xd
Opublikowano 24 września 20195 l 2 godziny temu, chris85 napisał: Sypie się między pół a 3/4 matero. Figaro właśnie dzięki takim grafikom ludzie mają bekę z picia Yerby xD Wsyp, czepnij tym dwa razy, wsadz bombille, zalej wodą, poczekaj kilka minut, pij. A co w tej grafice jest nie tak? Praktycznie to co Ty napisałeś. Warto robić kopczyk i wlewać wodę w dziurę, bo to praktyczniejsze przy piciu paru zalewań.
Opublikowano 24 września 20195 l 8 minut temu, Figaro napisał: A co w tej grafice jest nie tak? Praktycznie to co Ty napisałeś. Warto robić kopczyk i wlewać wodę w dziurę, bo to praktyczniejsze przy piciu paru zalewań. Pierwsze słyszę o tej wodzie przed włożeniem rurki.
Opublikowano 24 września 20195 l 3 godziny temu, Bzduras napisał: A jak inaczej byś chciał wodę odmierzyć xd Ty no nie wiem, ja zalewam caly termos i z niego zalewajke robie
Opublikowano 24 września 20195 l j-jasne że baituje byłem zmęczony Edytowane 24 września 20195 l przez Grabek
Opublikowano 28 września 20195 l Ja sobie na przemian korzystam z trzech yerbek La Merced zdecydowanie najmocniejsza (raz nasypałem ponad połowę naczynka 500 ml i prawie umarłem), Ruvicha najłagodniejsza i poprawiająca humorek, a górną trzymam bo lubię klasykę (choć za kwaśna dla mnie), chrum. Po weekendzie wpadnę do yerbowego sklepiku w Poznaniu i może wezmę jakąś smakową i uda mi się w końcu kobitę przekonać. Edytowane 28 września 20195 l przez Figaro
Opublikowano 28 września 20195 l Czyli smakowe dla kobiet. Dobrze ze ktos to w koncu powiedzial glosno.
Opublikowano 28 września 20195 l Figar pijesz jakieś z miętą? Dla mnie takie mieszanki są najlepsze. Też mam taką łopatkę do sypania. Kupiłem raz tę La Merced, nie dobra jest. Edytowane 28 września 20195 l przez chris85
Opublikowano 28 września 20195 l 15 minut temu, chris85 napisał: Figar pijesz jakieś z miętą? Dla mnie takie mieszanki są najlepsze. Też mam taką łopatkę do sypania. Kupiłem raz tę La Merced, nie dobra jest. Szczerze nigdy nie piłem jeszcze mieszanki - no chyba że liczy się jak dodam plaster imbiru do naczynka. No i niedawno zrobiłem sobie coś takiego i faktycznie było czuć fajny cytrusowy posmak. Tu akurat grejpfrut, ale na wigilię spróbuję sobie z pomarańczką. A którą La Marced kupiłeś, barbacue? Bo to najmocniejsza odmiana i faktycznie trzeba kilka razy spróbować by się w końcu przekonać. Za pierwszym razem skrzywiłem ryj jak po pierwszym spróbowaniu wutki.
Opublikowano 28 września 20195 l 1 łyżeczka XD tyle to jak mi się spieszy to ja do gęby wkładam żeby posusać w drodze na przystanek
Opublikowano 28 września 20195 l Aj Yerba to tylko mieszanki, sama też jest dobra, ale trochę jak herbata bez cytryny, albo kawa bez mleka. Sam unikam zielska, które nie jest z Paragwaju i nie lubię też mieszanek owocowych. Szczerze polecam tę https://dobreziele.pl/sklep/yerba-mate/yerba-z-dodatkami/kurupi-menta-boldo-500g lub jeśli ktoś szuka mocnych wrażeń to tę https://dobreziele.pl/sklep/yerba-mate/yerba-z-dodatkami/kurupi-katuava-500g Edytowane 28 września 20195 l przez chris85
Opublikowano 28 września 20195 l dziś na dno kubka z małyszem wrzuciłem flak po pasztetowej i była yerba mate lemon chrum chrum edition
Opublikowano 28 września 20195 l No ostatnio 2 łyżeczki zaparzam w filiżance 150 ml i całkiem fajnie wychodzi. Piję tak po 18, więc nie zależy mi na mocy.
Opublikowano 28 września 20195 l 25 minut temu, Figaro napisał: yerba ze smakiem burrito say whaaat Burrito jest podobne do mięty, nie tylko w aromacie, ale i działaniu. Łagodzi skurcze żołądka, ma właściwości pomagające w trawieniu. W ziołolecznictwie często stosowane jako pomoc po przejedzeniu lub zatruciu. Ma działanie moczopędne, dlatego może pomagać w oczyszczaniu z toksyn oraz regulować pracę nerek.Burrito wspomaga pracę organizmu podczas stresu, niwelując jego negatywne skutki oraz wpływa na ogólną odporność organizmu. Dodatkowo normalizuje działanie systemu hormonalnego. To roślina a nie meksykańskie żarcie. Edytowane 28 września 20195 l przez chris85
Opublikowano 28 września 20195 l dobreziele.pl - fajny wybór, niskie ceny, program lojalnościowy ze zniżkami. Polecam. Edytowane 28 września 20195 l przez Bzduras
Opublikowano 28 września 20195 l 1 godzinę temu, chris85 napisał: ale trochę jak herbata bez cytryny, albo kawa bez mleka. Czyli tak jak powinno sie pic, bez ukrywania smaku herbaty/kawy Ja poki co najgorszej wspominam yerbatsu wedzone, no myslalem ze pawia puszcze po pierwszym zaciagnieciu. Aktualnie na blacie cbs energia guarana, marny wybor w sklepie stacjonarnym mialem, a na stocznie potrzebowalem cokolwiek
Opublikowano 29 września 20195 l 16 godzin temu, Figaro napisał: Ja sobie na przemian korzystam z trzech yerbek La Merced zdecydowanie najmocniejsza (raz nasypałem ponad połowę naczynka 500 ml i prawie umarłem), Ruvicha najłagodniejsza i poprawiająca humorek, a górną trzymam bo lubię klasykę (choć za kwaśna dla mnie), chrum. Po weekendzie wpadnę do yerbowego sklepiku w Poznaniu i może wezmę jakąś smakową i uda mi się w końcu kobitę przekonać. Z takim opakowaniem tego ruvicha to nawet jakby nasypali bułgarskiego siana pilbym ze smakiem Edytowane 29 września 20195 l przez kanabis
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.