Opublikowano 7 marca 20214 l Taragui Maracuya Tropical 500g Yerba z dodatkami | Dobre Ziele - kozacka, pan @Grabek potwierdzi.
Opublikowano 7 marca 20214 l 2 godziny temu, Bzduras napisał: Taragui Maracuya Tropical 500g Yerba z dodatkami | Dobre Ziele - kozacka, pan @Grabek potwierdzi. piłem ją ale wydaje mi się za drobna bo wyraźnie czuję w ustach pył
Opublikowano 9 marca 20214 l 17 godzin temu, Grabek napisał: Bombille z filterkiem lepszym kup, a nie marudzisz. Maciucha i bombilla xD tam jest grany kubek z Małyszem i siteczko.
Opublikowano 9 marca 20214 l 4 minuty temu, Grabek napisał: No to nawet mi go nie zal Tak było, nie kłamie.
Opublikowano 9 marca 20214 l 4 godziny temu, Hubert249 napisał: Maciucha i bombilla xD tam jest grany kubek z Małyszem i siteczko. Stronę temu pytalem o matero i bombille i to o piciu z ich uzyciem mowa. Z malyszem nie bylo w ogole problemu z pyłem
Opublikowano 9 marca 20214 l 4 minuty temu, maciucha napisał: Stronę temu pytalem o matero i bombille i to o piciu z ich uzyciem mowa. Z malyszem nie bylo w ogole problemu z pyłem Sam piję Kurupi, która ma od cholery pyłu i nigdy nie ciągnę żadnych paprochów. A bombkę mam normalną.
Opublikowano 9 marca 20214 l Toć podawałem Ci link do filterków na bombillę przed zakupem, 4zł za 3 sztuki. Wiadomo, że lepiej kupić za tę kwotę Game Passa na 3 lata, ale warto rozważyć taki bajer jeśli pył faktycznie Ci przeszkadza.
Opublikowano 8 kwietnia 20213 l Ostatnie nabytki. Nowe zaskoczenie roku - Amanda. Daje niezłego kopa i konkretnie poprawia humorek. CBSe to oczywiście yerbowy fast food, ale niech sobie będzie na czarną godzinę. Zielone Pajarito to fajny rozluźniacz przy giercę. Taragui to podobna półka co CBSe. No i wielka niewiadoma - La Bombilla. Nie polecam, słabo. Ale do Amandy jeszcze niejednokrotnie wrócę, mmm.
Opublikowano 8 kwietnia 20213 l 2 godziny temu, Figaro napisał: Ostatnie nabytki. Nowe zaskoczenie roku - Amanda. Daje niezłego kopa i konkretnie poprawia humorek. CBSe to oczywiście yerbowy fast food, ale niech sobie będzie na czarną godzinę. Zielone Pajarito to fajny rozluźniacz przy giercę. Taragui to podobna półka co CBSe. No i wielka niewiadoma - La Bombilla. Nie polecam, słabo. Ale do Amandy jeszcze niejednokrotnie wrócę, mmm. Solidne zapasy. Pajarito jest lepsze od czerwonego klasyka? Jak wypada Taragui w porównaniu z Taragui Energia? Amanda mocnijesza od wspomnianej Taragui Energii? Z góry dzięki za opinię.
Opublikowano 8 kwietnia 20213 l Zapewne słabsza. Energię piję praktycznie tylko, zwykłej nie piłem. Ale może by trochę odmienić sobie, bo dzisiaj nockę zawaliłem na energii / 12 łyżeczek na kubek/ i po dłuższej przerwie od picia mnie lekko trzęsło.
Opublikowano 8 kwietnia 20213 l 2 godziny temu, ciwa22 napisał: Solidne zapasy. Pajarito jest lepsze od czerwonego klasyka? Jak wypada Taragui w porównaniu z Taragui Energia? Amanda mocnijesza od wspomnianej Taragui Energii? Z góry dzięki za opinię. Ja lubię to zielone Pajarito bardziej, ale to chyba niepopularna opinia. Taragui słabe, z Energią bardziej mi podeszło. Amanda raczej słabsza od Energii, ale fajnie daje dobry humorek oprócz niezłej dawki energii.
Opublikowano 8 kwietnia 20213 l A co sądzicie o Paragwajskiej Indega? Jakiś czas temu trochę kupiłem ale kompletnie się na tym nie znam.
Opublikowano 9 kwietnia 20213 l 2 godziny temu, mitra napisał: A co sądzicie o Paragwajskiej Indega? Jakiś czas temu trochę kupiłem ale kompletnie się na tym nie znam. Jedna z najgorszych jakie piłem. Straszne siano.
Opublikowano 9 kwietnia 20213 l Kiedyś Cruz de Malta mi dobrze robiła. A z hardcorowego smaku to Pajarito, tyle, że zero efektu pobudzenia. O Indega natomiast pierwszy raz słyszę.
Opublikowano 9 kwietnia 20213 l 14 godzin temu, Boomcio napisał: Zapewne słabsza. Energię piję praktycznie tylko, zwykłej nie piłem. Ale może by trochę odmienić sobie, bo dzisiaj nockę zawaliłem na energii / 12 łyżeczek na kubek/ i po dłuższej przerwie od picia mnie lekko trzęsło. 12 łyczeczek ( ) Energii na kubek to twoja normalna dawka czy jedynie opcja na nocki w pracy? Ile zalań takiej kosy, żeby podtrzymać efekt?
Opublikowano 9 kwietnia 20213 l 31 minut temu, ciwa22 napisał: 12 łyczeczek ( ) Energii na kubek to twoja normalna dawka czy jedynie opcja na nocki w pracy? Ile zalań takiej kosy, żeby podtrzymać efekt? To efekt picia yerba mate od ok 2003-4 roku. W PL nikt praktycznie tego nie znał. Rozpropagował pan Cejrowski w swoich programach. Wtedy tylko przez neta można było zamówić. Później pojawiała się w sklepach ze zdrową żywnością, ale to była najczęściej jakaś yer-wita w ... torebkach, jak herbata. Sporo ludzi odbiło się od yerba mate po sięgnięciu po ten syf. Z czasem brałem coraz to inne, mocniejsze, słabsze, argentyńskie, paragwajskie i doszedłem do wspomnianego Cruz de Malta, a w końcu do Taragui Energia. W pracy szybko zwyczaj pijania się przyjął i był moment, że sporo ludzi na biurku miało matero. Niektórym jednak za nic w świecie " zupa z petów " nie smakowała. 12 łyżeczek na kubek, to moja zwyczajowa ilość, której z reguły nie przekraczam, ale z uwagi na mało miejsca na wodę trzeba dolewać dosyć często. Piję przez kilka godzin, aż się wypłuka smak, więc starcza od 20 do 3 rano powiedzmy. Ważne, żeby w kubku już była woda jak sypiesz susz, wtedy stopniowo namaka. Inaczej jest za gorzka ( ale do wypicia).
Opublikowano 8 maja 20213 l Kolejne paragwajskie eksperymenty czas zacząć. Żółty Mały Ptaszek wchodzi lepiej niż ten w barwach narodowych ale jak wcześniej pisałem - ja w latynoskiej branży spożywania indiańskich naparów dopiero od listopada - walczę o wyrobienie sobie smaku. Ruchiva to drugie podejście do marki. Pierwsze było z gatunku hc, bo od razu wjechałem w zieloną Nativę. Zobaczymy czego nauczy guarana. Pozdrawiam Roque Santa Cruza, Nelsona Valdeza, Salvadora Cabanasa, Justo Villara, Edgara Baretto, Diego Gavilana, Francisco Arce, Aureliano Torresa, Enrique Verę, Paulo Silvę, Nelsona Cuevasa, Carlosa Gammarę, Julio Cesara Caceresa, Cristiana Riverosa, Jose Montiela, Julio Dos Santosa, Jorge Nuneza, Celso Ayalę, a także Oscara Cardozo. Edytowane 8 maja 20213 l przez ciwa22
Opublikowano 8 maja 20213 l FIgaro kupiłem tę Amandę czerwoną, ale smakuje jak zwykła rosamonte Ale pobudzenie faktycznie fajne
Opublikowano 9 maja 20213 l @FigaroProszę o jak najszczerszą prawdę. Kiedy wyrobię sobie taki smak jak ty i będę w stanie z lekkością równą twojej osobie stwierdzać sobie na forum o gierkach, że "ta fajnie kopie, a ta druga idealna pod gejming"? Z góry dziękuję.
Opublikowano 9 maja 20213 l Polecam często myć bombillę, wtedy z łatwością czujesz różne odmiany smakowe. Tu nie chodzi o smak, po prostu czuję, że przy Amandzie fajnie sobie z kumplem popykać w PESa, a przy Colonie mam ochotę iść napyerdolić jakiemuś lewakowi dla rekreacji
Opublikowano 11 maja 20213 l Właśnie wypiłem po raz pierwszy terere. Coś wspaniałego. Z cbse naranja i zimną wodą w ogóle nie czuć goryczki a tylko przyjemny posmak. Polecam.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.