Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Fajnie, że ktoś pyta :dance: Chyba, że to nie do mnie :frog:

Ostatnie trzy miechy były intensywne aczkolwiek niektóre smaki nie do końca pamiętam. Wy też tak macie?

Ruvicha Silvestre - nie pamiętam smaku ale pamiętam, że czarny indianin wjechał na prawilności i tak trzymaj bro.
Mate Ine Ashwaganda - smakowa, lekka więc fanom wspomnianej uspokajającej rośliny i pewnie tylko dla nich. Było warto.

Kurupi Yorador con witamina C - wit C w yerbowej konwencji. Z gatunku aswagabdowatych czyli smakowych, więc jak ktoś przepada za cytryną powinna podejść.
Kurupi Tradicional - klasyka bez smaku, no ale yerba. Zdecydowanie z tego gatunku preferuję np kwaśnego ale jakiegoś ptaszka Pajarito.

Jestem zmęczony, nie wyspałem się. Z góry dzięki za wsparcie.

Edytowane przez ciwa22

  • 2 miesiące temu...
  • Odpowiedzi 477
  • Wyświetleń 73,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • konserwowanie kubków żeby po powrocie móc wypić herbatę XD co ja czytam jak w jakimś ku.rwa średniowieczu   tyle ludzi się zraża do yerby jak usłyszy że trzeba mieć specjalne naczynie w

  • dobra ch.uj pójdę do lidla i sprawdzę o co w tym wszystkim chodzi   

  • W ten sposób.   1. wstawiasz wodę w czajniku do zagotowania 2. stawiasz sobie matero na stole, bombillę (tę rułkę z sitkiem na końcu) kładziesz gdzieś obok 3. nasypujesz yerby do n

Opublikowano

ale mam bydlę, co? 

 

295998484_606850684342826_38262376082335

 

 

a tu Isondu, 4 dychy za pół kg, nie porywa jakoś mega

 

297850393_612728140421747_19025274103428

Opublikowano
50 minut temu, Figaro napisał:

ale mam bydlę, co? 

 

295998484_606850684342826_38262376082335

 

 

a tu Isondu, 4 dychy za pół kg, nie porywa jakoś mega

 

297850393_612728140421747_19025274103428

A gdzie to takie coś z flagą Srebrzystych można dostać, bo na sam widok mi wzdrygnął subtelnie?

Opublikowano

Termos warty więcej niż ten hyundai :kekw:

 

Zatkała mi się bombilla której nie idzie rozkręcić. Próbowałem gotować w kwasku cytrynowym ale nic to nie dało. Jakieś rady?

Opublikowano
10 minut temu, maciucha napisał:

 

 

Zatkała mi się bombilla której nie idzie rozkręcić. Próbowałem gotować w kwasku cytrynowym ale nic to nie dało. Jakieś rady?

 

Sprężone powietrze, lub kompresor.

Naprawdę.

Opublikowano
5 minut temu, Crazy Horse napisał:

 

Sprężone powietrze, lub kompresor.

Naprawdę.

Spróbuję z balonem :rayos:

Opublikowano

Po 3 tygodniach przerwy w piciu yerby wjechała Rosamonte. Jakież to wspaniałe tak zacząć dzień.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Lubię se czasem siorbnąć yerbę, bo kawy nie piję. Zwykła Pajarito, czasem miętowo-limonkowa, Rosamonte albo Kurupi. Dostałem też od kolegi z roboty jakąś Amandę, ale niezbyt mi podchodzi. Paragwaj lepszy pomimo tej Rosamonte. W ogóle z początku myślałem, że dużo będzie babrania z fusami, a wcale tak nie jest, bo spokojnie 4-5 razy można to zalać i smaku nie brakuje.

 

Mam też to naczynko ceramiczne, jednak yerba bardziej smakuje mi ze szkła, kiedy widzę cały przekrój wywaru z petów. Metalowa słomka oczywiście obowiązkowa.

Edytowane przez Grze(pipi)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Miętowe to dla mnie raczej prawie, że ostateczność jeśli chodzi o smak. Po czasie się przyzwyczajam ale powrót do mięty nigdy nie jest dla mnie przyjemny. W ogóle po około dwuletnich doświadczeniach bardzo polubiłem brazyliany - green mate, bardzo smaczny Yukuy. W kwestii tego drugiego rewelacyjnie wjechała bordowa Terere Energia, a aktualnie raczę się tym cudem

yerba-mate-yacuy-guarana-cha-verde-500-g
jednakże ( to pierwszy taki przypadek w mojej karierze siorbacza) jest strasznie cienko zmielona i zatyka mi bombillę, czy to norma? Pozdrawiam.

Edytowane przez ciwa22

  • 6 miesięcy temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Chodziło o kokosa, albo anusa.

Opublikowano
9 minut temu, maciucha napisał:

Skąd skoro tam w składzie nic nie ma o ananasie?

Kokos 

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Czlowiek wstal dzis przed 7 rano. Posiedzial na balkonie z Yerba Pajarito (mieta + cytryna) i jakos tak od razu lepiej dzien sie zaczal. Czy wyszlo cos fajnego do sprobowania w swiecie Yerby? Konczy mi sie zapas i kminie powoli zakupy.

Opublikowano
11 godzin temu, pawelgr5 napisał:

Czlowiek wstal dzis przed 7 rano. Posiedzial na balkonie z Yerba Pajarito (mieta + cytryna) i jakos tak od razu lepiej dzien sie zaczal. Czy wyszlo cos fajnego do sprobowania w swiecie Yerby? Konczy mi sie zapas i kminie powoli zakupy.

https://dobreziele.pl/sklep/yerba-mate/z-dodatkami/arcoiris-menta-y-boldo-500g

 

Jakiś czas temu, bardzo polubiłem tę. 

Piję ją na zmianę z Kurupi menta y boldo, którą uwielbiam od lat. 

 

  • 3 miesiące temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Na ile czasu wam starcza 0.5kg yerby? Ja jak cos zamawiam, to obowiązkowo Canarias 1kg, plus dodatkowo coś innego na spróbowanie:D

 

Yerbe pije, bo od kawy żołądek mi świruje. Yerba ma za to taką wadę, że latam do kibla co pół godziny. Tak to spoko.

 

 

Ostatnio pierwszy raz zalalem wodą z lodem, też polecam.

Opublikowano

Zależy, jak mam fazę na yerbę to kilówka Pajarito na trochę starcza. Sypię teraz ok 10 łyżeczek do naczynka, kiedyś więcej dawałem. Mimo wszystko kawa się szybciej zużywa ;)

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dołączam do klubu, póki co jest dość mocna i daje jakoś 1/3 kubka tej niebieskiej, ale daje fajnego kopa i jest wygodnie bo taki jeden kubek z dolewkami starcza na cały dzień. Zalewam to wodą 70 stopni 

IMG_0171.jpeg

8CC430C3-73DF-44B7-BC73-475B65FD8F39.jpeg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.