Opublikowano 8 maja 20168 l Soq, ta ocena wstępna dla Gry Generacji to mały skandal jest. Będziesz się smażył w piekle. Chłopie, miałem wystawić 10 po 15 minutach gry? Bez jaj. Ocena wstępna zawsze musi być trochę zachowawcza na zasadzie albo poleci w dół, albo poszybuje w górę.
Opublikowano 9 maja 20168 l Nie wiem o jakiej grze piszecie, ale jaki jest sens wystawiania oceny po 15 minutach grania?
Opublikowano 9 maja 20168 l Nie wiem o jakiej grze piszecie, ale jaki jest sens wystawiania oceny po 15 minutach grania? Taki:
Opublikowano 9 maja 20168 l Nie wiem o jakiej grze piszecie, ale jaki jest sens wystawiania oceny po 15 minutach grania? Przecież to była taka metafora małego fragmentu gry.Orientujcie się. Edytowane 9 maja 20168 l przez Tokugawa1982
Opublikowano 9 maja 20168 l Nie wiem o jakiej grze piszecie, ale jaki jest sens wystawiania oceny po 15 minutach grania? Przecież to była taka metafora małego fragmentu gry.Orientujcie się. Gwoli ścisłości - to nie było granie na kwadrans, kod był dłuższy, ale faktycznie chodziło mi o to, że stanowił niewielki wycinek w kontekście całej gry. Po playteście musimy mieć po prostu pole manewru w kwestii oceny końcowej, stąd i tak "niska"
Opublikowano 9 maja 20168 l Jak dla mnie w playtestach w ogóle nie powinno być ocen. Same podsumowanie, czy osoba ogrywająca wstępny kod uważa grę za godna uwagi, absolutnie by wystarczyło.
Opublikowano 9 maja 20168 l W reckach oceny muszą być, bo jednak w tych 225. numerach były i niech dalej będą Ale w playtestach w sumie niepotrzebne, bo za miesiąc i tak będzie recenzja już z oceną (a za jakiś czas Zrentgen, albo ocena multi).
Opublikowano 9 maja 20168 l Recenzje tez. Pixel robi to doskonale, tylko brac przyklad.i skończyłby sie ten smieszny dysonans gdzie tekst opisuje gre słabą a ocena 6/7
Opublikowano 9 maja 20168 l Jedna uwaga do tekstu Butchera kończącego Zgrentgen 8i 1/2. Przysłowie "obyś żył w ciekawych czasach" błędnie przypisywane jest kulturze chińskiej.Błędem jest także uważanie, że wydżwięk jego jest pozytywny-życzenie świetlanej przyszłości. Przysłowie to zawsze było przekleństwem(podobnie jak polskie 'obyś cudze dzieci uczył") Wywodzi się prawdopodobnie z kręgu Języka angielskiego.
Opublikowano 11 maja 20168 l Kurde Mazzi napisał jakiś artykuł o amerykańskich naukowcach, podczas, gdy forumowy gość zrobił taką relację: Wincej: http://www.psxextreme.info/topic/112564-doopcenie-w-tokio-yakuza-i-eksplozja-doopy-czezkiego/page-106?do=findComment&comment=3721735 Ja wiem, że to stałe rubryki (felieton Mazziego), ale jak czasem nie ma zbytnio o czym pisać, to może lepiej po prostu... nie pisać? Te felietony autorów, chyba nie muszą być stale co miesiąc? Edytowane 11 maja 20168 l przez grzybiarz
Opublikowano 11 maja 20168 l Zgadza sie, zamiast dziadka maziego w PE powinien byc te chwilowy celebryta w skórzanych szortach bo on bardziej pasuje do obecnego targetu PE jesli chodzi o czytelnikow.
Opublikowano 11 maja 20168 l Autor grzybiarz, ale pytanie, co znaczy "nie ma o czym pisać", bo to dość subiektywna kwestia. Ostatnio jak zbierałem wypowiedzi do Głosu Ludu to był dialog na zasadzie "ja bym wywalił Tetryków i więcej miejsca dla Miela" i odpowiedź "a ja odwrotnie". A sama idea stałego felietonu IMO jest dość powszechna i wydaje mi się, że znajdzie się wielu czytelników, dla których fakt, że co miesiąc jest ten czy inny autor, jest zaletą. A Mazziemu zdarzały się teksty z Japonii, ostatnio m.in. o Yo-Kai.
Opublikowano 11 maja 20168 l A po prostu jak zacząłem czytać o tych "amerykańskich naukowcach", to pomyślałem, że gość, który siedzi w Japonii, mógłby czasem coś napisać o sobie, jak mu się tam żyje, itp., a nie o takich rzeczach. Na forum pojawił się gość, gdzie w krótkim czasie wrzucił bardzo dużo informacji/fot z tamtejszego pobytu. Zdanie "wiem, że to stałe rubryki, ale jak czasem nie ma zbytnio o czym pisać, to może lepiej po prostu... nie pisać?", odnosiło się ogólnie do artykułów. Czasem miesięczna-dwumiesięczna przerwa dobrze by zrobiła niektórym zgredom:)
Opublikowano 11 maja 20168 l Autor Pamiętaj, że Mazzi ma jeszcze Ohayo, gdzie często przytacza historie, gdzie był, co zwiedził. A już w ogóle inny temat to zapotrzebowanie na materiały z Japonii .
Opublikowano 11 maja 20168 l Jak słyszę, że "wg. naukowców gry powodują tamto,(pipi)to", "naukowcy przebadali graczy i ....", "badania pozwoliły stwierdzić, że gry...." to mi się rzygać chce.
Opublikowano 12 maja 20168 l Jak słyszę, że "wg. naukowców gry powodują tamto,(pipi)to", "naukowcy przebadali graczy i ....", "badania pozwoliły stwierdzić, że gry...." to mi się rzygać chce.Fakt,to konik Mazziego.Czasami uda mu się napisać fajny felieton np.o złudnym sentymencie do retro.Tekstów "wakacyjnych" było w PE sporo. Osobiście nie ścierpię kolejnego tekstu o Akihabarze i Otaku.Stereotypowe patrzenie na Japonię z perspektywy jej dziwactw. Czasmi myślę że Mazzi mógłby spróbować odwiedzić jakieś znane studio i zrobić reportarz,wywiad.
Opublikowano 12 maja 20168 l Ja nie lubie czytac Mazziego. Pasowałby bardziej do Pixela. Teksty bez duszy, przycięte od linijki. No i powtarza się z tą Japonią.
Opublikowano 12 maja 20168 l Dla mnie są całkiem spoko jego felietony. Może przestańcie mierzyć wszystkich swoją miarą, felieton chociażby o systemie bankowym inspirowanym achievementami w bodajże Chinach (chyba, ale poprawcie mnie jeśli się myle) był bardzo spoko dużo ciekawsze to niż pisanie historyjek o tym, że ktoś tam poszedł do akihabare i było dużo gierek. Najlepsi felietonisci w PE ostatnimi czasy to Walkiewicz i Mielu moim zdaniem, najlepiej mi się ich czyta, dorzucają fajne spojrzenie na branże czy gierki. Słabo wypadają Tadek i Marcelus bo pisza o gierkach ubisoftu i o jakichś pierdach.
Opublikowano 12 maja 20168 l Z Mazzim mam tez problem od lat, ze jego felietony o nie-japonii sa (w wiekszosci) takie se, zeby nie napisac slabe, a z kolei te o japonii (a juz w szczegolnosci relacje z jakichs wyjazdow/wycieczek) sa mega zaje.biste.
Opublikowano 12 maja 20168 l Żeby nie było, ja też lubię czytać felietony Mazziego. Za to Zax mógłby mniej pisać o Falloucie i innych rpgowych pierdołych. Też lubię i Mazziego i jego felietony, ale czasem - jak np. teraz jakoś mi ten tekst nie podszedł. A Zax przejął chyba kącik RPG, więc jego felietony dotyczą rpgów. W sumie, gdybym był na jego miejscu, to bym miał trochę problem - co miesiąc, przez x lat, pisać felietony o rpgowych produkcjach:). No i właśnie do tego zmierzam, że jak czasem nie ma o czym pisać (a autor musi i czuje presję, bo to stałe działy), to lepiej zrobić jakąś przerwę, a stronę poświęcić na większą recenzję, czy coś. A no i Człowiek Warga, napisał coś, że prześledził forum i jednak skoro nie wiadomo, kto jest autorem Headshota, to czyta się go dobrze, a jak wiadomo, że Warga - to źle. Ok, wg. mnie Wardęga jest graczem, ma pojęcie co się dzieje w branży, tylko jak taki ktoś, kto trafia na łamy magazynu - NIE POSIADA KONTA NA FORUMKU? Tyle lat grania i nigdy nie trafił na to forum wcześniej? Każdy obecny zgred powinien mieć tu konto, co by była większa interakcja między userami:) Edytowane 12 maja 20168 l przez grzybiarz
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.