Opublikowano 8 grudnia 20195 l Dla mnie tez Days gone to najlepszy sandbox w ktory grałem na tej generacji a to przeciez ich pierwsza duza gra. No pomijam Rdr 2 bo mimo wszystko to totalnie inna liga.Fabularnie mnie mega wciagnelo i czekam na kontynucje watków nero ktore byly najlepsze w grze.Bo motyw z ta jego zona byl no slaby.
Opublikowano 20 grudnia 20195 l Gra jest na promocji obecnie za 124 na PSN, kto jeszcze nie ograł świetna okazja do nadrobienia zaległości. Gdyby nie kilka głupich pucharków byłaby platynka u mnie.
Opublikowano 20 grudnia 20195 l 2 godziny temu, aph napisał: Gra jest na promocji obecnie za 124 na PSN, kto jeszcze nie ograł świetna okazja do nadrobienia zaległości. Gdyby nie kilka głupich pucharków byłaby platynka u mnie. 41 minut temu, suteq napisał: Platynka jest przecież banalna. Które to te niby głupie? Też mnie to ciekawi, bo to typowa dla gier Sony ostatnio łatwa platynka - brak pucharka za poziom trudości, brak trofeów do przegapienia, nie trzeba o niczym pamiętać, wszystko można dobić po skończeniu fabuły... Jedynie 100% może stwarzać problemy, bo te wyzwania są dość wymagające, a wyniki wyśrubowane.
Opublikowano 20 grudnia 20195 l Przecież tu nawet znajdziek wystarczy 75%.Bardzo fajna satysfakcjonująca platyna bez udziwnień.Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 21 grudnia 20195 l Pewnie to z nitro i driftem mu sprawiało kłopot - widziałem już tutaj, że ktoś nie kumał, jak to robić.
Opublikowano 21 grudnia 20195 l @Wredny Prosiłeś o kilka słów, przede wszystkim nie mam zamiaru niszczyć wszystkich gniazd krzykaczy, bo krążenie po mapie w nadziei że gra wreszcie dropnie potrzebne surowce ( nafty od ukończenia wątku głównego prawie nie widziałem) i podjeżdżanie do dziupli tylko po to żeby rzucić butelką i jechać dalej, średnio mnie rajcuje. Dlatego zostawiam to odłogiem, nie chcę sobie psuć wspomnień. Tym niemniej, gra to pozytywne zaskoczenie, obowiązkowa pozycja dla fanów open worldów, zombie post-apo, no i najlepszy substytut dla czekających na TloUP2. Kiedyś się zbiorę i napiszę własną reckę.
Opublikowano 21 grudnia 20195 l No spoko - dla mnie to była tak integralna część gry, że robiłem to dla samego siebie, a nie z powodu pucharków - po prostu czyściłem teren z przeciwników na przyszłość. Z resztą jak najbardziej się zgadzam - dla mnie to właśnie takie TLoU w formie sandboxa - tego oczekiwałem i to dostałem
Opublikowano 22 grudnia 20195 l No nie powiem, nafty momentami brakowało to fakt.Były takie momenty że były ze 4 gniazda swirusow i np. z 4 gniazda krzykaczy obok siebie.I wez tu zorganizuj 8 molotowow....Generalnie później o wiele lepiej było robić podpalający strzały bo z 1 nafty byly 2szt ale jak ktoś późno dostał taki schemat(jak ja) to trochę biegania było.A i jeszcze gralem na survivalu, nie wiem czy jest mniej surowców ale fast travel nie było.Ale i tak czyszczenie mapy mi się podobało s rzadko w której grze mi sie chcę.Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 23 grudnia 20195 l Ja dopiero całkiem niedawno zacząłem. I powiem szczerze, że gra się cudnie ... Dużo skojarzeń z TLOU. Generalnie bawię się fantastycznie.Nie ogarniam tyko tych szaf w obozach. Nic nie mogę do nich schować..
Opublikowano 23 grudnia 20195 l W szafach możesz przechowywać kupione bronie i je wymieniać. Jak masz tylko jedną broń każdego typu to nie możesz ich schować do szafy.
Opublikowano 23 grudnia 20195 l W szafach możesz przechowywać kupione bronie i je wymieniać. Jak masz tylko jedną broń każdego typu to nie możesz ich schować do szafy.A no widzisz... dziękuję
Opublikowano 10 stycznia 20205 l I bardzo dobrze należało się im. Jedna z moich ulubionych gier tej generacji.
Opublikowano 19 stycznia 20205 l Tylko dla tych co ukończyli. Chyba najlepsza recka, nie można się nie zgodzić, że np. zdecydowanie za późno typowy gracz pierwszy raz walczy z hordą.
Opublikowano 20 stycznia 20205 l dla mnie najwieksza wada po okolo 10 h jest inteligencja ludzi (a wlasciwie jej brak). No debile. To umarlaki sa 100x inteligentniejsze. Nie wiem na ile jest to problem z AI czy tak czesto sie buguja no ale srednio to wyglada. Na plus za to motor i HORDY
Opublikowano 20 stycznia 20205 l To samo jest w horizon....Może następna generacja pod tym względem będzie lepsza.Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 20 stycznia 20205 l Większość gier w open world ma debilne al mobów w tej generacji jak far cry, assasins czy Zelda botw.
Opublikowano 20 stycznia 20205 l 1 godzinę temu, Schranz1985 napisał: To samo jest w horizon.... no wydaje mi sie ze tu jest duzo gorzej..DUZO w Horizonie walka z maszynami stoi na mistrzowskim poziomie stad ta z ludzmi wydaje sie meh
Opublikowano 20 stycznia 20205 l W sequelu życzyłbym sobie więcej walk NPCów z zombiakami, dzikimi zwierzętami i między sobą. Jest coś rajcującego w oglądaniu nieoskryptowanych walk postaci między sobą, np. w SW Fallen Order uwielbiałem oglądać z ukrycia walki Trooperów z kosmiczną florą i fauną, i wchodzić do akcji gdy pozostawały tylko niedobitki. Taki sandbox jak DG aż prosi się o dopracowanie tego elementu, a w pierwszej części zostało to potraktowane po macoszemu.
Opublikowano 20 stycznia 20205 l Npc z karabinem raz dokończył mi Horde, a panowie na motorkach skupili na sobie uwagę lamacza więc na ten aspekt nie narzekam.
Opublikowano 20 stycznia 20205 l no wydaje mi sie ze tu jest duzo gorzej..DUZO [emoji4] w Horizonie walka z maszynami stoi na mistrzowskim poziomie stad ta z ludzmi wydaje sie meh [emoji6]Z maszynami tak ale te obozy z ludźmi to meh.Gram stealth i są głupi jak but.Pachnie assasinami z PS3 ....Wysłane z mojego MI 8 SE przy użyciu Tapatalka
Opublikowano 20 stycznia 20205 l Muszą być, bo jak na początku ammo nie ma i hp mało, to kijkiem nie rozwalisz 10 chłopa. Nozykiem to z 15 razy na Survi jednego trzeba lać. Edytowane 20 stycznia 20205 l przez aph
Opublikowano 20 stycznia 20205 l Ta gra była łatana patchami tyle razy że nie spamiętam, nie wiem czy coś się poprawiło pod względem AI ale gdy grałem na Survivor II w New Game Plus to było słabo z inteligencją i wzrokiem. Przez obóz Jessey, lidera Rippersów przeszedłem niemalże pod samym nosem każdego z obozowiczów. Jakbym był niewidzialny. Days Gone jako gra jest słaba, ale przygoda w niej zawarta jest epicka pomimo głupich błędów, bugów i glitchy. Dobrze że zostawiłem sobie wyzwania na jakiś czas później. Skończę Witchera 3 i wrócę do nich.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.