Opublikowano 8 czerwca 20213 l Potwierdzam, Chicago Chopper to najlepsza giwera w Days Gone i nieodłączny przyjaciel w pacyfikowaniu największych hord.
Opublikowano 9 czerwca 20213 l 10 godzin temu, standby napisał: Dzieki wielkie. On jest dostepny pewnie w pozniejszym etapie? Dopiero pod koniec gry
Opublikowano 9 czerwca 20213 l Moja pierwsza przypadkowo pokonana horda(miałem w planie pokonać je wszystkie po głównym wątku fabularnym), tyle dobrze, że to już dalszy(końcowy?) etap gry więc i brońki lepsze.
Opublikowano 10 czerwca 20213 l Ja wczoraj skasowalem kolejna horde, gram juz cos kolo 20h i im wiecej gram tym bardziej mi sie podoba ta gra. Brakuje mi tylko ze bomby rurowe i granaty zdobywam tylko ze zwlok a nie moge ich kupowac albo tworzyc:-/
Opublikowano 13 czerwca 20213 l Kurwa powiem wam ze cos jest uzalezniajacego w tym mordowaniu swirusow. Co napotkam jakas grupke to nie omieszkam sie zatrzymac aby ja eksterminowac. To samo z pladrowaniem domkow czy zbieraniem ziol. Co je napotykam to sie zatrzymuje. Efekt jest taki ze m 30h na liczniku i nadal jestem w lokacji zelaznego mike:P duzo mi gierki zostalo? Zabilem lamacza i jade teraz po motor dla Boozera:-)
Opublikowano 13 czerwca 20213 l O panie. Z takim progresem drugie tyle. I bardzo dobrze, bo to świetna gra i miałem podobnie - im dłużej w nią grałem, tyle była przyjemniejsza w odbiorze. Świrusy karm ołowiem ile fabryka dała. Ogólnie chętnie poznam twoje zdanie po jej ukończeniu. Niby fabularnie nie jest to Spec Ops The Line, ale swoje momenty ma. I pamiętaj @standby, by po ukończeniu zabawy (koniecznie) obejrzeć dodatkowe zakończenie, które jest Ostatnio sprawdziłem Days Gone na piątce. Ależ to hula w 60 klatkach Mam nadzieję, że kiedyś będzie nam dane zagrać w kontynuację przygód pana Lee St. Johna. Dwójkę brałbym dej łan.
Opublikowano 13 czerwca 20213 l Dużo. Z tym zbieraniem, to nigdy za wiele. Ja teraz jeżdżę po wszystkich możliwych chatach, zbierając materiały na ulubione, podrasowane mołotowy. Bo zostało mi kilka hord, a lubię mieć jednak zapach napalmu o poranku w zanadrzu. Wczoraj wpadła płatynka, znajdźki na stówę... Chyba trzeba będzie nową grę zacząć.
Opublikowano 13 czerwca 20213 l No fabularnie narazie jest tak sobie. Niektorych rzeczy mozna sie dosc latwo domyslec Spoiler Watek Sary i Nero Ale historia to dodatek do soczystegk gameplayu. A satysfakcja z rozjebania hordy swirusow granatami i MG to
Opublikowano 13 czerwca 20213 l @Okie from Muskogee nie kuś W sumie, jakby nie kombo Final VII, Raczet i Klank, Retunal , niedokończona Valhalla, to z chęcią bym ograł raz jeszcze, tym razem wykorzystując potencjał nowej konsoli. stanadby, jak już wspomniałem, rewelacyjna fabuła na pewno nie jest, ale ma kilka całkiem soczystych akcentów, które zostają w pamięci. Ogólnie tak na moje, to trochę za grzecznie było. Taki odpychający, brutalny świat aż prosi się o pociągnięcie za odpowiednie sznurki. Nie twierdzę, że zaraz ma być szokująco i z grubej rury niczym w komiksach Crossed (polecam ), ale mogli niczym Bret Easton Ellis w "American Psycho" nadać niektórym scenom nieco pieprzu. Niektóre postaci, czy sceny aż prosiły się by wrzucić całość na wyższy bieg. Dla przykładu ten motyw, choć akurat tu było niczego sobie: Spoiler
Opublikowano 13 czerwca 20213 l Ja bym powiedział, że jak na dzisiejsze czasy i standardy to było BARDZO NIEGRZECZNIE.
Opublikowano 13 czerwca 20213 l 5 godzin temu, standby napisał: Kurwa powiem wam ze cos jest uzalezniajacego w tym mordowaniu swirusow. Co napotkam jakas grupke to nie omieszkam sie zatrzymac aby ja eksterminowac. To samo z pladrowaniem domkow czy zbieraniem ziol. Co je napotykam to sie zatrzymuje. Efekt jest taki ze m 30h na liczniku i nadal jestem w lokacji zelaznego mike:P duzo mi gierki zostalo? Zabilem lamacza i jade teraz po motor dla Boozera:-) O jestem kilka h dalej od Ciebie ale mam czas pograć 1-2x w tygodniu po max 2h. Dalej u Mike'a.. Jeśli jest w ogóle coś dalej. Największy kłopot m z hordami. Tak samo jak Ty pierwszą rozwaliłem przy tym Pociągu na wiadukcie. Ale jak zobaczyłem ile jest w Spoiler tartaku To się zastanawiam ile trzeba mieć broni i jaką by ją rozgromić. Wszedłem właśnie na drugi poziom zaufania u Mike'a. Wydaje mi się, że gra jest mega rozwleczona i czasem się jedzie pół mapy by zobaczyć 15s filmiku. Zacząłem korzystać z szybkiej podróży ostatnio przez to.
Opublikowano 13 czerwca 20213 l Co ciekawe, w trakcie wielu jeśli nie większości misji fabularnych nie ma zużycia paliwa przez motur i można gazować ile wlezie. Sztuczka z driftem na nitro też banalna bo dało się ją zrobić kręcąc się w kółko z Buzzerem na tylnym siedzeniu podczas jednego z zadań.
Opublikowano 24 czerwca 20213 l 3 godziny temu, standby napisał: Jestem po scenie slubu wlasnie Omg jakie wiesniaki Łooo to ja już daleko przed Tobą, a końca nie widać. Problem w tym że za tydzień kończy mi się Plus i jakoś tak średnio mam ochotę go przedłużać i zastanawiam się czy nie kupić pudełka...
Opublikowano 24 czerwca 20213 l Nie wiem czy czasem wersja cyfrowa i pudełko nie miały osobnych zapisów, ale mogę się mylić.
Opublikowano 25 czerwca 20213 l Nie grałem on line chyba jeszcze w Days Gone. Dobra rozgrywa jest? ? Bo chyba do tego potrzebny plus.
Opublikowano 25 czerwca 20213 l Zapisy są dzielone. Dodatkowo nie ma problemu przy przesiadce na PS5. Ja kończyłem wersję płytową na PS4, po przesiadce na PS5 zassałem z serwera save i gram w wersję cyfrową w NG+. Dobrze, że gra pozwala na bezbolesne przejście na nową konsolę i wersję cyfrową bez żadnego gimnastykowania się.
Opublikowano 25 czerwca 20213 l Ja mam przegrane 117 godzin, jestem na początku w czwartym obozie, od miesiąca albo dwóch bo nic nie grałem w DG. I końca nie widać. Nie wiem, jak ja gram ale średnio jak są opisy ile trwa gra to u mnie to trwa 2-3 więcej. Już mi się chciało powoli wracać do gry, ale podświetlenie w tv i górna część matrycy jest ciemniejsza to już mi się nie chce w nic grać.
Opublikowano 25 czerwca 20213 l Tak to wszystko opisałeś, że oprócz tego, że grasz dłużej niż wskazują na to opisy, nic więcej nie zrozumiałem.[emoji6] Co do kwestii czasu grania, to jak w każdym sandboxie, jeśli skupiasz się na eksploracji świata, zadaniach pobocznych i lizaniu ścian, to tak właśnie jest. Ja też delektuję się tą grą. Gdy polecisz po samym głównym wątku fabularnym to diametralnie skrócisz czas obcowania z grą ale stracisz wiele smaczków, które niewątpliwie oferuje. W kwestii wplecionego przez Ciebie od czapy, ciemnego paska na telewizorze nie będę się wypowiadał, bo nie wiem o co Ci właściwie chodziło.[emoji23]
Opublikowano 26 czerwca 20213 l 10 godzin temu, patrykCBR napisał: Tak to wszystko opisałeś, że oprócz tego, że grasz dłużej niż wskazują na to opisy, nic więcej nie zrozumiałem. Co do kwestii czasu grania, to jak w każdym sandboxie, jeśli skupiasz się na eksploracji świata, zadaniach pobocznych i lizaniu ścian, to tak właśnie jest. Ja też delektuję się tą grą. Gdy polecisz po samym głównym wątku fabularnym to diametralnie skrócisz czas obcowania z grą ale stracisz wiele smaczków, które niewątpliwie oferuje. W kwestii wplecionego przez Ciebie od czapy, ciemnego paska na telewizorze nie będę się wypowiadał, bo nie wiem o co Ci właściwie chodziło. Spoko, napisałem że jestem na początku nowego obozu i długo mi że wszystkim schodzi no ale nie ważne. Nie chce pisać dokładnie co i jak bo jest tam dość spoilerowy moment. W każdym razie gra potrafi wciągnąć, świat jest świetny, postacie w grze bardzo dobrze przedstawione. Z niektórymi by się chciało pójść na piwo a innych poturturować, takie z nich przyjemniaczki Jeszcze zapytam o walkę z niedźwiedziem, którego spotykamy na południu przed czwartym obozem. Wujek pojechał tam bez amunicji, nie wiem dlaczego ale nawet torby w motocyklu nie ulepszał, klamotów do craftingu też nie ma za dużo więc praktycznie jest goły i nie daje sobie z nim rady. Z nożem na skurwola wyjść no to tak średnio. Jest tam gdzieś jakieś ammo lub jakaś broń do tego aby zatłuc bydlaka? A co do tv to w dziale HD jest opisany problem ale bez odpowiedzi więc na siłę gontu wcisnąłem, że może przypadkiem ktoś miał coś podobnego i jakąś radę da, prócz wywalenia na śmietnik i kupno nowego Edytowane 26 czerwca 20213 l przez mitra
Opublikowano 26 czerwca 20213 l Jak się będziesz wystarczająco długo turlał i odpierał qta, wykorzystując koniecznie trójkąt w odpowiednim, "zielonym" momencie, to i go nożem usieczesz. Zakładając, że masz odpowiedniego skilla kupionego.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.