Opublikowano 14 września 20177 l walking simy na growego kaca najlepsze A w życiu, wtedy jeszcze bardziej nie grałbym w gry. Na growego kaca najlepsze gry z czystym gameplayem. Zgadzam się z kermitem: trzymasz gałkę do przodu i chłoniesz niepośpiesznie historię. Gdyby nie kac nie ograłbym nigdy, świetnego w moim odczuciu, pierwszego sezonu The Walking Dead. Szybka gra postawiona na czysty gameplay, zwłaszcza jeśli wymaga skupienia, w tym stanie jest dla mnie jedynie źródłem frustracji.
Opublikowano 14 września 20177 l Na zachód wbiłem, teraz wróciłem się do miasta i kupiłem jakiś upgrade do dasha, tylko coś jeszcze rytmu nie moge wyczuć, mogłem wziąć granat ;/ No właśnie zachód ma IMO najtrudniejszych zwykłych mobów. Ach, jak ja kocham tę gierę, muszę kiedyś napisać ścianę tekstu o niej w tęczy czy gdzieś.
Opublikowano 14 września 20177 l Na zachód wbiłem, teraz wróciłem się do miasta i kupiłem jakiś upgrade do dasha, tylko coś jeszcze rytmu nie moge wyczuć, mogłem wziąć granat ;/ Timing jest dosyć restrykcyjny. Polecam potrenować sobie kręcenie kółek w tym sklepiku z upgrade'ami. Jak wjedzie combo x100 to jest już raczej gładziutko. Ach, jak ja kocham tę gierę, muszę kiedyś napisać ścianę tekstu o niej w tęczy czy gdzieś.
Opublikowano 14 września 20177 l walking simy na growego kaca najlepsze A w życiu, wtedy jeszcze bardziej nie grałbym w gry. Na growego kaca najlepsze gry z czystym gameplayem. Zgadzam się z kermitem: trzymasz gałkę do przodu i chłoniesz niepośpiesznie historię. Gdyby nie kac nie ograłbym nigdy, świetnego w moim odczuciu, pierwszego sezonu The Walking Dead. Szybka gra postawiona na czysty gameplay, zwłaszcza jeśli wymaga skupienia, w tym stanie jest dla mnie jedynie źródłem frustracji. ja sie zgadzam z Rozim, zawsze jak czuje przesyt grami spowodowany glownie gowanianymi grami aaa nastawionymi na fabule, gdzie gameplay jest nijaki, wystarczy odpalic gierke gdzie liczy sie tylko gameplay i odrazu wracala chec do ciupania w gierki ale to pewnie kwestia idiwidualna bo przez cale moje zycie bardziej cenie sobie gry arcade Edytowane 14 września 20177 l przez kubson
Opublikowano 25 września 20177 l [/url] Prezent od syna na dobry początek tygodnia. (pipi) w dupę z tym wszystkim. (pipi)a chyba z 30 płyt w szafce, ale ten mały grzmot musiał wybrać akurat Zeldę i Mariana. Za(pipi)iście. Więc nie gram w Zeldę BotW i Mariana. (pipi)a
Opublikowano 25 września 20177 l Było kupic cyfrowe :potter: Na Switcha kupię w pudle i będzie lizał aż zliże te gorzkie
Opublikowano 25 września 20177 l [/url] Prezent od syna na dobry początek tygodnia. (pipi) w dupę z tym wszystkim. (pipi) chyba z 30 płyt w szafce, ale ten mały grzmot musiał wybrać akurat Zeldę i Mariana. Za(pipi)iście. Więc nie gram w Zeldę BotW i Mariana. (pipi) Młody wie co dobre Wybrał po prostu najfajniejsze okładki.
Opublikowano 25 września 20177 l O jak temat odkopany to wpis, zero gierek gdzieś od połowy lipca Wspólczuje kolego, ja powoli się wygrzebuje z tego impasu. Wczoraj grane caly wieczór w różne gry na różnych konsolach
Opublikowano 25 września 20177 l no u mnie jest tragedia, chyba nawet vitę sprzedam ;/ dobrze że zaraz TEW2 wychodzi to może wezmę na pc i się wkręcę
Opublikowano 25 września 20177 l Najgorsze co mozna zrobic to sprzedawac konsole i gierki podczas trwajacej "tragedii". Nie myslisz trzezwo, a potem jest żałowanie i płacz bo kupic Vite w podobnym stanie coraz ciezej bo Janusze graja w kiblu i nie myja rąk. Dla mnie najgorsze jak mam za duzo gier w wyimaginowanej "kolejce", czy tak zwanym "backlogu". Czasami podswiadomie chce skonczyc gre aby szybciej zamiast sie delektowac bo przeciez tyle gierek jeszcze czeka. Mimo ze wiem ze to glupie i tak nie powinienem robic, to czasami jescze łapie sie na takim mysleniu, co z kolei prowadzi to "zmeczenia grami" i przerwe w postaci komiksów albo ksiazek. Tam niestety jak sie za duzo nakupi jest to samo "jeszcz tyle mam do przeczytania" i w sumie czlowiek siedzi i mysli przez 5 godzin co ograć albo co przeczytać a potem juz za pozno i spać.
Opublikowano 25 września 20177 l a mi sprzedanie fury gier i konsol pomogło, teraz nie mam ciśnienia w sytlu "laboga, tyle gier do przejscia, a tu jeszcze tyle innych czeka na starsze konsole, laboga, co zrobic helena?" teraz to juz tylko narzekam na backloga na 3 konsolach, a nie na milionie
Opublikowano 25 września 20177 l Wszystko zależy od kwestii finansowej , mimo że nie gram na ps3 i rzadko odpalam psvite (obie konsolki zbierają kurz) to i tak nie mam zamiaru się ich pozbywać. Zbyt mały profit jeśli chodzi o pieniądze a znając życie za rok , dwa będę znów miał ochote coś na tych konsolach ograć.
Opublikowano 25 września 20177 l No mam tak samo wlasnie, z jednej strony moglbym opylic, pare stowek by wpadlo, ale z drugiej nawet nie chce mi sie wystawiac i tez gdzies ta mysl ze jeszcze kiedys mnie zaboli du,pa ze sobie nie moge pograc z tylu glowy siedzi. Sprobuje przetrzymac ten okres i jak chec do grania nie wroci gdzies na swieta to chyba ostateczny koniec. Wkur,wia mnie swoja droga ze mam VACa na CS: GO przez to ze mi zaje,bali konto, strasznie pogralbym sobie w cos niezobowiazujacego online.
Opublikowano 25 września 20177 l Fajnie jest sobie odpalić jeden z ulubionych tytułów z PSXa jak Bóg nakazał, na konsoli podpiętej do CRT, dlatego zawsze się dziwiłem, jak ktoś sprzedawał stary sprzęt za jakieś śmieszne pieniądze typu 50-100 zł, po chooju ratowało mu to budżet. Oczywiście zawsze można ponownie kupić, ale to już nie to samo, a stan sprzętu też nigdy nie będzie pewny. Oczywiście co innego, jak ktoś chodził do szkoły i potrzebował jakiegokolwiek hajsu, żeby kupić np. PS2. Co do tematu, to ostatnio po jednym epizodzie wyje.bałem z dysku Game of Thrones od Telltale , z jednej strony spoko, niezobowiązująca zabawa, szczególnie w okresie lekkiej zajawki na serial, ale z drugiej zadałem sobie pytanie, czy mam ochotę na jeszcze pięć razy to samo, odpowiedź brzmiała "nie", także nara. Tym bardziej, że gierki od tego deva nie są w stanie raczej niczym zaskoczyć, grałeś w jedną, grałeś we wszystkie, tylko uniwersum się zmienia.
Opublikowano 25 września 20177 l O jak temat odkopany to wpis, zero gierek gdzieś od połowy lipca Nie dziwię się. Po RE4 trudno wrócić do grania w crapy. :lalka:
Opublikowano 26 września 20177 l Jest możliwe ze po RE4 mam właśnie tak jak mate ostatnio pisał że ma po Hyper Light Drifter. W niecały miesiąc przeszedłem RE4 3 razy, poboczne kampanie też i wciąż mi było mało, no dawno mnie żadna gra tak nie wciągnęła. Potem rozpocząlem LA Noire, zaczęło się dobrze ale wiecie jak to jest jak odstawiacie grę na parę dni a potem nie możecie się zmusić by ją włączyć z powrotem. Musze spróbować się wkręcić w RE5 i kupić Shadows of the Damned. Edytowane 26 września 20177 l przez c0r
Opublikowano 26 września 20177 l Nadal czekam na ten długi post od mate o HLD i coś się doczekać nie mogę.
Opublikowano 26 września 20177 l Spoko, spoko. Napisze jak przejde jeszcze raz, tym razem ze skonczeniem calej areny. Narazie na(pipi)iam w Jeanne D'arc. B)
Opublikowano 6 października 20177 l no u mnie jest tragedia, chyba nawet vitę sprzedam ;/ Update jest taki że jakoś wróciła chęć do grania, trochę progresu w LA Noire zrobiłem i vitę odkurzyłem, chyba zbyt fajny sprzęt by sprzedawać tak szybko :) Jednak zaje,biście odpalić przed snem i porobić parę runów w Isaacu, coś tam zrobić w Minecrafcie, masterować HM2, poskakać w OlliOlli czy pokopać w Steamworld Dig. Żałuję tylko tej długiej przerwy od Persony 4, naprawdę ciężko mi się zmotywować i wkręcić mimo że na początku gra mi się mega podobała, a szczególnie postacie i dialogi. Nie wiem czy nawet nie zacząć od nowa, ale ta ilość dialogów na początku jest zbyt przytłaczająca że raczej zrezygnuję z tego pomysłu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.