Skocz do zawartości

Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki

Featured Replies

Opublikowano

Ja wiem czy takie śmieszne? Załóżmy że trafiasz na gościa co ma dużo kasy i dobrych prawników. Kładą pozew sądowy i well trzeba iść do sądu. Sam pojdziesz? A jeśli nie sam to pewnie potrwa to 2-3 lata i trzeba wydać tyle co warta jest ta ziemia. 

  • Odpowiedzi 7 tys.
  • Wyświetleń 566,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Nie chcę się porównywać, ale jak już mamy wchodzi w szczegóły to zestawimy tu dom vs nieduże mieszkanie (coś podobnego obecnie wynajmuje jako dochód pasywny)  i Forda Fiestę z Audi Q8. Myślę, ze to je

  • haha na gotowe idzie, do dziewczyny. brawo, zrobiłeś świetny Research szukając wybranki.

  • Jeśli mowa o stopach to ja bym na twoim miejscu masował je dziewczynie codziennie po wręczeniu kwiatów, bo jak coś jej się odwidzi to zostaniesz na pokoju z ukraińcami.

Opublikowano

Ale my mowimy o banym co musi sie kredytowac na 50k a nie o typie co ma duzo kasy i dobrych prawnikow. Zreszta ci by mu od razu powiedzieli, ze podpisuj umowe bo na gebe to bedzie batalia 2-3 lata a i tak to slowo przeciw slowie.

 

I tak, straszonko prawnikami i sadem zawsze smieszy, zwlaszcza jak sie samemu dalo tak latwo zrobic w preta.

Opublikowano

Zawsze wolałbym straszonko zrobić niż frajesrko przepłacić 50k bo babka nie wiedziała XD

Jest też coś takiego jak dane słowo i trzeba być człowiekiem a nie ze się dał zrobic z w pręta. 

Opublikowano

Sprawa prosta jak wiedźmin 3 na easy

 

Weź tu ufaj polaczkowi, nie robi się takich rzeczy po prostu. Bez umowy pisemnej i na gębę to może chcieć i +miliarda zł. Takie rzeczy nie mają najmniejszego znaczenia bez papierka. Jest możliwość pójścia do sądu, bo niby umowa ustna, ale to będzie na zasadzie.

 

"ta pani powiedziała, że sprzeda taniej, a jest drożej" xD. Miłych 4 lat z życiorysu i kosztów sądowych po przegranej życzę. 

 

czyli dopłać 50k póki nie podniesie ceny do 150 k.

Tylko przed wzięciem kredytu umowa przedwstępna!

 

 

 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dobra panowie, zaraz otwieraja Wall Street, nie wiem jak wy ale ja sprzedalem juz niepewne akcje bo zaraz sie zesra (rynek ale tez np. Czoper ktory shortowal miesiac za wczesnie xD)

Opublikowano

Serio myślicie, że będzie aż tak wielka drama przez to Evergrande?

Opublikowano

Moze byc zle bo juz SP500 leci w dol, ustawilem stop loss, z drugiej strony nagle moja stara lufthansa sie obudzila i odrabia straty, co za pojebana akcja.

Opublikowano

Nie wiem czy widziałeś statystyki, ale generalnie ruch lotniczny odbudował się w Europie na poziomie 70% sprzed pandemii. Na przyszły rok prognozowane jest ponad 100%.

Opublikowano

Niby tak ale to straszenie delta nie pomoglo i caly czas jestem na minusie, takim liniom lotniczym jak LH pomogloby przywrocenie transatlantyckich polaczen ale nie widac zadnych nadziei poki co. Obserwowalem tez Norwegian Airlines ktore szoruje po dnie i niektorzy licza ze w koncu sie odbuduje (spadek byl ogromy) ale ja to juz pierdole, szkoda nerwow.

Opublikowano

No tak, Europę opanował low-cost, który nie lata za ocean/do Azji. Norwegian miał się przebranżowić z typowego low-cost na właśnie za oceaniczne loty, ale chyba nic z tego nie wyszło :yao:

Opublikowano

I co, wyje.balo rynki wpiz.du? U nas na lekkim zielonym wiech chyba spoko.

Opublikowano

Low costy będą latać za Atlantyk, wąsko kadłubowce mają już realne zasięgi 8000km dzięki silnikom nowej generacji jak rodzina PW1000 czy LEAP-1A. A akcje Lufy to jest obecnie niepewny grunt, firma ma kłopoty finansowe i nie wyryła mordą tylko i wyłącznie dzięki wykupowi udziałów przez Niemiecki rząd. 

Opublikowano
2 godziny temu, Mejm napisał:

I co, wyje.balo rynki wpiz.du? U nas na lekkim zielonym wiech chyba spoko.

 

No właśnie też miałem pytać tutejszych rekinów giełdowych. Z tego co widziałem, to w USA nawet 3% na minusie nie było.

Opublikowano

Czekanie do czwartku na info o możliwości regulowania długu przez Evergrande więc w oczekiwaniu korekta na plus po wczorajszych spadkach. Plus info o tym że Chinole z podatków mogą chcieć ratować sytuacje. 

Opublikowano

Od upadku branży budowlanej w Chinach mówi się już chyba od 10 lat i budowy osiedli widmo. Kiedyś to musiało walność ale będzie to problem wewnętrzny Chin mający niewielki wpływ na świat w mojej ocenie. Bardziej mnie ciekawi jak to wpłynie na nastroje w Chinach, na tamtym rynku bardzo popularne jest inwestowanie w nieruchomości przez zwykłych obywateli jako lokata kapitału. 

 

Bardziej martwi mnie od lat słabnący złoty i spora inflacja. Jeszcze trochę i Polska faktycznie stanie się Chinami Europy jeśli chodzi o roboczogodzinę xd Idealnie jakby złoty trzymał się w okolicy 3,5 zł :wub:

Opublikowano

Jestem na etapie przygotowań pod budowę domu tu nawet nie ma co walność. Osoby budujące domy w stanie surowym do późniejszej odsprzedaży mają od 10-15% marży - całe nic. Będę budował sam więc zaoszczędzę te 10-15% ale materiały i robocizna i tak kosztuje kupę kasy. Tutaj nie ma co walnąć, nikt na budowę nie przyjdzie za miskę ryżu, jest to ciężka praca wymagająca umiejętności i doświadczenia. Materiały tak samo kosztują szczególnie jak ktoś celuje w średnią półkę. U nas się nie buduje na potęgę wbrew pozorom, rynek cały czas jest nienasycony a nasycać się będzie stopniowo wykruszając mniej rentownych deweloperów. W miastach powiatowych się zbytnio nie buduje, to w dużych miastach jest ssanie i to się nie zmieni. Wsie się wyludniają tak samo małe miasteczka i ten trend się utrzyma jeszcze dziesiątki lat.          

Opublikowano
32 minuty temu, Ukukuki napisał:

Jestem na etapie przygotowań pod budowę domu tu nawet nie ma co walność. Osoby budujące domy w stanie surowym do późniejszej odsprzedaży mają od 10-15% marży - całe nic. Będę budował sam więc zaoszczędzę te 10-15% ale materiały i robocizna i tak kosztuje kupę kasy. Tutaj nie ma co walnąć, nikt na budowę nie przyjdzie za miskę ryżu, jest to ciężka praca wymagająca umiejętności i doświadczenia. Materiały tak samo kosztują szczególnie jak ktoś celuje w średnią półkę. U nas się nie buduje na potęgę wbrew pozorom, rynek cały czas jest nienasycony a nasycać się będzie stopniowo wykruszając mniej rentownych deweloperów. W miastach powiatowych się zbytnio nie buduje, to w dużych miastach jest ssanie i to się nie zmieni. Wsie się wyludniają tak samo małe miasteczka i ten trend się utrzyma jeszcze dziesiątki lat.          

 

O ile się zgodzę, że walnąć raczej nie walnie bo koszt budowy znacząco się nie zmienia w ostatnich latach (pomijając obecną sytuację, która stopniowo jednak się normuje) tak jednak we wsiach i małych miastach jest właśnie spory boom na budowy. Nawet jadąc po południowych terenach przygranicznych widać ile jest inwestycji - działki tanie, praca zdalna a koszt postawienia mniejszy niż w dużym mieście. 

Opublikowano
48 minut temu, Rudiok napisał:

 

O ile się zgodzę, że walnąć raczej nie walnie bo koszt budowy znacząco się nie zmienia w ostatnich latach (pomijając obecną sytuację, która stopniowo jednak się normuje) tak jednak we wsiach i małych miastach jest właśnie spory boom na budowy. Nawet jadąc po południowych terenach przygranicznych widać ile jest inwestycji - działki tanie, praca zdalna a koszt postawienia mniejszy niż w dużym mieście. 

Z tanimi działkami to bym nie wariował, na mojej wiosce przez ostatnie 12 miesięcy działki podrożały 2-krotnie :rayos:

10ar w tzw sypialniach Wrocławia w zależności od strony to wydatek między 200-300 k także trochę papieru kosztują.

Opublikowano

 

51 minut temu, Rudiok napisał:

 

O ile się zgodzę, że walnąć raczej nie walnie bo koszt budowy znacząco się nie zmienia w ostatnich latach (pomijając obecną sytuację, która stopniowo jednak się normuje) tak jednak we wsiach i małych miastach jest właśnie spory boom na budowy. Nawet jadąc po południowych terenach przygranicznych widać ile jest inwestycji - działki tanie, praca zdalna a koszt postawienia mniejszy niż w dużym mieście. 

 

Domy tak ale deweloperka olewa miasteczka czy nawet miasta powiatowe. Budują mali lub prywatni. Działki nie są tanie chyba ,że na zadupiach tak samo zresztą jak i mieszkania. Jednak większość chce mieszkać w dużych miastach lub pod nimi a nie w mieście 20k albo pod nim. 

Opublikowano

Chcę zainwestować część swoich pieniędzy jak najprostszym sposobem, przy jak najmniejszych formalnościach (tak, jestem w tym zielony), więc chcę skorzystać z usługi mBanku, czyli eMaklera.

 

Ktoś korzysta? Chwali sobie?

 

Przy okazji: jeśli chodzi o te ETFy - polecacie coś konkretnego? Widziałem, że @Il Brutto wspominał, że ETF zapewniają mniejszy, ale stabilny zysk (spoiler poniżej), więc to mi odpowiada jako osobie raczej oszczędnej.

 

Spoiler
W dniu 9.08.2021 o 22:03, Il Brutto napisał:

Wez w ogole odpusc czytanie i jakies przygotowywanie sie do tego. Bierz kase i wpierdol ja w akcje Microsoftu, Googla albo Amazona. Patrz jak rosnie. Nie baw sie w jakies gowna typu CDP czy chinskie firmy.

Jak chcesz mniejszy zysk ale bardziej stabilny to zainwestuj w ETFy albo indexy.

Opublikowano

U mnie bankowe konta maja te zalete ze robia za ciebie podatki, nie wiem jak to jest w Polsce. Wada jest na pewno ograniczona ilosc rzeczy w ktore mozesz inwestowac i wieksze koszty, nie tylko prowadzenia rachunku ale tez kazde zlecenie jest kasowane (oczywiscie to stosunkowo mala kwota ale zawsze).

Z takich ktore na pewno bedziesz mial tam dostepne to SPY albo QQQ. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 1