Skocz do zawartości

Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki

Featured Replies

Opublikowano

Bez jakiejś regulacji przepisów dla developerów będzie jeszcze gorzej. Patodeveloperka. 

  • Odpowiedzi 7 tys.
  • Wyświetleń 567,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Nie chcę się porównywać, ale jak już mamy wchodzi w szczegóły to zestawimy tu dom vs nieduże mieszkanie (coś podobnego obecnie wynajmuje jako dochód pasywny)  i Forda Fiestę z Audi Q8. Myślę, ze to je

  • haha na gotowe idzie, do dziewczyny. brawo, zrobiłeś świetny Research szukając wybranki.

  • Jeśli mowa o stopach to ja bym na twoim miejscu masował je dziewczynie codziennie po wręczeniu kwiatów, bo jak coś jej się odwidzi to zostaniesz na pokoju z ukraińcami.

Opublikowano

Ta drabinka niepotrzebna. Można spokojnie tak się wdrapać do łóżka

 

 

0_55f13d16b3761_ScreenShot20150910at0840

Opublikowano
On 11/29/2021 at 11:27 AM, Rudiok said:

Bez jakiejś regulacji przepisów dla developerów będzie jeszcze gorzej. Patodeveloperka. 

No oni to jako lokale usługowe sprzedają, a lokali nie dotyczą przepisy o minimalnym metrażu. Moim zdaniem ciężko będzie to wyegzekwować.

A kolejna sprawa jest są chętni na coś takiego to tak niestety działa rynek. Nikt by tego nie kupował i nie byłoby problemu. 

Opublikowano
W dniu 29.11.2021 o 10:51, MaZZeo napisał:

 

a jak tam wasze apartamenty?

 

 

U mnie wjechał kolejny lokal na wynajem. Ale nieco większy :obama:

Opublikowano
3 hours ago, easye said:

Jak w więzieniu...

W więzieniu masz chyba 3m2 na osobę przewidziane, a planują to zwiększyć ;)

Chociaż obstawiam, że te 2.5m2 to tylko sam dół, a antresola się nie wlicza do metrażu, więc sumarycznie będzie pewnie koło 4m2

Edytowane przez Sedrak

Opublikowano
5 godzin temu, Sedrak napisał:

A kolejna sprawa jest są chętni na coś takiego to tak niestety działa rynek. Nikt by tego nie kupował i nie byłoby problemu. 

 

W rzeczy samej, jest popyt, jest i podaż, normalna sprawa. Można to różnie oceniać, ale ciągłe nabijanie się z tzw. patodeweloperki jest już trochę nudne, ograne i modne. A propo, ciekawe ile osób tu na forum ma w domu meblościankę, talerze na ścianach, kasetony na suficie i obrusik na telewizorze. Za chwilę mogłoby się okazać, że... spora część.

Opublikowano

kurła, na studiach dałbym sobie łapę obciąć za taką chawirę 

Opublikowano

szczerze to jakbym mial wybierac akademik w ktorym mieszkalem na 1 i 2 roku studiow albo ten 2.5mkw to wybralbym ten tzw. mikroapartament

Opublikowano
58 minut temu, Il Brutto napisał:

szczerze to jakbym mial wybierac akademik w ktorym mieszkalem na 1 i 2 roku studiow albo ten 2.5mkw to wybralbym ten tzw. mikroapartament

 

Ja też, przynajmniej klop prywatny ;-)

Opublikowano

Ja wynajmowałem pokój i wolałbym jednak i tak tamten pokój. Tutaj niby jesteś na swoim, ale i tak nie masz miejsca żeby skorzystać. Chyba największy sens miałby budynek takich apartamentów, plus części wspólne, coś właśnie jak akademik na terenie kampusu albo blok pracowniczy. Wtedy masz prywatne co kluczowe, a resztę czasu można spędzać gdzie indziej. Oczywiście niezbędna  jest wówczas kontrola kto tam mieszka, bo bez tego takie eksperymenty zawsze schodzą na psy.

Opublikowano
20 godzin temu, gekon napisał:

kurła, na studiach dałbym sobie łapę obciąć za taką chawirę 

 

19 godzin temu, Il Brutto napisał:

szczerze to jakbym mial wybierac akademik w ktorym mieszkalem na 1 i 2 roku studiow albo ten 2.5mkw to wybralbym ten tzw. mikroapartament

Akademik super na pierwszy rok. Potem już byłem nim zdewastowany (jeszcze rok i monar murowany:) ).
To były jeszcze czasy, że ludzie np normalnie fajki na półpiętrach jarali, takie palarnie. Oczywiście całe piętro jebało, łącznie z pokojami, choć w sumie wtedy mi to jakoś bardzo nie przeszkadzało :) 

 

ps od 3 roku stancja z kumplami w sumie lepiej nie było, ale można było regulować tempem…

Opublikowano
7 minutes ago, balon said:

 

Akademik super na pierwszy rok. Potem już byłem nim zdewastowany (jeszcze rok i monar murowany:) ).
To były jeszcze czasy, że ludzie np normalnie fajki na półpiętrach jarali, takie palarnie. Oczywiście całe piętro jebało, łącznie z pokojami, choć w sumie wtedy mi to jakoś bardzo nie przeszkadzało :) 

 

ps od 3 roku stancja z kumplami w sumie lepiej nie było, ale można było regulować tempem…

my normalnie w pokoju jaralismy, zreszta mieszkalem w legendarnym akademiku ktory byl znany z bycia melina. Tajemnica tkwila w tym ze to byly kamienice z dziedzincem w srodku i portier siedzial przy bramie kompletnie odciety od pokojow a po wejsciu przez portiernie na dziedziniec masz kilkadziesiat metrow do kazdej z klatek schodowych w kamienicach. Czyli kompletnie odciete od jakiejkolwiek kontroli i samowolka kompletna. Pamietam jak sie wprowadzilem na 1 roku to pierwszego dnia juz wyleciala gasnica przez okno i spadla na samochod. Ehhh studenci to byli zwiereta, dzisiaj juz chyba nie ma takiego zdziczenia.

I dlatego mimo ze pokoj byl wiekszy niz ten schowek na miotly to jednak wolalbym w takim malym na spokojnie zyc/wegetowac.

Opublikowano

U nas w akademiku nawet koń chodził po korytarzu. Na dach wciągnięta byla kanapa, stolik, krzesła, pełna kultura. Wóda, blanty, muza, karty do rana, standard. I to wszystko przechodziło na luzaka. Teraz jak sobie człowiek pomysli jakie trzody odchodziły, to się tylko pozostaje za głowę złapać. 

Opublikowano

ale dzisiaj milutko pseudowaluty padły

 

aż nie mogłem nie zakupić 

 

 

edit:

z 10% odbicia od rana xD i szybuje dalej. No fajnie

Opublikowano

Co miesiac wkladam jakies drobne (stowke, dwie) w fundusze inwestycyjne roznych akcji i tak po roku mam mniej niz włożyłem. Co patrze na wykresy to +30%, +milion, a jak sie za to biore to ciagle w dupe xd Musze zacisnac poślady bo tak samo dostają obecnie moje fundusze akcyjne w ramach IKZE, ale te nieruszalne na 30 lat.

Opublikowano

Ja od maja mam 3 fundusze. Na jednym mam teraz  +39 zł, na drugim +7 zł, a na trzecim - 1 zł. Także tak xd

Opublikowano

za sam Q4 mam kolo $10k do przodu, glownie MS + Nvidia. Na koniec roku wszystko podlicze do kupy bo mam pieniadze po roznych brokerach popakowane. Myslalem sobie ze w grudniu pozamykam jakies pozycje ze strata zeby od podatku to odpisac ale sie wszystko swieci na zielono, takie zycie powaznego biznesmena, jakbyscie tak jak ja kupowali na pale tylko popularne rzeczy bez zastanowienia to tez byscie mieli zyski a pewnie kombinowaliscie i czytaliscie jakies analizy jajoglowych xD

Opublikowano

Ja w tym roku byłem 30k na plusie w lipcu a teraz nie powiem ile jestem stratny bo się zabije na samo wspomnienie.

 

Ostatnie kilkanaście k wpakowałem w shitstocks czekając na short squeeze to może cudem odrobię to co narobiłem na indeksach.  Póki co parę k na minusie ale wierzę w to xd

Edytowane przez Czoperrr

Opublikowano
6 hours ago, Grabek said:

W jakie etfy wkladaliscie siano?

Ja mam na GPW w WIG20, ale nie polecam. Dużo lepszy mWig40 również od BETA.

A za granicą to do wyboru do koloru. Ja bym brał MSCI World, ETF na S&P. Można też o rynkach wschodzących pomyśleć. Ważne by było TR by reinwestowali dywidendę m Warto też pomyśleć o spółkach czysto dywidendowych. Ja mam GPW, PZU oraz AMBRe.

 

Opublikowano
1 hour ago, _Red_ said:

Moje nerwy by tego nie wytrzymały xd

Kwestia wprawy. W pewnym momencie przestałem się już smucić na myśl ile przejebalem i była to tylko liczba.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.