Opublikowano 3 marca 20223 l Jak tam, auta zatankowane? PB95 po 5,94 na najtańszej stacji u mnie, w sierpniu jak wskoczy z powrotem na te 23% to będzie ponad 7 zł leko
Opublikowano 3 marca 20223 l Ja tankuje przeważnie 98, ale jak zobaczyłem paliwo po 6.5 to podziękuję i wracam do 95
Opublikowano 3 marca 20223 l No teraz przejeżdżałem obok stacji, 6,5 za litra gnojówy, aż mi się worek przypocił, ciekawe na jakiej kwocie się to zatrzyma. Nic no, trza się przeprosić z rowerem.
Opublikowano 3 marca 20223 l A te kutwy rządowe jeszcze śmią ciągle napierdalać reklamami jak to paliwo potaniało bo tarcza srarcza
Opublikowano 3 marca 20223 l Paliwo drożeje i drożeć będzie. Szczególnie jeżeli UE wrzuci zakaz importu rosyjskich węglowodorów oraz/i jeżeli wojna na Ukrainie będzie się przedłużać. Rosja jest trzecim producentem ropy na świecie.
Opublikowano 4 marca 20223 l Zastanawiam się już nad sprzedażą mieszkania pomimo tego, że będę musiał zabulić ogromny podatek (nie minęło 5 lat od zakupu) ale i tak powinno starczyć na spłatę kredytu, stracę jakies 10k może. Pierdole, jak glapa zaraz podniesie stopy do 10% albo wyżej to nie pozostanie nic innego jak się zabić wiec trzeba działać.
Opublikowano 4 marca 20223 l Tylko wiesz, sprzedasz mieszkanie i zakładam, że po spłacie zobowiązania wylądujesz z jakąś luźną kasą i będziesz miał taki dylemat jak ja teraz - co zrobić z pieniędzmi? A na tym polu też nie ma łatwych odpowiedzi. Dolar już ponad 4,40, euro ponad 4,80 (do tego koszty przewalutowania), złoto spoko, tylko co z nim robić, gdzie przechowywać, jak transportować w razie czego... Tak więc załatwienie jednego kłopotu (niepewność stóp procentowych i kosztów kredytu), generuje inny kłopot (topniejące oszczędności). Chyba z dwojga złego wolałbym mieć ten pierwszy problem, no chyba że byłbym zakredytowany pod korek. Edytowane 4 marca 20223 l przez LeifErikson
Opublikowano 4 marca 20223 l 1 hour ago, LeifErikson said: Tylko wiesz, sprzedasz mieszkanie i zakładam, że po spłacie zobowiązania wylądujesz z jakąś luźną kasą i będziesz miał taki dylemat jak ja teraz - co zrobić z pieniędzmi? A na tym polu też nie ma łatwych odpowiedzi. Dolar już ponad 4,40, euro ponad 4,80 (do tego koszty przewalutowania), złoto spoko, tylko co z nim robić, gdzie przechowywać, jak transportować w razie czego... Tak więc załatwienie jednego kłopotu (niepewność stóp procentowych i kosztów kredytu), generuje inny kłopot (topniejące oszczędności). Chyba z dwojga złego wolałbym mieć ten pierwszy problem, no chyba że byłbym zakredytowany pod korek. Raczej nic mi luźnej kasy nie zostanie bo zapłące kilkadziesiąt tysięcy podatku, a reszta idzie na spłatę kredytu. Chujowe czasy nadeszły, koniec zamartwiania się w co pograć i gdzie lecieć na wczasy Edytowane 4 marca 20223 l przez Czoperrr
Opublikowano 4 marca 20223 l Godzinę temu, Czoperrr napisał: Raczej nic mi luźnej kasy nie zostanie bo zapłące kilkadziesiąt tysięcy podatku, a reszta idzie na spłatę kredytu. Chujowe czasy nadeszły, koniec zamartwiania się w co pograć i gdzie lecieć na wczasy Marne to pewnie pocieszenie, ale ja zaczynam się już godzić z tym, że stracę dziesiątki tysięcy na inflacji czy kursach walutowych, jak dalej to będzie szło w tym kierunku co idzie. Wszyscy dostaniemy po dupie - jak nie bombą, to finansowo.
Opublikowano 4 marca 20223 l 5 minutes ago, LeifErikson said: Marne to pewnie pocieszenie, ale ja zaczynam się już godzić z tym, że stracę dziesiątki tysięcy na inflacji czy kursach walutowych, jak dalej to będzie szło w tym kierunku co idzie. Wszyscy dostaniemy po dupie - jak nie bombą, to finansowo. Pierwszy cios za własną głupotę dostałem latem jak straciłem 40k na giełdzie w tym połowa moja Wtedy jednak mogłem sobie pozwolić bo nie spodziewałem się tego co nas czeka. Edytowane 4 marca 20223 l przez Czoperrr
Opublikowano 4 marca 20223 l 6 minut temu, Czoperrr napisał: Pierwszy cios za własną głupotę dostałem latem jak straciłem 40k na giełdzie w tym połowa moja Wtedy jednak mogłem sobie pozwolić bo nie spodziewałem się tego co nas czeka. Jak to mówią - jak bym wiedział, że się przewrócę, to bym z łóżka nie wstawał. Nie ma się co katować takimi decyzjami, to zawsze jest mniej lub bardziej loteria. Ja sobie pluję w brodę, że nie uciekłem z PLNami w waluty albo jakąś nieruchomość (z dala od obiektów wojskowych ) rok, dwa, trzy lata temu. No ale w takiej analizie do tyłu to każdy jest mądry.
Opublikowano 4 marca 20223 l eh kurde dziś mi rata podskoczyła. Prawie 1600zł, w grudniu płaciłem 1100.
Opublikowano 4 marca 20223 l A kupiłeś dla siebie czy na wynajem? Bo jak dla siebie to ja bym się nie stresował - gdzieś mieszkać trzeba. Według mnie nieruchomość może okazać się problemem tylko w sytuacji (odpukać) zbrojnego najazdu na nas i konieczności/chęci ucieczki gdzieś na zachód. A raczej nic na to nie wskazuje, póki co.
Opublikowano 4 marca 20223 l 28 minutes ago, LeifErikson said: A kupiłeś dla siebie czy na wynajem? Bo jak dla siebie to ja bym się nie stresował - gdzieś mieszkać trzeba. Według mnie nieruchomość może okazać się problemem tylko w sytuacji (odpukać) zbrojnego najazdu na nas i konieczności/chęci ucieczki gdzieś na zachód. A raczej nic na to nie wskazuje, póki co. Dla siebie. Ale jestem w trakcie rekrutacji w Berlinie, myślałem, ze da radę zdalnie, ale jednak nie bo jak to Niemcy jakieś prawo nie zezwala i muszę tam być zameldowanym. Być może to czas na ponowną przeprowadzkę na zachód. Finansowo dużo lepiej na tym nie wyjdę i mieszkanie bym wynajmował zamiast być na swoim, ale chociaż stres z nieprzewidywalnym NBP odpadnie.
Opublikowano 4 marca 20223 l Nie chcę Ci wchodzić z butami finanse, ale skoro będziesz - potencjalnie - pracował u Niemca za to słynne EUR to nie wygospodarujesz tych 1600zł na kredycik? Mieszkanie wynająć, zarabiać euro i nie przejmować się, głowa do góry. Tylko od giełdy się trzymaj z dala.
Opublikowano 4 marca 20223 l E, no to ja bym raczej w takiej sytuacji nie wykonywał żadnych gwałtownych ruchów, ale to Twoje mieszkanie i Twoja kasa. Realna wizja pracy i mieszkania w Berlinie wydaje się dość sporym "uspokajaczem" na obecną sytuację rynkową.
Opublikowano 4 marca 20223 l 52 minutes ago, ping said: Nie chcę Ci wchodzić z butami finanse, ale skoro będziesz - potencjalnie - pracował u Niemca za to słynne EUR to nie wygospodarujesz tych 1600zł na kredycik? Mieszkanie wynająć, zarabiać euro i nie przejmować się, głowa do góry. Tylko od giełdy się trzymaj z dala. Dziś 1600, w grudniu 3100. Niestety nie dało się u Niemca pracować zdalnie bo chcą meldunek a potem też pracę w biurze, także opcją pozostaje wyjazd do drugiego heimatu.
Opublikowano 4 marca 20223 l 5 godzin temu, Czoperrr napisał: Dziś 1600, w grudniu 3100. No raczej aż tak źle nie będzie. No i zawsze można wynająć, to cały kredyt, albo cześć (jak będzie taki drogi) tobie pokryje. Ja bym nie sprzedawał, tym bardziej, że będziesz w plecak na podatku. Podejrzewam, że jak rozmawia z tobą rekruter i proponują pracę w berku to posada raczej jakiś specjalista/expert, więc tak jak pingu pisze, Euroski od Niemca powinny ci na loozie to spłacać (jak wynajmem całości nie pokryje), a zawsze masz gdzie lokować kapitał i miejsce aby wrócić jak ci się znowu zechce polski. Ofc nie znam twojej sytuacji. To tylko takie luźne rady
Opublikowano 4 marca 20223 l Dokładnie. Twoja psycha wytrzymała granie na shortach, więc to powinieneś spokojnie dać radę. Postaraj się chociaż wytrzymać do momentu jak będziesz już pracował. Jak się okaże, że jesteś w stanie spłacać kredyt i wynajmować to masz fajna inwestycję, a jak u Adolfa Ci się spodoba to mieszkanie zawsze możesz sprzedać i się tam przeprowadzić. No i stopy nie będą wiecznie wysokie.
Opublikowano 5 marca 20223 l W dniu 4.03.2022 o 12:56, Czoperrr napisał: eh kurde dziś mi rata podskoczyła. Prawie 1600zł, w grudniu płaciłem 1100. Z 2 do 3 k to jest wyczyn dopiero.
Opublikowano 5 marca 20223 l No ale w robocie nie miałeś podwyżki? Znajomi ruszyli i większość coś utargowała. U mnie sytuacja na razie stabilna.
Opublikowano 5 marca 20223 l 13 minutes ago, Jotrazydwa said: No ale w robocie nie miałeś podwyżki? Znajomi ruszyli i większość coś utargowała. U mnie sytuacja na razie stabilna. Zmieniłem w grudniu firmę na dużo lepiej płacącą, no ale jak raty będą dalej rosnąć w takim tempie to nic z tego nie zostanie. W poprzedniej przez 4 lata podwyżki nie widziałem, podobno w tym roku znowu nie dali Edytowane 5 marca 20223 l przez Czoperrr
Opublikowano 5 marca 20223 l On 3/4/2022 at 1:33 PM, Czoperrr said: Dla siebie. Ale jestem w trakcie rekrutacji w Berlinie, myślałem, ze da radę zdalnie, ale jednak nie bo jak to Niemcy jakieś prawo nie zezwala i muszę tam być zameldowanym. Być może to czas na ponowną przeprowadzkę na zachód. Finansowo dużo lepiej na tym nie wyjdę i mieszkanie bym wynajmował zamiast być na swoim, ale chociaż stres z nieprzewidywalnym NBP odpadnie. Jak nie bedziesz zameldowany w Niemczech to pojdziesz na 6 klase podatkowa i na reke masz ledwie polowe z tego co zarobisz brutto. Zreszta powodzenia w szukaniu mieszkania w Berlinie, jakies problemy mieszkaniowe w Polsce i zalenie sie ludzi ze w Warszawie ogranizuja castingi na mieszkanie to smieszny zart w porownaniu z tym co sie dzieje tutaj.
Opublikowano 5 marca 20223 l 3 minutes ago, Il Brutto said: Jak nie bedziesz zameldowany w Niemczech to pojdziesz na 6 klase podatkowa i na reke masz ledwie polowe z tego co zarobisz brutto. Zreszta powodzenia w szukaniu mieszkania w Berlinie, jakies problemy mieszkaniowe w Polsce i zalenie sie ludzi ze w Warszawie ogranizuja castingi na mieszkanie to smieszny zart w porownaniu z tym co sie dzieje tutaj. Na immobilien widzę pełno ogłoszeń. Miałbym budżet na mieszkanie 1300 Euro warmmiete, a firma (Zalando) pomaga też coś znaleźć.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.