Skocz do zawartości

Schorzenia po trzydziestce

Featured Replies

Opublikowano
W dniu 23.07.2019 o 11:34, maciucha napisał:

mam yakuze 3 na półce w bdb stanie, kto wstawi najlepszego mema z rozim, temu zapisze w testamencie

weź mi dej już terac co? Jesteś moim najlepszym Eprzyjacielem jbc

  • Odpowiedzi 1,6 tys.
  • Wyświetleń 159 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Długo się zastanawiałem czy opisać swoją przygodę. No i koniec końców stwierdziłem, że forum o giereczkach to tak samo dobre miejsce do wyżalenia (wypłakania) się jak każde inne. No ale po kolei. Gd

  • Mało pozytywów w tym wątku, więc pochwalę się. Wczoraj zadzwonił do mnie lekarz i powiedział, że wyniki moich badań wskazują, że mój organizm dobrze reaguje na chemioterapię  Tak więc może jest jeszcz

  • Homelander
    Homelander

    To może dla odmiany dobra wiadomość. Minął rok od mojej operacji usunięcia nowotworu z nerki i mój robiony kilka dni temu tomograf wykazał, że wszystko jest czyste i nic nie odrasta. Czyli wygląda na

Opublikowano
3 minuty temu, Pupcio napisał:

weź mi dej już terac co? Jesteś moim najlepszym Eprzyjacielem jbc

Daj adres na PW :ogor:

Opublikowano

Przyebana sprawa. Napisze myśląc że maciucha nie żartuje a on jednak żartował i tym samym ośmieszę się w jego oczach a potem on  o tym wszystkim napisze na forum  i zniszczy moje eżycie na forum. Albo napisać i mieć yakuze 3. Przeyebane te wybory moralne :wujaszek:

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

ma ktos tu problemy z sennoscia w ciagu dnia? Np. wraca czlowiek z pracy chce poczytac troche ksiazki i po kilku/kilkunastu minutach zasypia. Kryzys wieku przedsredniego czy moze po prostu lichy slaby organizm?

Opublikowano

Od paru tygodni tak mam. Zaczęło się od dwóch niedospanych nocy, których nie mogę nadrobić w weekendy i po pracy oczy mi się już kleją. A spac i tak nie pójdę przed północą bo szkoda mi dnia, więc koło się zamyka. Moze to też kwestia braku witamin.

Opublikowano

u mnie tez to się zdarza, ale tak jak Pan Redzisław wspomniał - jedna nieprzespana noc może się ciągnąć cały tydzień aż do odespania w weekend.

Opublikowano

Co Wy, nie stosujecie drzemek? Ja w każdy dzień pracujący po powrocie do domu jestem padnięty i senny, ale to nie dziwne po 6-7 h snu w nocy. W dni wolne problemu nie ma. Krótka drzemka po pracy i obiadku to mus, czasem nawet pół minuty urwanego filmu działa rewelacyjnie. A jak nie idę na siłkę i nie mam innych spraw, to zwyczajnie kładę się do łóżka, stopery do uszu i ile pośpię, tyle pośpię, czasem pół godziny, czasem ze dwie. Należy mi się odrobina odpoczynku. 

 

Generalnie regularne niedosypianie to jest powolne wyniszczanie organizmu i proszenie się o kłopoty na stare (albo i nie tak stare) lata. 

Opublikowano

Prawie w ogóle nie robie drzemek, nie potrafię. W okolicy g17-19 nie umiem zasnac na chwile i jedynie leżałbym z zamknietymi oczami.

 

Po drugie nie mogę sobie na to pozwolić bo syna pilnuje, gdy żona w pracy :f

 

Po trzecie po drzemce (jak juz sie uda) czuję się nieprzytomny i zmulony. Zdarzalo się tylko w przypadkach skrajnego niewyspania albo po jakiejs imprezie.

 

No i szkoda mi czasu. Mam realnie 5-6h zycia by skoczyc na trening, zakupy, sprzątanie, gierka itp. Jak tu jeszcze spać :beksa: I błędne koło niewyspania się zamyka.

 

 

 

Edytowane przez _Red_

Opublikowano

Też nie potrafię spać w dzień. Jeszcze za czasów pracy w browarze zdarzyło się zdrzemnąć, ale były to przypadki, gdy pracowało się przez 8 godzin naprawdę ciężko i organizm sam kierował ciało do wyra. Teraz przy dużo lżejszej i spokojniejszej pracy sen w ciągu dnia jest dla mnie czymś abstrakcyjnym.

Opublikowano
8 godzin temu, kotlet_schabowy napisał:

Co Wy, nie stosujecie drzemek? Ja w każdy dzień pracujący po powrocie do domu jestem padnięty i senny, ale to nie dziwne po 6-7 h snu w nocy. W dni wolne problemu nie ma. Krótka drzemka po pracy i obiadku to mus, czasem nawet pół minuty urwanego filmu działa rewelacyjnie. A jak nie idę na siłkę i nie mam innych spraw, to zwyczajnie kładę się do łóżka, stopery do uszu i ile pośpię, tyle pośpię, czasem pół godziny, czasem ze dwie. Należy mi się odrobina odpoczynku. 

 

Generalnie regularne niedosypianie to jest powolne wyniszczanie organizmu i proszenie się o kłopoty na stare (albo i nie tak stare) lata. 

no ja jak mam sposobnosc i nie jestem w robo (zazwyczaj pracuje 10 godzin dziennie) to kimne sie na te 1-2 godziny. Problem w tym, ze takich dni w tygodniu mam najwyzej 2 :/

 

W ogole siesta to jedno z najwiekszych wynalazkow odkrytych przez czlowieka :D

Opublikowano

Ja nie drzemię chyba, że coś mnie rozkłada wtedy w łóżko bez budzika. Co prawda budzę się cały mokry ale nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem przeziębiony. 

 

Za to zamiast drzemek staram się spać regularnie po 8h nawet na weekendach. Jednak dobrze by było wstawić gdzieś drzemkę 20 minut tylko trzeba do tego organizm przyzwyczaić. 

Opublikowano

Jak ktoś potrzebuje drzemek to polecam zmienić coś w odżywianiu i w porach chodzenia spać, pomaga.

Opublikowano

u mnie półgodzinna drzemka w ciągu dnia kończy się nie przespaną nocą. Nawet jak mnie mocno muli w ciągu dnia to wolę przetrzymać, bo potem całą noc się przewracam z boku na bok. 

Opublikowano

Ważne, żeby po przyjściu do domu zająć się czymś, co pobudza mózg, bo oglądanie serialu czy filmu kończy się dla mnie natychmiastowym odcięciem. Polecam gierki.

Opublikowano

Caly dzień mózg pracuje, a w domu to ja chce go wyłączyć xD Np. wchodząc na forum :wujaszek:

Opublikowano
W dniu 17.11.2019 o 09:57, _Red_ napisał:

Od paru tygodni tak mam. Zaczęło się od dwóch niedospanych nocy, których nie mogę nadrobić w weekendy i po pracy oczy mi się już kleją. A spac i tak nie pójdę przed północą bo szkoda mi dnia, więc koło się zamyka. Moze to też kwestia braku witamin.

 

... Nie. To kwestia nie spania. 

 

To straszne jak ludzie zaniedbują sen. Ja nie wiem czy pupcio bedzie sie opiekował alzheimerowym redzikiem.

Opublikowano
4 godziny temu, krupek napisał:

Jak ktoś potrzebuje drzemek to polecam zmienić coś w odżywianiu i w porach chodzenia spać, pomaga.

Krupciu każdy człowiek jest inny i ma inne potrzeby. 

Tutaj nie można generalizować.

Jak robiłem w Sewiku, to często robiłem sobie drzemki pomiędzy 17 a 20, i choćbym był nie wiadomo jak wyspany rano to pod wieczór był prosty wybór- kawa albo spanko.

Opublikowano

Moim zdaniem jak ktoś ma potrzebę drzemki to znaczy że śpi za krótko i nie da o regeneracje/niezdrowo się odżywia i brakuje mu energii. Parę lat mi też się po pracy zdarzało przysnąć, ale odkąd zacząłem dbać o siebie to w ogóle nie czuje takiej potrzeby.

Opublikowano
48 minut temu, MaZZeo napisał:

Moim zdaniem jak ktoś ma potrzebę drzemki to znaczy że śpi za krótko i nie da o regeneracje/niezdrowo się odżywia i brakuje mu energii. Parę lat mi też się po pracy zdarzało przysnąć, ale odkąd zacząłem dbać o siebie to w ogóle nie czuje takiej potrzeby.

 

Nie jest to prawda, jak ktoś ciężko pracuje szczególnie fizycznie to zwyczajnie musi się położyć po przyjściu do domu i zjedzeniu czegoś. Moja mama jest już trochę starsza i zwyczajnie musi się po pracy zdrzemnąć. Stosuje te kawowe drzemki czyli kawa i spanie 20-30 minut. Akurat po tym czasie kofeina zaczyna działać więc masz podwójne rozbudzenie. 

Opublikowano

drzemki? tylko śpiąc przed 15, pod kołdrą wypełnioną kiełkami zerwanymi przed godziną 13, w dni nieparzyste

w innym przypadku sami pchacie się do grobu

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.