Opublikowano 27 stycznia 20223 l A ja mialem uber dzień ząb mi sie ukruszył,dostałem opis do rezonansu kręgosłupa na odcinkach szyja+klatka i kuźwa cała kolekcja zwyrodnień przepuklin i naczyniak (żałuje że kontrastu nie miałem moze by jeszcze wiecej wyszło) badanie krwi potwierdziło stara borelioze objawami neurologicznymi i zgubiłem 100 złotych koło biedry chyba. Edytowane 27 stycznia 20223 l przez kudlaty88
Opublikowano 2 lutego 20223 l Okład z Michnika. Spoiler Albo krople nawilżające, ale to zależy od przyczyny przekrwienia. Może być ich całkiem sporo, niektóre mogą wskazywać na poważniejsze problemy i wymagać wizyty u okulisty. Spróbowałbym Starazolinem najpierw, jak nie przejdzie to odwiedzić lekarza i zbadać oczy.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 24 minuty temu, michal napisał: najlepszy sposób na przekrwione oczy? Całkowicie bez suplementacji najlepiej, co ? Zwolnić z pracą przy komputerze, nie odpalać od razu po pracy przy komputerze konsoli, Nie włączać od razu netflixa, wyjść na powietrze, pospacerować wśród drzew i przyrody, obejmować w lesie duże drzewa i napotkane samotne kobiety
Opublikowano 2 lutego 20223 l Michał musi być niesamowitym fizjoterapeutą ze swoją wiedzą o funkcjonowaniu człowieka.
Opublikowano 2 lutego 20223 l Trzydziestka za rok, a ostatnimi czasy: - stłuszczona wątroba - przeziębienie co dwa, trzy miesiące - zacząłem chodzić na siłownie, po dwóch tygodniach obudziłem się z bólem pleców, że mogłem tylko leżeć, do tej pory nie puściło, plecy rozjebane od pracy zdalnej w pozycji krewetki, kupiłem fotel ale i bez fizjoterapeuty się nie obejdzie. Do tego ta ciemnica, smród, brak słońca mi wchodzą na łeb, że aż z łóżka nie mogę się podnieść, przejebane życie.
Opublikowano 2 lutego 20223 l Na tych fotkach, co kiedyś wrzucałeś wyglądasz poważniej, niż na 30 lat. Myślałem, że jesteś koło 40tki. Może to trochę przez tuszę. Spróbuj wrócić na siłownię, ale wykonuj ćwiczenia pozwalające spalać masę. Chyba, że takie robiłeś
Opublikowano 2 lutego 20223 l Nie są to schorzenia trudne do ogarnięcia, kwestia zmiany stylu życia. Tylko, albo aż. Z łóżka nie chce mi się wstawać od zawsze, o czym kiedyś pisałem. Niskie ciśnienie i jakiś taki brak motywacji do wstawania mi towarzyszy od zawsze. Mam więcej energii po pracy i wieczorem niż z rana i w południe. Do tego ta obsrana pogoda od listopada do kwietnia. Jezu, w styczniu chyba tylko jeden dzień słońca był. Wróciłem wczoraj z tygodniowego pobytu w ciepłym kraju, słońce od rano do wieczora, 25 stopni, idealne warunki do życia.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 2 minuty temu, Boomcio napisał: Na tych fotkach, co kiedyś wrzucałeś wyglądasz poważniej, niż na 30 lat. Myślałem, że jesteś koło 40tki. Może to trochę przez tuszę. Spróbuj wrócić na siłownię, ale wykonuj ćwiczenia pozwalające spalać masę. Chyba, że takie robiłeś Cardio głównie i ćwiczenia siłowe. @krupek Oczywiście, że wystarczy zmiana stylu życia. I tak właśnie robię. Ale jak zaczynam sobie elegancko chodzić na siłkę, a potem nie jestem w stanie się schylić, to chuj człowieka strzela i się odechciewa wszystkiego.
Opublikowano 2 lutego 20223 l To ja bym więcej przykładał się do mobilności, typu roller i rozciąganie, do tego cardio i małe ciężary. Pół dnia w pozycji siedzącej to instant destrukcja dla ciała. U mnie kontuzje dopiero się zaczęły jak zacząłem pracę siedzącą, a obecnie zdarza mi się siedzieć przy biurku po 12h. Bez rollowania, codziennych spacerów z psem po kilka kilometrów, biegania i lekkich ćwiczeń siłowych w domu pewnie byłbym kaleką już, a tak to będę na starość dopiero.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 34 minuty temu, Rozi napisał: @krupek Ale jak zaczynam sobie elegancko chodzić na siłkę, a potem nie jestem w stanie się schylić, to chuj człowieka strzela i się odechciewa wszystkiego. Co ty masz między nogami Rozi? Raczej cipkę czytając te miękkie wysrywy. Nie poddawaj się i nakurwiaj dalej. Jak przez większość życia miałeś siedzącą pierdzącą pracę to się nie dziw, że wysiłek fizyczny boli. Nie rezygnuj z aktywności fizycznej ale z umiarem i będzie coraz lepiej. I na rany Chrystusa Zbawiciela PRZESTAŃ SIĘ MAZAĆ. ;/
Opublikowano 2 lutego 20223 l Plecy nie bolały mnie od wysiłku fizycznego, tylko od niewłaściwej pozycji w trakcie pracy. Z resztą RTG wyjaśni wszystko, może to być też niestety rwa.
Opublikowano 2 lutego 20223 l Idź do fizjo, najpierw, żeby Cię wyciągnął z bólu, a potem musisz pracować nad wzmocnieniem gorsetu mięśniowego - odpowiednio dobrane ćwiczenia na core. Jak masz możliwość, to kup regulowane biurko, żebyś część czasu pracy mógł robić na stojąco. W miarę możliwości siadaj tak, żeby kolana były poniżej linii bioder. Też mam problemy z plecami, także mega współczuję, bo znam ten paraliżujący ból. Pocieszenie jest takie, że da się z tego wyjść, ale kluczem jest zbudowanie bardzo mocnego gorsetu mięśniowego. I nie ma co się poddawać- jak przestaniesz ćwiczyć, to będzie tylko gorzej, więc nie ma opcji, by się zniechęcać. Edytowane 2 lutego 20223 l przez Blaise
Opublikowano 2 lutego 20223 l No i mnie zaczyna znowu coś jebać. Tym razem przy nacisku na mostek kuje mnie między lewą łopatką, bliżej kręgosłupa to chyba po zawodach z listopada i obitej klaty. Dostałem naproxen i jak go brałem to było ok, ale się skończył i znowu zaczęło. Na treningi chodzę, ale jeszcze porządnie się nie obijamy, wiec nie wiem co jest grane. Krew i mocz ok, tylko na rtg mnie nie dała jeszcze. A wczoraj też zaczęło mnie znowu kluc w skroni jak rok temu pod koniec treningu jak byłem na skakance to zaczęło, jak skonczyłem to przestało, ale czuje, że dzisiaj lekko czuje to miejsce. W kwietniu kolejne zawody, a nie wiem czy dam rade sie przygotować.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 1 minutę temu, Plugawy napisał: No i mnie zaczyna znowu coś jebać. Tym razem przy nacisku na mostek kuje mnie między lewą łopatką, bliżej kręgosłupa Może masz kiepskie narzędzie do kucia i to dlatego.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 3 godziny temu, Rozi napisał: Trzydziestka za rok, a ostatnimi czasy: - stłuszczona wątroba - kanapka drwala - przeziębienie co dwa, trzy miesiące - kanapka drwala - zacząłem chodzić na siłownie, po dwóch tygodniach obudziłem się z bólem pleców, że mogłem tylko leżeć, - budowa ciała/za słabe mięśnie szkieletowe Na szczęście bardzo łatwe schorzenia do wyeliminowania. Koledzy już dali dobrą diagnozę, czyli zmiana stylu życia. Aaaaa i witam z powrotem na forum
Opublikowano 2 lutego 20223 l Praca siedzaca to jest zabojstwo dla kregoslupa i zdrowia. Powoli zaczynam odczuwac, ze splacilem kredyt zaciagniety za mlodu kiedy bylo duzo aktywnosci fizycznej. Jestem pospinany, rozciagliwosc zero, ledzwie bola i brak checi do cwiczen. Oczywiscie to wszystko przez cyforwa dystrybujce bo nie trzeba sie ruszac zmienic plyte.
Opublikowano 2 lutego 20223 l Godzinę temu, Blaise napisał: jak przestaniesz ćwiczyć, to będzie tylko gorzej, O, dokładnie to. Ja kiedy odpuszczam treningi na miesiąc, dwa żeby zregenerować stawy zaczynają się bóle pleców. Mięśnie się luzują i pozwalają kośćcowi żyć swoim życiem. Jetem do końca życia skazany na treningi, a pięćdziesiątka tuż za rogiem.
Opublikowano 2 lutego 20223 l 11 minut temu, Mejm napisał: Praca siedzaca to jest zabojstwo dla kregoslupa i zdrowia. Powoli zaczynam odczuwac, ze splacilem kredyt zaciagniety za mlodu kiedy bylo duzo aktywnosci fizycznej. Jestem pospinany, rozciagliwosc zero, ledzwie bola i brak checi do cwiczen. Oczywiscie to wszystko przez cyforwa dystrybujce bo nie trzeba sie ruszac zmienic plyte. A po całym dniu pracy siedzącej nie ma się już paradoksalnie siły na siłownie / rower czy inną formę aktywności fizycznej. Wiem po sobie jak z 17 lat temu robiłem za biureczkiem w działach call center i obsługi klienta. Praca fizyczna po przyzwyczajeniu boli gdy przestaje się tyrać. 2 tygodniowy urlop to jest najgorszy okres w roku. Pierwszy tydzień to mega zakwasy i dziwne bóle. W 2 przyzwyczajasz się i jest spoko a później powrót do roboty i od nowa 2 tygodnie adaptacji. Wieczne koło pracy stojąco zapierdalającej.
Opublikowano 2 lutego 20223 l Cos w tym jest. Jak mialem przerwy w cwiczeniach ok 6miesiecy od rozciagania to zaczynalo sie chrupanie w stawach, przez brak ciezarkow jakies bole w plecach, brak cardio = jakies dziwne skoki cisnienia. Jak wpadnie sie w rytm cwiczen to lepiej nie odpuszczac chyba, ze choroba albo kontuzja wtedy nie ma zmiluj.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.