Skocz do zawartości

Schorzenia po trzydziestce

Featured Replies

Opublikowano

Prrrr szalony koniu, zagalopowałeś się w swoich osądach trochę. xd

 

Przed wystąpieniem problemów z brzuchem miałem złą dietę - fast foody, papierosy, duuuuużo alkoholu, litry kawy, ostre żarcie, objadanie sie na noc nie wspominając o mocniejszych zabawkach.

 

Poszedłem na gastroskopie, wykryto mi nadżerkę, rzuciłem pety, odstawiłem prawie całkiem picie / narkotyki, zmieniłem nawyki żywieniowe według zaleceń dietetyczki na która wydałem kupe pieniędzy i poza drobnymi odstępstwami trzymam diete do dzisiaj. Zgaga nie ustępowała nawet po dłuższym odstawieniu omeprazolu i trzymaniu michy. Robiłem drugie gastro, nadżerki brak, zgaga została. Badania krwi ok w tamtym okresie + zrobiona kolonoskopia bez zastrzeżeń.

 

U mnie w rodzinie zgaga jest popularna ze strony babci - ona ma od małolata i jej córka a seniorka ma prawie 90 lat. Tak, też z nią walczyła i się badała.

 

Co tam dalej proponujesz krynico mądrości? xdd

  • Odpowiedzi 1,6 tys.
  • Wyświetleń 159,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Długo się zastanawiałem czy opisać swoją przygodę. No i koniec końców stwierdziłem, że forum o giereczkach to tak samo dobre miejsce do wyżalenia (wypłakania) się jak każde inne. No ale po kolei. Gd

  • Mało pozytywów w tym wątku, więc pochwalę się. Wczoraj zadzwonił do mnie lekarz i powiedział, że wyniki moich badań wskazują, że mój organizm dobrze reaguje na chemioterapię  Tak więc może jest jeszcz

  • Homelander
    Homelander

    To może dla odmiany dobra wiadomość. Minął rok od mojej operacji usunięcia nowotworu z nerki i mój robiony kilka dni temu tomograf wykazał, że wszystko jest czyste i nic nie odrasta. Czyli wygląda na

Opublikowano

Genów nie oszukasz; jeżeli tu leży przyczyna:nosacz2:

Opublikowano

No i zapomniałem jeszcze wspomnieć Panie Kolego, że cierpię ostatnimi laty na dosyć zaawansowaną łuszczycę głowy i wyglądam jak potwór więc lekko nie jest ale jedziemy dalej. :lapka:

Opublikowano

Lypa trochę:frog:to nie poddawaj się tam.

Opublikowano

Nie całe dwa lata po operacji przegrody nosowej cały czas chrapię jak zjebany silnik w Harleyu. Ostatnio byłem u laryngologa, na razie jakieś psiki do nosa. Po pierwszym tygodniu zero poprawy ale ponoć dopiero po 3-4 tygodniach ma coś być widoczne. Za dwa miesiące wizyta kontrolna. Jak się nic nie poprawi to sru do kliniki snu. Na 5 markerów zapachowych wyczułem tylko dwa i to ledwo ledwo. Oczywiście jeśli trzeba będzie iść do kliniki to na NFZ. Ktoś wie ile na taki hotel się czeka?

Opublikowano

A ja właśnie sobie leżę po operacji wycięcia guza nowotworowego z nerki. Na szczęście obeszło się bez straty samej nerki, ale kawałek musieli odciać. Czekam na wynik biopsji co to dokładnie jest. W każdym razie mimo morfiny boli jak skurwysyn. No ale trzeba było to zrobić 

35FA9595-57BC-4CBF-9F1B-6F794C565BF3.jpeg

Edytowane przez Homelander

Opublikowano

Zdrowia ziomek, abyś jeszcze kilka/kilkanaście generacji Nintendo zaliczył! 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No i wynik histopatologii przyszedł. Nowotwór złośliwy o nazwie RCC. Według lekarzy zostało to wycięte w całości i powinno być ok, ale nie dają pewności. W każdym razie za 4 miesiące tomografia żeby zobaczyć czy odrasta i/lub się przerzuca, a do tej pory kolejny zestaw leków. Do dupy z czymś takim. Całe życie nic, a teraz jedno za drugim

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ależ te leki dają mi po dupie. Ledwo się ruszam. Dobrze, że w robocie głównie pracuję głową, ale i tak jest to męczące w chuj. Najchętniej bym w ogóle z łóżka nie wychodził i gdyby nie dzieci to zapewne by tak było

Opublikowano

@Homelander Pisz tu częściej ekolegom jak tam dajesz radę bo się pewnie martwią. Ja tam sie martwię. I chuj tam z moim forumkowym image - ze zdrowia żartów nie ma i trzeba się wspierać.

Opublikowano

Minimum do czerwca muszę brać. Potem w czerwcu mam tomografię i się zobaczy. Rany po operacji goją się nawet ok, ale są dni, że bardzo boli. Najgorsze są bóle głowy, uczucie zmęczenia i utrata prawie całkowita słuchu. Jak coś jest blisko mnie to słyszę, np na słuchawkach jest ok. Ale telewizor musi być na 80-90 żebym słyszał cokolwiek. No i ten szum i pisk 24/7, można zwariować. To też efekt chemii i podobno minie. Co jeszcze, ze snem jest lepiej, w sensie nie budzę się co godzinę tylko co 3-4. 

Opublikowano

Ten nowotwór jest do wyleczenia całkowitego jeżeli nic się nie uchowało. GPA, czyli tego Wegenera mam dożywotnio 

Opublikowano

Trzymaj się. Trzymam kciuki. 

Kiedyś ktoś na tym forum wyśmiał mnie, że przejąłem się śmiercią tego Zgreda, chyba Sentinela? No ale ja w tym nie widzę nic śmiesznego, ani żałosnego, ani na pokaz. Bardziej przejmuję się losem kogoś z kim piszę na forumku nawet jeśli go nie widzę, niż np. jakimś wujkiem z którym nigdy nie gadałem albo nie lubiłem, albo polityka/celebryty, o którym nic nie wiem poza kojarzeniem nazwiska.

Opublikowano

Kurwen faken ja w kwietniu odkopuje topic "schorzenia po 40tce" i będzie elaborat z mojej strony. ;/

Opublikowano

Pojawił się temat zgagi.Miałem bardzo długi czas ze wszystkimi atrakcjami typu rzyganie w srodku nocy, czy jakieś cofki.Gdzieś tam obejrzałem jakiś filmikz  lekarzem(, który zalecił jedzenie bananów.

I bez kitu pomogło,I to nie jest tak,że po "odstawieniu" problem natychmiastowo wraca.Generalnie jak czuję,że coś tam zaczyna się dziać, to przez kilka dni jem po 2-3 banany i problem znika na dłuższy czas.

 

Opublikowano

A diagnozowałeś kiedyś dlaczego tak jest? Nie zaniepokoiło cię to, że rzygasz w środku nocy?? o__O 

 

Podziwiam takich ludzi. Ja miałem zgagę parę tygodni i zrobiłem gastroskopię od razu rykoszetem kolonoskopie a tu zajebiście silna psycha u @AdiCarrion i gość leczy się bananami! :hi:

Opublikowano

Gastroskopia. Mniej jeść. Rzucić fajki. Mniej alko. Zgagi leczyć popijaniem wody a nie lekami.

Opublikowano
20 minut temu, Adam GlapJńskJ napisał:

A diagnozowałeś kiedyś dlaczego tak jest? Nie zaniepokoiło cię to, że rzygasz w środku nocy?? o__O 

 

Podziwiam takich ludzi. Ja miałem zgagę parę tygodni i zrobiłem gastroskopię od razu rykoszetem kolonoskopie a tu za(pipi)iście silna psycha u @AdiCarrion i gość leczy się bananami! :hi:

Dziękuję za uznani, ale ironia zupełnie niepotrzebna.

Otóż robiłem badania i nie stwierdzono wrzodów.Próbowałem kilka diet zalecanych przez lekarzy, które wcale nie pomagały.Na alugastrin już patrzeć nie mogłem, więc co szkodziło spróbować zabójczo niebezpieczny sposób z bananami?No może wyrośnie mi trzecia ręka to dam znać.

Opublikowano
W dniu 4.02.2023 o 07:05, Homelander napisał:

No i wynik histopatologii przyszedł. Nowotwór złośliwy o nazwie RCC. Według lekarzy zostało to wycięte w całości i powinno być ok, ale nie dają pewności. W każdym razie za 4 miesiące tomografia żeby zobaczyć czy odrasta i/lub się przerzuca, a do tej pory kolejny zestaw leków. Do dupy z czymś takim. Całe życie nic, a teraz jedno za drugim


Nie bój żaby, 8 lat temu wycięty złośliwy nowotwór, da się żyć szczęśliwie :D Zdrówka i dużo pozytywnych myśli!  

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Ja jutro mam lipidogram od rana po 2 miechach od złych wyników prób wątrobowych. Ostatnio było - cholesterol całkowity 327 (norma 115-160). :smutas:

 

Od 60 dni prawie zero fast foodu, jasnego pieczywa, a zamiast tego sałaty, ryby i owoce + inne zdrowe rzeczy. Zgrzeszyłem bo wypiłem przez ten czas 3 piwa i raz ojebałem z kfc cheesburgera. Waga zjechała z 94 kg do 88,5. Ciśnienie potrafię mieć 118/60 przy pulsie 60 więc diametralna zmiana.

 

Jak jutro na tym pierdolonym pobieraniu krwi wyjdzie chujnia to zapewne zasługa łuszczycy i trzeba będzie zacząć do diety dołożyć tabletki na wątrobę bo nic innego nie da rady. Trzymajcie kciuki. :lapka:

 

I nie wiem juz ile ale żadnego energola na oczy nie widziałem. Bycie zdrowym boli. ;(

Opublikowano

Norma cholesterolu jest do 190. No ale i tak masz wysoki. A w tej wątrobie to co Ci źle wyszło?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.