Opublikowano 3 października 20177 l Ale te "zombie" miały swoją fabułę, fajnych bohaterów, znanych bohaterów, zaprezentowanych w nowym świetle i ogólnie dzięki temu dodatkowi developerzy mogli trochę "zluzować poślady" i zrobić coś odjechanego i mniej poważnego niż podstawka - dla mnie jedno z najlepszych "rozszerzeń" (bo aż grzech nazwać to DLC) ever.
Opublikowano 3 października 20177 l No dla mnie UN to po Epizodach z LC również najlepsze singlowe dlc. Co z tego, że nijak ma się do fabuły skoro to to samo uniwersum, gra. Tyle, że wariacja, zabawa wystarczająca na solidne 10-12 godzin singlowej zabawy. Po takim dodatku mogli wydawać sobie "pierdoły" do multi.
Opublikowano 3 października 20177 l Rockstar ma teraz dwie opcje do wyboru: a) Popier.dolić DLC do single'a, które już jest w developingu i miało znacząco rozszerzyć wątek trójki protagonistów i zarobić w kur.wę pieniędzy skupiając się wyłącznie na mikrotransakcjach b) Uszanować swoich core'owych fanów, którzy dawali im kasę od kilkunastu lat i chcą przede wszystkim więcej zawartości do SP. Zrobić single'owe DLC, a na mikrotransakcjach zarobić w kur.wę minus te paręnaście milionów Wybrali a) i dlatego nie mam już do nich takiego zaufania, jakie miałem przez poprzednią dekadę. Dziękuję bardzo za to, że na tym forum jest jeszcze ktoś, kto choć trochę samodzielnie myśli (tak jak też Słupek czy kudlaty88). Nie chodzi o to, że gry R* są słabe. Nie chodzi o to, że singiel GTA V nie dostarczał dziesiątek godzin wyśmienitej zabawy. Chodzi o to, że R* w pewnym momencie zrobiło zwrot w bardzo rakowe rejony gamingu i zamiast być ostoją normalności i wydawać syte singlowe DLC do V (niech nawet sobie to GTA:O istnieje obok), bo środków na to im nie brakuje, to olali kompletnie to wszystko na rzecz robienia update'ów do GTA Online. Nowy content jest ukryty za godzinami grindu lub shark cardami i to jest fakt (to, że ktoś grał w to online i się dorobił zabawek mnie nie interesuje). R* zamiast być lekarstwem na problem stał się częścią problemu. Będę zaskoczony, jeśli online'owa część RDR będzie wolna od problemów, które irytują mnie w GTA:O. I nieważne, że będzie singiel. Tak samo jest w GTA V, ale co z tego, skoro w singlu dostępny jest tylko jakiś procent wszystkich możliwości, jakie online oferuje? Lubię tą grę i chcę korzystać ze wszystkich zabawek w niej dostępnych w sposób, jaki mi pasuje najbardziej, czyli offline.
Opublikowano 3 października 20177 l To nie R* się w te rejony skierowało, ale Take Two - takie zagrywki to wina wydawcy, a pan Strauss Zelnick to typowy zły i pazerny CEO, typu Andrew Wilsona czy kiedyś Bobby'ego Koticka. Rockstar nie jest niezależną firmą, a jedną z kilku podlegających T2 i niestety skończyły się romantyczne czasy - skoro produkcja ich gier zajmuje tak długo i kosztuje tyle kasy, to musi się znaleźć system, który choć trochę te niedogodności Zelnickowi zrekompensuje. Kasa się musi zgadzać.
Opublikowano 4 października 20177 l Jak dla mnie może być i sam Pan Bóg. R* wydaje gry pod Take Two, więc jeśli bardzo chcesz podmień sobie te nazwy w moich poprzednich postach i ich przekaz się nie zmieni. A jeśli chodzi o kasę to za każdym je,banym razem kisnę, kiedy ktoś broni firm taplających się w morzu pieniędzy. GTA V pobiło wszelkie rekordy sprzedaży i po dziś dzień okupuje szczyty list sprzedaży. Im bez jednej mikrotransakcji cała inwestycja by się zwróciła z ogromnym zyskiem, więc nie, nikt nie musiał sięgać po rakowe rozwiązania żeby się utrzymać na powierzchni. Na dodatek produkcja singlowych dodatków nigdy pro publico bono nie była, tak samo się za nie płaciło i tak samo R*/T2 na nich zarabiało.
Opublikowano 4 października 20177 l Kruku, jeśli Ty odebrałeś mój post, jako próbę obrony R*/T2 to jesteś w błędzie - ja po prostu chciałem uświadomić niektórym ślepo zapatrzonym w R*, że ta firma ma już inne priorytety i nie jest bez skazy. T2 to zwyczajny pazerny, nastawiony na jak największy zysk wydawca, typu Activision, EA czy UBI (wiem, że to biznes, że zawsze chodzi o zysk, więc nie musicie mnie uświadamiać, że to nie działalność charytatywna) i trzeba się z tym pogodzić.
Opublikowano 27 października 20177 l https://www.youtube.com/watch?v=SaRRwOz4uEo W radiu konia powinno być.
Opublikowano 27 października 20177 l Spodziewałem się tego, sorki :/ Ale w piątkowe wieczory Króle nie rzucajo info. Możesz za to nacieszyć uszy nową muzyczką.
Opublikowano 28 grudnia 20177 l Jakiś dunski sklep wrzucił niby date premiery 8 czerwca, pewno placeholder z dupy, ale może?
Opublikowano 28 grudnia 20177 l Ciekawe ile osób weszło tu spoconych jak zobaczyło jakikolwiek nowy komentarz pod tym tematem Co do daty, to pewnie pobożne życzenia, ale raczej na nic wcześniejszego niż 4 kwartał 2018 bym się nie nastawiał
Opublikowano 28 grudnia 20177 l Końcówka września albo wiosna 2019 muszą przecież dopracować mikropłatności i RDOnline
Opublikowano 28 grudnia 20177 l RDOnline może wyjdzie podobnie jak GTAonline jakiś czas po premierze? W sumie multiplayer w RDR był dość spoko odskocznią , patrząc na pomysły z GTAonline fajnie by było z ekipą okraść jakiś bank w RDR albo terroryzować razem miasteczka.
Opublikowano 28 grudnia 20177 l Godzinę temu, Pupcio napisał: R* i dobre multi? No takiej anomalii to jeszcze nie widziałem Multi w RDR było zajebiste.
Opublikowano 28 grudnia 20177 l potwierdzam z całego serduszka. o misjach w co-opie już nie wspomnę. chyba setki ich zrobiłem, zawsze jak komuś brakowało do kompletu to dołączałem i nawalałem jak dziki niech tylko nie odwalają takiej kichy jak obecne multi w V i będzie cacy bardzo.
Opublikowano 28 grudnia 20177 l Kierwa, a ja dwa miesiące temu zrobiłem pre-order na RDR2.. No nic, będzie czas żeby ograć GoW.
Opublikowano 29 grudnia 20177 l W dniu 28.12.2017 o 23:14, Figuś napisał: Ktoś Pupcia ohydnie znienacka trafił? No, karma to sucz... W dniu 28.12.2017 o 23:21, Colin napisał: potwierdzam z całego serduszka. o misjach w co-opie już nie wspomnę. chyba setki ich zrobiłem, zawsze jak komuś brakowało do kompletu to dołączałem i nawalałem jak dziki niech tylko nie odwalają takiej kichy jak obecne multi w V i będzie cacy bardzo. Potwierdzam. Nawet zwykłe mecze dawały radę. Te walki o ostani worek złota w Gold Rush czy stand offy i shootouty na początku meczy oczywiście bez aim asista i gdy jeszcze nie było oszustów w multi.
Opublikowano 29 grudnia 20177 l Sprostuje Zaopatruje się w gierki w jednym ze Szczecińskich mniejszych sklepów z grami i właściciel poinformował mnie ze będzie dość mocno ograniczona ilość sztuk RDR2 na premierę. A wpisowe to tylko 10 zł, więc nic mnie to nie boli :).
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.