Skocz do zawartości

Red Dead Redemption 2

Featured Replies

Opublikowano

Ale te "zombie" miały swoją fabułę, fajnych bohaterów, znanych bohaterów, zaprezentowanych w nowym świetle i ogólnie dzięki temu dodatkowi developerzy mogli trochę "zluzować poślady" i zrobić coś odjechanego i mniej poważnego niż podstawka - dla mnie jedno z najlepszych "rozszerzeń" (bo aż grzech nazwać to DLC) ever.

  • Odpowiedzi 8,1 tys.
  • Wyświetleń 730,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • "gdzie jest ku.rwa kurier?" "wam tez nie doszlo?" "no to pograne w weekend ;/" "o 22 dostarczaja?"  

  • Tak się odbiera grę z prosiakiem

  • Te stękanie o brak podrozy, a później wyjaśnienie typa ze tak naprawdę huya zagrał bo nawet nie doszedł do wybrania sposobu podrozy z obozu.    Bo simsy, bo paski, bo trzeba jesc, bo trzeba k

Opublikowano

No dla mnie UN to po Epizodach z LC również najlepsze singlowe dlc. Co z tego, że nijak ma się do fabuły skoro to to samo uniwersum, gra. Tyle, że wariacja, zabawa wystarczająca na solidne 10-12 godzin singlowej zabawy. Po takim dodatku mogli wydawać sobie "pierdoły" do multi.

Opublikowano

Rockstar ma teraz dwie opcje do wyboru:

 

a) Popier.dolić DLC do single'a, które już jest w developingu i miało znacząco rozszerzyć wątek trójki protagonistów i zarobić w kur.wę pieniędzy skupiając się wyłącznie na mikrotransakcjach

 

b) Uszanować swoich core'owych fanów, którzy dawali im kasę od kilkunastu lat i chcą przede wszystkim więcej zawartości do SP. Zrobić single'owe DLC, a na mikrotransakcjach zarobić w kur.wę minus te paręnaście milionów

 

Wybrali a) i dlatego nie mam już do nich takiego zaufania, jakie miałem przez poprzednią dekadę.

Dziękuję bardzo za to, że na tym forum jest jeszcze ktoś, kto choć trochę samodzielnie myśli (tak jak też Słupek czy kudlaty88). Nie chodzi o to, że gry R* są słabe. Nie chodzi o to, że singiel GTA V nie dostarczał dziesiątek godzin wyśmienitej zabawy. Chodzi o to, że R* w pewnym momencie zrobiło zwrot w bardzo rakowe rejony gamingu i zamiast być ostoją normalności i wydawać syte singlowe DLC do V (niech nawet sobie to GTA:O istnieje obok), bo środków na to im nie brakuje, to olali kompletnie to wszystko na rzecz robienia update'ów do GTA Online. Nowy content jest ukryty za godzinami grindu lub shark cardami i to jest fakt (to, że ktoś grał w to online i się dorobił zabawek mnie nie interesuje). R* zamiast być lekarstwem na problem stał się częścią problemu. Będę zaskoczony, jeśli online'owa część RDR będzie wolna od problemów, które irytują mnie w GTA:O.

 

I nieważne, że będzie singiel. Tak samo jest w GTA V, ale co z tego, skoro w singlu dostępny jest tylko jakiś procent wszystkich możliwości, jakie online oferuje? Lubię tą grę i chcę korzystać ze wszystkich zabawek w niej dostępnych w sposób, jaki mi pasuje najbardziej, czyli offline.

Opublikowano

To nie R* się w te rejony skierowało, ale Take Two - takie zagrywki to wina wydawcy, a pan Strauss Zelnick to typowy zły i pazerny CEO, typu Andrew Wilsona czy kiedyś Bobby'ego Koticka. Rockstar nie jest niezależną firmą, a jedną z kilku podlegających T2 i niestety skończyły się romantyczne czasy - skoro produkcja ich gier zajmuje tak długo i kosztuje tyle kasy, to musi się znaleźć system, który choć trochę te niedogodności Zelnickowi zrekompensuje. Kasa się musi zgadzać.

Opublikowano

Jak dla mnie może być i sam Pan Bóg. R* wydaje gry pod Take Two, więc jeśli bardzo chcesz podmień sobie te nazwy w moich poprzednich postach i ich przekaz się nie zmieni.

 

A jeśli chodzi o kasę to za każdym je,banym razem kisnę, kiedy ktoś broni firm taplających się w morzu pieniędzy. GTA V pobiło wszelkie rekordy sprzedaży i po dziś dzień okupuje szczyty list sprzedaży. Im bez jednej mikrotransakcji cała inwestycja by się zwróciła z ogromnym zyskiem, więc nie, nikt nie musiał sięgać po rakowe rozwiązania żeby się utrzymać na powierzchni. Na dodatek produkcja singlowych dodatków nigdy pro publico bono nie była, tak samo się za nie płaciło i tak samo R*/T2 na nich zarabiało.

Opublikowano

Kruku, jeśli Ty odebrałeś mój post, jako próbę obrony R*/T2 to jesteś w błędzie - ja po prostu chciałem uświadomić niektórym ślepo zapatrzonym w R*, że ta firma ma już inne priorytety i nie jest bez skazy.

T2 to zwyczajny pazerny, nastawiony na jak największy zysk wydawca, typu Activision, EA czy UBI (wiem, że to biznes, że zawsze chodzi o zysk, więc nie musicie mnie uświadamiać, że to nie działalność charytatywna) i trzeba się z tym pogodzić.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Jedy rozi nie rób tak :/

Opublikowano

Spodziewałem się tego, sorki :/ Ale w piątkowe wieczory Króle nie rzucajo info. Możesz za to nacieszyć uszy nową muzyczką.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jakiś dunski sklep wrzucił niby date premiery 8 czerwca, pewno placeholder z dupy, ale może?

Opublikowano

Ciekawe ile osób weszło tu spoconych jak zobaczyło jakikolwiek nowy komentarz pod tym tematem :obama:

Co do daty, to pewnie pobożne życzenia, ale raczej na nic wcześniejszego niż 4 kwartał 2018 bym się nie nastawiał :dunno:

Opublikowano

jak w styczniu nic nie pokażą to można już sie szykować na jesień

Opublikowano

Końcówka września albo wiosna 2019 muszą przecież dopracować mikropłatności i RDOnline

Opublikowano

RDOnline może wyjdzie podobnie jak GTAonline jakiś czas po premierze? W sumie multiplayer w RDR był dość spoko odskocznią , patrząc na pomysły z GTAonline fajnie by było z ekipą okraść jakiś bank w RDR albo terroryzować razem miasteczka.

Opublikowano

R* i dobre multi? No takiej anomalii to jeszcze nie widziałem

Opublikowano
Godzinę temu, Pupcio napisał:

R* i dobre multi? No takiej anomalii to jeszcze nie widziałem

Multi w RDR było zajebiste.

Opublikowano

potwierdzam z całego serduszka. o misjach w co-opie już nie wspomnę. chyba setki ich zrobiłem, zawsze jak komuś brakowało do kompletu to dołączałem i nawalałem jak dziki ^^ niech tylko nie odwalają takiej kichy jak obecne multi w V i będzie cacy bardzo.

Opublikowano
21 minut temu, Figuś napisał:

 

pięknie zaorany :usmiech: 

Opublikowano

Kierwa, a ja dwa miesiące temu zrobiłem pre-order na RDR2.. No nic, będzie czas żeby ograć GoW.

Opublikowano

Preorder na gre bez daty premiery :rotfl:

Opublikowano
W dniu 28.12.2017 o 23:14, Figuś napisał:

 

Ktoś Pupcia ohydnie znienacka trafił? No, karma to sucz...

 

 

W dniu 28.12.2017 o 23:21, Colin napisał:

potwierdzam z całego serduszka. o misjach w co-opie już nie wspomnę. chyba setki ich zrobiłem, zawsze jak komuś brakowało do kompletu to dołączałem i nawalałem jak dziki ^^ niech tylko nie odwalają takiej kichy jak obecne multi w V i będzie cacy bardzo.

Potwierdzam. Nawet zwykłe mecze dawały radę. Te walki o ostani worek złota w Gold Rush czy stand offy i shootouty na początku meczy :banderas:  oczywiście bez aim asista i gdy jeszcze nie było oszustów w multi.

Opublikowano

Sprostuje

 

Zaopatruje się w gierki w jednym ze Szczecińskich mniejszych sklepów z grami i właściciel poinformował mnie ze będzie dość mocno ograniczona ilość sztuk RDR2 na premierę.

 

A wpisowe to tylko 10 zł, więc nic mnie to nie boli :).

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.