Skocz do zawartości

Red Dead Redemption 2

Featured Replies

Opublikowano

No przecież było, że broda ma rosnąć wraz z upływającym czasem, to i golić będzie można.

 

Ciekawe, czy będzie można srać, jak w życiu :banderas: 

  • Odpowiedzi 8,1 tys.
  • Wyświetleń 729,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • "gdzie jest ku.rwa kurier?" "wam tez nie doszlo?" "no to pograne w weekend ;/" "o 22 dostarczaja?"  

  • Tak się odbiera grę z prosiakiem

  • Te stękanie o brak podrozy, a później wyjaśnienie typa ze tak naprawdę huya zagrał bo nawet nie doszedł do wybrania sposobu podrozy z obozu.    Bo simsy, bo paski, bo trzeba jesc, bo trzeba k

Opublikowano

Byłem pewny że dotyczy to tylko Artura, no szacuneczek panie r* kojima nawet rosnącego wąsa nie potrafił zrobić a oni całe brody tworzą!

Opublikowano

jezu jak mnie postać pana Bella intryguje "sometimes, brothers make mistake", na tych screenach to już w ogóle. na skur.wiela się zanosi

Opublikowano

 



Today we’re excited to announce Red Dead Online, a new online connected experience set against the backdrop of Red Dead Redemption 2's enormous open world.

Red Dead Online is an evolution of the classic multiplayer experience in the original Red Dead Redemption, blending narrative with competitive and cooperative gameplay in fun new ways. Using the gameplay of the upcoming Red Dead Redemption 2 as a foundation, Red Dead Online will be ready to be explored alone or with friends, and will also feature constant updates and adjustments to grow and evolve this experience for all players.

Red Dead Online is planned for launch in November 2018, initially as a public beta, with more news to come soon. As with most online experiences of this size and scale, there will inevitably be some turbulence at launch.  We look forward to working with our amazing and dedicated community to share ideas, help us fix teething problems and work with us to develop Red Dead Online into something really fun and innovative.

 

:obama: :obama: 

 

Opublikowano

Przez chwile miałem c i a r e c z k i, a potem patrze że beta w listopadzie :yao: panie r* wtedy to ja będe napyerdalał w singla

Opublikowano

Niech będzie chociaż tak dobre jak w pierwszym RDR; poker, kości, deathmatche :obama:

Opublikowano

Jest szansa, że w tym tygodniu dostaniemy całkiem sporo nowych informacji z singla, m.in. z Official Playstation Magazine, które ma hands-on na 8 stron. Norweski Gamereactor też napisał, żeby jutro obserwować ich stronę, tak samo jak jeden z włoskich serwisów.

 

Szczerze mówiąc najwyższy czas.

 

Złapałem taki hype, że oglądam wszystkie westerny jakie dam radę. Wczoraj High Plains Drifter z Clintem. Następna w kolejce trylogia dolarowa.

Edytowane przez Bigby

Opublikowano

szczerze mówiąc oprócz gameplayu multi i premierowego trailera już nic nie chciałbym widzieć z tej gry no ale moja słaba psycha raczej się nie oprze nowym informacjom 

Opublikowano
45 minut temu, Bigby napisał:

Złapałem taki hype, że oglądam wszystkie westerny jakie dam radę.

 

Opublikowano

open beta online po premierze?

 

chyba "jak opchnac niedokonczony produkt psychofanom"

 

(pipi)a, robia to 8 lat czy kij wie ile i jeszcze zaslaniaja sie jakims prospolecznym 'otwartym testowaniem'?

testowanie to jest proces majacy  zadecydowac o zasadnosci zakupu. jak mozna testowac cos po zaplacenu pelnej ceny za cos? za pelna cene to ja moge testowac sete nowego smaku soplicy, ale nie gierke za 260 zl.

 

zesrani sa ze znowu sie poslizgna na wlasnym gownie i juz ludzie drugi raz nie lykna ich gierek z idiotami i sie pieniadze za wyciety content z singla nie beda zgadzaly. zreszta, to cale 'budowanie obozu' smierdzi wlasnie typowym componentem gier sieciowych, wiec znowu w singlu namiastka, a reszta w multi z gownianymi serwerami.

Opublikowano

xD wszystkie 5 osób czekających na multi w tej grze się pewnie zgodzi

Opublikowano

rozi to 5 osób? myslalem ze maks dwie

Opublikowano

spoko, wyjdzie gierka, Rozi z Gupciem zaplaca za betatesty, poczeka az naprawia wiekszosc bugow ktorew zepsuja im first impression  i sie potem zadecyduje czy warto wesprzec rynek wtorny.

Edytowane przez Najtmer

Opublikowano

Mam nadzieje że r* nie upadnie przez to że nie kupisz ich gry na premiere.

Opublikowano

czemu mialo by upasc? idiotow jest wystarczajaco, by z samych preorderow mogli zafundowac sobie stok narciarski z kokainy.

 

mam nadzieje ze rzetelnie przebetatestujeasz gierke dla mnie. nie chce widziec zadnych bugow po zakupie, kapiszi?

Edytowane przez Najtmer

Opublikowano

Trochę się zapędzasz. Nazywanie kogoś idiotą, bo zamówił sobie przed premierą gierkę firmy, do której masz żal? Aż chciało by się powiedzieć "kto się przezywa ten sam się tak nazywa", no bo jednak wyżyn intelektualnych to tym zachowaniem nie pokazałeś, amigo

Opublikowano

nie bzduras

 

nazywam idiota kazdego kto zamawia gierke przed premiera. jakakkolwiek.

 

jakis problem?

Opublikowano

Żadnego, Twoje zdanie, nazywaj sobie kogo chcesz jak chcesz, ale jesteśmy w przestrzeni publicznej.

 

Ach, moje cztery preordery dzwoniły, kazały Ci pomachać, więc :lapka:

Opublikowano

nazywanie rzeczy po imieniu nie jest chyba przestepstwem ;)

Opublikowano

Gra usługa RDR2 wybrakowana? beta po premierze? 

 

tenor.gif?itemid=7483380

Edytowane przez oni

Opublikowano

Dla mnie kretynizmem jest pisanie o ludziach których nie znasz per "idiota" i zaglądanie im do portfela połączone z pouczaniem, jak żyć/co robić/jak wydawać swój szmal, no ale jeden lubi ogórki, a drugi jak mu skiety śmierdzą, dla każdego coś miłego.

Opublikowano

Ja tam wyrosłem już z robienia preorderow. Niech każdy robi jak chce, to nie papier toaletowy za komuny by go miało zabraknąć. Spokojnie czekam

Opublikowano
10 minut temu, Bzduras napisał:

Dla mnie kretynizmem jest pisanie o ludziach których nie znasz per "idiota" i zaglądanie im do portfela połączone z pouczaniem, jak żyć/co robić/jak wydawać swój szmal, no ale jeden lubi ogórki, a drugi jak mu skiety śmierdzą, dla każdego coś miłego.

 

nie zagladam. oceniam ludzi po ich czynach. jesli ktos zamyka oczy i wrzuca pieniadze w studnie, z nadzieja, ze jego marzenia sie spelnia jest dla mnie po prostu osoba niepowazna. to nie 2005 zeby gry wychodzily dopieszczone pod presja wyniku. wyjdzie kupa, ale smrod wyparuje a smak zatuszuje jakimis czitami w postaci jakiegos gownianego darmowego contentu.  machina preorderowania, tak jak kickstarterowanie, jest dzisiaj rownoznaczne z wykopywaniem powojennych niewybuchow. albo bedzie ladna pamiatka, albo urwie ci morde. wole nie ryzykowac, ale chetnie popatrze jak rozrywa innych.

Edytowane przez Najtmer

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 1