Opublikowano 27 października 20186 l 59 minut temu, kanabis napisał: To chyba w dodatek do horizona nie grales No ale ja nie powiedziałem, że to był najlepszy śnieg ever. Dla mnie połączenie tego stylu, warunków cząstkowych, oświetlenia już na początku zrobiło mega wrażenie. No ale to co po prologu się dzieje pod kątem widoków i artyzmu to pełen
Opublikowano 27 października 20186 l No, mnie też to wkurza. Ale pewne rzeczy możesz zostawić: idź do Pearsona i zrób donate. Tam możesz zostawić wszystkie materiały, które nadają się do craftingu. Nie przepadną one na rzecz obozu czy coś, tylko zaczną się liczyć do posiadanych materiałów z których można zrobić te dodatkowe dywany czy co tam się craftuje. Ogólnie ten obóz to bardziej dla nas jest niż dla npc.
Opublikowano 27 października 20186 l @kubson Te wszystkie zegarki i pierścionki możesz wrzucić do wspólnej kasy przy namiocie Dutcha, albo sprzedać u odpowiedniego pasera - ja znalazłem takiego w Van Horn
Opublikowano 27 października 20186 l Strzelanina w środku lasu. Oprócz mojej bandy i wrogiego gangu nikogo nie ma. Trup pada gęsto. Kiedy jest po wszystkim i po cut scence, lootuję trupa i wpada mi duży czerwony WANTED... Na razie jestem przybity ogromem tego wszystkiego i nie wiem za co się złapać. Chyba pojadę story, tak będzie najłatwiej.
Opublikowano 27 października 20186 l System rozmów czasami kuleje i npcom czy Arthurowi zdarza się nie odpowiadać na temat, ale i tak jest z tym sporo frajdy. Fajnie jest kogoś uspokajać, zapewniać że nic mu się nie zrobi żeby potem wybrać opcję Antagonize i wyzwać od największych chvjów
Opublikowano 27 października 20186 l 20 minut temu, raven_raven napisał: No, mnie też to wkurza. Ale pewne rzeczy możesz zostawić: idź do Pearsona i zrób donate. Tam możesz zostawić wszystkie materiały, które nadają się do craftingu. Nie przepadną one na rzecz obozu czy coś, tylko zaczną się liczyć do posiadanych materiałów z których można zrobić te dodatkowe dywany czy co tam się craftuje. Ogólnie ten obóz to bardziej dla nas jest niż dla npc. 20 minut temu, Wredny napisał: @kubson Te wszystkie zegarki i pierścionki możesz wrzucić do wspólnej kasy przy namiocie Dutcha, albo sprzedać u odpowiedniego pasera - ja znalazłem takiego w Van Horn Tak to wiem i tak robię, ale chodzi mi bardziej o fajki, cygara, alkohol jakies ciastka, marchewki, upieczone mięso, puszki itd no nic chyba bedzie trzeba skupić sie na polowaniu i powiększeniu torebki
Opublikowano 27 października 20186 l Nie przeszedłem jeszcze prologu do końca, dopiero dzisiaj wieczorem usiąde więcej ale jestem tak onieśmielony tym co widziałem wczoraj, że boje się momentu kiedy tę grę ukończę bo poczuję pustkę w gierkowym serduszku. Inni developerzy zostali tak odstawieni, że Rockstar zniknął im nawet z horyzontu. Gra AAAA+. Bardzo miły fan service związany z Johnem, ciekaw jestem jego dalszych losów. Gra ma taką prezencję, klimat i reżyserię, że nawet moja dziewczyna patrzyła z zaciekawieniem większym, niż przy serialu na netflixie.
Opublikowano 27 października 20186 l Zderzylem się z jakimś typem na koniu, obaj się przewrocilismy, koleś wyciągnął gnata, wycelowal w moja stronę ale po chwili padł martwy na glebę. Po tym obraz się rozmyl, na ekranie pojawiły się chmury i odrodzilem się w obozie przy ognisku. Mieliście tak kiedyś?
Opublikowano 27 października 20186 l No, mnie też to wkurza. Ale pewne rzeczy możesz zostawić: idź do Pearsona i zrób donate. Tam możesz zostawić wszystkie materiały, które nadają się do craftingu. Nie przepadną one na rzecz obozu czy coś, tylko zaczną się liczyć do posiadanych materiałów z których można zrobić te dodatkowe dywany czy co tam się craftuje. Ogólnie ten obóz to bardziej dla nas jest niż dla npc. Mięso mogę zostawiać, ale skóry idą jako sprzedane na rzecz obozu, czy to oznacza że zaliczają się do craftingu?
Opublikowano 27 października 20186 l przy pierwszym spotkaniu Johna miałem takie ciarki, że musiałem spauzować bo nie mogłem pada utrzymać xd tylko boli mnie jak po nim cisną
Opublikowano 27 października 20186 l 2 minuty temu, c0ŕ napisał: Zderzylem się z jakimś typem na koniu, obaj się przewrocilismy, koleś wyciągnął gnata, wycelowal w moja stronę ale po chwili padł martwy na glebę. Po tym obraz się rozmyl, na ekranie pojawiły się chmury i odrodzilem się w obozie przy ognisku. Mieliście tak kiedyś? Miałem dokładnie to samo - koleś do mnie strzelił i sam umarł, ale później gra się skumała, że to chyba ja powinienem zginąć
Opublikowano 27 października 20186 l Byliscie juz w Saint Denis? Bozeeee nie mam slow Gram dzisiaj od jakis 2h i nawet nie zrobilem zadnej misji tylko mapke odkrywam, cos pieknego
Opublikowano 27 października 20186 l Ale ta gra robi nawet na ps4 amateur, boze Ten świat wydaje mi się tak idealny że aż żal mi cokolwiek w nim naruszać, najczęściej tylko obserwuję xd
Opublikowano 27 października 20186 l Czyli znow super simsulator kowboja. Ciekawe czy dalej tez sie postarali. Byle do fabuly i misji.
Opublikowano 27 października 20186 l 3 minuty temu, schabek napisał: Byliscie juz w Saint Denis? Bozeeee nie mam slow Gram dzisiaj od jakis 2h i nawet nie zrobilem zadnej misji tylko mapke odkrywam, cos pieknego Mam dokładnie to samo, a w Saint Denis właśnie jestem Zupełnie nie chciałem tam jechać, ale zaprowadziła mnie tam pewna nieznajoma, którą wyciągnąłem spod truchła jej własnego konia. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - jaka to jest wielka metropolia - nawet Spoiler jeżdżą tramwaje Jestem u Chińczyka w sklepie i przeglądam katalog No i koń się spłoszył, jak w samo południe dzwony zabiły w kościele
Opublikowano 27 października 20186 l 7 minut temu, Wredny napisał: Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - jaka to jest wielka metropolia - nawet Pokaż ukrytą zawartość jeżdżą tramwaje No, trzeba bylo zrobic chwilowy odpoczynek xd Spoiler
Opublikowano 27 października 20186 l Jak dla mnie sterowanie jest trochę ociężałe, jakoś jeszcze nie mogę przywyknąć. Irytujące że nie można biegać po obozie. Sama postać w ogóle się porusza zbyt wolno, do tego dochodzą animacje ograbiania ciał, co fajne jest na początku ale jak któryś raz z kolei położyć kilkunastu wrogów to robi się męczące. Nie żeby od razu miał się poruszać jak w AC czy Uncharted ale trochę bardziej dynamicznie. Co do poruszania się koniem to w sumie nie mogę wyczuć czy mi to pasuje czy nie, bo jest mocno zautomatyzowane ale chyba nadaje to realizmu bo w przeciwnym wypadku byłaby druga płotka.
Opublikowano 27 października 20186 l Bardzo dużo w tej filmowości robi brak loadingow i płynne przejścia do gameplaya po scence. Taki Assassin's Origins wygląda przy tym jak gra z poprzedniej generacji
Opublikowano 27 października 20186 l Im dalej tym lepiej, brak slow na ta produkcje. Rockstar gra w swojej lidze, porownywanie ich do kogokolwiek jest nie fair dla konkurencji. Niesamowita frajde sprawia wymiana ognia, niby jest podobnie do wczesniejszych gier R* ale tu jakos bardziej mi siadlo. Wydaje mi sie ze bardziej czuc kopa broni, no i to wykrwawianie sie A to wszystko okraszone oblędnym soundtrackiem
Opublikowano 27 października 20186 l Miał ktoś losowe zdarzenie z typem który ma rozwalony wóz i prosi was o popilnowanie rzeczy? Zgodziłem się, ale gość zamiast szukać nowego je.bnal się pod drzewo i zero interakcji. Jest jakaś głębia w tym zadaniu czy niczego nie przegapiłem xD? W dodatku odjechalem na chwile ale jak wróciłem to ani wozu ani typa już nie było
Opublikowano 27 października 20186 l Co tu sie wlasnie odjaniepawlilo to ja nawet nie... xD Na samym koncu bedzie maly spoiler dotyczacy easter egga? Lub nawet niespodziewanej mini misji? Nie jestem pewien jeszcze. Tak z dupy postanowilem okrasc sobie pociag, ktory jak sie okazalo przejezdzal przez miasto przy ktorym Blackwater wyglada jak wies, zrobilo sie party szeryfow i lowcow glow ktorzy za mna podazali, maszynista jak i ciolki ktorycyh ukradalem uciekli z pociagu, wiec musialem sie przebic na przod i sam ruszyc do przodu, napieprzam w te dzwignie zeby pociag szybko jechal, aby czym predzej z miasta ucicec, polowa ogona zostala po krotkiej chwili zgubiona, ale lowcy glow z psami jeszcze byli na moim tropie, zaczeli mnie doganiac, wiec przestalem operowac pociagiem i zaczalem w trakcie jazdy ich napieprzac, skitrany w wagonie z weglem jak jakis slunzak, tylko siup, wychylic sie, sprzedac heada i tak w kolko, po chwili sie jednak okazalo ze jak sie nie operuje pociagiem to cwel traci pare i sie zatrzymuje powoli, psy wskoczyly do kabiny, zaczely mnie na dwa fronty rozrywac i gdyby nie deadeye to mnie sponiewierwaly calkowicie... Ale ale ale, do czego zmierzam, pomijajac te niesamowite wydarzenie ktore ot tak z dupy sam stworzylem chcac napasc na pociag... jak juz kurz po zadymie opadl, wznowilem swoja podroz pociagiem, tym razem sam, bez ogona, podziwijac widoczki chuy wie gdzie na drugim koncu mapy, bawiac sie dzwonkiem i gwizdkiem pociagowym, trafilem na piekne wybrzerze, zerkam na mini-mapie, widze X, a ze jestem prostym czlowiekiem, widze X to ide opyerdolic zwloki ze wszystkiego zawsze, podchodze do nieszczesnika, a na nim... LIST... DO... Bonnie MacFarlane o.O Tresc listu jak i mini-twist zwiazany z tym typkiem zostawie bez spoilowania. #NOKURWA
Opublikowano 27 października 20186 l A ja własnie coś takiego zaliczyłem Witam wszystkich, jestem tu nowy
Opublikowano 27 października 20186 l Ja sie wlasnie znalazlem w wyzszych, zasniezonych partiach gor bo musze odnalezc jednego typka i znalazlem jakas opuszczona chatke, przeszukalem, wychodze z niej a obok na zamarznietym jeziorze spaceruje sobie i czai się już na mnie niedzwiedz Dostal z dwie kulki z daleka i uciekl na szczescie. Ta gra daje mi za duzo, za duzo. Przerwa na masturbacje bo nie wytrzymie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.