Skocz do zawartości

Red Dead Redemption 2

Featured Replies

Opublikowano

Ja te głupie medale zostawiam na sam koniec. Najpierw zdobędę wszystko co się da.

  • Odpowiedzi 8,1 tys.
  • Wyświetleń 729,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • "gdzie jest ku.rwa kurier?" "wam tez nie doszlo?" "no to pograne w weekend ;/" "o 22 dostarczaja?"  

  • Tak się odbiera grę z prosiakiem

  • Te stękanie o brak podrozy, a później wyjaśnienie typa ze tak naprawdę huya zagrał bo nawet nie doszedł do wybrania sposobu podrozy z obozu.    Bo simsy, bo paski, bo trzeba jesc, bo trzeba k

Opublikowano

Same here. Z oskórowaniem większych problemów nie będzie gorzej ze zbadaniem zwierzątek, a dokładniej ptaków. Rzadko siedzą w miejscu, a w locie ciężko je zbadać. 

Kończę rybki i  w sumie zostaje mi kilka wyzwań do zrobienia: bandit na razie na 2, weapons expert na 5, a tak jeszcze skorupiaka do ugotowania i koniki.

Opublikowano

Jestem w 6tym rozdziale, chciałbym skończyć fabułę i nie ciągnie mnie narazie do pobocznych.. czy te zadania np. Od straussa czy z jim boy calloway będą mogły być kontynuowane po skończeniu fabuły jakkolwiek ona się zakończy?

Sent from my ANE-LX1 using Tapatalk

Opublikowano

Od straussa nie, ale jim boy będzie. Z resztą strauss to oś główna fabuły więc i tak musisz skończyć. Te żółte zadania to fabuła, a białe to poboczne ze strangerami.

Edytowane przez Faka

Opublikowano

No właśnie Strauss jest na biało i się zastanawialem czy będę mógł to zrobić po zakończeniu.

Sent from my ANE-LX1 using Tapatalk

Opublikowano

Nie będziesz mógł. Misje od Straussa są misjami honoru.

Opublikowano

A bo to zadanie związane jest ze zdobyciem trofika, tak czy siak zrób to, bo potem nie będziesz miał możliwości.

Opublikowano

Czyli jak nie zrobi się ostatniej misji od Straussa to jak to wygląda,

 

Arthur nie wypier.dala go z obozu po prostu?

Opublikowano

Ech jadę sobie wczoraj na koniku widzę, że bokiem drogi biegnie zbiegły więzień z kajdankami na kostkach. 
No to ja go hyc na lasso i na konia. Od razu jakiś świadek przestępstwa się znalazł, no to musiałem mu kulke w łeb posłać :reggie: 

 

No i jadę z tym więźniem nad jeziorko i rzucam związanego w wode ale jeszcze tą płytką. Koleś walczy, żeby nie leżeć na płasko i móc oddychać, myślę sobie propsy R* za takie szczegóły, ale za każdym razem jak już opadał z sił i wydawało się, że umrze to nagle magicznie pękały liny i koleś uciekał (próbowałem z 3 razy :[ ).

Opublikowano

Bo ten koleś daje Ci namiary po uwolnieniu.

Edytowane przez Faka

Opublikowano

Jak go uwolniłem to tylko uciekał. 
No a potem w końcu mu położyłem odpaloną laskę dynamitu koło głowy bo już mnie wc0rviał.

Opublikowano

No strasznie szybko się rozwiązują z tych lin, męczyłem się przez to w chu.j czasu żeby kobitę rozjechał pociąg na torach, w końcu musiałem ją rzucić jak już nadjeżdżał ;/

 

Nie wiem co to za problem byłby dla rockstara żeby dorzucić element losowości do czegoś takiego, że raz typ się rozwiąże szybko, raz przez 15 minut będzie się męczył, a raz w ogóle. Brakuje też jakiegoś większego błagania o litość ze strony związanych npc, bo trochę to rujnuje immersję jak kobita leży bez słowa a tu pociąg nadjeżdża :pawel:

Opublikowano

Tzn z kajdan go uwolnić, wtedy Ci coś fajnego powie. W lasso broń boże nie łap.

Opublikowano
6 minut temu, Faka napisał:

Tzn z kajdan go uwolnić, wtedy Ci coś fajnego powie. W lasso broń boże nie łap.

No jak go widziałem przy tej drodze to przez chwile był siwą kropką ale chwile później już nie i nie szło z nim zagadać.
No i wtedy było hyc na lasso. 

A to co c0r piszcze to tez prawda, 2 ciosy nożem w nogę i typ zgonuje związany, ehhh.

Edytowane przez maciucha

Opublikowano

Jeszcze taką akcję ostatnio miałem. Jadę sobie na koniku z jumy, a tu na drodze bandziory jakieś odbijają swojego kumpla. No to ja im 4 headshoty i potem jak na obrazku.

Opublikowano

:fsg:Wpadły trofiki za zbadanie i oskórowanie zwierzaków :fsg: 

 

Teraz napyerdalam w multi, później jakaś przerwa na inną gierke chyba bo od miesiąca jestem na dzikim zachodzie i na końcu te obesrane medale.

Opublikowano

Właśnie dotarłem do rozdziału piątego i ruszam na rekonesans...
Ale co się odyebauo w czwartym, Saint-Denis, ten skok na budkę z biletami... Czy ten Dutch naprawdę jest taki głupi, czy tylko ma jakieś zaćmienia?
Przecież to jak weszliśmy z ulicy,

Spoiler

zero planowania, od razu śmierdziało jakąś większą wtopą - normalnie straciłem szacunek do gościa, zwłaszcza że następna akcja kosztowała życie dwóch członków załogi...

 

Opublikowano

Dutch dalej bedzie tylko jeszcze bardziej duczowaty

Opublikowano

Wróciłem z dalekej podróży i powiem Wam, że zakochałem się w Sadie - ten jej głos, normalnie żeńska wersja Marstona... Jeśli R* chciałoby zrobić kiedyś kolejną odsłonę z nią, jako główną bohaterką to jestem jak najbardziej ZA :)

Opublikowano

Bo ja wiem Sadie jest twardsza od Marstona i Arthura razem wzietych. Z checia bym przygarnal dlc z pania Adler

Ale to sam zobaczysz bo Sadie daje popis dopiero w 6 rozdziale i epilogu ;)

Opublikowano

Skąd wynikają te spusty nad Sadie? To jest po prostu porywcza babka, chcąca zemsty. No tak trochę brak jej głębi jakiejś. Bardzo ją lubię, no ale :pechowiec:

Opublikowano

Trochę tak, ale dużo większy dysonans między brakiem głębi postaci a spustami nad nią wśród graczy jest IMO u Lenny'ego. Serio, z mało czego go pamiętam, fajnie miał zarysowaną przeszłość, misja w barze była spoko ale poza tym naprawdę nie czaję czemu się tak nim jarają xd

 

Za to Hosea, Charles, Dutch, to są postacie :banderas:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.