Opublikowano 31 października 20168 l Hej, jakie platformówki polecacie do grania przy dzieciach? Napisałbym "dla dzieci" ale moja trzylatka jest na to za mała jeszcze. Platforma: Xone lub PS4. W co graliśmy: Ratchet, Raymany dwa ostatnie, Rare Replay (te Banjo są cholernie trudne, zwłaszcza przez brak save'a i mapy!) i niemal wszystko z WiiU. Jakie założenia: dobra gra, w którą mogę sam grać, a dziecko patrzy (czyli Wiedźmin i GTA odpadają ;-) Co odpada: Lego. W ogóle tego nie łykam, próbowałem kilka razy. Co raczej odpada: Disney Infinity. Oglądałem gameplay z Elsą i wygląda na nudną, powtarzalną padakę ze słabymi poziomami. Czy w Skylandersów warto się pakować? Mogą być oczywiście indyki, nie mam tu zbyt dużego rozeznania. Fajnie, gdyby nie były jakieś frustrująco trudne (jak np. nowe Duck Tales, czy nadchodzący Cuphead).
Opublikowano 1 listopada 20168 l Autor Tearaway ograne na Vicie, dzięki. Trine też już sprawdzone, dzięki. LBP 3 - poprzednie mi nie leżały, ale może jakimś cudem, jeśli znajdę niedrogo, to trójka da radę. Max: generalnie czytałem,że jest słaby, ale sprawdzę, dzięki. Grałeś? Jak wrażenia? Widziałem, że wiele osób narzekało na kulawe sterowanie. Aha, sprawdziłem też Ori, ale backtracking mnie zirytował.
Opublikowano 1 listopada 20168 l Max jest spoko. Ogrywam praktycznie każdą platformówkę i 7 bym mu dał. No i śmieszna cena. Co do LBP3 to mechanika skoku ciut lepsza, za to gameplay mocno zróżnicowany. Gierka chodzi po śmiesznych pieniądzach. Ostatnio u nas na PT widziałem że Yakubu sprzedawał ją za 45 zł. No i ma fajny dubbing PL więc będzie mogło sobie dziecko patrzeć. Co do Tearaway na PS4 ma dużo nowgo contentu no i bankowo fajne obrazki dla malucha. Edytowane 1 listopada 20168 l przez balon
Opublikowano 1 listopada 20168 l Tearway to jak dla mnie jakiś taki smutny trochę temat. Dziwny klimat, nie wiem czy dobry dla malucha Pokaż mu klasykę, kup jakiegoś Crasha, czy Spyro z PSX'a.
Opublikowano 1 listopada 20168 l Mi się wydaje że 3latek może nie skumać do końca tej nostalgii z Tearaway.
Opublikowano 1 listopada 20168 l Autor Max kupiony - dam znać jak wrażenia. 7,50 zł za kod, heh :-) A z indyków nie ma nic ciekawego? Unravel był sympatyczny, no ale już zaliczony.
Opublikowano 1 listopada 20168 l Kupić WiiU. Powiesz żonie, że to dla dobra dziecka. I jedziesz z Marianami, Zelda, Donkey Kongami i innymi Legami
Opublikowano 1 listopada 20168 l Przeciesz kolega napisał, že z WiiU ma praktycznie wsio ograne. Przeciež wiadomo, že jakby nie miał to od tego byśmy zaczęli.
Opublikowano 1 listopada 20168 l Heh, faktycznie, mój błąd. Tak nawiasem mówiąc to strasznie dużo tych gier ograłeś przy trzylatce. Daleki jestem od krytyki, sam mam trójkę dzieci i wiem jak to wygląda, ale nie za dużo tego ekranu? No bo wiesz, same gry z WiiU i Wii to setki godzin. Do tego to co pisałeś o ogranych grach na PS4/Xone to kolejne dziesiątki...
Opublikowano 1 listopada 20168 l No w sumie masz rację. Wg mnie 3latek powinien mieć od czasu do czasu jakąś bajkę włączoną w tv, gierek zero. Nie lepiej jakieś Duplo, książki? Wiadomo, że dzieci do tego legną i jest spokój ale chyba nie tędy droga?
Opublikowano 1 listopada 20168 l Telewizor w ogóle tragicznie wpływa na małe dzieci, więc jak najmniej tego dziadostwa :>
Opublikowano 1 listopada 20168 l Autor To, że je ograłem przy córce, nie znaczy, że w całości. Założenie jest takie, że lubię czasem pograć za dnia - np. godzinkę-dwie w weekend. I wtedy nie może to być Halo/GTA/Wiedźmin/Gearsy/Uncharted, tylko coś, na co dziecko może zerknąć, gdy się bawi/krząta po mieszkaniu. Czasem mała siada koło mnie i ogląda, czasem wraca do swoich spraw. To nie tak, że przechodzę te gry w całości z dzieckiem u boku :-D Nawet nie w połowie. Dlatego też gameplay nie może być paściarski - a taki jest dla mnie w Lego, zupełnie nie kupują mnie te gry. Idealny był Ratchet, ayman, czy Marian lub Captain Toad. Kolorowe, ładne, a przy tym cholernie grywalne.
Opublikowano 1 listopada 20168 l I tak przez godzinkę dwie ograłeś wszystko co najlepsze na Wii, WiiU, PS4 i XOne? Sorry, ale chyba trochę ściemniasz. Wiem jak wygląda granie przy dzieciach, ja od 4 lat, czyli od kiedy mam dzieci, przeszedłem może z 10 gier na stacjonarkach? Weź pograj sobie wieczorem, a w dzień sobie z dzieckiem na tę godzinkę idź na spacer.
Opublikowano 3 listopada 20168 l Przy 3-letnim dziecku również odradzam granie. Zrób jak Godot radzi, w dzień zabawa z córką, wieczorem spokojnie graj, w co chcesz.
Opublikowano 3 listopada 20168 l Autor Ja nie pytam o porady dotyczące wychowania dziecka, tylko o gry. Nie musicie mnie rozliczać z tego jak spędzam czas i wyliczać mi ile godzin zajmuje przejście ilu gier. Liczyłem na ciekawe info o grach, a nie opinie specjalistów od edukacji przedszkolnej.
Opublikowano 4 listopada 20168 l Autor Próbuję znaleźć jakąś twoją radę odnoszącą się do tematu wątku, ale nie widzę. Nie ma co wtrącać się bez sensu do dyskusji.
Opublikowano 10 listopada 20168 l Sprawdź także The Last Tinker: City of Colors. Podobno zjadliwe. Sam mam w planach zakup. Niedługo też wyjdzie Yoka Lele. Ale jak Banjo Kazooie jest dla ciebie za trudne hmmmmm,...lul.To zapewne kameleon i nietoperz raczej także Ci nie przypasi, gdyż jest to ten sam schemat rozgrywki, co w miśku i ptaśku.
Opublikowano 10 listopada 20168 l No ten sam ale w nowych rozwiązaniach. Pewno będzie mapa i wsio będzie bardziej na tacy, user friendly. Co by nie mówić ale dwie pierwsze części Banjo nie prowadziły za rączkę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.