Opublikowano 13 lutego 20187 l 7 minut temu, bld napisał: Możliwe. Napisałem tylko jak było u mnie. U nas dwóch było zupełnie różnie, a jak byśmy zebrali statystyki z wszystkich graczy to by wyszedł pewnie jeszcze ciekawszy wzór. Ja własnie nie rozwijałem tych commonów z czterema koronami. Co do post game, biegam z rare'ami, jestem `95lvl i nie ma problemu. Ale np. do tego bydlaka na 130lvl z Temperantii jeszcze nie podchodziłem Dlatego napisalem ze leca tak samo z kazdego core'a, to wszystko jest losowe, wiekszy wplyw na to czy poleci rare i jaki - maja statystyki jak bravery oraz luck. Masz 4 koszyki z rarami, system dedycuje za pomoca jednej najwiekszej statystyki z ktorego koszyka bedzie losowany rare, jezeli bedzie mial wypasc, potem zapewne wchodzi jeszcze luck Pewien Nopon w post game tlumaczy jak to dziala po skonczeniu gierki. Co do commonów, jak wspomnialem, głównie dla min-maxing, jak ktos naprawde chce wymiatac, oczywiscie mozna wszystko zabic nawet na solo. Edytowane 13 lutego 20187 l przez Velius
Opublikowano 13 lutego 20187 l 6 minut temu, Velius napisał: Dlatego napisalem ze leca tak samo z kazdego core'a, to wszystko jest losowe, wiekszy wplyw na to czy poleci rare i jaki - maja statystyki jak bravery oraz luck. to szkoda, bo tak jak napisałem otworzyłem 60 commonów i nic nie dostałem. Miałem nadzieję że jak pofarmię rare/legendary to uzupełnię kolekcję 6 minut temu, Velius napisał: Masz 4 koszyki z rarami, system dedycuje za pomoca jednej najwiekszej statystyki z ktorego koszyka bedzie losowany rare, jezeli bedzie mial wypasc, potem zapewne wchodzi jeszcze luck Czyli mając na postaci jedną dominującą statystykę i dając jej +5 boosterów tej samej statystyki nic nie zmienimy? Myślę że nie, ale się upewniam Edytowane 13 lutego 20187 l przez bld błąd
Opublikowano 13 lutego 20187 l Mysle ze nic nie zmieniamy, ale 100% pewny nie jestem, takie mam przypuszczenia. Ja dodawalem zawsze +1 booster, +1 tez dalem jak chcialem kosmos i wypadla, wiec wystarczylo ze justice byl dominujacy. Edytowane 13 lutego 20187 l przez Velius
Opublikowano 13 lutego 20187 l Mi większość też z commonów powypadała, Dagas i Kora z rarów, z legandary żaden. Odblokowałem wreszcie affinity tego cholernego miśka polarnego, najbardziej upośledzony quest, trzeba mieć po ok 90 stampów każdego rodzaju i wykonać 6 dodatkowych merców z koncertami, zryte to na maxa. Edytowane 13 lutego 20187 l przez Strife
Opublikowano 14 lutego 20187 l Gra wymiata, dla niej kupiłem Swicha (tak jak Wii U dla odsłony "X") i na pewno będę do niej wracał. W planach jest wymaksowanie wszystkiego, ale nie wiem jak się skończą tego typu zamiary. Pozwolę sobie przekleić mój wpis z innego forum. Teraz już oswoiłem się z wizualiami, ale przyznam, że na początku byłem "nieco" zawiedziony wyglądem dalszego planu. Podam przykład - każda z odsłon Xenoblade ma ten moment w rozgrywce, gdzie twórcy przedstawiają graczowi rozmach i piękno lokacji w jakiej dane mu będzie się poruszać. W jedynce i "X" było to w zasadzie na początku gry, tutaj tak naprawdę ma to miejsce troszkę później (chyba nie będzie to spoiler, jeśli napiszę, że chodzi o Gormott i tereny tej prowincji). Akurat grałem sobie w trybie przenośnym i czując pismo nosem, specjalnie przeszedłem na wersje zadokowaną do tv. Myślałem, że gierka w wyniku jakiegoś błędu nie przeskoczyła w tryb zadokowany i wyświetla rozdzielczość z trybu przenośnego. Twórcy pokazują mi widoki jak z bajki, ogromna przestrzeń z wieloma gatunkami stworzeń itp. itd, Pyra mówiąca "jak tu pięknie", a ja zamiast zachwycać się razem z nią, mrużę oczy... Rozdzielczość jest dynamiczna i w tych mniej monumentalnych lokacjach daje radę, ale jeśli w grę wchodzą elementy z dalszego planu, stają się nieco zbyt rozpaćkane, trochę jak na obrazie machniętym akwarelami. Teraz patrzę na to trochę inaczej, bo wiem jakie ograniczenia ma Switch i zdaję sobie sprawę, że tak wyglądająca i rozbudowana gra na małym tablecie to spełnienie marzeń wielu graczy. Nie chciałem jednak zamazywać/zakłamywać pierwszego wrażenia z grudnia i w sumie opisałem swoje odczucia na gorąco. W każdym razie w odsłonie X na WiiU takich zgrzytów nie miałem, i tam gierka w tym konkretnym momencie zrobiła na mnie efekt wow, ale coś kosztem czegoś - w najnowszej odsłonie dodali jednak więcej szczegółów na ekranie. Poza tym trzeba przyznać, że grafika w wielu miejscach jest ładniutka, szczególnie w warstwie artystycznej - te wszystkie budowle, tereny, stworzenia, modele postaci... Btw. Pyra ma najładniejsze nogi ze wszystkich postaci z gier jakie dane mi było zobaczyć, ale z biustem to już przesadzili... Do cut scenek to już w ogóle nie mogę się przyczepić, bo i ładnie zrealizowane i obraz ostry jak trzeba. Co mi się nie podoba, albo na dłuższą metę staję się upierdliwe: - Miejscami niska rozdzielczość. - Bywają problemy z fps'ami, ale raczej rzadko to przeszkadza. - Side questy, które nie są szczytem finezji i dużo typu "przynieś, podaj, pozamiataj". Jest też kilka ostro irytujących i generycznych (szczególnie quest dla jednego z blade'ów). - Misje najemników wydają się z początku fajnym urozmaiceniem, ale szybko zaczyna przeszkadzać dobieranie odpowiedniego zespołu i wysyłanie go na godzinkę. Po czasie trzeba niańczyć 3 takie grupy i co kilkanaście minut odbierać zrobioną misję, co przed ostatnim patchem wiązało się z wpatrywaniem się w ekran przez dobre kilkadziesiąt sekund i wysłuchiwaniem blade'ów. Upierdliwe, chociaż teraz i tak nie jest wiele lepiej, można co najwyżej tylko trochę przyspieszyć ten proces. Z drugiej strony, coś co doceniłem niemal pod koniec, to levelowanie blade'ów i otrzymywanie przedmiotów dodających punkty do głównych ataków. - Nawigacja do przejrzystych nie należy i nowi gracze mogą mieć problem z odnalezieniem się na mapie. Nie wiem czemu nie zaimplementowali latającej kuli z wersji "X". Kilka razy zdarzyło mi się zbłądzić na kilkadziesiąt minut, chociaż i tak uważam, że mając wprawę z poprzednich części, nie szło mi najgorzej w tym aspekcie. Z mapy prawie w ogóle nie korzystałem i znacznik okazywał się w znakomitej większości sytuacji wystarczający. Pomimo powyższych grzechów i tak zakochałem się w tej odsłonie. Ciekawie zarysowany majestatyczny świat tytanów, charakterystyczni bohaterowie, genialna muzyka, fabuła z każdym kolejnym rozdziałem nabiera rumieńców i to co się później wyprawia... warto sprawdzić System walki jest na dłuższą metę bardzo ciekawy i złożony. Z początku może się wydawać, że to jakiś auto attack i wciskanie przypadkowych guzików, ale nic bardziej mylnego.
Opublikowano 16 lutego 20187 l Ursula i Zenobia zrobione na S chyba dwie najbardziej prze je bane i czasochłonne postacie.
Opublikowano 16 lutego 20187 l E tam, Ursula owszem, ale Zenobia calkiem przyjemnie sie klepalo bossów, przynajmniej cos sie fajnego robi a nie klepie merci jak u Ursuli. No i przypominam ze ranga S to dopiero początek, jest od S1 do S9 a potem S+ xD
Opublikowano 16 lutego 20187 l Wiem ale później to tylko przyjemność dobić, tyle że nadal mi 3 rareów brakuje 34 legendarny próbowałem o reszcie nie wspominając i wał, tak samo od dobrych kilkunastu godzin nie ma najlepszych cylindrów, no peszek.
Opublikowano 17 lutego 20187 l Ursula akurat przede mną, aż się boję zabierać za nią. Zenobii jeszcze nie mam... @Velius A jak się później nabija te rangi? W taki sam sposób jak wcześniej, czy też trzeba robić jakieś zadania specjalne? Pytam tak z ciekawości...
Opublikowano 17 lutego 20187 l Trust trzeba podbijac, czyli najlatwiej nakupic miesa i kapusty, której dana postac nie lubi i nawalac cały dzien guzik A, tyle
Opublikowano 17 lutego 20187 l Czyli wszystko po staremu pięknie, bo już myślałem że trzeba jakieś specjalne zadania wykonywać...
Opublikowano 17 lutego 20187 l Może i lubić teraz przecież można zbędne gadki pominąć po daniu żarcia. Dahlia wreszcie wpadła, luck tylko 374 ze zwykłego commona. Newt także wpadła z commona, jeszcze tylko Kosmos. Edytowane 18 lutego 20187 l przez Strife
Opublikowano 20 lutego 20187 l Odwlekałem tego quest'a Ursuli odkładałem, ale w końcu się za niego zabrałem, i teraz sam się z nim męczę. Ciekawe który to taki mądry że wpadł na taki "genialny" pomysł...
Opublikowano 20 lutego 20187 l Godzinę temu, P-chan napisał: Odwlekałem tego quest'a Ursuli odkładałem, ale w końcu się za niego zabrałem, i teraz sam się z nim męczę. Ciekawe który to taki mądry że wpadł na taki "genialny" pomysł... Bez sensu jest. Też odłożyłem, nie chce mi się co 10 minut żonglować blade'ami. Może pomyślą i w patchu jakimś to rozwiążą na plus dla graczy Pyknął ktoś high score wymagany dla Poppi do zrobienia ostatniego levelu drzewka?
Opublikowano 20 lutego 20187 l Tak oczywiście, jakieś dwa tygodnie temu. Jest nawet na to bardzo prosty sposób, wystarczy że ustawisz sobie easy mode (jeśli normal sprawia Tobie trudność), i pobawisz się w pierwszym level'u. Musisz po prostu zebrać wszystkie skarby, nie dać się ani razu dotknąć, i zebrać wszystkie kryształki na planszy. I bez problemu powinieneś uzyskać wymagany wynik. Kilka razy popróbujesz, i w końcu Ci się uda.
Opublikowano 23 lutego 20187 l Jestem za(pipi)isty, oddałem tydzień temu znicza na gwarancję z kartem xeno w środku. Dzisiaj mnie się olśniło. Me, me, me...
Opublikowano 23 lutego 20187 l Gra przejdzona. Mam ponad 112h na liczniku i tylko u jednego Blade'a zrobioną planszę z umiejętnościami. Kiedy ta gra się skończy? Lepiej, ile razy trzeba przejść xeno żeby bez grindowania zrobić Blade'y na maxa?
Opublikowano 23 lutego 20187 l 28 minut temu, adus1991 napisał: Gra przejdzona. Mam ponad 112h na liczniku i tylko u jednego Blade'a zrobioną planszę z umiejętnościami. Kiedy ta gra się skończy? Lepiej, ile razy trzeba przejść xeno żeby bez grindowania zrobić Blade'y na maxa? jeśli masz chęć zrobić poboczne questy, to w zasadzie nie musisz grindować, zmieniaj blade'y w grze, rób merc missions. I musisz czasami zabić kilka konkretnych stworków by zaliczyć poziom w planszy z umiejętnościami (więc ewentualnie to możesz nazwać tu grindem).
Opublikowano 23 lutego 20187 l U mnie 245h pękło, "wszystkie" rare blady na s lub wyżej, tylko brak Kosmos(ból du py z nią mam) teraz legendary farmie na Tyrannotitan Kurodil, a ta blacha dalej nie wypada
Opublikowano 23 lutego 20187 l Ja tam mam ok 170h na liczniku, i jestem dopiero w 6 chapterze, i zacząłem się zastanawiać, co ja tak długo robię, że już tyle mi z tym tytułem zleciało. Ale w sumie dobrze się bawię więc mi to nie przeszkadza, mogę grać kolejne kilka miesięcy w jedną grę. A tak na marginesie na niedawmo odbywającym się w Japonii zimowym Wonder Festival zaprezentowano kolejną figurkę z Xeno 2, i coś czuję że będę miał kolejny wydatek w przyszłości. Ale jak OST'a z gry nie widać tak nie widać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.