Skocz do zawartości

Solo. Gwiezdne Wojny: historie

Featured Replies

Opublikowano

Jak już bawimy się w cyferki, to metacritic mówi, że film na poziomie 'Rogue One' oraz sporo lepszy od 'Return of the Jedi'.

 

Też idę, a co.

  • Odpowiedzi 178
  • Wyświetleń 25,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • O jezu jak mi się podobało, ale najbardziej robił film do momentu nieudanej kradzieży, potem już akcja zwolniła, no ale sceny pogoni,  scena na pociągu, scena przy otchłani, smaczki, no kurfa, na równ

  • Ja im dalej w las idziemy z tymi Star Warsami tym bardziej doceniam trylogię I - II - III. 

  • Świetny film, kino nowej przygody w najczystszej postaci, bez udziwnień i pomysłów z du.py. Moim zdaniem najlepsze SW od Disneya, a Ron Howard spisał się na medal. Świetnie się bawiłem, a przecież zap

Opublikowano

disney w 3 lata zdołał zmęczyć mnie star warsami

 

także jjjjjjjjjjj,ebać to cudo z typem, który nie potrafi grać xd

Edytowane przez ragus

Opublikowano

A czlowiek myslal ze SW nie spotka nic gorszego jak epizody 1-3 xd

Opublikowano

Też mam już dość xD obejrze jak będzie w sklepie internetowym 

Opublikowano

co tym bardziej jest zastawiające, biorąc pod uwagę, że biegam co roku na 2 marvele

 

dużo to mówi o bardzo interesujących spinoffach gwiezdnych wojen xd

Opublikowano

A co śmieszniejsze już się przymierzają do spinoffu spinoffa, czyli Lando idzie w solo. I to byłyby najlepsze Star Warsy.

Opublikowano

Proponuję  jeden film co kwartał. W tanią środę w multi moooooooże się przejdę

Opublikowano
44 minuty temu, ragus napisał:

co tym bardziej jest zastawiające, biorąc pod uwagę, że biegam co roku na 2 marvele

 

dużo to mówi o bardzo interesujących spinoffach gwiezdnych wojen xd

Co najmniej tyle, że wolisz facetów w rajtuzach od starłorsów.

Ja też :usmiech:

Opublikowano

No ale te Marvelowskie filmy dużo fajniejsze od Star Warsów niestety.

Opublikowano
15 minut temu, szejdj napisał:

No ale te Marvelowskie filmy dużo fajniejsze od Star Warsów niestety.

No zależy. Thor ok, reszta nie. 

Opublikowano

To samo (pipi), inna nazwa. Disney przyzywczaja nas do wydawania średniaków na które chodzi się z przyzwyczajenia. Ekwiwalent wyjścia ze znajomymi na piwo.

Opublikowano

Zero zdziwienia ze Soylo okazało sie klapą i gównianym filmem. 
Nie oszukujmy sie we współczesnym Hollywood nie ma miejsca dla bohatera takiego jak prawdziwy Solo - białego faceta hetero z jajami, szelmy i zawadiaki bez "honoru" itp. 

A juz napewno nie w NuStar Warsach z tą tępą dzidą Kennedy przy sterze. 

Opublikowano

Obejrzałem i mi się podobało. W skali szkolnej 7/10 i na pewno więcej magii niż TLJ.

 

Film jest przede wszystkim... długi. Serio, upchnięto tu naprawdę pokaźną ilość wątków i kilka razy łapałem się, że już będziemy zmierzać ku końcowi, ale "wait, there's more". Z jednej strony mamy dzięki temu sporą różnorodność (planety, scenografia, bohaterowie), z drugiej ciężko określić jakiś główny wątek. 

 

Aktorzy spisali się na piątkę, ze szczególnym uwzględnieniem Glovera (o takiego Lando nic nie robiłem) i Harrelsona. Nie rozumiem hejtu na Aldena, młodym Fordem nikt nie będzie, a wiedząc jakie ma trudne zadanie wcale nie uważam żeby nie podołał. Emilia niestety lekko płasko, tyle że buźka ładna. Droid L3 zrobił(a) robotę, wątek wyzwalania uciśnionych robotów z niewoli autentycznie włącza śmiechawę. Są fajne smaczki i easter-eggi (szczególnie w pokoju Drydena Vosa pełnym trofeów), jest nawet zalążek "Han shot first". A, no i wyjaśnia się ładnie skąd Rebelia miała kasę na takie wypasione bazy i pojazdy :)

 

Spoiwem filmu jest relacja Hana z Chewie'm - od "zapoznania" (świetna scena), przez wspólny skok i wzajemną pomoc - widać budowanie zaufania i rodzącą się przyjaźń. No i Sokół Millenium - na scenie jak Han siada za sterami i z błyskiem w oku i Chewie'm u boku zaczyna pokaz swoich umiejętności nie można się nie uśmiechnąć. 

 

Ale najlepsze i tak jest pod koniec filmu gdzie pojawia się postać, której nikt się nie spodziewał, i po której poziom nerdgasmu niebezpiecznie sięgnął sufitu. Czekam jak poje.bany na drugą część albo kolejny film ze świata SW, gdzie będzie można rozwinąć ten wątek, bo tak kontent to nie byłem od czasu trailera TFA.

 

Aaa, i w końcu muzyka robi robotę, słychać ją, jest donośna i zawiera znane i lubiane motywy.

 

Edytowane przez Rudiok

Opublikowano

Czyli bezpiecznie i  ze smakiem jak  R1? jezu,  widać że Lucas to był  geniusz, jak skubią go po piętach to wychodzi bardzo dobrze albo  dobrze, jak  chcą coś samemu to ahhh

Opublikowano

Akurat z najlepszymi częściami Star Wars (oprócz Nowej Nadziei) to on miał mało wspólnego albo nic. 

V i VI nawet nie reżyserował ani scenariusza nie napisał.

Opublikowano
50 minut temu, Masorz napisał:

Akurat z najlepszymi częściami Star Wars (oprócz Nowej Nadziei) to on miał mało wspólnego albo nic. 

V i VI nawet nie reżyserował ani scenariusza nie napisał.

a żona musiała mu "pomóc" w montażu IV (tzn zrobiła sama) :reggie:

Edytowane przez Sebas

Opublikowano
3 godziny temu, milan napisał:

To kto jest ojcem SW?

Ja to od lat mam teorię, że na pewno nie Lucas. Koleś ewidentnie  jest za głupi na to. Podejrzewam, że miał w liceum jakiegoś kumpla nerda, który wymyślił całą historię i dał mu do przeczytania przez weekend. Tylko w międzyczasie nerd  pojechał na rowerze po chipsy i colę ( a może i lody), i się rozyebał na zakręcie jak Kubica. No tylko damka to nie death proof bolid za grube miliony, więc mu się kipnęło. Lata mijały a Lucas został filmowcem i przerobił historyjkę kumpla na uniwersum warte miliardy.

Opublikowano

Gdyby wrzucili w film infinity stone to by chociaż można było by wytłumaczyć istnienie tego potworka.

 

Han Solo? No średnio takie 3/10

 

O, znalazłem pozytyw. Motyw główny do filmu robił John Williams

 

 

Edytowane przez Kalel

Opublikowano

Dla mnie 8 - /10 i film zdecydowanie lepszy niż The Last Jedi. Przed seansem czytałem post Rudioka i wyczekiwałem kto to się niespodziewanie pojawi. Miałem nawet jakieś teorie kto to może być, ale i tak byłem miło zaskoczony i po głowie chodziło mi: jak to możliwe.. Po tym filmie chcę zobaczyć dalsze przygody młodego Hana- albo w dwójce albo w innym spinoffie, ale muszą jakoś pociągnąć pewne wątki. Zawiodła mnie natomiast muzyka, całościowo była tylko ok. Niby trafialy sie nawet stare motywy, ale jakoś było za mało momentów, w których muzyka by mnie zachwyciła 

 

Mój ranking Gwiezdnych Wojen to w tym momencie:

 

1. Imperium Kontratakuje 

2. Przebudzenie Mocy

3. Nowa Nadzieja i Łotr 1

5. Powrót Jedi

6. Solo

7. Rebelianci (animowany)

8. Ostatni Jedi

9. Zemsta Sithów 

10. Mroczne Widmo

11. Wojny Klonów (animowany)

12. Atak Klonów 

Edytowane przez funditto

Opublikowano

Ja im dalej w las idziemy z tymi Star Warsami tym bardziej doceniam trylogię I - II - III. 

Opublikowano

Dzisiaj obejrzałem i jest ok, szału nie ma. 

 

Było trochę głupot, ale pokazanie początku przyjaźni hana i chewiego wynagradza to wszystko z nawiązką. Harrelson i Glover super, Aiden pozytywne zaskoczenie, droid L3 też bomba.

 

Postać, która się pojawiła automatycznie spowodowała, że miałem banana przez długi czas, duże zaskoczenie i jestem ciekaw jak w kolejnej części to pociągną.

 

7/10

Opublikowano

Czyli co, iść? 15 zł piechotą nie chodzi.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.