Opublikowano 13 czerwca 20186 l 6 minut temu, MBeniek napisał: Czy film będzie zrozumiały dla kogoś kto nie siedzi w temacie SW? Myślę, że tak, traci się dużo smaczków ale ogólnie to zwykły przygodowy film.
Opublikowano 7 lipca 20186 l O jezu jak mi się podobało, ale najbardziej robił film do momentu nieudanej kradzieży, potem już akcja zwolniła, no ale sceny pogoni, scena na pociągu, scena przy otchłani, smaczki, no kurfa, na równi z r1, niech dadzą spokój z kontynuowaniem tej serii, jest tyle postaci do rozwinięcia. Wspaniale zakrecony design stworków, świetne planety, fajni bohaterowie, tylko ta z gry o tron wyglądała żałosnie, jej uroda i fryzura to taka pani gosia ze spozywczaka.
Opublikowano 8 lipca 20186 l Tak sobie myślę o filmie, wspominam pierwsze sceny z IV gdy widzimy Hana Solo na Tatooine, poczytałem sobie dokłądnie w jakim czasie dzieje się akcja, gdzieś tam wychowaywani są Leia i Luke, Vader w nowym stroju zaczyna kozaczyć, Rebelia dopiero się łączy, i cały ten smak star warsów bez ani jednego miecza świetlnego, nawet R1 miało miecz świetlny w paru scenach. Po przespaniu, uznaje ten film za najlpesze co spotkało star wars od czasu starej trylogi i epizodu III, który mimo wielu wad, jest szalenie ważny. Póżniej R1, epizody I, II, VII i to ścierwo VIII. Coraz większa pogarda się rodzi do 3 trylogii po tych spin-offach. Fani tacy jak ja chcieli chyba filmów powiązanych fabularnie i ze znanymi bohaetrami, a nie nowego złego kóry kompletnie zawiódł i wplecenie w to starych znajomych którzy mogliby byc też nowi i nic by si,ę nie zmieniło, bo po co tak naprawdę Han i Leia w tych filmach?
Opublikowano 8 lipca 20186 l 13 godzin temu, milan napisał: na równi z r1 No dokładnie, ~5/10. Last Jedi był jaki był, ale przynajmniej był jakiś. Przez większość czasu niedorozwinięty i rozczarowujący, no ale jednak. Tu się nawet nie ma nad czym porządnie popastwić, poza drewnianą Emilką i żenującym robotem. Może w warunkach domowych można się bardziej zaangażować w to ponad dwugodzinne nic, ale najwyraźniej utrata 15 zł zakrzywiła moją percepcję. Edytowane 8 lipca 20186 l przez Tokar
Opublikowano 8 lipca 20186 l Myśle ze powinieneś dać jeszcze jedną szansę, bo jak zgadzam się z Khalisis , tak z resztą Twojej recki ani trochę, to zaciemnienie mnie najbardziej zastanawia, moze usiadłeś na rześle za kotarą w kinie Słońce na osiedlu?
Opublikowano 8 lipca 20186 l Podczas latania po tej melinie pani tasiemiec i podczas rozpierduchy w kopalni niewiele było widać, ale to i tak jest najmniejszy problem, jaki miałem z tym filmem. Spoko, może zrobię powtórkę. Widziałem na początku czerwca, a mam wrażenie, że to było 10 lat temu. Jeszcze trochę i zapomnę, że w ogóle oglądałem i będę mógł podejść na świeżo bez uprzedzeń.
Opublikowano 8 lipca 20186 l Jeszcze jedno, nie pamiętam kiedy ostatnio w SW tak mocno zwróciłem uwagę na muzykę, była świetna, i rewolucyjna biorąc pod uwage ze dotąd słyszelismy tylko rózne wersje tego samego motywu.
Opublikowano 8 lipca 20186 l Muzyka to przecież ogrzewany kotlet w tym filmie. Gdyby jeszcze mieli te gitarowe riffy z trailerów to co innego
Opublikowano 8 lipca 20186 l meh, nie wierzę, że ktoś spędził dobrze czas oglądając solo. ba nawet nie wierzę, że ktoś spędził czas "ok, może być" kurła to nawet nie był poziom filmów z the rockiem
Opublikowano 8 lipca 20186 l Można sobie tak porównywać, zaraz ktoś napisze ze całe star wars to kupsztal i szybcy i wsciekli sa lepsi, ale taka rozmowa nie ma sensu. Sebas, nie cche mi się szukac, ale muzyka podczas napadu na pociąg zdecydowanie sie wybijała. O ta, reszta rzeczywiście kalka. Cytat This track is pure Akira meets classic Star Wars. Edytowane 8 lipca 20186 l przez milan
Opublikowano 8 lipca 20186 l Solo zaje.biste. najlepsze SW od czasów starej trylogii 45 minut temu, Słupek napisał: meh, nie wierzę, że ktoś spędził dobrze czas oglądając solo. ba nawet nie wierzę, że ktoś spędził czas "ok, może być" kurła to nawet nie był poziom filmów z the rockiem
Opublikowano 8 lipca 20186 l Ja już straciłem zainteresowanie tą marką. Obecnie marvel ma o wiele więcej do zaoferowania i może rzucać spokojnie 3 filmy rocznie bez efektu męczenia buły. TFA dawało nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku, ale nie poszło. TLJ rozmieniło potencjał na drobne i zrobiło pijackiego pirueta w miejscu. Nie ma możliwości, żeby trzeci film nadrobił wszystko, co zaprzepaścił drugi, chociaż Abramsowi uda się pewnie trochę zatrzeć negatywne wrażenie. Na przyszłość może taka podpowiedź, żeby nie trzymać się kurczowo formatu trylogii. Szczególnie, jeśli zamierza się oddawać epizody randomowym ludziom, którzy realizują swoje dziwne wizje kosztem nie posuwania historii nawet o milimetr. Natomiast spin offy po prostu nie działają. Nawet jeśli koncepcyjnie jest wszystko w porządku, to w praniu wychodzi taki budyń i biały szum, że tylko zakładnikom starej trylogii może się podobać ze względu na najebanie bez ładu i składu miliarda odniesień. Najwyraźniej to uniwersum jednak nie jest tak bogate i ciekawe, jak się wszystkim wydawało.
Opublikowano 8 lipca 20186 l Jak widać jest mnóstwo rodzajów fanów SW. Ja należę do tej która kocha stara trylogię, uwielbia odniesienia do niej i wzbogacanie ich historii, trylogia późniejsza ma swój infantylny styl, ale dzięki dosyć fajnemu skomplikowaniu fabularnym i rozbudowaniu politycznemu tworzy całośc która można obejrzeć. Co do najnowszej trylogii zgadzam sie w 100%, wszystkie nadzieje które dawał TFA zostały pogrzebane przez przepychanki radiowe i murzyna w dziurawym stroju na środku bazy rebeliantów. A, no i milkshake Luke'a, nigdy tego nie zapomnę. Edytowane 8 lipca 20186 l przez milan
Opublikowano 8 lipca 20186 l 6 godzin temu, Tokar napisał: Najwyraźniej to uniwersum jednak nie jest tak bogate i ciekawe, jak się wszystkim wydawało. Jest ciekawe, ale najpierw musieliby przestać nawiązywać do starej trylogii w co trzecim zdaniu oraz ujęciu i zabrać się za to od doupy strony i walić w przeszłość uniwersum. Przecież krótkie zwiastuny CGI z Old Republic są ciekawsze niż najnowsze trylogie, co świadczy idealnie jakie randomy zajmują się filmami. Ogólnie nie rozumiem czemu całej trylogii nie dali nakręcić jednej osobie tylko srają kilkoma reżyserami z innymi wizjami filmu
Opublikowano 11 września 20186 l Solo.A.Star.Wars.Story.2018.1080p.BluRay.x264.DTS-HDC i tak czekam na 4k remux
Opublikowano 18 września 20186 l Jakbym poszedł na to do kina to chyba bym wyszedł w trakcie seansu. Tragiczny film, tylko dla Glovera go obejrzałem i chyba nawet na tfu avengersach lepiej się bawiłem
Opublikowano 18 września 20186 l Tez zobaczylem, ze juz w dobrych wypozyczalniach wiec wbijam do tematu a tu ostatni nieprzeczytany post z lipca i milana spusty nad. Mialem film olac ale skoro milan pisze ze poziom r1 to jednak obejrze.
Opublikowano 18 września 20186 l Jeśli już mówimy o bezsensownych filmach Disneya sygnowanych marką Star Wars, to tak: TFA (mimo powtarzalności) > Solo (bo był fajną przygodówką, mimo braku zamknięcia) > TLJ (mimo wszystkich bzdur) > RO
Opublikowano 23 września 20186 l Film nawet ok do momentu jak laduja w wiosce himba i pojawia sie monolog zamaskowanego osobnika. Ku.rwa, pure disney. Oby zdechl. Plus taki, ze w tym momencie dawno juz nie pamietamy o zenadzie 3xL. Ku.rwa, pure disney. Oby zdechl. Koncowka tez ok. Glowny aktor nie ok. Ale przynajmnej tutaj bohaterowie mieli jakis cel, byla przygoda, akcja, poscigi i watek romantyczny. Czyli wszystko czego zabraklo w e8. Nie rzuca na kolana ale tez nie ma co sie wstydzic. Milan troche naklamal. 5+/10.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.