Skocz do zawartości

Hollow Knight

Featured Replies

Opublikowano

Ja też nie rozumiem co tutaj robisz. 

  • Odpowiedzi 546
  • Wyświetleń 59,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Przejście gry zajęło mi ponad 27.5h (walka z ostatnim bossem to półtorej godziny powtarzania), w tym czasie udało mi się zrobić 62%. Na początku gra urzeka z powodów, które były wymienione wyżej. W pe

  • @Ludwes Pamiętaj, by trzymać oszczędności u bankierki przy Queen Station.   ;]

  • Najlepsza metroidvania ever. Tutaj nie chodzi już nawet o sam czas rozgrywki. Ten jest bardzo długi, ale twórcom udało się projekt zorganizować tak, że gracz nie czuje że zmarnował chociażby jedną min

Opublikowano
12 godzin temu, Figaro napisał:

witajcie kochani, kupiłem sobie tę giereczkę i powiem wam sztosik nad sztosikami. Było to parę dni temu, a już 20h nabite, z czego połowa to "o czo chodzi, gdzie ja ma iść". Gdyż postanowiłem całą grę skończyć bez jakiejkolwiek pomocy internetowej. A i tak nie żałuje straconego czasu - świadectwo dobrej gry.

 

ale cena za granie na ślepo jest wysoka - dużo ciężkich bossów musiałem pokonać bez żadnego upgrejdu paznokcia (gdyż nie byłem świadom, że się da), a ile się nagubiłem, a ile się nachodziłem w te i we w tę, to tylko ja wie i mój kot, co to ciągle atakuje telewizor jak pojawiają się latający przeciwnicy w tej grze.

 

no ale muszę spytać, nie chcę wiedzieć gdzie co i jak, ale czy te lokacje gdzie jest ciemno niczym w pupie mniejszości etnicznej, to ja tak mam je przechodzić po ciemku, czy gdzieś się lampkę zdobywa? Bo już jedną tak lokację przeszedłem i kosztowało mnie to z 2 godziny czasu prób i błędów xd (polecam taki sposób).

 

 

edit: rozi i sprite, nie rozumiem tych minusów.

Kurde, ciężka sprawa, bo nie chcesz konkretów, ale może napiszę w ten sposób, żeby nie pokazywać palcem: tak, zdobywa się źródło światła, ale musisz grać BARDZO, ale to BARDZO nieuważnie jeśli o tym nie wiesz.

Edytowane przez mugen

Opublikowano

Może to brak kawy o poranku, ale muszę grać bardzo nieuważnie, aby zdobyć źródło światła? Czy w sensie musiałbym grać bardzo nieuważnie, żeby nie zdobyć lampki :P

Opublikowano

Trzeba się bardzo postarać, żeby nie wiedzieć o lampie ;]

Opublikowano

Ok, dziękuję i buziaczki ślę. Wczoraj w nocy odkryłem koloseum i ku.rwami obudziłem żonę.

Opublikowano
W dniu 12.12.2018 o 17:22, estel napisał:

Powiem Ci jak zdobyc swiatlo, nie powiem Ci gdzie:

 

  Pokaż ukrytą zawartość

lampe sie kupuje

 

 

No i po co kliknąłem ten spoiler. Po cooo.

 

Dzisiaj wróciłem do HK, 30 godzin pękło, a ja dalej mam daleko do końca (chyba). Nie wierzę, że ciągle odkrywam nowe lokacje. Ta gra jest ogromna. Aż ciężko to objąć rozumem.

Opublikowano

Tak krążę myślami czy nie zacząć HK po RDR2, ale boję się, że przesyt tego typu gierkami da mi się we znaki. Milion metroidvanii, przy Axiomie ostatnio wymiękłem, a Metroida 2 przeszedłem już na pół spiąć.

 

No ale fajnie wygląda ten HK.

Opublikowano

Ja (pipi)e, wstaje o 7 do pracy, właśnie wybiła 03:00, a ja dopiero wyłączam HK. Gra Top 10 tej generacji. 

Opublikowano

No tez tak mialem, ze gra mnie praktycznie wessala. Cisnalem kilka godzin dziennie, szukalem lore, czytalem wiki, ogladalem filmiki.

 

Doszedlem do okolo 30h i mi sie odechcialo. Czeka na powrot, juz chyba kilka miesiecy. Ostatnio wlaczylem ponownie, zeby zabic jakiegos bossa.

 

Chcialbym kiedys skonczyc, a pozniej zrobic 100% ale odpycha mnie marny moim zdaniem system walki - wiekszosc walk z bossami polega u mnie na zebraniu energii i spamowaniu czarow.

Opublikowano

Problemem Hollow Knight jest zdecydowanie jego wielkość, przez co brak podpowiedzi zmusza do ciągłego studiowania mapy w poszukiwaniu nieodkrytych fragmentów gdzie potencjalnie możnaby wykorzystać nowo pozyskaną moc. Mam za sobą kilka(naście) metroidvanii i tutaj odczułem ten backtracking najwyraźniej.


Z tym że mi to w ogóle nie przeszkadzało, bo wsiąkłem z miejsca: polubiłem uroczego żuczka którym kierujemy jak i ten piękny świat. Robiłem zadania poboczne jak zbieranie wzmocniej, charmów i nie mogłem przestać. Całości nie przejdę z racji jednego z dodatków który mi nie siadł, ale przed definitywnym odłożeniem gry na półkę chcę zrobić Colosseum na złoto.

Edytowane przez Paolo de Vesir

Opublikowano

Ja tam nie oglądam żadnych filmików, żadnego lore, tylko 100 procent na ślepo. To uczucie jak po 30 godzinach w końcu zdobywasz mapę do Fog Canyon. Niektóre miejscówki aż pożerały klimatem gdy grałem w ciemności. Pożerały czasem dosłownie, jak ten NPC przy Distant Village.

 

3 minuty temu, Paolo de Vesir napisał:

Problemem Hollow Knight jest zdecydowanie jego wielkosc

 

Gra nie musiała być aż tak duża, to prawda. Ja zawsze uważam, że gra powinna być krótsza, niż dłuższa. Ale tutaj nie narzekam.

 

11 minut temu, estel napisał:

ale odpycha mnie marny moim zdaniem system walki - wiekszosc walk z bossami polega u mnie na zebraniu energii i spamowaniu czarow. 

 

a co tam takiego marnego? Ataki pogo są trochę nieintuicyjne, a i gra ma trochę takiego laga, ale poza tym nie jest źle. No ale przydałaby się lepsza responsywność.

Edytowane przez Figaro

Opublikowano

A tak mi się jakoś zdaje, że niektóre akcje mają trochę laga. Ale to może mój zryty mózg w temacie input lagu. PS4.

Opublikowano

Przeszedłem, zrobiłem wszystko w tej grze na 100% co bylo możliwe i żadnego laga w sterowaniu postaci nie uświadczyłem. 

Edytowane przez Faka

Opublikowano

To chyba nie lag tylko to, ze postac jest 'zablokowana' w animacji i musisz poczekac az jedna animacja sie skonczy, zeby zaczac druga.

 

O systemie walki juz gadalismy kilka stron wczesniej. Na papierze wszystko jest ok - sa charmy i kombinacje miedzy nimi, sa ataki specjalne, sa czary, jest w miare ok mobilnosc. W praktyce po prostu mi to nie lezy. Walki sa chaotyczne, bardziej niz o rozkminienie atakow przeciwnika, chodzi tu o przetrwanie.

 

Mozliwe, ze jest to efekt tego jak ja gram - git gud. Dla mnie walka to najslabszy z elementow tej gry i szkoda, ze te DLC opieraja sie o nia.

Opublikowano

Ta, uwielbiam eksplorację w tej grze, ale walki z bosskami mi nie leżą i wcale bym się nie obraził gdyby poszli w tej kwestii drogą God of Wara :dafuq:

Opublikowano

Tej ale bossowie to też ciężki kawał chleba i nie powiedziałbym, że jest skaza. A spróbujcie grim troupe albo arenę wymaksować w nowym dlc i powiedziałbym, że dps tu za wiele czasem nie pomoże. Co się namęczyłem to moje.

Edytowane przez Faka

Opublikowano

A właśnie bossowie raczej jacyś tacy nie za ciężcy. Oczekiwałem wyższego poziomu. Straszyli mnie Mantis Lordami i innymi, a w sumie cieniutcy są. Dopiero te yebane Watcher Knighty popsuły mi krew, trochę źle skonstruowana walka.

Opublikowano

To jeszcze nic nie widziałeś. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.