Opublikowano 15 listopada 20213 l Ukończyłem, dziś o trzeciej w nocy, że aż zaspałem do pracy, tak gra mnie wciągnęła. 50h, 92%. Został mi trzeci trial i jakieś czelendże i kilka charmów do zdobycia. No takie prawie 10/10. Co do miejscówek to jest ok, są dwie zielone, nawet jest różnorodnie i ten wszędobylski niebieski z szarym tak nie przeszkadzają. Czuję, że sequel może pozamiatać, bo na filmikach wygląda lepiej, bardziej różnorodnie, a i postać porusza się szybciej.
Opublikowano 15 listopada 20213 l Bez dwóch zdań najlepsza metroidvania na rynku i szczytowe osiągnięcie gatunku. Szkoda tylko, że wciąż nie wiadomo kiedy premiera sequelu. ;/
Opublikowano 15 listopada 20213 l 4 godziny temu, zdrowywariat napisał: Ukończyłem, dziś o trzeciej w nocy, że aż zaspałem do pracy, tak gra mnie wciągnęła. 50h, 92%. Został mi trzeci trial i jakieś czelendże i kilka charmów do zdobycia. No takie prawie 10/10. Co do miejscówek to jest ok, są dwie zielone, nawet jest różnorodnie i ten wszędobylski niebieski z szarym tak nie przeszkadzają. Czuję, że sequel może pozamiatać, bo na filmikach wygląda lepiej, bardziej różnorodnie, a i postać porusza się szybciej. Pamiętaj, że wszystko w gierce to 112% więc warto poszperać.
Opublikowano 15 listopada 20213 l 59 minut temu, giger_andrus napisał: Pamiętaj, że wszystko w gierce to 112% więc warto poszperać. Mimo, że grę ukończyłem to wciąż mam ochotę na powrót, jeszcze będę grał, ale chyba bez małej pomocy się nie obejdzie, bo już we wszystkich miejscówkach wylizałem ściany, a raczej wątpię, że wszystko co mi brakuje czeka w challengach. Duży plus za level, który przypomina Celeste, mam nadzieję, że będzie trochę więcej takich wyzwań w Silksong, choć walka sama w sobie jest cudna i wystarczająca. Duży plus też za ilość i jakość bossów. Edytowane 15 listopada 20213 l przez zdrowywariat
Opublikowano 17 listopada 20213 l Zrobiło się ciężko, trzeci trial jest poebany, już drugi był, z tą walką w powietrzu między ścianami. Czelendże też do łatwych nie należą, pierwszy za mną, ale nie wyobrażam sobie, żeby przejść go "na golasa", szczególnie ostatnią walkę z dwoma oprychami naraz. Zatem pytanko, czy warto robić te czelendżes ze wszystkimi utrudnieniami?
Opublikowano 17 listopada 20213 l Ja na pewno odpuszczam boss rush i Path of Pain - nie na moje nerwy.
Opublikowano 25 marca 20223 l o szlag. Jest 2022 rok, dzień dobry, obudziłem się. Ale to jest zajebiste. Kupione w promce za 27 zł chociaż każdy pisał żeby kupować nawet za pełną cenę. Pierwsze granko w samolocie, to wiadomo słabo z klimatem ale grało się dobrze, pokonałem False Knighta, wróciłem z długiego weekendu w UK i porzuciłem Switcha. Dzisiaj w nocy zaskoczyło, kupiłem mapy, kompas, jakieś pióro do pisania, poskakałem w zielonej krainie a przed snem uwaliłem jeszcze dużą latającą muchę Gruz Mother (?). Ależ to jest fajne Na razie Lumines Remastered na Switchu odchodzi w cień na rzecz Hollow Knight
Opublikowano 26 marca 20223 l Panowie, czy Hollow Knight jest smutna gra? Chce kupic za Switcha ale mam ostatnio tyle dolow ze nie zniose niczego co jest smutne albo smutnawe
Opublikowano 26 marca 20223 l Najlepsza metroidvania ostatnich lat, czy smutna czy nie, ale gameplay to ma soczysty i warto zagrać, bo nawet Metroid nie jest w stanie sprostać temu Hollow Knight. A już nawet nie chcę myśleć, co wyczyni taki Silksong, co ma wyjść.
Opublikowano 26 marca 20223 l O, przypomniałem sobie, że też to mam kupione lata temu. Parę robali pokonałem i na jakiś czas odstawiłem. Narobiłem sobie smaka na powrót. Tam chyba nie było losowego generowania dungeonów, tylko wszystko wg stałej mapy, czy mylę?
Opublikowano 5 czerwca 20222 l Pograłem trochę, na liczniku 30h, jak dla mnie to trochę przereklamowana ta gra jest, owszem ma fajny klimat, muzykę, świetne walki z bossami, tylko co z tego jak mnie już strasznie nuży to łażenie w kółko tam i z powrotem po tych nudnych lokacjach, szukanie przejść i zastanawianie się gdzie dalej trzeba iść, na samą myśl, że mam zapierdalać do tego żuka za każdym razem na drugi koniec mapy, by ulepszyć tego gwoździa i potem z powrotem tam gdzie byłem, odechciewa mi się grać. Cały czas mam poczucie straty czasu przez ten backtracking, nie wiem jakoś w innych metroidvaniach tego nie odczuwałem tak jak tutaj. Będę musiał teraz wyrywkowo w to grać bo już mi się znudziła ta gra. Edytowane 5 czerwca 20222 l przez Rotevil
Opublikowano 6 czerwca 20222 l A do kowala to się idzie ze trzy czy cztery razy, więc bez przesady. Chędożeni adehadowcy.
Opublikowano 6 czerwca 20222 l No teraz jest lepiej, bo dostałem od tej ćmy ten amulet co się można nim teleportować w dowolne miejsce, szkoda, że tak późno bo nagle skończyłem grę wczoraj, ostatni boss dziwnie łatwy ale już doczytałem, że są inne zakończenia z dodatkowym bossem to kusi sprawdzić
Opublikowano 7 czerwca 20222 l Zamiaruję się na wydobycie platyny ale będzie to projekt życia. HK skrywa tony zawartości przy bliższym poznaniu. Twórcy puścili trzy mosiężne dodatki, nawet the Grimm Troupe z przetrudnym bossem. A to przecież rozgrzewka w prawdziwym maksowaniu gierki. Cały boss rush to jakiś pjerdolona autoagresja. Nie polecam, bo sam jeszcze nie sprawdziłem swojego progu nerwowej wytrzymałości.
Opublikowano 7 czerwca 20222 l Ja nabiłem ostatnio 26h około. Jestem na Traitor Lordzie i potem juz ostatni boss (tzn mogę iśc do niego już ale zwiedzam Queens Garden). Nawet nie wiem gdzie niby te DLC są więc pewnie będę musiał googlać. Męczy mnie to, że ławki są tak daleko od bossów. Ścieżki do nich proste więc to po prostu mega strata czasu. Ogólnie uważam, że to top gatunku i pewnie wjedzie do mojego Top 3 zycia w gatunku Metroidvania 2D ale hype forumowy sprawił, że spodziewałem się dużo więcej i tego, że gra mnie po prostu zniszczy.
Opublikowano 7 czerwca 20222 l 6 godzin temu, Nemesis napisał: Zamiaruję się na wydobycie platyny ale będzie to projekt życia. HK skrywa tony zawartości przy bliższym poznaniu. Twórcy puścili trzy mosiężne dodatki, nawet the Grimm Troupe z przetrudnym bossem. A to przecież rozgrzewka w prawdziwym maksowaniu gierki. Cały boss rush to jakiś pjerdolona autoagresja. Nie polecam, bo sam jeszcze nie sprawdziłem swojego progu nerwowej wytrzymałości. Boss rush i Path of Pain. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
Opublikowano 7 stycznia 20241 r Ależ mnie Deepnest irytuje... A to dopiero początek. Ale jaranko po rozwaleniu Mantis Lords, mmm cudo. 3 albo czwarty raz próbuję. Przenośność switcha sprawia, że gra się pięknie i jest czas.
Opublikowano 7 stycznia 20241 r Zakładam że granko w to tymi Switchowymi przyciskami to katorga. Gra potem robi się nieco łatwiejsza.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.