Skocz do zawartości

Dead Cells

Featured Replies

Opublikowano

No to chylę czoło. Dla mnie gra ląduje już na "półce", napisałem co o niej myślę i wystarczy, ale chętnie poczytam relacje pozostałych forumowiczów. 

  • Odpowiedzi 507
  • Wyświetleń 66,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Sylvan Wielki
    Sylvan Wielki

    Po pierwsze - nadciąga nowa wersja, a w niej: katana (zakładam, że schemat wypada z kraba), nowe mutacje, stroje oraz przeciwnik. malaise także przebudowano. Po drugie - kilka zdjęć z mojej

  • Sylvan Wielki
    Sylvan Wielki

    No dobrze. Przeszedłem najnowszy dodatek kilkanaście razy, zatem może kilka zdań na jego temat. Nikogo nie będę trzymał w niepewności - tak, jest kapitalny. Nie ukrywam, że od wielu lat, to wł

  • Kapitalny trailer, świetnie oddający sens i charakter gry

Opublikowano

Kilka pytań i wątpliwości natury technicznej, które męczą mnie po dzisiejszym dniu spędzonym z grą:

 

- czy to norma, że oferowane przez handlarza sprzęty są zazwyczaj zdecydowanie słabsze od tych aktualnie posiadanych? Serio, przy moim sposobie grania (zbieractwo) dosłownie raz czy dwa trafiłem na coś, w co warto było zainwestować (sugerując się statystykami).

 

- czy możemy jakoś wpłynąć na posiadany ekwipunek? Tzn. czy jeśli chciałbym przykładowo masterować dany mieczyk, pochodnię lub cokolwiek, to mogę zwiększyć szansę na zdobycie tej zabawki? A może po przejściu gry pojawia się opcja swobodnego wyboru "jak Bóg przykazał" (przebierając w tym co wcześniej zdobyliśmy)? Cała ta losowość w grze jest względnie fajna, jednak mimo wszystko niektóre rzeczy powinno dać się zwyczajnie wybierać. Pal licho wysokie statystki - chodzi bardziej o opanowanie danego typu bronii, wyczucie zasięgu, szybkości itp.

 

- zmiana statystyk ekwipunku to jakiś random. Płacimy nie wiedząc za co, bo gra nie informuje jaka poprawka wskoczy po zakupie. A może istnieje opcja by to podejrzeć? W DC kasa i tak ucieka szybko, więc kompletnie nie rozumiem czym kierowali się autorzy serwując nam taki zabieg.

 

- sklepik w którym możemy nabyć żarcie, póki co znalazłem go jedynie na jednej planszy... Tak jakby na innych nie było potrzeby regeneracji zdrowia. Hmm, dziwne.

Opublikowano

- sklep jest dobry w późniejszych etapach, jak nie możesz znaleźć lepszej broni. Chociaż najlepiej wydropić bronie złote z eLką, ale to jest totalny random;

 

- bronie wykupujesz za komórki i pojawiają Ci się one randomowo w trakcie runa. Można też zwiększyć procent dropu dobrych broni, płacąc komórkami wielkiemu Kowalowi, który bodajże pojawia się po bossach, ale koszt tego (chyba 1000 komórek) skutecznie to utrudnia;

 

- niestety reforge jest całkowicie randomowy :c;

 

- na niektórych jest, na niektórych nie ma, możesz opukiwać ściany, bo czasami są w nich ukryte segmenty i wyskakuje z nich jedzonko, możesz też oczywiście zainwestować w regenerujące zdrowie flaszki, co osobiście bardzo polecam.

 

Gra nie jest perfekcyjna oczywiście i w sumie po tym co Josh napisał, to widać to skalowanie bardzo dobrze. Nawet zwykłe zielone zombiaki kroją ćwierć paska życia na późniejszych etapach, kiedy wcześniej byli obracani w perzynę. 

Opublikowano

4 flaszki to pierwsza rzecz w którą zainwestowałem, bez tego ciężko mi wyobrazić sobie zaliczanie niektórych etapów tutaj :) Reszta tak jak czułem właśnie, czyli random, random, random... Ale taki urok tej gry. Kupując ją wiedziałem na co się piszę (mniej więcej), z tym że teraz, kiedy licznik zabitych przekroczył 9,5 tysięcy wkrętka jest ogromna, więc automatycznie zaczyna zauważać się też pewne uchybienia w mechanice gry. Choć w sumie to nawet nie są żadne bolączki tylko... taka jej specyfika po prostu. Aha, i żeby nie było - ja wciąż podtrzymuję, że Dead Cells to cudowny tytuł, pierwsza gra od przeszło miesiąca, której udało się odciągnąć mnie od Darkest Dungeon. No i w DD nie da się wbijać przez sufit, zwalając gruz prosto na głowy zaskoczonych przeciwników - uwielbiam to. To i milion świetnych rzeczy, którymi upakowana została ta gra (ogłuszanie drzwiami, bieganie po ścianach...).

 

Zastanawia mnie jeszcze ten duży kowal. Jeśli faktycznie pojawia się on wyłącznie po starciach z bossami, to zbyt wielu okazji do nabijania tych 1000 (i więcej) sztuk mieć nie będziemy. Do szefów chodzimy na czysto, wypada z nich powiedzmy 20 sztuk cellsów (zgaduje teraz, choć to pewnie i tak wartość zawyżona), więc przy takim obrocie spraw... pachnie mi to setkami godzin farmienia. Chcąc zapełnić wszystkie 3 paski to i tysiącami nawet. Hmm, musi być jakiś inny sposob by go spotkać i przekazywać mu to co uzbieraliśmy.

 

Dorwałem wczoraj złotą pochodnię - OMG, ależ to był pogrom. Przynajmniej do czasu aż mnie nie ujeb**i :)

Opublikowano

Gram z 3 i dojscie do bosa nie stanowi juz wiekszego problemu, no moze poza zamkiem - tam juz jest trudno, ale bosa niestety poknoc nie dalem rady - przegiety ma ten pasek.

Teraz jak do niego pojde to z dwoma wieżyczkami i zlevelowana taktyka.

Opublikowano

Ja jeszcze nie przeszedłem Time Keepera, a wy tu mówicie o 45 minut runa do przejścia gry, tzo XD

Opublikowano

Własnie tam gdzieś przed nim mozna znalezc dodatkowy klucz do wierzy zegarowej, gdzie jest schemat - ktos znalazl?

Opublikowano

 

Ja wchodziłem do Time Keepera po Forgotten Sepulcher.

Opublikowano
5 godzin temu, Rozi napisał:

Ja jeszcze nie przeszedłem Time Keepera, a wy tu mówicie o 45 minut runa do przejścia gry, tzo XD

 

Jak już się wprawisz, to 45 minut z lekkim dydkiem Ci będzie wystarczyć, aby dojść do finałowego bossa zaliczając po drodze większość scrollsów. Time Keeper tylko na początku wydaje się trudny.

Opublikowano

Panowie - Switch? PS4? Obojętne? Są jakieś problemy na którejś z platform?

Opublikowano
23 minuty temu, Kmiot napisał:

Panowie - Switch? PS4? Obojętne? Są jakieś problemy na którejś z platform?

Chyba żadnych. Na Ps4 masz troche lepszy frame rate. 

Opublikowano

Port na Switcha podobno dropi jak oszalały, więc PS4 poletzam.

Opublikowano

Dziś robiłem dwa długie i w cholerę męczące podejścia i za każdym razem składał mnie boss z wieży zegarowej. Dziwne bo grając 2 dni temu ubiłem go 2-krotnie bez większych problemów. Kwestia zgromadzonego sprzętu czy... szczęścia może? W DC to chyba jedno i to samo.

Opublikowano

gdzie sie znajduje czwarty run?  podejrzewam ze to ten do wspinania sie wysoko, poki co ancient canals i grzyb najbardziej mnie irytuja i ta plansza gdzie trzeba biec do swiatla 

Opublikowano

Czwarta runa jest w Ancient Canals. A jeśli ją masz, to w Ossuary jest ta od teleportu. 

Opublikowano

run z Ossuary mam to lece meczyc te kanaly:) kurde przelecailem kanaly i nie ma, moze bedzie w nastepnej miejscowce?

 

dobra znalazlem byl dwie miejscowki za Ancient Canals

Edytowane przez kubson

Opublikowano

Spider's rune powinna być w lokalizacji do której jeszcze nie dotarłem :) bo 2 razy ubił mnie boss Conjunctivius, który broni przejścia do niej właśnie. 

Jakieś tipy na tego gnojka? obszarowe ataki nadają się praktycznie tylko do tych macek, bo dziad albo na górze jest albo po bokach ciśnie. 

 

Drugim razem byłem blisko i gdyby nie to że wcześniej straciłem mutację odrodzenia to pewnie udałoby się.

Opublikowano

Ja przy 3 próbie pokonania głównego bossa muszę zrobić przerwę xD za każdym razem 1 zrzucenie z areny zabiera mi połowę Energi, a ja w niego wale 30 min, by mu 1/4 zdjąć. Jak ktoś go pokona niech da znać z czym biegał i w co pakowal punkty... 

Opublikowano

Jakieś pro tipy na ciula z wieży zegarowej? Zasadzam się na niego po raz N-ty, ale nie chce już próbować po omacku.

Opublikowano
2 godziny temu, yab napisał:

Spider's rune powinna być w lokalizacji do której jeszcze nie dotarłem :) bo 2 razy ubił mnie boss Conjunctivius, który broni przejścia do niej właśnie. 

Jakieś tipy na tego gnojka? obszarowe ataki nadają się praktycznie tylko do tych macek, bo dziad albo na górze jest albo po bokach ciśnie. 

 

Drugim razem byłem blisko i gdyby nie to że wcześniej straciłem mutację odrodzenia to pewnie udałoby się.

 

ja go ubilem za pierwszym razem, mialem dosc dobry miecz nie pamietam nazwy ale chyba mocno zmodyfikowany balance + czar zamrazania co go spowalnial a na macki to pulapka ta co strzela dwoma strzalami 

Opublikowano

Poezja. Siedzę zahipnotyzowany i nie mogę się oderwać. Kazdy run ma być ostatnim. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia, bardziej niż przy Isaacu.

 

 

Opublikowano

A dla mnie Isaac nadal lepszy, może przez tę większą różnorodność.

Opublikowano

Na ocenę co lepsze za wcześnie, po prostu tutaj szybciej się wkręciłem.

 

HCpcrnZ.jpg

 

Ta kusza jest niesamowita :obama:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.