Opublikowano 30 sierpnia 20186 l Jezusiczku, dobieglem dzisiaj nareszcie do hand of king. Nie wydawal sie skur wysyn taki mocny bo zjechalem go do 1/3 paska ale zgubila mnie pazernosc - chcialem sobie gulnac flaska i zasadzil mi combosa ktory na koniec wepchnal mnie w pit z kolcami z jakiegos elite mobka w zamku wypadla mi zaje bista lanca - akurat zbawienna bo do tej pory biegalem z twin daggerami lvl2+ do tego zestawik z icebow i double crossbowmatic i slicerami robil robote
Opublikowano 1 września 20186 l Szkoda, że gra me zepsuty scaling mocy przeciwników i w pewnym momencie zbieranie scrolli przestaje się opłacać, bo przyrost naszego HP jest mniejszy niż przyrost DMG zadawanego przez przeciwników, więc tak naprawdę tylko sobie szkodzimy. Ostatni boss to bułka z masłem jak w pewnym momencie przestaniemy zbierać zwoje. Gracze wyliczyli, że najbardziej optymalne rozłożenie statów to 8-7-13. Za każdym razem dostawałem od niego wciry, ale wystarczyło nie zbierać zwojów w ostatniej lokacji i nagle stał się banalny
Opublikowano 1 września 20186 l 18 minut temu, Dahaka napisał: Szkoda, że gra me zepsuty scaling mocy przeciwników i w pewnym momencie zbieranie scrolli przestaje się opłacać, bo przyrost naszego HP jest mniejszy niż przyrost DMG zadawanego przez przeciwników, więc tak naprawdę tylko sobie szkodzimy. Ostatni boss to bułka z masłem jak w pewnym momencie przestaniemy zbierać zwoje. Gracze wyliczyli, że najbardziej optymalne rozłożenie statów to 8-7-13. Za każdym razem dostawałem od niego wciry, ale wystarczyło nie zbierać zwojów w ostatniej lokacji i nagle stał się banalny Powinni to wyjebac z tej gry. Skalowanie w 99% gier jest zawsze do dupy i wciaz nie rozumiem po co to zyje.
Opublikowano 1 września 20186 l 37 minut temu, Dahaka napisał: Szkoda, że gra me zepsuty scaling mocy przeciwników i w pewnym momencie zbieranie scrolli przestaje się opłacać, bo przyrost naszego HP jest mniejszy niż przyrost DMG zadawanego przez przeciwników, więc tak naprawdę tylko sobie szkodzimy. Ostatni boss to bułka z masłem jak w pewnym momencie przestaniemy zbierać zwoje. Gracze wyliczyli, że najbardziej optymalne rozłożenie statów to 8-7-13. Za każdym razem dostawałem od niego wciry, ale wystarczyło nie zbierać zwojów w ostatniej lokacji i nagle stał się banalny A z ciekawości sprawdzę nie zbierając tych zwojów skoro tak mówisz, że boss jest jak pestka dyni. No ale w sumie mam już 3 celle, swoją drogą masakryczne są te poziomy. Edytowane 1 września 20186 l przez Faka
Opublikowano 1 września 20186 l Jak pisałem, 8 w brutality, 7 w tactics i 13/14 w survival, do tego legendarna bron, zeby sie skalowała z survival statem i idzie jak z płatka. Przynajmniej na pierwszym poziomie trudnosci.
Opublikowano 1 września 20186 l 8-7-13 daje najwięcej HP przez co przeżywalność jest największa i jest to najbardziej widoczne na ostatnim bossie. Natomiast jeżeli chodzi o nasz damage to jest to słaby rozkład i zadaje się zdecydowanie mniejsze obrażenia niż przy inwestycji w jedną ze statystyk. 8-7-13 jest pewnym ułatwieniem na początku, gdy dużo się obrywa ale powodzenia w korzystaniu z tego na wyższych poziomach trudności. Edytowane 1 września 20186 l przez DaN3000
Opublikowano 1 września 20186 l Problem w tym, że to nie jest build na największą pulę HP, a na najmniejszą karę za zyebany level scaling. Przy rozwoju postaci nie powinno dochodzić do sytuacji, kiedy po "wbiciu levela" stajesz się słabszy pod jakimkolwiek względem, a tutaj dokładnie tak jest. Jasne, można "git gud" i zepsute mechaniki nadrobić skillem, ale to nie sprawi, że przestaną być one zepsute. Giereczka jest bardzo dobra, ale niedopracowana pod względem balansu. No i jednak kiedy człowiek przegrał dziesiątki godzin w Isaaca, to DC wydaje się być ubogie pod względem różnorodności itemków i synergii. Mimo, że wciąga, to jednak na dłuższą metę trochę nudzi, bo runy nie różnią się wiele od siebie. Sam gameplay w połączeniu z muzą potrafi być momentami 10/10, jak wjedzie odpowiedni ost, a ty lecisz jak maszyna śmierci i ściągasz wszystko na dwa strzały. W clock tower skoki + bieganie po ścianie + teleport phaserem + roll + boost do szybkości i czujesz się jak pyerdolony ninja, dodaj poniższy fragment osta i poziom satysfakcji z gry osiąga kosmiczne poziomy. Najwięcej frajdy ta gra sprawia jak lecisz przed siebie i napierdalasz w rytm epickiej muzy, a nie jak wisisz na łańcuchu i rzucasz wieżyczki jak jakiś lamus.
Opublikowano 1 września 20186 l Jeszcze gorszą rzeczą jest to, że bossowie mają damage cap, który ogranicza maksymalną ilość HP jaką można im zabrać jednym uderzeniem. Przez to walki z bossami są sztucznie wydłużone i bardziej opłaca się brać bronie, którymi można zadawać szybkie serie ciosów. Nie cierpię tego typu mechanik w grach - "nie wiemy jak to zbalansować to walniemy odgórne ograniczenie".
Opublikowano 2 września 20186 l Najlepsze muzyka to jest w Ossuary, normalnie creepy jest. Co do nudy jest to 100% prawdy, po jakimś czasie wpada ta monotonia i nuda, a wszystkie lokacje przeorane w te i nazad. Może twórcy coś wprowadzą ciekawego, jakieś nowe bronie czy coś, no nie wiem, ale przydałoby się to gierce.
Opublikowano 2 września 20186 l 14 godzin temu, Dahaka napisał: Problem w tym, że to nie jest build na największą pulę HP, a na najmniejszą karę za zyebany level scaling. Przy rozwoju postaci nie powinno dochodzić do sytuacji, kiedy po "wbiciu levela" stajesz się słabszy pod jakimkolwiek względem, a tutaj dokładnie tak jest. Jasne, można "git gud" i zepsute mechaniki nadrobić skillem, ale to nie sprawi, że przestaną być one zepsute. Kilka stron temu już o tym pisałem, to byłem ciśnięty, że się nie znam, właśnie "git gut" i takie tam. Fajnie, że teraz wszystkim otwierają się oczka
Opublikowano 2 września 20186 l Czyli te wszystkie zachwyty grą przez media o kant du,py, bo jest zepsuta? Niesamowite, że po raz kolejny żadne recenzje o tym nie wspominają, a dopiero od graczy, którzy w tytuł wsiąkają jak należy można się dowiedzieć konkretów. Co ciekawe, problem z tym ludzie już zgłaszali za czasów early access, ale devi mocno się trzymają przy swojej wizji nie odpuścili. Szkoda, bo ja też nie przepadam za level scalingiem i nigdy nie rozumiem co on wnosi do gry.
Opublikowano 2 września 20186 l Recenzenci to na ogół idioci, którzy pewnie nawet gier nie kończą, byle napisać tekst i skasować za niego mamonę. Nie widzę innego wytłumaczenia. Co do Dead Cells, to tytuł ma FENOMENALNY system walki, ale niestety grę całkowicie pogrąża to bezsensowne skalowanie. Czy będzie Ci to aż tak przeszkadzać? Dużo zależy od nastawienia i odporności, dla jednego to nie będzie miało dużego znaczenia, bo skupi się na frajdzie z siekania przeciwników, a dla innego gracza mimo wszystkich pozostałych zalet będzie to zepsuta i niegrywalna pozycja. Tylko uważaj jeżeli jednak zaliczysz się do drugiej grupy, bo w tym temacie najwyraźniej wara od pisania źle o tym "mesjaszu"
Opublikowano 2 września 20186 l No niestety, gierka ogólnie jest bardzo dobra, tak jak recenzenci piszą, ale niestety ma ten jeden poważny mankament, przez który szambo wy(pipi)uje i zalewa gunwem wszystko co w niej dobre. Na reddicie jeden z twórców gdzieś napisał, że zdają sobie sprawę z problemu, ale skalowanie jest tak ściśle powiązane ze wszystkimi mechanikami gry, że nie wiadomo, czy uda się coś z tym zrobić. Zagrać polecam, bo to seria bardzo dobra gierka, no ale jednak trzeba się liczyć z potężnym niesmakiem, jaki pozostawia skalowanie.
Opublikowano 6 września 20186 l Ładnie gra się sprzedała, a mianowicie milion sprzedanych na Steam. Mnie zastanawia ile jeszcze mogło pójść na innych platformach typu gog.com, eshop, psn i reszta. Tylko pogratulować Motion Twin, bo odwalili kawał świetnej roboty, zaraz po twórcach Hollow Knight.
Opublikowano 16 września 20186 l Ostatni boss poległ, co ciekawe nawet się nie namęczyłem. Trafił się w końcu konkretny set, bo poprzednie próby i wyposażenie jakie miałem... nie docierałem nawet do połowy jego hp
Opublikowano 11 listopada 20186 l Będzie duży update -> https://dead-cells.com/patchnotes A najważniejsze - The "mob auto-scaling" mechanic has been removed completely. All the levels now a fixed "difficulty" that won't adapt to you anymore, so you'll have to be really careful to be properly equipped before getting to late levels, especially in 3 & 4-cells modes (there's no reason now for not picking any scroll, and cursed chest scrolls are "mandatory" in 4-cells mode).
Opublikowano 11 listopada 20186 l 10 godzin temu, Faka napisał: Będzie duży update -> https://dead-cells.com/patchnotes A najważniejsze - The "mob auto-scaling" mechanic has been removed completely. All the levels now a fixed "difficulty" that won't adapt to you anymore, so you'll have to be really careful to be properly equipped before getting to late levels, especially in 3 & 4-cells modes (there's no reason now for not picking any scroll, and cursed chest scrolls are "mandatory" in 4-cells mode). Szampansko.
Opublikowano 12 listopada 20186 l 5 minut temu, devilbot napisał: Każuale wypłakali. 3/4cell bedzie trudniejszy od tego co jest teraz. Zamiast omijac scrolle dla jak najbardziej efektywnego runa teraz bedzie sens je zbierac i starac sie robic no hit runy. A najlepiej to kliknij w link i przeczytaj reszte, ten patch zmienia ogrom rzeczy.
Opublikowano 12 listopada 20186 l Nie będę czytał ściany tekstu tylko zapytam zostawią opcję z autoscalingiem czy wywalają to całkiem? Edytowane 12 listopada 20186 l przez devilbot
Opublikowano 19 listopada 20186 l IMO zmiana na dobre. Nigdy nie byłem fanem skalowania poziomów przeciwników.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.