Opublikowano 8 kwietnia 20195 l Kurde porzuciłęm na parę dni Division 2 na rzecz właśnie Metro żeby przejść i sprzedać i.... strasznie męczę się, ta gra jest taka drewniana, męcząca, to celowanie takie jakieś z lagiem... Poprzednie części przeszedłem i było super ale tutaj jakoś no odrzuca mnie, chyba nie dam rady...
Opublikowano 8 kwietnia 20195 l 11 godzin temu, PlastikowySmalec napisał: Kurde porzuciłęm na parę dni Division 2 na rzecz właśnie Metro żeby przejść i sprzedać i.... strasznie męczę się, ta gra jest taka drewniana, męcząca, to celowanie takie jakieś z lagiem... Poprzednie części przeszedłem i było super ale tutaj jakoś no odrzuca mnie, chyba nie dam rady... Nigdy nie zrozumiem grania szybko aby sprzedać. Po co męczyć się przy gierce skoro się zmuszasz? Nie lepiej zagrać w coś co ci sprawia radość to gry nie praca.
Opublikowano 8 kwietnia 20195 l no jak kupil, bo zachwalane przez wielu tutaj, a ze babol, to trzeba chociaz ograc chwile, zanim cena na rynku wtornym poszybuje w dol.
Opublikowano 8 kwietnia 20195 l No ale po co? Jak gra się nie podoba po co w ogóle dalej grać. Nadal nie kumam
Opublikowano 8 kwietnia 20195 l no ale nie gram dalej, byłem fanem 2033 i last light a tutaj coś się odstalkerowało
Opublikowano 8 kwietnia 20195 l No ja tak zrobilem. Kompletnie mi ta część nie siadła. Poprzednie mocno propsuje i milo wspominam a tutaj spory meh imo.
Opublikowano 2 czerwca 20195 l Skończyłem w końcu Metro - nie wiem ile mi to zajęło, bo Epic Store nawet godzin nie liczy xD, może Czarnobyl też zachęcił, by w końcu usiąść do gry, klima w końcu podpasował i mniej człowiek zwracał uwagi na tych wszystkich bezbarwnych bohaterów Artiomów, Aloszy i Stefanów (podziwiam ludzi, którzy dodatkowo grali z rosyjskim dubbingiem...) Nie wiem nawet od czego zacząć - czy od niemego, ślamazarnego bohatera, systemu strzelania, któremu daleko do miodnego, głupich, gliczujących się wrogów, nienaturalnych animacji większości mutantów, słabych dialogów, które nie raz się na siebie nakładają, beznadziejnego udźwiękowienia, systemu skradania, którego tak dużo, a też został słabo przygotowany, finale, który bardziej wymęczył, niż wzbudził jakieś emocje - no sporo tego jak na grę na 8 Może gdyby gameplay był choć trochę mniej drewniany, sterowanie, gdyby narracja była trochę lepsza, gdyby ta cała podróż potrafiła choć trochę wystraszyć, wzbudzić większe emocje, gdyby... a przecież dodatkowo większość na forum ogrywa to w 25 fpsach. Gdyby ta gra nie robiła takiego wrażenia wizualnego to na 100% w życiu bym jej nie skończył i tutaj jeden z nielicznych pozytywów - czapki z głów jak ta gra miejscami wygląda. Te wszystkie widoki, miejsca, zmieniający się klimat i warunki atmosferyczne - totalny orgazm dla gałek ocznych, wszystko inne kuleje do tego stopnia, że gdyby nie grafika, o grze rozmawialiby tylko najbardziej zagorzali fani książek. Edytowane 2 czerwca 20195 l przez easye
Opublikowano 2 czerwca 20195 l Nie wiem, czy byłbym aż tak bardzo krytyczny, ale coś w tym jest i zdecydowanie mamy najsłabszą część z trylogii - trochę przerost formy nad treścią.
Opublikowano 6 czerwca 20195 l Skończyłem dziś (co zajęło mi ciut ponad 26h) i jestem więcej niż zadowolony. Początkowe wrażenie było dość umiarkowane, ale z czasem wsiąkłem na amen i uparłem się by nie odpalać innych tytułów zanim nie polecą napisy końcowe. Na minus toporne sterowanie (nawet pomimo ustawienia czułości na max), SI wrogów oraz małe ich zróżnicowanie. Dodatkowo w ciągu tej doby (z hakiem) poświęconej grze, ta zawieszała mi się jak żaden inny tytuł z tej generacji. Grałem na XOX i nie wiem czy to wina platformy czy inne licho, ale strasznie to słabe w sumie. Tym bardziej, że konieczność resetowania gry wiąże się z dluuugaśnym oczekiwaniem przy pierwszym loadingu. Cała reszta zdecydowanie tip-top, ale to już było mówione wiele razy. Oprawa na XOX jest niesamowita, udźwiękowienie solidne, a sama historia i mechaniki zawarte w grze trzymały mnie przy ekranie przez ostatni tydzień. Dość wspomnieć, że planowałem nawet pozbyć się gierki po jej ukończeniu, ale ostatecznie Metro zostaje u mnie. Obawy przed zakupem okazały sie nieuzasadnione, wzbraniałem się długo, a dziś cieszę się, że finalnie udało mi się nadrobić.
Opublikowano 8 czerwca 20195 l To bardziej kwestia apetyty na dany tytuł, a ten na Metro pojawił się właśnie teraz.
Opublikowano 29 czerwca 20195 l Przed chwilą skończyłem, świetna gra. Jedyne minusy to lag w sterowaniu przebijający rdr2, niemy bohater rujnujący immersje i zwiechy konsoli xd. Podobała mi się koncepcja historii opartej na podróży i krótkich epizodów rozgrywających się w różnych lokacjach. Bardzo na plus wyszłyn na grze te otwarte rejony, zwlaszcza kiedy dostajemy wolną rękę i możemy powoluktu jak prawdziwy syalker przeczesywać lokacje. Zgrabnie wkomponował się też rozbudowany crafting i zbieractwo. Jak trochę ochłone i pozbieram myśli postaram się napisać coś więcej Edytowane 29 czerwca 20195 l przez ASX
Opublikowano 29 czerwca 20195 l Autor Nie gadajcie, że ten lag dalej jest odczuwalny. No mam zamiar kupić i i ograć w tego sztosa.
Opublikowano 29 czerwca 20195 l Jest jest odczuwalny, ale i tak gorsze są twarde zwiechy, wymagające restartu gry (jak to przeszło kontrole jakości?) Mimo tego bardzo polecam.
Opublikowano 30 czerwca 20195 l Jeszcze tego nie naprawili? Jedna z dwoch gier jakie zakupilem w tym roku i do zadne nie chce mi sie przysiasc na dluzej xD
Opublikowano 30 czerwca 20195 l No strzelanie jest dość dziwne i trzeba się do niego przyzwyczaić. Osobiście zwiech nie miałem, ale masakrycznie mnie irytowaly loadingi. Załadowanie gry z menu głównego trwa wieczność
Opublikowano 30 czerwca 20195 l U mnie średnio jedna zwiecha na 2-3h grania. Wkurzało to okropnie tym bardzie,j że pierwszy loading faktycznie dłuży się w nieskończoność. Grałem na XOX. Gierkę polecam tak czy inaczej, niemniej warto mieć to na uwadze przed zakupem.
Opublikowano 7 lipca 20195 l Tak sobie pogrywam w Exodusa w ramach Game Passa i nie mogę się jakoś wciągnąć, powiedziałbym nawet, że ciężko mi się wraca do tego tytułu. O tyle dziwne, że poprzednie części uwielbiam. Właściwie nie wiem co nie zagrało. Może to kombinacja otwartego świata (którego ostatnio mam przesyt) z brakiem zainteresowania fabułą i problemami technicznymi na PC. A szkoda, bo chcę to Metro polubić, chłonąć klimat, zachwycać się widoczkami.
Opublikowano 15 lipca 20195 l Udało mi się wczoraj przejść metro exodus i generalnie gra jest dość przyjemna. Na pewno składa się na to bardzo fajny klimat, zwłaszcza wołgi i tajgi. Czułem się troszkę jak w stalkerze, nocą klimat na tych mapach można kroić nożem, tym bardziej, że jest rzeczywiście bardzo ciemno. Brakowało mi tutaj trochę więcej rodzai mutantów. Większość zmutowanych przeciwników poznajemy już na początku gry w związku z czym brakuje trochę efektu wow w późniejszych etapach. Grafika na prosiaku zrobiła na mnie dość duże wrażenie, widać, że to już szczyt możliwości konsol. Największym jej mankamentem jest chyba tylko drewniana mimika postaci, mimo, że te wykonane są z dużą szczegółowością. Sama rozgrywka bardzo mi przypadła do gustu. Eksploracja sporych map w poszukiwaniu elementów do craftingu, ciekawych miejscówek i ulepszeń do ekwipunku zdecydowanie na plus. Po raz kolejny się powtórzę, że przypomina to ździebko stalkera. Sporo się naczytałem o skiepszczonym celowaniu i niestety potwierdzam, nawet po patchach problem jest odczuwalny. Na szczęście większość ludzkich wrogów jesteśmy w stanie znokautować/zabić poprzez grę stealth, która jest swoją drogą wymagana do uzyskania dobrego endingu. Zawiodłem się co nieco na fabule, była dość miałka i na swój sposób niepoważna (?). Dowódca zakonu spartan i jego motywacje to top kek. Wcześniej parę razy skończyłem 2033 i tamta część zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła w opowiadaną historię. W ogólnym rozrachunku polecam grę, zwłaszcza jeśli ktoś jest głodny singlowego fpsa, który nie jest codem czy bfem. TL;DR 7+/10
Opublikowano 7 kwietnia 20204 l Autor Nie mogę się przekonać do tej gry, przez to drewniane sterowanie i pływający celownik średnio mnie zachęca do eksplorowania świata Metro. Niby coś tam ustawienie wysokiej czułości celowania daje, ale jedna jest ten dyskomfort, taka sama sytuacja jak w RDR2.
Opublikowano 9 kwietnia 20204 l Ja tak samo się odbiłem, 2 pierwsze części w remastrzee to był kosmos, ale ten otwarty świat w nowym metro nie przekunuje mnie to.Postać się rusza jak betonowy kloc, świat wydaje się mega pusty, cały ten crafting, historia super ale ten open world mnie niesamowicie denerwuje.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.