Skocz do zawartości

Rodzicielstwo

Featured Replies

Opublikowano
7 minut temu, Pupcio napisał:

Chyba nie chcesz skazać swojego potomstwa na bycie GRACZEM? Jeśli będzie trzeba użyj rękoczynów jeśli zobaczysz gdzieś grę wideo w pokoju 


Wstyd przyznać, ale starszy czasem gra w Psi Patrol - Kosmopieski ratują zatokę przygód :( Ale wyrośnie z tego, mam nadzieję.

  • Odpowiedzi 1,9 tys.
  • Wyświetleń 176,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Jak ja zbierałem grzybki w Mario moi rodzice też mówili  "hehe ale fajnie sobie skacze synek, szybko z tego wyrośnie i zostanie lekarzem, kierowcą ciężarówki albo innym wielkim czlowiekiem" :nosacz2:

Opublikowano
19 minut temu, Pupcio napisał:

Chyba nie chcesz skazać swojego potomstwa na bycie GRACZEM? Jeśli będzie trzeba użyj rękoczynów jeśli zobaczysz gdzieś grę wideo w pokoju 

Niech gra, byle był prawdziwym graczem, a nie takim co tylko ruknie i stanie się marudą oraz teoretykiem growym na jakimś największym forum konsolowym o grach!

Opublikowano

Pokaż mu CW żeby wiedział którą konsole ma kupić. (pipi)ana zmiana czasu dziś pobudka przed 6... Dzieciaki chyba nie słyszały, że spimy godzinę dłużej.

Opublikowano
21 minut temu, balon napisał:

Niech gra, byle był prawdziwym graczem, a nie takim co tylko ruknie i stanie się marudą oraz teoretykiem growym na jakimś największym forum konsolowym o grach!


Przyznam, że nie wiem czy chodzi o Pupcia czy Mejma? xD
Obaj marudy, ale który niby ruknął??

Opublikowano

No i huj, no i cześć. Dentystka Martyna będzie zadowolona. Psikusów nie było, cukierki tak. 

 

3EB060E2-3C59-4B6F-93C0-197982E40D35.jpeg
 

41051458-1EC0-456E-A8FA-025C33268AA3.jpeg

Opublikowano

Po kilku latach sami już zaczeliśmy ogarniać że dzisiaj trzeba mieć cukierki w chacie. Na początku nie kupowaliśmy specjalnie i te biedne dzieci odchodziły ze smutnymi minami bo tak naprawdę nie miały pomysłu na psikusa. Albo miały średni wyraz twarzy jak dostawały jabłka, śliwki czy banany. Teraz to bateria czeka. 

Opublikowano

za te śliwki i banany to dziwne, że Ci na wycieraczkę nie nasrały :) 

 

ja dziś dałem całe pudełko rafaello, smarkacz mało ze schodów nie spadł z wrażenia 

 

 

przeterminowane oczywiście 

Opublikowano

Żona z najmłodszym (7m) pojechała właśnie do szpitala. Czwarty dzień gorączki i pojawiły się problemy z oddychaniem. (pipi)ane wirusy. Już miesiąc chorujemy wszyscy w domu na zmianę.

Opublikowano

Zapalenie oskrzelików. Prawdopodobnie RSV. Zostają co najmniej do wtorku na oddziale, a ja w domu z dwulatkiem. Będzie dramat bez mamy tyle czasu.

 

@creatinfreakwy nie mieliście tego samego?

Opublikowano

No młody (1m) przez tydzień był w szpitalu na rsv. Tylko u nas obyło się bez gorączki za to zaczął się dusić i leżał pod telenem 4 dni, do tego 2 sterydy. W międzyczasie młoda (4l) wirusowe zapalanie górnych dróg oddechowych. 

Dziś właśnie mi się kończy zwolnienie i jutro wracam do pracy bo na szczęście dzieciaki już dobrze się czują.

 

Edytowane przez creatinfreak

Opublikowano
On 10/31/2021 at 11:43 PM, WisnieR said:

Żona z najmłodszym (7m) pojechała właśnie do szpitala. Czwarty dzień gorączki i pojawiły się problemy z oddychaniem. (pipi)ane wirusy. Już miesiąc chorujemy wszyscy w domu na zmianę.

 

Nasz 11m dzis rzygal jak kot, do tego lecialo druga dziura, juz mielismy jechac do szpitala profilaktycznie ale podalismy mu elektrolity (dzieciaki bardzo szybko sie odwodniaja) .

Nie wiadomo od czego, moze wirus, moze cos zjadl z podlogi, moze sie czyms strul. Na szczescie przeszlo samo, zobaczymy jutro

 

mam nadzieje ze te szczepionki cos dadza, dostal na retro-wiry

 

widze chlopy po waszych pociechach,  ze dopiero to poczatek i dopiero sie zacznie jak pojdzie do zlobka / przedszkola

Opublikowano

Wcale nie powiedziane. Teraz przez te restrykcje, zamykanie przedszkoli i szkół dzieciaki mają mniejszą odporność na wirusy, w tym właśnie rsv. Jeżeli znowu nie pozamykają nas powinno być lepiej. Młoda ogólnie bardzo rzadko mi choruje i nie było problemu ze żłobkiem. Młody pójdzie do tego samego i mam nadzieję, że też gładko to pójdzie.

Opublikowano

Jak babki w przedszkołu pilnują żeby zasmarkane i kaszlące dzieciaki nie były zostawiane to jest względnie spokój. Jak mają w pompie to co chwile jakiś inny syfol wirusowy jest przynoszony. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przez przypadek wrzuciłem do tematu o sraniu "owoce egzystencji" :) Tutaj miało być.

 

Kupiłem jakiś czas temu Aleksę od amazona. Najpierw tą najmniejszą, a potem tą z dobrym audio.

Piszę to w tym temacie, bo urządzenia okazały się niezwykłym ułatwieniem dla rodziców. 

 

Starsze same do niej gadają, proszą o muzykę i generalnie jest spokój. Dla młodej proszę o piosenki dla dzieci i mała się giba na dywanie i też daje chwilę spokoju. Bez tego ciągle chce być na rękach. 

 

Niestety nie obsługuje natywnie polskiego, ale skutecznie rozpoznaje angielski z ciężkim polskim akcentem. 

Urządzenia mają też zaskakująco dobrą jakość dźwięku. Zwłaszcza to małe zaskakuje gości. Taka mała kropka, a dźwięk zaskakująco mocny. Sporo znajomych też zdecydowało się kupić Aleksę swoim dzieciakom jak u nas ją zobaczyli i usłyszeli. 

Edytowane przez C1REX

Opublikowano
Godzinę temu, C1REX napisał:

Niestety nie obsługuje natywnie polskiego, ale skutecznie rozpoznaje angielski z ciężkim polskim akcentem. 

 

Czyli testowales osobiście xD

Opublikowano
5 minutes ago, _Red_ said:

 

Czyli testowales osobiście xD

Tak i nawet mnie rozumie.

Opublikowano

Tak z innej, niestety tej wzbudzającej skrajne emocje beczki. Czy Wasze karmiące dzieci kobiety się szczepiły przeciw COVID 19? Jaką macie opinię w tej sprawie?

 

Moja mocno się waha, przede wszystkim w obawie o malucha.

Opublikowano

Szczerze? Nie jestem corona/szczepionko sceptykiem, ale na szczęście nie musieliśmy ciąży czy początkowego karmienia (8 miechów) na szczepionce „jechać”. 
 

Teraz kolega krakus. 2 szczepienia, żona też (7 miesiąc ciąży), maja mocne przebiegi (prawie się o sor otarli). 
Pojebana sytuacja.

Opublikowano

@Wiolku u mnie nie ma takiej opcji.

Sam jestem jednym z największych przeciwników tej szczepionki na forum, a żona jest pewnie ze 100x bardziej ode mnie. 

Najmłodsza córka jest na cycu, ale to i tak bez znaczenia. 

Opublikowano

Kurva please, niech ten temat (szczepień na covid) chociaz tylko w dedykowanym smietniku o Coronie zostanie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.