Opublikowano 18 lutego 20223 l 8 godzin temu, iluck85 napisał: Niby termin na 24, ale już zgarnęli na szpital. Jak nie week, to po niedzieli już powinna być.... Życzę, aby wyszła 25 jak Elden Boży. I oczywiście, żeby poszło jak po maśle i z jak najmniejszą liczbą szlug.
Opublikowano 20 lutego 20223 l Mój za tydzień kończy 3 miesiące i chyba dalej ciężko mi się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości.
Opublikowano 20 lutego 20223 l W dniu 19.02.2022 o 08:24, iluck85 napisał: Wyszła dziś Ponad 4kg, 56cm Gratki. Moja kobitka chyba dorasta bo też już zaczyna przebąkiwać o kaszojadach.
Opublikowano 20 lutego 20223 l 10 godzin temu, Kontdrad napisał: Mój za tydzień kończy 3 miesiące i chyba dalej ciężko mi się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości. Daj sobie więcej czasu ekolego. Dobra rada. Najtrudniejszy jest pierwszy rok. Później coraz lepiej. Powoli do przodu. Inni mają gorzej a Ty zawsze możesz się wyżalić na forumku.
Opublikowano 20 lutego 20223 l Mój za tydzień kończy 3 miesiące i chyba dalej ciężko mi się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości. Jeszcze z 2 lata i będzie "trochę" lepiej Teraz i tak jest mało wymagający bo się o własnych siłach nie porusza. Jak zaczyna raczkować i musisz go obserwować większość czasu jak nie zabezpieczysz mieszkania, to jest trochę męczące. Dlatego już teraz inwestuj w zamki magnetyczne do szuflad/drzwiczek i zabezpieczenia do kontaktów.
Opublikowano 20 lutego 20223 l 1 minutę temu, WisnieR napisał: Jeszcze z 2 lata i będzie "trochę" lepiej Jeszcze z 10 i będzie trochę lepiej. A za 17 zacznie się sponsoring długich studiów, więc znowu spadek "lepiej" w "gorzej"
Opublikowano 6 marca 20223 l No elo. Jak tam rodzinna niedziela? Jakieś aktywności czy ni uja? U nas dziś dzień Lego. Typowy stół w salonie, przygotowany na niedzielny obiadek. No ale nie powiem, już czekam na wiosnę, bo mi dzieci chatę roznoszą. Rowery, hulajnogi, kosz, place zabaw, jeziorka, bieganie - to jest to Miłego wieczoru dla tatuśków i Mejma (na bank to czytasz )
Opublikowano 6 marca 20223 l Z żoną byliśmy niezdecydowani. W sensie, jak będzie to będzie, nie staraliśmy się jakoś bardzo ani też nie zabezpieczamy. Teraz jednak nam się odechciało sprowadzać dziecka na tą spierdolinę jaką jest świat.
Opublikowano 6 marca 20223 l 5 minut temu, Czoperrr napisał: Z żoną byliśmy niezdecydowani. W sensie, jak będzie to będzie, nie staraliśmy się jakoś bardzo ani też nie zabezpieczamy. Teraz jednak nam się odechciało sprowadzać dziecka na tą spierdolinę jaką jest świat. No słaby moment, szczególnie na ciąże czy poród. Tym czasem na Ukrainie: ”Od początku rosyjskiej inwazji zarejestrowano na Ukrainie prawie 4 tys. małżeństw oraz 4,3 tys. narodzin - poinformowało w niedzielę ministerstwo sprawiedliwości Ukrainy”
Opublikowano 6 marca 20223 l Jak tak dalej pójdzie i sytuacja będzie nie lepsza to zastanowimy się nad przygarnięciem jakiegoś dzieciaka. No ale życie jest nieprzewidywalne więc nie można niczego zakładać.
Opublikowano 15 marca 20223 l Polecicie jakiś fotelik rowery dla 20mc dziecka? Coś innego niż ten Hamax? Czy faktycznie ta firma jest taka dobra, że 90% fotelikow widzianych to hamax?
Opublikowano 16 marca 20223 l W dniu 20.02.2022 o 07:39, Kontdrad napisał: Mój za tydzień kończy 3 miesiące i chyba dalej ciężko mi się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości. Mój 17stego tego miecha kończy pół roku, już chyba przyzwyczaiłem się, że to tak teraz wygląda xD Edytowane 16 marca 20223 l przez Lord Protector
Opublikowano 26 marca 20223 l Chcę posłać młodego na jakieś sztuki walki. Póki co ze sportu amatorskiego to staramy się wychodzić na piłkę i biegać, dodatkowo raz w tygodniu jest basen dla dzieci (trochę pływanie, ale bardziej zabawa), ale patrząc na to jak bym poprowadził swoje życie od nowa, to chciałbym mieć wyrobioną technikę i nawyki w samoobronie. Próbowaliście tatuśki czegoś konkretnego? Dzieciaki polubiły się z treningami? Dziecko znajomych chodzi na judo, a ja znalazłem nieopodal szkołę jiu-jitsu i pewnie spróbuję.
Opublikowano 26 marca 20223 l 1 minutę temu, _Red_ napisał: Chcę posłać młodego na jakieś sztuki walki. Póki co ze sportu amatorskiego to staramy się wychodzić na piłkę i biegać, dodatkowo raz w tygodniu jest basen dla dzieci (trochę pływanie, ale bardziej zabawa), ale patrząc na to jak bym poprowadził swoje życie od nowa, to chciałbym mieć wyrobioną technikę i nawyki w samoobronie. Próbowaliście tatuśki czegoś konkretnego? Dzieciaki polubiły się z treningami? Dziecko znajomych chodzi na judo, a ja znalazłem nieopodal szkołę jiu-jitsu i pewnie spróbuję. Moje trenują brazylijskie Ju Jitsu i są zachwycone. Polecam. Mniej kontuzyjny od karate, nie dostaje się w łeb, a jednocześnie skuteczniejszy w realnym świecie.
Opublikowano 26 marca 20223 l 19 minut temu, _Red_ napisał: ale patrząc na to jak bym poprowadził swoje życie od nowa, to chciałbym mieć wyrobioną technikę i nawyki w samoobronie. Oj joj czuję strach tatuśka 19 minut temu, _Red_ napisał: Próbowaliście tatuśki czegoś konkretnego? Dzieciaki polubiły się z treningami? Dziecko znajomych chodzi na judo, a ja znalazłem nieopodal szkołę jiu-jitsu i pewnie spróbuję. Kolegi syn chodził do grudnia na judo od 5 do 8 roku życia. Niestety w grudniu na treningu złamał fest obojczyk. W sumie wina trenera. Ćwiczył w parze (taczka) z 3 lata starszym chłopakiem, niestety za takiego kajtka, rok różnicy to dużo, a co dopiero 3. Tak więc jak zapiszesz syna na sztuki walki to zwracaj uwagę, aby ćwiczenia w parze robił w miarę z odpowiednikem posturalnym/rówieśnikiem.
Opublikowano 26 marca 20223 l Strach, że syn mi wpierdoli, czy strach przed gnojami w podstawówce? Niech umie się postawić jak jakieś gamonie będą go zaczepiać. Chyba wiadomo, ze dzieciaki to jakby nowsza lepsza wersja nas samych i drzewko umiejętności chcę mu poprowadzić na własnych błędach Z tym obojczykiem to niefajnie, w jiu-jitsu też nietrudno i jakieś wygięcie kończyny w złą stronę. Thx za komentarz, obadam zatem jakiś próbny trening i zobaczę jak dobierają w grupki (niby są 4-7 lat).
Opublikowano 26 marca 20223 l 22 minuty temu, _Red_ napisał: trach, że syn mi wpierdoli, czy strach przed gnojami w podstawówce? Niech umie się postawić jak jakieś gamonie będą go zaczepiać. Chyba wiadomo, ze dzieciaki to jakby nowsza lepsza wersja nas samych i drzewko umiejętności chcę mu poprowadzić na własnych błędach Z czasem i tak ci wpierdoli, nie uciekniesz od tego, i to czy będzie, lub nie coś ćwiczył No a ty się nie broniłeś w podstawówce przed gnojami? Wydaje mi się, że w tak młodym wieku to raczej ważniejszy jest charakter i ogólna sprawność fizyczna, aby się obronić. No a w starszym wieku? W obecnych pojebanych czasach to można dostać kosę i elo Ale tak serio to każda aktywność jest dobra, szczególnie taka, gdzie masz dużo ogólnorozwojówki, a na sztukach walki, jest tego duuuużo.
Opublikowano 26 marca 20223 l 26 minut temu, _Red_ napisał: Thx za komentarz, obadam zatem jakiś próbny trening i zobaczę jak dobierają w grupki (niby są 4-7 lat). U nas na koszu też najmłodsza jest 4-7, ale dobieramy zawsze tak, aby byli mniej więcej rówieśnicy w parach i nie było dużych dysproporcji wagi/wzrostu.
Opublikowano 26 marca 20223 l 54 minuty temu, _Red_ napisał: Strach, że syn mi wpierdoli, czy strach przed gnojami w podstawówce? Niech umie się postawić jak jakieś gamonie będą go zaczepiać. Chyba wiadomo, ze dzieciaki to jakby nowsza lepsza wersja nas samych i drzewko umiejętności chcę mu poprowadzić na własnych błędach Gdyby mnie stary zapisal na cos co mi nie sprawia przyjemnosci i na co nie chce chodzic to tez bym mu wpier.dolil. Nie wiem jakie bledy tam miales popelnione w przeszlosci ale myslisz, ze jakbys poszedl w wieku 5 lat na karate to lepiej bys rozwiazywal w szkole spory z typami co cie chcieli bic? No mnie sie nie wydaje, ze nauka samoobrony twojemu pomoze jesli przyje.bie sie do niego dzieciak o 3 lata i 10 kilo ciezszy. Plus ewentualne problemy jesli mu cos wyjdzie i typek wyladuje glebniety na betonie albo ze zlamana reka. Tzn. nie zrozum mnie zle, sport spoko i sztuki walki spoko (chociaz ja uwazam, ze te sekcje dla dzieci to jest naciaganie starych i ogolnie do bicia sie trzeba dorosnac wiec jakies bjj i inne mma w wieku szkolnym to beka wnusiu) ale jesli dzieciak sie garnie, a nie ze ty go zapiszesz bo "bedzie umial sie bic". Do tego zeby komus zaje.bac dochodza jeszcze po prostu osobowosc i temperament, moze lepiej zeby dzieki basenom i umiejetnosciami zawiazywania znajomosci tego uniakal (tzn. wdawania sie w bojki). Bo jak wyrosnie na zamknieta w sobie osobe to taki predator szkolny namierzy go raz dwa. A poza tym do postawienia sie takiemu nie trzeba umiec 1001 technik bialego zurawia.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.