Opublikowano 30 czerwca 20204 l @mugen Spoiler Trochę dziwne jak piszesz, że mocny bad ending, a potem zrównujesz to do prostego równania (12>6). W ogóle nie wiem skąd wziąłeś te 12 skoro w obu "błędnych" światach dochodzi do apokalipsy, którą przeżywają nieliczni. Więc patrząc od strony czystej matematyki to raczej jest pozytywne zakończenie.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler To, hmmm, kwestia natury filozoficznej. Fakt, równanie to raczej skrót myślowy, ale w moim światopoglądzie taka na przykład Regina ze świata Zero, Regina ze świata Adama i Regina ze swiata Ewy to oddzielne osoby. Więc w skrócie Tannhaus pierw zamordował całą ludzkość, tworząc dwie nowe ludzkości, a końcówka zamordowała te dwie ludzkości i wskrzesiła tą pierwotną. To tak jakbyś miał umrzeć na raka, ale cię zamrozili i stworzyli dwa twoje klony, żeby doglądały twoich spraw, po jakimś czasie lekarstwo zostaje wynalezione, rozmrażają cie, leczą, klony zostają zabite bo już nie są potrzebne. Tak to mniej więcej widzę tylko *6 miliardów.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler Nie wiem czemu, ale cały czas wychodzisz z założenia, że te dwa błędne światy mogły sobie dalej istnieć, przy czym w serialu już pod koniec wyraźnie mówią, że oba są skazane na zagładę i nie da się ich uratować. W obu zawsze na końcu drogi jest apokalipsa. Więc tłumacząc ci na twoim przykładzie, jeśli do wyboru jest śmierć moja i moich dwóch klonów albo śmierć, a właściwie nieistnienie, tylko moich klonów, a ja żyję dalej, to tak, ta druga opcja jest lepsza, pozytywniejsza - czy to patrząc pod względem prostego równania czy "filozoficznym".
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler Tak, są skazane na zagładę, nie, apokalipsa nie jest końcem drogi, to ten 'wybuch' w 2019 po którym jak widziałeś jeszcze jacyś ludzie jednak jakoś tam sobie żyli. Ale to i tak nie ma fdo końca znaczenia bo końcówka wymazuje ich na wszystkich płaszczyznach czasowych. W kwestii twojej konkluzji, raczej się nie dogadamy, nie widze szans byś przekonał mnie do czegokolwiek, bo musiałbyś zburzyć ileś tam lat przemyśleń i systematyzowania przekonań, a i ja niespecjalnie czuję powołanie do przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek, więc i nie zmienię twojego zdania No i odnosząc się do twojej interpretacji mojego przykładu, powinieneś patrzec z perspektywy klona, wszystkie oryginały poszły do lodówek, ty sobie żyjesz nie wiedząc, że jesteś klonem, życie jest ciężkie, ale gromadzisz swój zbiór doświadczeń, który oddala cię od punktu wspólnego z oryginałem, klaruje cię jako osobną jednostkę, tak samo wszyscy inni ludzie, będziecie wchodzić z sobą w relacje, płodzić dzieci, i w końcu pojawia się lek na raka, można obudzić i wyleczyć wszystkie oryginały, które będą żyć jakby nic się nie stało, zbiorą swój bagaż doświadczeń, wejdą w inne relacje, inaczej wymieszają swoje DNA, ale ceną tego jest wymazanie z egzystencji dwóch społeczeństw. Twój oryginał wróci do życia, przeżyje je inaczej niż ty, zwiaże się z inną kobietą niż ty, twoje dziecko nie przeżyje swojego życia, bo nie ma odpowiednika. No moim zdaniem trzeba mieć bardzo mało empati by rozpatrywać to jako pozytywne zakończenie. Zresztą, tu generalnie nie było opcji pozytywnego rozwiazania supła, wszystkie rozwiazania: Claudii, Adama i Ewy to holokaust tych czy owych.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler Jeśli ty zakończenie serialu rozumiesz jako holokaust dwóch pozostałych światów to faktycznie możemy zakończyć rozmowę. Każdy ma prawo do własnej opinii, nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać. Ja tylko się dziwiłem skąd ty wziąłeś te "12mld vs 6mld". I moim zdaniem mało empatyczne jest w ogóle takie chłodne kalkulowanie, no ale okej. A przykład z klonami imo nietrafiony, bo nie ma za dużego przełożenia na to o czym jest serial.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler No jak pisałem, nie dogadamy się, bo inaczej interpretujemy pewne tematy.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l Spoiler W sumie całość sprowadza się to tego, że jednemu gościowi zginął syn, żona syna i wnuczka. I cyk rozwalił czasoprzestrzeń. Świat się zapętlił i kręcił, kręcił aż się wykręcił i (pipi) rodzinka uratowana. Więc w sumie - morał jest taki, że jak coś to rozwalaj czasoprzestrzeń, bo może Ci rodzinkę urutajo.
Opublikowano 30 czerwca 20204 l skonczyłem ostatni cyklus bardzo mi się podobało, ale muszę to jeszcze wszystko przetrawić trochę
Opublikowano 1 lipca 20204 l Zastanawiał się ktoś o co chodziło z: Spoiler Aleksander Tiedemann vel Boris Niewald (Nielsen + Kahnwald) ? Mi trochę brakowało wyjaśnienia jego historii bo była to chyba jedyna postać, która na końcu 'olali'.
Opublikowano 1 lipca 20204 l Spoiler Tak samo jak w końcu nie dowiedzieliśmy się jak Torben stracił oko. Za każdym razem jak już miał opowiedzieć to ktoś mu przerywał
Opublikowano 1 lipca 20204 l przypomnijcie sobie w świetle 3 sezonu tę scenę na plaży z Magnusem, Franciską, Martą i Jonasem
Opublikowano 1 lipca 20204 l Pierwszy sezon skonczony, no troche boje sie, ze przekombinuja w kolejnych. Ten co dobiera piosenki do pierwszego sezonu powinien dostac jakas premie.
Opublikowano 1 lipca 20204 l Tzn serial zupełnie nie jest tym czym sobie wyobrażałem że jest jak oglądałem 1 sezon. Jest jeszcze lepszy
Opublikowano 1 lipca 20204 l O, zarąbisty klasyk. Chyba trza będzie odświeżyć, ale teraz robię pierwszy rewatch The Wire od chyba 8 lat. 13,5/10.
Opublikowano 1 lipca 20204 l Nie wiem czy sie zestarzałem, czy juz takich dobrych seriali w klimatach fantasy jest mało. Co tydzien ogladane Fringe i pierwsze sezony Supernatural, to były czasy. Tez The Wire wlasnie sciagnalem, bo ogladalem ostatni raz grubo ponad 10 lat temu.
Opublikowano 1 lipca 20204 l Ja na HBO GO z somsiadem oglądam. I o ile on jest bardzo krytyczny i mało mu się podoba, to przygody McNulty'ego i spółki mu się sakramencko podobają. Zaczęliśmy właśnie 3 sezon.
Opublikowano 1 lipca 20204 l Panie moderator wyjazd mi z tym sakramencko dobrym The Wire do odpowiedniego tematu, bo jak nie to dzwonie po policję
Opublikowano 1 lipca 20204 l 4 odcinki drugiego sezonu wleciały, no troche komiczne, zaraz pół miasta Spoiler bedzie sobie skakac w czasie
Opublikowano 1 lipca 20204 l 6 godzin temu, maciucha napisał: Panie moderator wyjazd mi z tym sakramencko dobrym The Wire do odpowiedniego tematu, bo jak nie to dzwonie po policję JA jestem policją.
Opublikowano 1 lipca 20204 l 24 minuty temu, Shen napisał: 4 odcinki drugiego sezonu wleciały, no troche komiczne, zaraz pół miasta Ukryj zawartość bedzie sobie skakac w czasie you know nothing John Snow
Opublikowano 1 lipca 20204 l Troche szczena opadla, jak sie wyjasnilo kim jest Adam. Szkoda, ze netflix zabił serialowe snucie teorii, masz teraz cały sezon i nara.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.