Opublikowano 3 lutego 20241 r Po przegraniu ok 10h muszę napisać że gra jest stanowczo za łatwa - póki co, żeby nie napisać samograj. Jestem gdzieś w połowie fabuły i tylko raz zginąłem i to na czelendżu gdzie boss był 20+ lvl nad moim teamem. Starcia w misjach fabularnych i sub questach, zero wyzwania. Troszkę szkoda. Zobaczymy jak to będzie w endgame.Poza tym sam cud, miód i orzeszki, całą resztą jestem zachwycony a najlepsze ponoć przede mną, czyli endgame który ma masę kontentu i jest co tam robić. Myślę że fani action jrpg i monster hunterów, mogą brać w ciemno. Osoby z awersją do "japońszczyzny" powinny ten tytuł omijać z daleka, serio [emoji16]
Opublikowano 3 lutego 20241 r Ja jestem w 7 rozdziale a z tego co czytałem jest 10, ja zginąłem dwa razy póki co, gram Charlotta, giera jest mega bardzo przyjemna ale też uproszczona mało tutaj jakiś rozbudowanych elementów . Fajny akcyjniak starcia z bossami mega przypominają te z god of wara z czasów ps3 no i stabilne 60 fps (grafika śliczna ) nie zastanawiać się tylko brać fajną przekąska przed FF Rebirth i dobre lekarstwo na zawiedzenie się FF XVI
Opublikowano 3 lutego 20241 r Mi się udało dopiero wczoraj odpalić na 4h. Za dużo tego story nie widziałem, porobiłem troche pobocznych questów, ja akurat lubię farmić różne pierdoły, więc gra mi siadła. Grafika schludna, muzyka nic wybitnego, ale nie męczy ucha, do dubbingu też nie mam zastrzen. Średnia na meta mnie zaskoczyła, bo myślałem, ze beda okolice 75.
Opublikowano 4 lutego 20241 r Story to historia z podróżą od miasta do miasta przegryziona dungeonem czy coś na wzór monster hunter?
Opublikowano 4 lutego 20241 r Story to historia z podróżą od miasta do miasta przegryziona dungeonem czy coś na wzór monster hunter?Tak, fabularnie wędrujesz od regionu do regionu a pomiędzy głównymi misjami możesz latać sub questy w stylu MH. End game to ponoć MH na pełnej ale nie potwierdzam bo jeszcze nie dotarłem [emoji16]
Opublikowano 4 lutego 20241 r Jak pisałem wyżej, główna kampania singlowa w sumie to jest nawet dość typowy jRPG (chociaż nie wiem, czy można z tej opowieści zbyt wiele zrozumieć bez znajomości poprzednich części, które są o ile wiem w formie tylko anime. Gra jest ładna, ale opiera się na postaciach, których nie tyle przedstawia, co chyba mamy je znać skądś), ale też jest to mała część gry. Bez robienia questów to jest góra kilkanaście godzin. Niektórzy uważają to za zaletę, nie ma czosnkowania jak w Fajnalach! Same mięsko, głównie zróżnicowane i RPG-owo bogate walki. Więc nawet wielu fanów czystego singlowego jRPG-owania może być zadowolonych samą kampanią. Fani gry uważają, że cała kampania jest właściwie niczym jak tutorialem, nie wymagając żadnej faktycznej znajomości niczego. Właściwie to każdy poziom trudności aż do końca Very Hard/początku Extreme uważają za tutorial.
Opublikowano 5 lutego 20241 r Ma to cross play? Ciekawe jak z zainteresowaniem graczy, wsparciem, zagrywka z coopem i zawartością post game dość ryzykowna, oby szybko online nie umarło
Opublikowano 5 lutego 20241 r 12 godzin temu, Daffy napisał: Ma to cross play? Ciekawe jak z zainteresowaniem graczy, wsparciem, zagrywka z coopem i zawartością post game dość ryzykowna, oby szybko online nie umarło Z tego co czytałem, to nie ma, a ziomek na pc gra, więc dupa
Opublikowano 10 lutego 20241 r Dobra odwołuję to co wcześniej pisałem o samograju, poziom Maniac to już jest małe wyzwanie a przede mną jeszcze jeden - Proud. Czuję że będzie grubo [emoji16]
Opublikowano 13 kwietnia 202413 kwi Skończył ktoś lub pograł dłużej? Jak wrażenia?Petarda polecam naprawdę co tu więcej mówić
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.