Opublikowano 20 lipca 20213 l Wiedzmińskie opowieści: wojna krwi Kur.wa potrzebowałem takiej gierki w moim ukochanym wiedźmińskim uniwersum, uwielbiałem gwinta (szkoda że skasowali na ps 4 ) uwielbiałem gwinta w wiedzminie 3 i z przyjemnościa rozegrałem turniej w krwi i winie i to jest to czego oczekiwałem. Póki co świetna fabuła, urokliwa umowna grafika, klimat, świetna gwintowa rozgrywka, wyważony dobrze poziom trudności. Co wracam do domu to się nie mogę oderwać od konsoli syndrom jeszcze jednej partyjki wchodzi mocno
Opublikowano 20 lipca 20213 l W dniu 15.07.2021 o 22:08, LukeSpidey napisał: Zaczynamy. Powrót po ponad dekadzie. Ależ to będą oczy bolały - to chyba jedyna gra, którą lepiej odpalić na kineksopowcu, niż na płaskim ekranie (przynajmniej) FullHD. Oczywiście piszę o wersji PS3, bo wiem, że taka się u Ciebie instaluje.
Opublikowano 20 lipca 20213 l Wolfenstein The Old Blood - jest nawet lepiej niz w The New Order. Jasne, ze odtworczosc bije po galach jak diabli, ale wlasnie dlatego poczulem sie jak w domu. Blazko jak zwykle kosi nazioli jak poyebany. Jest jakas tam fabula, ale ja lece po trupach taplajac sie w ich krwi i miesie. Kazda giwerka sie przydaje. Niewazne ktory killroom, mozna wpasc tam na pelnej koorwie, albo stanac za scianka i zdejmowac zloli po jednym. Skradam sie rowniez ile mozna, ale jesli nie uda sie zdjac komendantow to nie narzekam na nawal miesa armatniego. A pozniej napotykamy nowego wroga, z ktorego mozna zrobic dywan trupow. Zabiore sie od razu za The New Colossus. Za dobrze sie gra, zeby szukac przestojow.
Opublikowano 20 lipca 20213 l 6 godzin temu, Wredny napisał: Ależ to będą oczy bolały - to chyba jedyna gra, którą lepiej odpalić na kineksopowcu, niż na płaskim ekranie (przynajmniej) FullHD. Oczywiście piszę o wersji PS3, bo wiem, że taka się u Ciebie instaluje. Dwugodzinna sesja a potem 1 godzina okładania gałek ocznych lodem. W 2010 ukończyłem na X360 i nie pamiętam, aby był taki dramat jak tutaj.
Opublikowano 20 lipca 20213 l No bo nie było - na X360 praktycznie każda multiplatforma wyglądała lepiej, a gierki Rockstar to już w ogóle.
Opublikowano 21 lipca 20213 l Night in the Woods - pograłem z 1.5 h no i nie wiem czy kontynuować. Rozkręci się to w pewnym momencie? Bo na ten moment raz biegnę w prawo pogadać a raz w lewo (przeplatane jest to minigierkami).
Opublikowano 21 lipca 20213 l Cyberpunk (one x) - po 6h chodzi to to akceptowalnie, ale klimacik jest taki że nie mogę się oderwać. Aż zrobiłem sobie przerwę od BOTW do czasu aż nie przejdę Cyberpunka. Ale to musi być kosa w 60 klatkach na next genie
Opublikowano 21 lipca 20213 l Zacząłem ostatnio Yakuza: Like a Dragon. Wcześniej skończyłem jedynie Yakuzę 0 i bawiłem się dobrze, tym razem wydaje się być jeszcze lepiej. Nie trawię jRPG, muszę zmuszać się do grania w nie a i tak odpuszczam po paru godzinach. Tutaj jest inaczej, zamiast bicia żelków wielkim mieczem grając chłoptasiem z k-pop bandu możemy turowo zayebać typa rowerem albo nasłać na niego atak gołębi Takie jRPG to rozumiem.
Opublikowano 21 lipca 20213 l Żelków nie ma, ale są goście w workach na śmieci i pampersach, moje GOTY 2020
Opublikowano 21 lipca 20213 l Ja odpuscilem. Troche bolą smaczki i "nostalgiczne" momenty których się nie czuje, ale tak całościowo to bez problemu. 60 h prawie z bananem na buzi przeżyte.
Opublikowano 21 lipca 20213 l 57 minut temu, XM. napisał: Najlepsza Yakuza, a 12 chapter to Kurde mocne słowa nie napalam sie bo imo NIE MA SZANS że to jest lepsze od 0
Opublikowano 21 lipca 20213 l Rozmawiasz z gościem co przeszedł tylko 0 i kiwamii1 ... także wiem co mówię
Opublikowano 21 lipca 20213 l Nie no więcej nie trzeba grać bo ta seria z części na część jest gorsza xD chociaż kiwi 2
Opublikowano 22 lipca 20213 l 0 najlepsza, a zaraz potem właśnie siódemeczka. Ichiban jest przechujkiem No i ten jingiel:
Opublikowano 22 lipca 20213 l Skończyłem tylko 0 i teraz gram w 7 więc chyba robię to jak pan jezus powiedział
Opublikowano 22 lipca 20213 l No dobra, po latach przekładania w koncu wziąłem się za Fallout: New Vegas. Gra wygląda jak guvno (w sumie wyglądała tak już w momencie premiery), na najpotężniejszej konsoli w historii ludzkości wciąż działa w jakiś 25-30 fps, interfejs jest toporny, ale to akurat przypadłość każdego nowozytnego Fallouta. Z drugiej strony klimacik rozwala, muzyka czasem powoduje ciarki na plecach, słynnych bugów na razie nie stwierdzono (może to po latach ogarnęli, moze za mało grałem jeszcze?), a ja uwielbiam to uniwersum więc jest w pytę No i błyskawiczne loadingi robią robotę, za tę jedną rzecz walić grafikę i biedną płynność animacji Edytowane 22 lipca 20213 l przez dee
Opublikowano 22 lipca 20213 l Ja to chyba nigdy nie miałem jakiegoś poważniejszego Buga w tej grze xD ale grać w to w tych czasach na konsoli bez żadnych modów to trochę pojebana akcja
Opublikowano 22 lipca 20213 l Grałem na PSX w Diablo 1 i Civ 2, grałem na DC w Soldier of Fortune i Unreal Tournament więc wiem co to znaczy pojebana akcja
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.