Skocz do zawartości

Devil May Cry HD Collection

Featured Replies

  • Odpowiedzi 111
  • Wyświetleń 9,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jak ktoś to kupi to znaczy, że chce w najlepszego devila pograć na laweczce w ogrodzie, sr.aczu albo srając na Ciebie, hoi Ci do tego.

  • Znów post pod postem, ale chyba warto będzie.     Po 16 latach od premiery okazuje się, że Dante może zyskać Yamato  Nie działa w wersji na Switcha, ale każde inne DMC3 (włącz

  • Post pod postem - sorry, tak jakoś wyszło.   Ten DMC3 na Switchu to jest mistrzostwo świata. Dwie proste mechaniki (zniesienie limitu "dwa gnaty/dwie brońki" i zmiana styli w locie tak samo

Opublikowano

XDDDD kupi się za 50 zł kiedyś.

No ale to już pewniak ze będzie DMC V :sexkonik:

Szkoda ze switcha osrali, na niego bym sobie wziął.

Opublikowano

Marzy mi się system z 3/4 w DMC1... kosa by z tego wyszła. Odpaliłem jedynkę ostatnio na emulku i tak jak klimat jest pierwsza klasa tak mechanika już trąci znoszonym klapkiem

Opublikowano

Miałem na PS3 i X360, ale nie mam już żadnej z tych konsol. Więc nie

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 7.12.2017 o 17:11, Hendrix napisał:

 

He he... Capcom już konkretnie świruje - remaster remastera, jak w przypadku OKAMI - pewnie też będzie to wyglądało jak na PS3 i niewiele lepiej chodziło...

 

W dniu 9.12.2017 o 09:47, Nemesis napisał:

Mam już tą kolekcje na PS3 a Wy nie?

 

No w sumie mam, ale może kiedyś, do kolekcji dorzucę - używkę za 50zł nie będzie mi żal :) 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Powiem Wam, że mnie kusi ta kolekcja. Nie grałem w części 1-3, a 4 przeszedłem chyba ze 3 razy, tak mi się spodobała. 

Opublikowano

Ja to zdecydowanie kupię dla 1 i 2, których nigdy nie ograłem, ale pewnie w jakimś promo. Trójeczka też pewnie pęknie, bo wspominam bardzo miło te kilkukrotne przejście :kaz:

Edytowane przez Wiolku

Opublikowano
1 godzinę temu, Shagohad napisał:

Powiem Wam, że mnie kusi ta kolekcja. Nie grałem w części 1-3, a 4 przeszedłem chyba ze 3 razy, tak mi się spodobała. 

Jak nie grałeś w 1 i 3 to bierz śmiało. Fantastyczne części do tego 1 to w sumie prekursor slasherow jakie teraz widzimy więc warto zaczerpnąć trochę historii.

Opublikowano

Egzakli. Jedynka klimatem (poza sentencjami Dante'go) miażdży dżondra. Czuć siłę zadawanych ciosów. Jedynka nie jest tak szybka i dynamiczna jak dwójka czy trójka, ale jest na pewno lepsza pod kątem gameplayu. Takie jest moje odczucie. Czwórka to takie the best of. 

Opublikowano
9 godzin temu, Yap napisał:

Jedynka nie jest tak szybka i dynamiczna jak dwójka czy trójka, ale jest na pewno lepsza pod kątem gameplayu.

Odrzucając nostalgię to jedynka ma już dzisiaj co najwyżej słabo-średnia. Trójka na tym polu wygląda o wiele lepiej, i piszę to jako devilowy zje.b.

Opublikowano

W Jedynkę dalej gra się fajnie, ale gameplay nie ma startu do DMC3 czy DMC4, te dwie gry są o wiele bardziej dynamiczne i złożone. 

Opublikowano

DMC1 dalej się broni klimatem, żadna późniejsza część nie poszła feelingiem z jedynki. 

A co do walki dwójka miała o wiele sztywniejsze machanie mieczem.

Edytowane przez Dr.Czekolada

Opublikowano
3 godziny temu, Dr.Czekolada napisał:

DMC1 dalej się broni klimatem, żadna późniejsza część nie poszła feelingiem z jedynki. 

Kwestia gustu, ale próbując być jak najbardziej obiektywnym to masz rację. Jedynka była mroczna, spójna i bez pajacowania ze strony bohaterów. Moc.

3 godziny temu, Dr.Czekolada napisał:

A co do walki dwójka miała o wiele sztywniejsze machanie mieczem.

Dwójka to w ogóle na żadnym polu nie wypada dobrze. Machanie mieczem wygląda jak machanie kartonowym modelem, żadnego powera w tym nie czuć.

Opublikowano

Jedynka jest po prostu mocniejsza. Z trójki pamiętam szybkość i tańce. Nie żeby to było złe, bo milionslash Agni&Rudrą śni mi się do dziś i w ogóle wykorzystanie broni w trójce to piękna sprawa, ale pył zamiast posoki to jakoś tak...DMC1, Dante ze swoim HHHHA! i tąpnięciu mu towarzyszącemu, bryzgająca krew i ryki bestii to jednak lepsze łajno.

Opublikowano

Preorder złożony na pieca (cała kolekcja DMC, wraz z DMC4 SE i DmC w jednym miejscu? Jeszcze jak!). Z jednej strony wkurzam się sam na siebie za karmienie raka kiepskich remasterów robionych po łebkach po godzinach przez studentów informatyki i nabijanie kabzy Capcomowi po raz czwarty (każdą z gierek w serii kupiłem przynajmniej raz w premierowej wersji + kolekcja HD na X360 i PS3) za dokładnie to samo. Z drugiej jak pomyślę o DMC i DMC3SE na padzie od XO i w 1080p to momentalnie mam miękkie nogi, mokro w gaciach i poci mi się nie tylko czoło. Będzie orane, ale Capcomie - następnego Devila nie wciśniecie mi bez cyferki "5" w tytule.

Opublikowano

 

Grałem tylko w demo pierwszej części z OPSM, więc za dwanaście dni łykam kolekcję.

Opublikowano

Ciekawi mnie Twoje zdanie jako totalnego nowicjusza. Koniecznie wpadnij napisać coś więcej jak pograsz.

 

BTW - może warto wydzielić osobny temat dla "nowej" kolekcji?

Opublikowano

To jest wydzielony temat dla nowej wersji kolekcji Devil May Cry, która ukaże się 13 marca 2018 roku na konsole Playstation 4, Xbox One i nie-konsolę PC.

 

devil-may-cry-hd-collection-ps4.jpg

 

Taka będzie okładka. Koszt gry wyniesie 129 złotych, czyli jest to cena bardzo dobra.

 

Nigdy nie grałem w te części Devil May Cry, więc będzie to pierwsze i mam nadzieję, że niesamowite spotkanie. 

Opublikowano

Przepraszam za post pod postem, pewnie nie scali.

 

Dorwałem jedynkę z Twitch Prime na piecyku, odpaliłem przez ten ich śmieszny launcher i gaddejm :fsg: Klimatycznie jednak jedynka jest najlepsza, zamczysko i warstwa audio nadal dają radę. Gameplay trochę się zestarzał, ale po jakimś czasie przypomniałem sobie, że w tej części walka z demonicznym ścierwem nie była jeszcze centralną częścią rozgrywki, a leżała dokładnie obok eksploracji i wylewającej się zewsząd atmosfery. Z takim nastawieniem gra się przyjemniej, drewniane sterowanie postacią nie przeszkadza aż tak mocno. Ot, stara szkoła robienia giereczek - w 2001 ryło to czachę, dziś jest oldschoolem.

 

Co tam jeszcze - tekstury potrafią straszyć pikselozą, brakuje efektów znanych z PS2 w kilku miejscach (blur przy wystrzale z broni) i... tyle. Sięgam pamięcią w przeszłość i jeśli mnie ona nie myli to dokładnie tak samo wyglądały wersje X360 i PS3. Będzie rzeź na premierę całości.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.