Opublikowano 19 lipca 20195 l 1 ep - 10/10. Szczeny dalej z podłogi nie mogę podnieść. WOW. Ale budżet doyebali w tym sezonie edit: Aikido Edytowane 19 lipca 20195 l przez sprite
Opublikowano 21 lipca 20195 l Jestem na drugim odcinku i widać, że serial przerobiony walcem netflixowych standardów. Reżyserzy starali się jak mogli zachować siłę charakterów postaci, ale już w drugim odcinku musiał pojawić się wątek feminizmu, a wspomnę jeszcze o nieco nachalnym product placemen'cie i typowo amerykańskich uproszczeniach jeśli chodzi o strategię włamania. Jest za to spektakularnie, widać ogromny budżet i generalnie lepiej montażowo wygląda ten serial teraz. Mam płonne nadzieje, że jak będzie trwał napad, to pojawią się te fajne kwestie relacji międzyludzkich i prostych i jednocześnie ujmujących dramatów. W innym przypadku po prostu obejrzę typowo amerykański heist movie, z obsadą z którą się zżyłem. Dobre i to
Opublikowano 21 lipca 20195 l Trzeci sezon póki co najlepszy. Producenci odrobili lekcje, postarali się o dobry budżet i zminimalizowali dramę i wypełniacze. Akcji jest sporo, wszystko ma dobry flow, do tego fajnie wplecione przebitki z przeszłości i całkiem zgrabne nowe nabytki w obsadzie (Palermo). Osobne parę plusów należy się za słusznie eksponowany tyłek Tokio. Trochę można się krzywić na homo i femino propagandę, ale to już chyba powoli znak rozpoznawczy Netflixa. Głupi wierzyłem, że w 8 odcinkach zamkną wszystkie wątki a tu taki chamski cliffhanger na koniec i znów ileś tam czekania na nowy sezon
Opublikowano 21 lipca 20195 l 2 godziny temu, Rudiok napisał: Trochę można się krzywić na homo i femino propagandę, ale to już chyba powoli znak rozpoznawczy Netflixa. I przede wszystkim na heteropropagandę, bo to ona jest najmocniej eksponowana w tym serialu.
Opublikowano 21 lipca 20195 l Femino propagandę, o ku.rwa to forum nigdy nie przestanie mnie zadziwiać
Opublikowano 22 lipca 20195 l Kij w dupie wyczuwalny mocno: te wszystkie sceny o seksizmie, oczywiście wątek homoseksualny i silna kobieta walczącą o swoje (niepotrzebny, bo od początku to panie pokazywały najwiecej charakteru). Pomimo tego serial dalej świetny, a atmosferę napięcia czuć tak mocno, że można ciąć ją nożem. Miałem sobie dawkować po odcinku dziennie, ale nałóg mocno i z reguły pękają dwa-trzy na jednym posiedzeniu.
Opublikowano 22 lipca 20195 l Netflix za reklamę na rynku w Krakowie (zdj. parę postów wyżej) zapłacił jedyne 274zł brutto. Urzędnicy nie wiedzieli podobno, że to będzie reklama xD Nie dość, że prawie jak za darmo, to jeszcze teraz mają w gratisie rozgłos w mediach https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/maska-dalego-na-rynku-glownym-to-reklama-netflix-zaplaci-tylko-274-zl Edytowane 22 lipca 20195 l przez MBeniek
Opublikowano 22 lipca 20195 l Finałowy ep to konkretny roller coaster. Alicia nieźle popierdolona babka. Przyprowadziła dziecko Nairobi(chociaż to mógł by jakiś random; Nairobi nie widziała swojego dzieciaka od lat) tylko po to, żeby zobaczył jak jej matkę postrzelają. Trzeba przyznać, że profesor ograny na końcu Well played Edytowane 22 lipca 20195 l przez sprite
Opublikowano 22 lipca 20195 l Xd nie no, jestem po 2 odcinkach poki co i powaznie nikogo nie smieszy ze ekipa most wanted w hiszpanii/europie biega sobie po miescie z odkrytymi ryjami? fajnie ze widac wiekszy budzet, ale sam motyw dla ktorego zawiazano poki co akcje, w ogole mnie nie przekonuje. Licze ze dalej sie rozkreci bo poki co mocne /10
Opublikowano 23 lipca 20195 l O fuck, ale doyebali w ostatnim odcinku . Sezon wzięty na dwa wieczory, dawać 4!
Opublikowano 23 lipca 20195 l Serio warto przebrnac przez ten drugi sezon? Ja sie poddalem na samym poczatku przez heteropropagande wlasnie i te zalosnie watki milosne.
Opublikowano 23 lipca 20195 l W trzecim wyrownuja homopropaganda i strong female protagonist takze dasz rade
Opublikowano 24 lipca 20195 l Po trzech odcinkach to taki poziom drugiego sezonu prison break + serowe momenty, ze az czlowiek troche się czuje zażenowany. Fajnie, że kupili licencje na znane kawałki, ale trochę z dupy są wzięte.No, ale trzeba przyznac, ze serial wciąga. Edytowane 24 lipca 20195 l przez Pajda
Opublikowano 25 lipca 20195 l Pierwszy sezon całkiem niezły, drugi miał sporo idiotycznych wątków i scen ale jakoś przez to przebrnąłem ale teraz utknąłem na 3 odcinku i nie idzie tego dalej oglądać. sam początek jedno wielkie XD dwa lata szczęśliwie żyli na tej wyspie aż pewnego dnia najbardziej irytująca postać w serialu stwierdza, że jej się znudziło i opuszcza swojego ukochanego bo chce ZABALOWAĆ, po czym dzwonią do siebie przez telefon satelitarny i zostają namierzeni. Chłopaczka zawijają a ta popada w wielką rozpacz bo jej chłopaka przetrzymują NIEZGODNIE Z PRAWEM i torturują xd w takim razie po co go zostawiła jak tak go bardzo kocha? czy na prawdę ten komiczny wygląd dwóch dziewczynek w mundurach nie wzbudził u nikogo podejrzeń? szkoda szczępić ryja straszna papka do puszczenia w tyle Edytowane 25 lipca 20195 l przez sosnaa
Opublikowano 25 lipca 20195 l Tokyo zdecydowanie tip top laseczka, a dupcia jak marzenie, ale jej postaci skakałbym po głowie. Naodyebywała niesamowicie i jeszcze ma pretensje do świata. XD
Opublikowano 3 sierpnia 20195 l Obejrzałem cały sezon. Wprowadzenie jest totalnie z dupy, trochę głupot jak to w Casa de Papel, ale co z tego skoro dwa ostatnie odcinki to już serialowy majstersztyk. Strasznie mi brakuje takich produkcji na Netflixie czy HBO. Wiecie takich seriali - seriali a nie dziesięcio godzinnych filmów, pociety na odcinki. Z bohaterami których lubisz, albo nie. Z cliffhangeram co epizod. Oglądasz wiesz, że to głupie ale nagle jak ktoś dostanie kulkę albo jest taki kocioł jak w ostatnim, momentalnie o tym zapominasz i chcesz więcej. Dla mnie to genialna produkcja, która przypomina czym kiedyś był serial. Streanger Things 3, Dark sezon 2 teraz Dom z papieru 3, a za chwilę nowe Glow. Znowu czuję, że ten abonament ma sens.
Opublikowano 24 marca 20205 l Obejrzałem niedawno pierwsze 8 odcinków tego serialu i niestety dalej już nie mogłem. Liczba głupstw i nielogiczności u mnie przelała czarę goryczy. A szkoda, bo pomysł wyjściowy całkiem atrakcyjny, a sami bohaterowie zostają w głowie. Kurde, 5 miesięcy siedzenia w piwnicy i szczegółowego obmyślania planu i praktycznie wszystko się idzie kochać, bo na głupotę ludzką jeszcze nie wynaleźli lekarstwa. Potem jak już wjechała telenowela i mnóstwo niepotrzebnych flashbacków, to moje ciało nie było w stanie dłużej tego tolerować.
Opublikowano 24 marca 20205 l No profesorek taki geniusz a zapomniał że do roboty wziął kretynów. No ale bez tego by serialu nie było Obejzy się, ale tak bez ekscytacji
Opublikowano 24 marca 20205 l No serial dla kobiet raczej. One lubią telenowele. I ten motyw muzyczny fffuuuu...
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.