Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Też nie wiem o jakiego ninje chodzi, ale można później w każdej chwili wrócić do tej lokacji, więc pewnie cały czas tam będzie.

 

Ja tymczasem rozwaliłem bossa Małpiszona, akcja zaraz po nim całkiem zabawna nie powiem. 

  • Odpowiedzi 3,9 tys.
  • Wyświetleń 327,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.

  • Kiedyś to i jazda furmanką czy na osiołku bywała standardem. I wiecie co? Pozmieniało się trochę od tamtych czasów

  • Narzekaj na posty o tym jak gra działa na konsolach, a jednocześnie pisz o tym jak to twój kurier jest już w drodze z egzemplarzem gry 

Opublikowano

Dwóch bossów pękło dziś- koń banal tylko stara baba mi trochę krwi napsula. Umiejętność gdzie po każdej egzekucji dostaje się życia ostro op hehe. Giera kozak - jak umieram to tylko lrzez to ze jestem cienias (no i czasem prez kamere ktora ssie pitoka)

Edytowane przez XM.

Opublikowano

Jestem każulową pizdą w tym gatunku i przeszedłem tylko Bloodborne. Ogólnie zainteresowanie Sekiro dosyć niskie u mnie, ale przyznam, że podoba mi się klimat. Powiedzcie mi czy przedmioty do leczenia są tutaj potraktowane tak samo jak w BB (t.j. jak się skończą to bujaj się i idź farmić jak chcesz je mieć z powrotem)? Jak się zdechnie na bossie, to daleko trzeba drałować z powrotem do niego?

Edytowane przez chmurqab

Opublikowano
Teraz, chmurqab napisał:

Powiedzcie mi czy przedmioty do leczenia są tutaj potraktowane tak samo jak w BB (t.j. jak się skończą to bujaj się i idź farmić jak chcesz je mieć z powrotem)

Nie. Głównym źródłem leczenia jest tykwa, która ma skończoną liczbę użyć rozwijaną przez znajdowanie odpowiedniego przedmiotu i zaniesienie go do lekarki. Jak Ci się skończą użycia to jedynym sposobem na ich odnowienie jest odpoczynek przy posążku. Działa to zupełnie jak Estus w DS.

2 minuty temu, chmurqab napisał:

Jak się zdechnie na bossie, to daleko trzeba drałować z powrotem do niego?

Zależy od bossa.

Opublikowano
1 minutę temu, chmurqab napisał:

Jestem każulową pizdą w tym gatunku i przeszedłem tylko Bloodborne. Ogólnie zainteresowanie Sekiro dosyć niskie u mnie, ale przyznam, że podoba mi się klimat. Powiedzcie mi czy przedmioty do leczenia są tutaj potraktowane tak samo jak w BB (t.j. jak się skończą to bujaj się i idź farmić jak chcesz je mieć z powrotem)? Jak się zdechnie na bossie, to daleko trzeba drałować z powrotem do niego?

 

Leczysz się jak w soulsach, określoną liczba przedmiotów, a jak zdechniesz to się odnawiaja. Są też dodatkowe na kształt fiolek w bb, które leczą powoli, ale przydały mi się raptem kilka razy i mam ich w skrzynce zawsze dość dużo,tak więc farmic nie trzeba. Droga do bossa zazwyczaj nie jest problemem, dzięki lince można ominąć mniejsze moby. Są jednak wyjątki, gdzie np boss ma obstawe i lepiej wytluc wszystkich zanim się podejdzie do szefa. 

Opublikowano
  • Autor

Dziś zauważyłem:

BYk5DBI.jpg

 

Na konsolach też jest? Wygląda jak bonus pre-orderowy, choć żadnego dodatkowego kodu nie wpisywałem

Edytowane przez Frantik

Opublikowano

Kurna wyjaśniają mnie jak chcą. Na samym początku jest gościu przy którym uczymy się unikać ciosów nie blokowalnych = 5-6 podejść XD Nie wygląda to za dobrze. Te ziarna co się wymienia na rozszerzenie paska to już pominąłem? Są od początku? Zaglądam w każdą dziurę. 

Opublikowano

Na początku trochę żydzą nam ziaren, ale im dalej w las tym więcej ich. Ja tak po 12 h gry mam już 8 flaszek leczących. A to, że Ci nie idzie to się nie przejmuj, bo ja sądzę że jestem dosyć dobry w siekankach, a i tak dostawałem srogi łomot przez pierwsze kilka godzin. Musisz wyczuć tę grę i zrozumieć jej mechanikę. 

Opublikowano

Początek usypią naszą czujność mobki idą ładnie a potem jest plaskacz widzę. Dobrze. 

Opublikowano

Pamietaj ze ciosy pchniete dalej mozna zbijac albo w nie dashowac 

 

Sweepy trzeba przeskakiwac a rzuty trzeba omijac najlepiej dashem 

 

Boze ale ta gra jest dobra \o/

Opublikowano

W sumie jak by nie patrzeć gość na koniu był prosty byk to samo a sama pani motyl to 2-3 ciosy dash znów atak dash i się przyklejamy do niej .

Opublikowano

Heh gankuja mnie na dachu 

Spoiler

W zamku

gorzej niż łucznicy w anor. Pierwszych już na pamięć znam i cichaczem zabijam. Problem zaczyna się za zakrętem 

Spoiler

Gdzie jeden wzywa wszystkich

. Najlepszy motyw jak lecę sobie po dachu szczęśliwy pierwszy raz i 

Spoiler

Słyszę w oddali jaaaaaaaaaaa i spada na mnie gostek 

:pawel:

 

Obecnie 3 kierunki odkryte i na każdym coś czeka aby mnie zabić a ja nie mam pomysłu jak to pokonać. Super gra starczy mi na 2 miesiące:)

Opublikowano
15 minut temu, blantman napisał:

Heh gankuja mnie na dachu 

  Ukryj zawartość

W zamku

gorzej niż łucznicy w anor. Pierwszych już na pamięć znam i cichaczem zabijam. Problem zaczyna się za zakrętem 

  Ukryj zawartość

Gdzie jeden wzywa wszystkich

. Najlepszy motyw jak lecę sobie po dachu szczęśliwy pierwszy raz i 

  Ukryj zawartość

Słyszę w oddali jaaaaaaaaaaa i spada na mnie gostek 

:pawel:

 

Obecnie 3 kierunki odkryte i na każdym coś czeka aby mnie zabić a ja nie mam pomysłu jak to pokonać. Super gra starczy mi na 2 miesiące:)

Jestem w tym samym miejscu - ogólnie to czuję trochę wolności w tej grze :)

Niedaleko jednej z tych lokacji jest ukryte przejście do walki  z mistrzem shinobi - koleś jest ostrym koksem.

Opublikowano

To uczucie kiedy po XX godzinach z gierka wreszcie udalo ci sie wykorzystac skill ktorego nie miales pojecia jak uzyc a okazalo sie ze dzieki niemu jeden terror mini-boss to taki lamus ze ojojoj.

 

 

Podlecial, dal w jape i po mini-bossie mimo ze mial calutki pasek energi jeden jeszcze. xd

 

Nie pamietam dokladnie gdzie znalazlem anti air deathblow text ale skill jest OP, jak tylko dorwiesz kogos w powietrzu to od razu mozesz zabic, bez zbijania posture.

Opublikowano

Na przykladzie bossa na koniu widac ze system parowania nie jest porzadnie dopracowany, gdzie wystarczy stac kolo niego i mashowac L1. Z drugiej strony gdyby trzeba bylo trafiac precyzyjnie to poziom trudnosci bylby za wysoki.

Opublikowano
1 minutę temu, Il Brutto napisał:

Na przykladzie bossa na koniu widac ze system parowania nie jest porzadnie dopracowany, gdzie wystarczy stac kolo niego i mashowac L1. Z drugiej strony gdyby trzeba bylo trafiac precyzyjnie to poziom trudnosci bylby za wysoki.

 

to jest jeden z pierwszych bossow, gra jeszcze pozwala ci maszowac

Opublikowano

Ci goście z włóczniami :reggie:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.