Opublikowano 19 kwietnia 20195 l 5 godzin temu, lothronik napisał: Z czego polecam tę pierwszą, ale nieco krótszą niż na filmie - tzn. ciche zabójstwo tego pierwszego, fioletowego typka i powrót do posążka. W ok. 15 - 20 sekund daje to 2.100 EXP, a więc w minutę 6.000 - 8.000, czyli przy dobrych wiatrach te 80.000 potrzebne na ostatni punkt wbija się w 10 - 15 minut, a każdy poprzedni punkt proporcjonalnie krócej. 5 godzin na NG+ i po sprawie, a na wyższych NG jeszcze szybciej ;-) W sumie to tej pierwszej nie znalem i faktycznie idzie szybciej, bo wczesniej farmilem na schodach tam gdzie byl ogr i czasami 2 ostatnich przeciwnikow musialem dobijac w walce co bylo bardziej czasochlonne. Tutaj jeszcze dodatkowo zburzylem te sciany i na minute wyciagam po 10k. Jeszcze 33 punkty mi brakuja.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l W dniu 11.04.2019 o 19:35, kanabis napisał: No fajnie ze gra sie jako tako sprzedala. U mnie tez sporo osob chce pograc bo przeciez tak dobrze oceniana gra. W 90% przypadkow gra wraca po 3 dniach i klienci mowia ze poje,bana ta gra Kolega @Kyo sadze po reakcji na post nie za bardzo zrozumial o co w nim chodzi wiec tlumacze. To nie jest tak ze klientela rynku gier to w wiekszosci gracze ktorzy wychowali sie na psx czy ps2 gdzie poziom trudnosci gier from software na nikim nie robilby wrazenia, W 90% branza gier opiera sie na zyskach z gier dla januszy. Samograjow z poziomem trudnosci dla dobrze ogarnietego szympansa typu seria assasin. Co w zwiazku z tym, a no to ze jak wychodzi nowe souls, bloodborne czyw tym przypadku sekiro i zbiera bardzo dobre opinie januszeriada ktora przeglada newsy growe mysli sobie "wow ale super giera jakie samuraje jakie ciosy" i mysli ze ta walka z filmiku na yt polega na wciskaniu dwoch przyciskow z marginesem bledu 90% jak w grach ubi. No i zamawia taki gre , kupuje no i jest zdziwiony bo pierwszy mobek rzuca mu wieksze wyzwanie niz najgrozniejszy przeciwnik w cieniu mordoru. No a jak mu sprzedawca delikatnie sugeruje ze gra nie jest dla niego ten ma to w doopie bo przeciez przeszedl god of war na easy wiec wie co to wyzwanie co nie. No i przynosi taka gre za 3 dni mowiac ze jest poje,bana bo nie ma autosave i ze nie ma poziomu trudnosci do wyboru i ze wogole to jestem chorym bydlakiem masochista bo mam platyne w bloodborne.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l Brak autosave to najwieksza trudność w grach From/soulslike'ach. Edytowane 21 kwietnia 20195 l przez aphromo
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l Yebany demon i jego yebane trzy kulki. Pierwszą skasowałem dopiero po dwudziestu próbach. Bardzo świetna walka się zapowiada. Muszę się znowu przestawić na orbitowanie...
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l 44 minuty temu, II KoBik II napisał: Wychodzisz z gry i cyk sejwuje tam gdzie stoisz. Raczej gdzie lezysz
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l 3 godziny temu, aphromo napisał: Brak autosave to najwieksza trudność w grach From/soulslike'ach. Ta quick save i quick load.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l @kanabis zrozumiałem jest mi tym bardziej przykro że takie (pipi)owe czasy. Potem odpalam YT i widzę jakieś filmiki czy Sekiro powinno mieć poziom trudności. Albo sprawdzam olx w dniu premiery i koleś z mojego miasta sprzedaje bo za trudne. Albo jeszcze inne kwiatki. Brakuje na konsolach jakiś cheatow i trainerow. Tfu. Spoiler Korzystając z okazji: Isshin Ashina ty chu.ju.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l Ubiłem wszystko co możliwe w tej grze i jak dla mnie największą irytację stanowił Guardian Ape i ostatni boss. Reszta jakoś przechodziła ale te dwa momenty były dla mnie krytyczne. Oczywiście dużo krwi sobie napsułem przy innych szefach ale te dwa zdecydowanie wybijały się ponad resztę. Nawet jakby był apornowski quick save w czasie tych walk to i tak byłoby równie ciężko (przy pierwszym przejściu). Aporno i Figaro: mile widziana opinia w tym temacie.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l 32 minuty temu, Ins napisał: Guardian Ape Yebany. Teraz się z nim męczę.
Opublikowano 21 kwietnia 20195 l Jest postęp. Po czterdziestu próbach dochodzę do trzeciej fazy Ed. A po czterdziestu sześciu leży. Zdecydowanie porąbana walką. Jedną kulkę mniej i byłoby dobrze, a tak ostatnią fazę przez brak cierpliwości i używanie tykw w niewłaściwych momentach musiałem jechać na granulkach. Metoda orbitowania na pełnym gazie i atakowanie tylko w kilku momentach najskuteczniejsza, ale też najdłuższa, bo walka trwała ponad dwadzieścia minut. Cały czas trzeba było uważać na to żeby nie podejść za blisko ścian żeby gdzieś przypadkiem się nie zablokować. Yebane połączenie Abhorrent beast z siostrą Friede + trzy paski zdrowia jak z Warszawy do Władywostoku. Satysfakcja maksymalna po zwycięstwie. Edytowane 22 kwietnia 20195 l przez McDrive
Opublikowano 22 kwietnia 20195 l Yebany dziad. Niezbyt często się wypowiadam na forum ale już nie wytrzymałem. Mam ochotę wymienić ta grę, ale ni chooja, nie odpuszczę na końcówce. Genichiro schodzi, jak stosuje podwójne ichimonji. Potem wchodzi dziad i kaplica. Najwięcej zjadłem mu połowę paska i tyle. A tu jeszcze 2,5 do zjechania, a tykwa już dawno sucha. Używam tego wslizgu cienia czy jakoś tak. Jak biegam dookoła to i tak w pewnym momencie, dziadek jakims kosmicznym speedem mnie dogania i po plerach sieknie (jak tego jego dobiegniecia uniknąć?) Kazub polecił olej i podpalanie, ale nie wychodzi. (pipi) jak na yt ludzie to robią, że ichimonji lub zwykłym parry- uderzenie tak ładnie mu poise rozwalaja?
Opublikowano 22 kwietnia 20195 l Ostatniego bossa trzeba się nauczyć na pamięć, pierwsze dwie fazy bez żadnych skilli powinno się robić perfekcyjnie z samymi parry. Na dwie ostatnie jest tani sposób.
Opublikowano 22 kwietnia 20195 l Ostatni boss to kwintesencja tej gry, parowanko, reversale, tykwy ... jak dla mnie powinien mieć i 4 kulki.
Opublikowano 22 kwietnia 20195 l Bossow walczacych mieczem mozna w jakis sposob wyczuc. Np. wiekszosc mozna zlapac na atak i deflect na zmiane. Czesto wychodzilo mi nawet po 10 atakow z deflectem na zmiane pod rzad co praktycznie wbijalo cale poise.
Opublikowano 23 kwietnia 20195 l W NG+ Genichiro pierwsze fazy praktycznie rozjechałem No Damage Jestem przy walce końcowej zakończenia Shura czy w trzecim NG mogę ogarnąć inne zakończenia czy trzeba lecieć 4 Walkthrough? 60 godzin na liczniku a ta gra dalej wciąga, uzależnia i jak nie zrobię w niej platyny to nie będę w stanie odłożyć jej na półkę Edytowane 23 kwietnia 20195 l przez Wesker
Opublikowano 24 kwietnia 20195 l Napisy końcowe za mną. Super gierka. Parę rzeczy nie zagrało jak niewielka ilość skrótów i backtracking na końcu, ale dzieło wspaniałe. Super system walki. Podziwiam ludzi, którzy są w stanie bezbłędnie grać blokując, bo u mnie to często nie wychodziło.
Opublikowano 25 kwietnia 20195 l W dniu 23.04.2019 o 08:34, Wesker napisał: W NG+ Genichiro pierwsze fazy praktycznie rozjechałem No Damage Jestem przy walce końcowej zakończenia Shura czy w trzecim NG mogę ogarnąć inne zakończenia czy trzeba lecieć 4 Walkthrough? 60 godzin na liczniku a ta gra dalej wciąga, uzależnia i jak nie zrobię w niej platyny to nie będę w stanie odłożyć jej na półkę Jakie bylo pierwsze ? Chcesz zgrywac sejvy ? Zalezy. Google > sekiro endings > fextralife wiki. Masz tam endingi opisane, zaleznosci i konkretne dzialania. Btw. sama fextra do sekiro jest bardzo dobra. Swietne guidy, duzo info. Ludki sie staraja.
Opublikowano 25 kwietnia 20195 l To prawda, przy ponad 1300 godzinach spędzonych przy poprzednich grach od From odwiedzałem tylko tą stronę.
Opublikowano 25 kwietnia 20195 l Godzinę temu, Masorz napisał: To prawda, przy ponad 1300 godzinach spędzonych przy poprzednich grach od From odwiedzałem tylko tą stronę. Tę
Opublikowano 25 kwietnia 20195 l 24 minuty temu, Masorz napisał: Spyerdalaj. Sam nie postawiłeś kropki. W (pipi)e mam te twoje kropki
Opublikowano 27 kwietnia 20195 l Kurła ta opcjonalna walka Spoiler Kapliczka węża i shinobi na 2m kw. Oczywiscie można wyjsc na dwór ale drzewa zasłaniają. (pipi)a ktos to testował?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.