Opublikowano 18 grudnia 20195 l Ja mam kilka umiejętności wykupionych z takich aktywnych ciosów chyba jeden reszta poszła w leczące mikstury i symbole ducha
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 15 minut temu, cotek napisał: Chociaż Double Ichimonji w sumie by mi wystarczył Widzialem na youtubach jak tego uzywali, ale dla mnie to za wolne :x Widzialem tez jak jeden gosc uzywal jakiegos ataku noga bodajze z powietrza z drzewka skilli monkow i niezle to zbijalo stamine bossom przy blokowaniu. Edytowane 18 grudnia 20195 l przez bebbop
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Ja używam wirujące cięcie jedno z podstawowych umiejętności i później jeszcze to z ostrzem śmiertelności ( czy nieśmiertelności) ale dużo kosztuje symboli ducha.
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Dla mnie podwójne Ichimonji idealne Fajnie, że ilu graczy, tyle styli. Teraz tak w pracy mnie naszło czy ja przypadkiem tego ostatniego nasionka nie mam cały czas przy sobie i po prostu nie wymieniłem go na napój XD Bo obczaiłem na necie jego lokalizacje i raczej kojarze, że podniosłem wszystkie. Edytowane 18 grudnia 20195 l przez cotek
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 1 minutę temu, mario10 napisał: Ja używam wirujące cięcie jedno z podstawowych umiejętności i później jeszcze to z ostrzem śmiertelności ( czy nieśmiertelności) ale dużo kosztuje symboli ducha. Tego ostrza niesmiertelnosci tez nigdy nie uzywalem, bo wlasnie za duzo zre symboli ducha :d Dla mnie o dziwo najlepsze jest chyba ciecie kruka. Jak juz nie mialem pomyslow i brakowalo skilla to "dziobalem" krukiem i paru bossow udalo sie polozyc :d Pozniej uzywalem natarcie cienia i eteryczne przejscie.
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Teraz mnie zastanowiła jedna rzecz Spoiler Jeśli ostatnie nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu to jak ktoś wybiera zakończenie, w którym walczy wcześniej z Emmą zamiast Sową, to kto wymienia nasiono na stałe uzupełnieni? Jest wachlarz tych cięć dość szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie fajnego. Parę razy też używałem tego lalkarz ninjitsu i się przydawał Edytowane 18 grudnia 20195 l przez mario10
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Przy Shura nie można z tego co wyczytałem dopakować tykwy na maks. No lalkarz się przydaje Edytowane 18 grudnia 20195 l przez cotek
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 8 minut temu, mario10 napisał: Teraz mnie zastanowiła jedna rzecz Ukryj zawartość Jeśli ostatnie nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu to jak ktoś wybiera zakończenie, w którym walczy wcześniej z Emmą zamiast Sową, to kto wymienia nasiono na stałe uzupełnieni? Spoiler Ukonczylem gre wlasnie walczac wczesniej z Emma i nawet nie zwrocilem uwagi, czy pojawia sie w NG+, czy nie :d Ogolnie po walce z nia masz game over. Ciekawe tez jak wypada walka z Emma w porownanniu do Sowy :x Niezle sie tam nameczylem. Sama Emma bulka z maslem, ale potem... :x Edytowane 18 grudnia 20195 l przez bebbop
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Spoiler Mało tego to nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu jak je znajdziesz, a wcześniej zabijesz Emmę to u kogo go wymienić. Nie myślę nawet o NG+ tylko przed zakończeniem głównego wątku nie ma u kogo wymienić tego nasiona Myślę, że trzeba przejść drugi raz i porównać. Dla mnie Sowa był spoko, fajnie się z nim walczyło i był dla mnie zdecydowanie łatwiejszy niż pierwsza walka z Genichiro czy po nim Prawdziwa Zdeprawowana Mniszka mi więcej problemów przysporzyła.
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 8 minut temu, mario10 napisał: Ukryj zawartość Mało tego to nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu jak je znajdziesz, a wcześniej zabijesz Emmę to u kogo go wymienić. Nie myślę nawet o NG+ tylko przed zakończeniem głównego wątku nie ma u kogo wymienić tego nasiona Myślę, że trzeba przejść drugi raz i porównać. Dla mnie Sowa był spoko, fajnie się z nim walczyło i był dla mnie zdecydowanie łatwiejszy niż pierwsza walka z Genichiro czy po nim Prawdziwa Zdeprawowana Mniszka mi więcej problemów przysporzyła. Spoiler Nie zrozumielismy sie :d Po pokonaniu Emmy nie dotrzesz do Palacu, gdyz po jej pokonaniu masz game over. Musisz zaczac NG+, jeszcze raz ubic wszystkich bossow i przy nastepnym wyborze wybrac Sowe i dopiero masz mozliwosc dostania sie do Placu :d Edytowane 18 grudnia 20195 l przez bebbop
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Spoiler Aha takie kwiatki, ja ładnie stanąłem w obronie Kuro i myślałem, że jak walczysz z Emmą to jest ciąg dalszy
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 6 minut temu, mario10 napisał: Ukryj zawartość Aha takie kwiatki, ja ładnie stanąłem w obronie Kuro i myślałem, że jak walczysz z Emmą to jest ciąg dalszy Spoiler Nom, dlatego zaczalem grac od poczatku, by dostac sie do ostatniej miejscowki. Najlepiej bylo zrobic kopie sejwa przed wyborem, zalatwic Emme, pozniej wczytac sejw i wybrac Sowe :d Niestety o tym nie wiedzialem i po pokonaniu Emmy musialem rozpoczac gre od nowa :x Edytowane 18 grudnia 20195 l przez bebbop
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 9 minut temu, bebbop napisał: Ukryj zawartość Nom, dlatego zaczalem grac od poczatku, by dostac sie do ostatniej miejscowki. Najlepiej bylo zrobic kopie sejwa przed wyborem, zalatwic Emme, pozniej wczytac sejw i wybrac Sowe :d Niestety o tym nie wiedzialem i po pokonaniu Emmy musialem rozpoczac gre od nowa :x Spoiler No ja nie kombinowałem za bardzo choć szkoda, że nie da się zapisywać fizycznie i trzeba kombinacje z tym kopiowaniem robić,choć przed decyzją czy walczyć z Sową czy Emmą powinno się dać, ale z drugiej strony jak by można było zapisywać fizycznie to nie byłoby nic trudnego bo po przegranej walce wczytywałby się savea , a z trzeciej strony zachęca do kolejnego przejścia gry bo sam bym z Emmą powalczył i tym samurajem po nim. Żródlany pałac fajna lokacja i fajnie się tam walczy choć momentami robi się gęsto bo wrogowie dobrzy. Edytowane 18 grudnia 20195 l przez mario10
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Ja dalej nie mogę pokonać finałowego dziada. Ale jest progres, dochodzę już do czwartej fazy. Próbowałem agresywnie, potem walkę podjazdowa, ale zawsze mnie dojedzie. I ten chory zasięg pjerdolonej wloczni. Kiedy myślę że uskoczylem, to i tak mnie tafi... Na filmikach ludzie z taka łatwością go zabijają. Edytowane 18 grudnia 20195 l przez genjuro
Opublikowano 18 grudnia 20195 l Kurde ja się z Sową męczyłem z 3h ;/ Stosowałem tą samą taktykę co z małpą czyli podjazdy. Wystarczyło zmienić styl na agresywny i pykło dosyć szybko.
Opublikowano 18 grudnia 20195 l To jest też fajne, że do każdego bossa można podejść inaczej i po kilku podejściach można już mniej więcej wyciągnąć wnioski czy grać agresywnie czy może ostrożnie i takie dzióbanie wroga.
Opublikowano 18 grudnia 20195 l No na razie padłem raz na mniszce i daje sobie spokój do jutra bo mam dość. Ta gra to jest jeden wielki boss rush. Po pokonaniu sowy to ja chyba 5 minut pograłem i kolejny boss. Mam wrażenie ,że w Cuphead już te przerwy były większe ;d Brakuje tej grze eksploracji. Edytowane 18 grudnia 20195 l przez Ukukuki
Opublikowano 18 grudnia 20195 l No dobra :C na ostatniego dziada będę potrzebował prozacu. Jakikolwiek ciężki boss z DSów czy Bb przy tym to jest żłobek. Poddaje się Miyazaki jadę po Ciebie xd Edytowane 18 grudnia 20195 l przez cotek
Opublikowano 18 grudnia 20195 l git gut i tyle. Moja rada to perfect parry przez 2 fazę i potem to już odbijanie błyskawic. Pierwsza faza to jest formalność bo combo double ichimonji + uniki masakrują go w 20 sekund. Ja najwięcej czasu straciłem na 2 fazie. Dokąd nie ogarnąłem parry tak jak powinno to nie widziałem możliwości - po ogarnięciu jak pisałem 2 faza trwa 30 sekund. Pocieszę tylko ze po tej walce reszta gry to już spacer po parku - ng+ to się leci jak dzik w pomidory Edytowane 18 grudnia 20195 l przez mozi
Opublikowano 18 grudnia 20195 l 47 minut temu, cotek napisał: No dobra :C na ostatniego dziada będę potrzebował prozacu. Jakikolwiek ciężki boss z DSów czy Bb przy tym to jest żłobek. Poddaje się Miyazaki jadę po Ciebie xd To jak w bb biegaj wokół w 3 i 4 fazie
Opublikowano 19 grudnia 20195 l 10 godzin temu, cotek napisał: Piszesz chyba o Genichiro hmm? Nie o ostatnim bossie. Trzeba mu tam zbić posture bo inaczej Cie dojedzie. Albo perfect parry albo dobre uniki i techniki "monk" + ichimonji 9 godzin temu, McDrive napisał: To jak w bb biegaj wokół w 3 i 4 fazie Jak masz cierpliwość :> walka potrwa tak z godzinę.
Opublikowano 19 grudnia 20195 l Ostatniego bossa próbowałem chyba z tydzień ubić, to już nawet nie pamiętam ile tych prób było. Plus tego taki, że tak naprawdę dopiero na nim nauczyłem się perfect parry Z Genichiro miałem taką sytuację, że albo ja go rozwalałem w 20 sekund, albo on mnie na 1 combo, bo jednak każda strata życia na nim wiedząc że są jeszcze 3 fazy, powodowała, że wolałem zacząć od nowa. Edytowane 19 grudnia 20195 l przez Metoda
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.