Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Ja mam kilka umiejętności wykupionych z takich aktywnych ciosów chyba jeden reszta poszła w leczące mikstury i symbole ducha :)

 

  • Odpowiedzi 3,9 tys.
  • Wyświetleń 328 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.

  • Kiedyś to i jazda furmanką czy na osiołku bywała standardem. I wiecie co? Pozmieniało się trochę od tamtych czasów

  • Narzekaj na posty o tym jak gra działa na konsolach, a jednocześnie pisz o tym jak to twój kurier jest już w drodze z egzemplarzem gry 

Opublikowano

Chociaż Double Ichimonji w sumie by mi wystarczył :D

Opublikowano
15 minut temu, cotek napisał:

Chociaż Double Ichimonji w sumie by mi wystarczył :D

Widzialem na youtubach jak tego uzywali, ale dla mnie to za wolne :x Widzialem tez jak jeden gosc uzywal jakiegos ataku noga bodajze z powietrza z drzewka skilli monkow i  niezle to zbijalo stamine bossom przy blokowaniu.

Edytowane przez bebbop

Opublikowano

Ja używam wirujące cięcie jedno z podstawowych umiejętności i później jeszcze to z ostrzem śmiertelności ( czy nieśmiertelności) ale dużo kosztuje symboli ducha.

Opublikowano

Dla mnie podwójne Ichimonji idealne :) Fajnie, że ilu graczy, tyle styli. Teraz tak w pracy mnie naszło czy ja przypadkiem tego ostatniego nasionka nie mam cały czas przy sobie i po prostu nie wymieniłem go na napój XD Bo obczaiłem na necie jego lokalizacje i raczej kojarze, że podniosłem wszystkie.

Edytowane przez cotek

Opublikowano
1 minutę temu, mario10 napisał:

Ja używam wirujące cięcie jedno z podstawowych umiejętności i później jeszcze to z ostrzem śmiertelności ( czy nieśmiertelności) ale dużo kosztuje symboli ducha.

Tego ostrza niesmiertelnosci tez nigdy nie uzywalem, bo wlasnie za duzo zre symboli ducha :d  Dla mnie o dziwo najlepsze jest chyba ciecie kruka. Jak juz nie mialem pomyslow i brakowalo skilla to "dziobalem" krukiem i paru bossow udalo sie polozyc :d Pozniej uzywalem natarcie cienia i eteryczne przejscie.

Opublikowano

Teraz mnie zastanowiła jedna rzecz

Spoiler

Jeśli ostatnie nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu to jak ktoś wybiera zakończenie, w którym walczy wcześniej z Emmą zamiast Sową, to kto wymienia nasiono na stałe uzupełnieni?

 

Jest wachlarz tych cięć dość szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie fajnego. Parę razy też używałem tego lalkarz ninjitsu i się przydawał :)

Edytowane przez mario10

Opublikowano

Przy Shura nie można z tego co wyczytałem dopakować tykwy na maks.
No lalkarz się przydaje :D

Edytowane przez cotek

Opublikowano
8 minut temu, mario10 napisał:

Teraz mnie zastanowiła jedna rzecz

  Ukryj zawartość

Jeśli ostatnie nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu to jak ktoś wybiera zakończenie, w którym walczy wcześniej z Emmą zamiast Sową, to kto wymienia nasiono na stałe uzupełnieni?

 

Spoiler

Ukonczylem gre wlasnie walczac wczesniej z Emma i nawet nie zwrocilem uwagi, czy pojawia sie  w NG+, czy nie :d Ogolnie po walce z nia masz game over. Ciekawe tez jak wypada walka z Emma w porownanniu do Sowy :x  Niezle sie tam nameczylem. Sama Emma bulka z maslem, ale potem... :x

 

Edytowane przez bebbop

Opublikowano
Spoiler

Mało tego to nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu jak je znajdziesz, a wcześniej zabijesz Emmę to u kogo go wymienić. Nie myślę nawet o NG+ tylko przed zakończeniem głównego wątku nie ma u kogo wymienić tego nasiona :) 

Myślę, że trzeba przejść drugi raz i porównać. Dla mnie Sowa był spoko, fajnie się z nim walczyło i był dla mnie zdecydowanie łatwiejszy niż pierwsza walka z Genichiro czy po nim Prawdziwa Zdeprawowana Mniszka mi więcej problemów przysporzyła.

Opublikowano
8 minut temu, mario10 napisał:
  Ukryj zawartość

Mało tego to nasiono tykwy znajduje się w Źródlanym Pałacu jak je znajdziesz, a wcześniej zabijesz Emmę to u kogo go wymienić. Nie myślę nawet o NG+ tylko przed zakończeniem głównego wątku nie ma u kogo wymienić tego nasiona :) 

Myślę, że trzeba przejść drugi raz i porównać. Dla mnie Sowa był spoko, fajnie się z nim walczyło i był dla mnie zdecydowanie łatwiejszy niż pierwsza walka z Genichiro czy po nim Prawdziwa Zdeprawowana Mniszka mi więcej problemów przysporzyła.

Spoiler

Nie zrozumielismy  sie :d Po pokonaniu Emmy nie dotrzesz do Palacu, gdyz po jej pokonaniu masz game over. Musisz zaczac NG+, jeszcze raz ubic wszystkich bossow i przy nastepnym wyborze wybrac Sowe i dopiero masz mozliwosc dostania sie do Placu :d

 

Edytowane przez bebbop

Opublikowano
Spoiler

Aha takie kwiatki, ja ładnie stanąłem w obronie Kuro i myślałem, że jak walczysz z Emmą to jest ciąg dalszy :)

 

Opublikowano
6 minut temu, mario10 napisał:
  Ukryj zawartość

Aha takie kwiatki, ja ładnie stanąłem w obronie Kuro i myślałem, że jak walczysz z Emmą to jest ciąg dalszy :)

 

Spoiler

Nom, dlatego zaczalem grac od poczatku, by dostac sie do ostatniej miejscowki. Najlepiej bylo zrobic kopie sejwa przed wyborem, zalatwic Emme, pozniej wczytac sejw i wybrac Sowe :d Niestety o tym nie wiedzialem i po pokonaniu Emmy  musialem rozpoczac gre od nowa :x

 

Edytowane przez bebbop

Opublikowano
9 minut temu, bebbop napisał:
  Ukryj zawartość

Nom, dlatego zaczalem grac od poczatku, by dostac sie do ostatniej miejscowki. Najlepiej bylo zrobic kopie sejwa przed wyborem, zalatwic Emme, pozniej wczytac sejw i wybrac Sowe :d Niestety o tym nie wiedzialem i po pokonaniu Emmy  musialem rozpoczac gre od nowa :x

 

Spoiler

No ja nie kombinowałem za bardzo choć szkoda, że nie da się zapisywać fizycznie i trzeba kombinacje z tym kopiowaniem robić,choć przed decyzją czy walczyć z Sową czy Emmą powinno się dać, ale z drugiej strony jak by można było zapisywać fizycznie to nie byłoby nic trudnego bo po przegranej walce wczytywałby się savea :), a z trzeciej strony zachęca do kolejnego przejścia gry bo sam bym z Emmą powalczył i tym samurajem po nim. Żródlany pałac fajna lokacja i fajnie się tam walczy choć momentami robi się gęsto bo wrogowie dobrzy.

 

Edytowane przez mario10

Opublikowano

Ja dalej nie mogę pokonać finałowego dziada. Ale jest progres, dochodzę już do czwartej fazy. Próbowałem agresywnie, potem walkę podjazdowa, ale zawsze mnie dojedzie. I ten chory zasięg pjerdolonej wloczni. Kiedy myślę że uskoczylem, to i tak mnie tafi... Na filmikach ludzie z taka łatwością go zabijają. 

Edytowane przez genjuro

Opublikowano

Kurde ja się z Sową męczyłem z 3h ;/ Stosowałem tą samą taktykę co z małpą czyli podjazdy. Wystarczyło zmienić styl na agresywny i pykło dosyć szybko. 

Opublikowano

To jest też fajne, że do każdego bossa można podejść inaczej i po kilku podejściach można już mniej więcej wyciągnąć wnioski czy grać agresywnie czy może ostrożnie i takie dzióbanie wroga.

Opublikowano

No na razie padłem raz na mniszce i daje sobie spokój do jutra bo mam dość. Ta gra to jest jeden wielki boss rush. Po pokonaniu sowy to ja chyba 5 minut pograłem i kolejny boss. Mam wrażenie ,że w Cuphead już te przerwy były większe ;d 

 

Brakuje tej grze eksploracji. 

Edytowane przez Ukukuki

Opublikowano

No dobra :C na ostatniego dziada będę potrzebował prozacu. Jakikolwiek ciężki boss z DSów czy Bb przy tym to jest żłobek. Poddaje się :whyyy:Miyazaki jadę po Ciebie xd

Edytowane przez cotek

Opublikowano

git gut i tyle. Moja rada to perfect parry przez 2 fazę i potem to już odbijanie błyskawic. Pierwsza faza to jest formalność bo combo double ichimonji + uniki masakrują go w 20 sekund. 

Ja najwięcej czasu straciłem na 2 fazie. Dokąd nie ogarnąłem parry tak jak powinno to nie widziałem możliwości - po ogarnięciu jak pisałem 2 faza trwa 30 sekund. 

Pocieszę tylko ze po tej walce reszta gry to już spacer po parku - ng+ to się leci jak dzik w pomidory

Edytowane przez mozi

Opublikowano
47 minut temu, cotek napisał:

No dobra :C na ostatniego dziada będę potrzebował prozacu. Jakikolwiek ciężki boss z DSów czy Bb przy tym to jest żłobek. Poddaje się :whyyy:Miyazaki jadę po Ciebie xd

To jak w bb biegaj wokół w 3 i 4 fazie:Coolface:

Opublikowano
10 godzin temu, cotek napisał:

Piszesz chyba o Genichiro hmm? :P

Nie o ostatnim bossie. Trzeba mu tam zbić posture bo inaczej Cie dojedzie. Albo perfect parry albo dobre uniki i techniki "monk" + ichimonji

9 godzin temu, McDrive napisał:

To jak w bb biegaj wokół w 3 i 4 fazie:Coolface:

Jak masz cierpliwość :> walka potrwa tak z godzinę. 

Opublikowano

Ostatniego bossa próbowałem chyba z tydzień ubić, to już nawet nie pamiętam ile tych prób było. Plus tego taki, że tak naprawdę dopiero na nim nauczyłem się perfect parry :D 

 

Z Genichiro miałem taką sytuację, że albo ja go rozwalałem w 20 sekund, albo on mnie na 1 combo, bo jednak każda strata życia na nim wiedząc że są jeszcze 3 fazy, powodowała, że wolałem zacząć od nowa.

Edytowane przez Metoda

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.