Skocz do zawartości

Featured Replies

  • Odpowiedzi 3,9 tys.
  • Wyświetleń 327,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jakby ktoś się jeszcze martwił o hitboxy.

  • Kiedyś to i jazda furmanką czy na osiołku bywała standardem. I wiecie co? Pozmieniało się trochę od tamtych czasów

  • Narzekaj na posty o tym jak gra działa na konsolach, a jednocześnie pisz o tym jak to twój kurier jest już w drodze z egzemplarzem gry 

Opublikowano

Nie no wiadomo, ale skąd takie pomysły w ogóle się biorą w tych łbach.

Opublikowano
8 godzin temu, XM. napisał:

@Bzduras mogłeś nie oddawać

 

Screenshot_2022-02-02-21-30-50-041_pl.allegro.jpg

Mój by za 2x tyle poszedł, bo miał DUSZĘ i historię nie do podrobienia. Oddałem w ramach świątecznego gifta, niczego nie żałuję :blush:

Opublikowano

Też sobie zakupiłem jakiś czas temu cyfrowke na XSX z plati za ok. 65 zeta. Kiedyś pewnie zagram prawilnie w 60 klatkach, a nie łamanych 45 jak na PS4 Pro. 

Opublikowano
Godzinę temu, BRY@N napisał:

Już się pobiera Sekiro na XSX :banderas:

I jak w końcu zrealizowałeś kod?

Opublikowano
1 godzinę temu, Bzduras napisał:

I jak w końcu zrealizowałeś kod?

Zmieniłem program od vpn na telefonie i poszło bez problemu :dunno:

Trochę pograłem do pierwszego mini bossa. Kontry jakby lepiej wchodziły ale musiałem zamienić RB i LB z RT i LT bo jakoś nie wygodnie mi się grało. 

Edytowane przez BRY@N

Opublikowano

Sekiro zmieniło moje przekonanie, że DualShock w niczym nie jest lepszy od pada Microsoftu. Otóż jest lepszy do gier, które polegają na nawalaniu LB i RB. Sekiro jest chyba jedyną taką grą, no ale zawsze, te domyślne ustawienia czynią grę bardzo ciężką na Xboksie. Dodatkowo jest ryzyko rozwalenia ich sobie na dłuższą metę.

 

Na spustach precyzja jest dużo większa, chociaż palce potrafią się bardzo zmęczyć z kolei. Jednak jak już From musi mieć to swoje sterowanie, to na Xboksie ewidentnie to powinno być domyślnym.

Opublikowano

Parowania pod bumperem lepiej wchodziło mi na padzie od PS4 ale i tak na obu konsolach przypisałem je pod X/Kwadrat. Od tego momentu pełna kontrola nad parowaniem i grało się o niebo lepiej.

Opublikowano

Grałem na standardowym ustawieniu klawiszy na Ps4 i PS5 i  było klasa :)

Opublikowano

Myślę że to kwestia przyzwyczajenia jakby przez ostatnie parę lat grał na padzie od Xboxa to pewnie nie miał bym problemu. Jednak trochę te pady się od siebie różnią. 

Opublikowano

Dobra, po ponad miesiącu gry zabieram się za Genichiro. Zrobiłem już część zatopionej doliny, głębiny i łysych mnichów. Wczoraj kilka podejść do niego miałem, doszedłem nawet ze dwa razy do 3 fazy, ale muszę jeszcze poćwiczyć. Ogólnie jak na razie najbardziej irytująca była walka z Motylową, przebiła nawet Siedem włóczni.. Z Genichiro jakoś tak przyjemniej się walczy. 

Walka z bykiem była chyba dla mnie tą przełomową, po której poczułem tą grę, bo koniuszego raczej w chaotyczny sposób pokonałem. 

 

Opublikowano

Jeśli to ta walka na wieży to dwie pierwsze fazy trzeba go cisnąć najlepiej gdzieś w rogu i idzie szybko. W ostatniej fazie o ile dobrze kojarzę można stosować kontrę Mikiri także do ogarnięcia :thumbsup:

Opublikowano

Mikiri na start i agresja, nie ma pancerza, więc szybciej z nim pójdzie. 

Opublikowano

Dobra, dochodzę do 3 fazy już na luzie, ale później zawsze coś się j3bie, zawsze też zaczynam 3 fazę bez wskrzeszenia. Dzisiaj już odpuszczam. Muszę skonsolidować pamieć mięśniową w nocy i jutro go rozyebie. Co prawda jeszcze wieczorem mam czas grać, ale będę pijany więc nie mam z nim szans. Pozwiedzam sobie zamiast tego wioskę Mibu i tą ciemną jaskinię za świątynią, bo na trzeźwo się boję.

Opublikowano

Trzymamy kciuki :)

 

Nie wiem co w tej grze jest ale ona mnie nawołuje co jakiś czas :notbad:

Edytowane przez mario10

Opublikowano

Gra jest jak Seba. Gracze to Andżela. I ta Andżela wraca do niego za każdym razem, mimo, że Seba bije, pije i zdradza.

Opublikowano

e tam, na bani sie czlowiek w nie jednej gierce odblokowal.

 

ale to prawda, klucz to przespac sie i wrocic nastepnego dnia. z reguly idzie na lajcie. czasem nawet godzinka przerwy robi robote.

Opublikowano

Gieniu padł. Bardzo wynagradzająca walka. Oby reszta gry też taka była. Co prawda ostatnią fazę robiłem nie umiejąc odbijać piorunów a opierając się o mikiri i tykwy, no ale liczy się efekt. Teraz trzeba zadecydować gdzie iść. Z tą wodną babą jeszcze nie chce mi się walczyć. Jakiejś innej ścieżki muszę poszukać. Może to już czas za bezgłowych się zabrać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.